Paraszat Jitro

A gdy wszystek lud zauważył grzmoty i błyskawice, i głos trąby, i górę dymiącą, zląkł się lud i zadrżał, i stanął z daleka (Szemot 20:14)

Pytamy: co takiego strasznego się tam wydarzyło, że Izraelici tak się przerazili? Przecież fakt że była ciężka chmura, ogień i błyskawice nie zatrzymało Izraelitów.

A góra Synaj cała dymiła, gdyż B-g zstąpił na nią w ogniu. Jej dym unosił się jak dym z pieca, a cała góra trzęsła się bardzo.(Szemot 19:18). Continue reading “Paraszat Jitro”

Pierwsza synagoga od 500 lat została otworzona w Palermo na Sycylii

Ponad 500 lat po wypędzeniu Żydów z Sycylii, mała społeczność żydowska w Palermo była gotowa, by świętować otwarcie pierwszej synagogi od czasów hiszpańskiej inkwizycji. Podczas ceremonii, która odbyła się w czwartek, 12 stycznia 2017 roku, arcybiskup Palermo Corrado Lorefice oficjalnie przekazał społeczności żydowskiej budynek należący wcześniej do klasztoru św Nicolo Tolentino. Kościół został on zbudowany na szczycie ruin Wielkiej Synagogi w Palermo.

Data przekazania budynku społeczności żydowskiej jest znacząca: jest to rocznica wydalenia Żydów z Włoch. 12 stycznia 1493 roku rozkaz wydała królowa Kastylii Izabela I i król Aragonu Ferdynand. “Gdy tylko dowiedziałem się jaka jest historia Sycylii uznałem, że należy jak najszybciej stworzyć podstawy do powstania pierwszej wspólnoty żydowskiej w Palermo od ponad pięciu wieków” – mówi przewodniczący Shavei Israel Michael Freund. “Uroczystość, która ma teraz miejsce jest szalenie ważna. Ustanawiamy wraz z ISSE (Sycylijski Instytut Judaistyki) pierwszą synagogę w Palermo wraz z żydowskim domem studiów. Jestem bardzo wzruszony, że budynek będzie stał blisko miejsca, w którym niegdyś była Wielka Synagoga. Jestem również wdzięczny arcybiskupowi Palermo za wizję, które ma i za odwagę, by zrobić tak wielki gest pojednania w kierunku narodu żydowskiego” – kontynuował Freund podczas uroczystości. Continue reading “Pierwsza synagoga od 500 lat została otworzona w Palermo na Sycylii”

AVITAL HNAMTE – historia z plemienia Bnei Menashe. Wiara tryumfuje nad dyskryminacją

Gdy mieszkająca w Indiach nastoletnia Avital Hnamte z plemienia Bnei Menasze zaczęła publicznie mówić o sobie jako o Żydówce napotkała wrogość i niechęć. “Dzieciaki w mojej szkole nie kryły nienawiść” wspomina  Avital. “Nazywali mnie autsajderką, nie-chrześcijanką czy po prostu ‘ta inna’. Mimo, że wszyscy byliśmy w tym samym kolorze skóry, a szkoła nie była religijna wyróżniałam się. To naprawdę bolało. Wielu moich szkolnych przyjaciół, którzy nie są częścią społeczności żydowskiej nadal czują do mnie dystans”. Ale Avital miała rodzinę, która pomogła jej być silną.  Mimo, że było jej ciężko dorosła w tym nieprzychylnym otoczeniu. Gdyby nie wsparcie rodziny na pewno byłoby jej jeszcze trudniej.

Dziś Avital jest 32-letnią matką dwóch synów. Mieszka w Aizawl, stolicy północno-indyjskiego stanu Mizoram. Ale już nie na długo. W ciągu zaledwie kilku tygodni, Avital i jej rodzina będą w samolocie do Izraela. Będą częścią ostatniej grupy blisko 100 osób z plemienia Bnei Menasze, którzy dzięki Shavei israel zrobia aliję. Continue reading “AVITAL HNAMTE – historia z plemienia Bnei Menashe. Wiara tryumfuje nad dyskryminacją”

Paraszat Bo

Żadna z plag, które sprowadził B-g na Egipt nie dotknęła narodu Izraela. Wielokrotnie Tora podkreśla, że cokolwiek przydarzyło się Egipcjanom nie wydarzyło się Żydom niezależnie od tego czy były to warunki atmosferyczne, zwierzyna czy choroby. Jeżeli zatrudniony przez B-ga agent do wypełniania plag umiał w pierwszych dziewięciu przypadkach odróżnić Egipcjanina od Izraelczyka czemu przed plagą dziesiątą nasz naród musiał oznaczyć swoje odrzwia krwią? Czy ta plaga nie ma mocy odróżniania między ludźmi? A może nakaz ten miał spowodować, że ludzie zostali w domach?

Wiele rzeczy wskazuje na to, że pierwszych dziewięć plag działo się za pośrednictwem aniołów przy czym plaga ostatnia, jaką było zabijanie pierworodnych, spadła za sprawą samego B-ga. Można więc uznać, że energia aniołów jest ograniczona – dlatego nie trudno było im ją rozdzielić między narody. Za to siła B-ga jest na tyle wielka, że trzeba jej dopomóc znacząc drzwi. Idąc jednak tym tropem wysuwamy teologicznie problematyczne stwierdzenie jakim byłoby uznanie, że B-g ma problemy z kontrolowaniem swojej mocy.

Do wiersza mówiącego nam o nakazie oznaczenia krwią drzwi pojawia się komentarz Rashiego – oznakowania były dla nas samych – nie dla Egipcjan I na pewno nie dla samego B-ga. Rashi wyjaśnia, że język używany podczas opisu plagi wskazuje na to, że Egipcjanie, którzy byli wśród Żydów zginęli, natomiast Żydzi, którzy byli wśród Egipcjan przeżyli. Czyli to nie krew na żydowskich domach sprawiła, że ci uniknęli kary.

Krew na naszych drzwiach była znakiem od B-ga, że odgrodził nas od innych narodów, wybrał nas spośród nich, dał nam wyjątkowe możliwości, ale też wyjątkową odpowiedzialność – I że to wszystko jest połączone. W języku hebrajskim obowiązki nazywane są mitzwami, a i umiejętności segulami. Aby B-g mógł wyzwolić nas z Egiptu musieliśmy sobie zasłużyć na zbawienie między innymi łącząc mitzwy i segule.

Dlaczego B-g każe nam zostać w domach? Teraz, gdy nasza wyjątkowość staje się widoczna czyż nie lepiej by było gdybyśmy maszerowali dumnie ulicami Egiptu pokazując wszystkim, że nas B-g ocali, a innych zgładzi?

Aż do teraz plagi można tłumaczyć jako zjawisko naturalne, uzasadnione zemstą. W przypadku śmierci pierworodnych sytuacja wygląda inaczej. Tora jasno mówi, że nie było domu do którego nie zajrzałaby śmierć. Niezależnie od tego jak dobre mieli Egipcjanie strategie, które pomagały im poradzić sobie z plagami, teraz żadna z nich nie działała. W nocy podczas, której zamordowani zostali pierworodni smutek, żal I wszelkiego rodzaju podobne emocje towarzyszyły Egipcjanom. Nie był to czas na tryumf Izraela lecz na współczucie. Dlatego zamiast chodzić dumnie ulicamiIzraelczycy zostali w domach.

W tym tygodniu widzimy, że kiedy przychodzi odkupienie, gdy B-g ukazuje moc swoim ludziom I swojemu narodowi jest to również czas pokory. Egipt zgrzeszył przeciwko B-gu i przeciw synom Izraela. Wszystkie plagi, które na niego spadły były uzasadnione. A mimo to nie mamy prawa, by czuć satysfakcję z nieszczęścia nawet jeżeli spotyka wroga czy wywyższać się nad nimi podczas jego słabości. Tylko wtedy, gdy nauczymy się akceptować nierozłączność naszych przywilejów od naszych obowiązków B-g wywyższy nas ponad inne narody – a dokładnie dzięki swojej pokorze sami siebie wywyższymy.

Co to jest bojaźń Boża? – Paraszat Waera

hailstorm-biblical

Jak zdefiniować bojaźń Bożą? Często mówimy o pragnieniu bycia pobożnym. Ale co to znaczy? Wierne wypełnianie przykazań? Pokora? Dobroczynność? Księgi o moralności definiują pojęcie pobożności w pewien sposób, a księgi mądrości definiują to pojęcie jeszcze inaczej. Tora nakazuje nam pobożność, ale nie wyjaśnia nam, co to jest i jak osiągnąć ten wzniosły ideał. “A teraz, Izraelu, Pan Bóg twój prosi was byście się go bali …”; “Teraz wiem, że boisz się Boga”; “prosty człowiek i bogobojny”.

Continue reading “Co to jest bojaźń Boża? – Paraszat Waera”

Paraszat Szmot

moses-in-a-basket-2

Na początku parszy Szmot córka faraona otwiera kosz, w którym leży Mojżesz. Lituje się nad nim mówiąc: (Szmote 2: 6) “On jest z Hebrajczyków.” Czego dowiadujemy się z jej słów? Właśnie Tora powiedziała nam, że ojciec chłopca i matka byli z pokolenia Lewiego – czytelnik już wie, że chłopiec jest Żydem. Jej stwierdzenie nie mam nam mówić nic nowego o Moszem lecz o niej samej. Widziała żydowskiego chłopca. Mimo, że jej własny ojciec nakazał zamordowanie wszystkie żydowskie niemowlęta płci męskiej zlitowała się nad maluchem i nie tylko darowała, ale też ocaliła jego życie opiekując się nim. Były to pierwsze prześladowania w żydowskiej historii, a córka faraona była pierwszą w historii osobą skłonną zaryzykować swoim życiem, aby ocalić Żyda z tyranii egipskiej nienawiści i antysemityzmu. Córka faraona była pierwszą pośród Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.

Continue reading “Paraszat Szmot”

Tajemnicze Zakończenie – Paraszat Wajechi

Czy Jakub kiedykolwiek dowiedział się prawdy o podłym czynie swoich synów? Podczas spotkania po latach, Józef płakał na ramieniu ojca i obydwaj cieszyli się świadomością, że w końcu wszyscy zamieszkają ponownie razem jako rodzina. Co tak naprawdę tam się wydarzyło?

Pytam, bo nie ma żadnej wzmianki o tym w księdze. Bracia nie mówią prawdy ojcu, Józef nigdy o tym nie wspomina, a co najważniejsze Jakub nie reaguje nawet na łożu śmierci. Dzień, w którym Jakub umiera, jest doskonałym dniem na skarcenie synów za ich haniebny postępek. Karci ich przecież wtedy za inne czyny:

„Jakub przywołał swoich synów mówiąc do nich: Zgromadźcie się, a opowiem wam, co was czeka w czasach późniejszych. Zbierzcie się i słuchajcie, synowie Jakuba, słuchajcie Izraela, ojca waszego! Rubenie, synu mój pierworodny, tyś moją mocą i pierwszym płodem mojej męskiej siły, górujący dumą i górujący siłą kipiałeś jak woda: nie będziesz już górował, bo wszedłeś do łoża twego ojca, wchodząc zbezcześciłeś moje łoże! Symeon i Lewi, bracia, narzędziami gwałtu były ich miecze. Do ich zmowy się nie przyłączę, z ich knowaniem nie złączę mej sławy; gdyż w gniewie swym mordowali ludzi i w swej swawoli kaleczyli bydło. Przeklęty ten ich gniew, gdyż był gwałtowny, i ich zawziętość, gdyż była okrucieństwem! Rozproszę ich więc w Jakubie i rozdrobnię ich w Izraelu”. (Księga Rodzaju 49: 1-7). Czyli, gdy przychodzi kolej na Jehudę, nie mówi: „Jak śmiałeś sprzedać mojego syna?!”. Z interakcji między Jakubem a Józefem nie możemy wywnioskować czy gorzka prawda kiedykolwiek wyszła na jaw. Continue reading “Tajemnicze Zakończenie – Paraszat Wajechi”