Paraszat Truma

Tematem najbliższych Parszot jest budowa Miszkanu

Tak wiele czytamy o detalach dotyczących Miszkanu, jak go zbudować, jakich użyć materiałów etc., że czasem nie wiemy, jaki w tym sens. Dziś bowiem nie mamy już Miszkanu, nawet w czasach Tory Miszkan służył nam jedynie przez 40 lat, które Izrael spędził na pustyni (i nieco na ziemi Erec Israel). Dlaczego, więc, tak długo musimy zajmować się tym tematem? Dlaczego Tora, zazwyczaj bardzo zwięzła, poświęca długie Parsze by wyjaśnić budowę Miszkanu?

Główny Pasuk, podający powód, dla którego w ogóle potrzebujemy Miszkan i jaki jest jego cel jego istnienia, wyjaśnia: “Wasu li mikdasz weszachanti betocham”.
„I uczynią Mi święty przybytek, abym mógł zamieszkać pośród was. Budowę zaś przybytku i wykonanie wszelkich jego sprzętów przeprowadzicie dokładnie według tego, co ci ukażę. (Szmot 25:8-9)

Nawiązując do powyższego wersetu, zadaniem Miszkanu jest to, by pośród narodu Izraela zamieszkała i przebywała Boska obecność (Szechina).

Bezpośrednio idea ta wyrażona jest później: “ Weszachanti betoch Bnej Israel”.
„I będę mieszkał pośród Izraelitów i będę im Bogiem. I poznają, że Ja, HaSzem, jestem Bogiem, który wyprowadził was z ziemi egipskiej i mieszkał pośród was, Ja, HaSzem, wasz Bóg”. (Szmot 29:45-46)

Pasuk ten podkreśla, że wolą Boga jest nie być odległym i transcendentnym, ale Bogiem, który przebywa wśród ludzi. Możemy zinterpretować ów Pasuk w ten właśnie sposób, jako że Bóg mówi: tylko kiedy “Weszachanti betoch bnej Israel”, “I będę mieszkał pośród Izraelitów”, mogę być dla nich “Wehajiti lahem leElohim”, “I będę im Bogiem”. Tylko wtedy, kiedy jestem z nimi, mogę być pośród nich.

I z tego powodu potrzebujemy miejsca, które symbolizować będzie obecność HaSzem.

Podobną ideę znajdujemy również, kiedy Izrael znajduje się w kłopotach i niedoli, HaSzem mówi wtedy- jestem z nimi, kiedy cierpią, Ja również będę cierpiał razem z nimi.

Miszna opowiada o dniach postów i specjalnych modlitwach z powodu wspólnych nieszczęść (jak susza czy plaga): „Jaki jest porządek (nabożeństwa) na dni postu? Arka zabierana jest do otwartej przestrzeni w mieście, popiół z drzewa kładziony jest na Arkę, na głowie Nasi (prezydenta Sanhedrynu) i na głowie Aw-bet-din (vice-prezydent Sanhedrynu)”.

Gemara wyjaśnia: „Dlaczego kładą oni popiół drzewa na Arkę? – R. Juda b. Pazzi powiedział: To jakby powiedzieć: „Będę z nim w utrapieniu (Tehilim 91:15).

Resz Lakisz powiedział: [To jakby powiedzieć] „W każdym ich ucisku, On był uciskany” (Księga Izajasza, 63:19).

R. Zera powiedział: Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem rabinów kładących popioły drzewa na Arce, całe moje ciało zadrżało (Taanit 16b).

Zadam pytanie, mimo że odpowiedź nie jest dla mnie jasna. Tradycyjne stare słynne pytanie brzmi: dlaczego Bóg potrzebuje specjalnego miejsca, skoro znajduje się On wszędzie? Czy znaczy to, że w innych miejscach nie istnieje?
I jak możemy „ograniczyć” Jego miejsce do jakiegoś specyficznego miejsca? Jak powiedział Król Szlomo, w czasie inauguracji Bet HaMikdasz: “Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem“. (Melachim a 8:27)

Możemy zawsze odpowiedzieć, że miejsce to zostało utworzone, sztucznie, dla nas- ludzkich stworzeń- posiadających potrzebę specyficznego miejsca, fizycznego, które pomogłoby nam odseparować się od codziennego życia i poświęcić ten czas na spotkanie z HaSzem. Wyjaśnienie to, jednak, brzmi nieco powierzchownie.

W istocie, nie znam żadnego żydowskiego filozofia i myśliciela, który nie odniósł się jakoś do tego podstawowego pytania. Każdy z nich wybiera swój sposób na ogarnięcie tego problemu. Znaleźć możemy pośród nich całe spektrum opinii, od Przewodnik błądzących ” Rambama do „Szaar haGmul” Rambana; od tych, którzy widzieli Boga wszędzie do tych, którzy mówili: “Kwod Elohim haster dawar“, “Chwałą Boga jest tajenie sprawy” (Księga Przysłów 25:2)

Zadać możemy kolejne pytanie- jakie jest znaczenie Szechiny (Boskiej Obecności)? Jakie jest jej znaczenie w praktyce?

Czy jest to Haszgaha Pratit (Indywidualna Opatrzność), czy chodzi o to, że Bóg słucha naszych modlitw, jak powiedziane jest:  “Bo któryż wielki naród ma bogów będących tak blisko, jak blisko jest HaSzem, nasz Bóg, ilekroć go wzywamy?”

HaSzem jest „blisko” oznacza obie te rzeczy- Szechina przebywająca w Miszkanie = Haszgacha Pratit i spełnianie naszych modlitw. Król Szlomo, odnośnie tego tematu, powiedział:
 
“Ale czy Bóg naprawdę zamieszka na ziemi? Oto niebiosa, wręcz niebo niebios, nie mogą cię pomieścić; cóż dopiero ten dom, który zbudowałem! Zechciej się zwrócić ku modlitwie swego sługi i ku jego prośbie o łaskę, HaSzem, mój Boże, słuchając błagalnego wołania oraz modlitwy, gdy twój sługa modli się działaj przed twoim obliczem; żeby w dzień i w nocy twoje oczy były otwarte ku temu domowi, ku miejscu, o którym powiedziałeś: ‘Tam będzie moje imię’, abyś wysłuchał modlitwy, gdy twój sługa modli się ku temu miejscu”. (Malachim  8:27-29)

Chasydzka koncepcja widzi w Miszkanie znacznie więcej. Chasidut odnieśli Miszkan do osobistego poziomu. Twierdzą oni, że człowiek powinien zbudować Miszkan w swoim sercu, utworzyć z siebie Merkawa LeSzchina- Powóz dla Boskiej Obecności.

Przykład takiego myślenia reprezentuje dzieło Maor Waszemesz autorstwa Rabina Kalmana Klonimusa z Kruke

“Wyjaśnienie wersetu “Weasu li Mikdasz…”, “I uczynią Mi święty przybytek“, by powiedzieć, że każdy człowiek totalnie oczyści się po to, by zostać Merkawa LeSzchina, Powozem dla Boskiej Obecności. Nie wszyscy jednak znają sposób, by zrobić to dobrze, takim ludziom Tora dała jednak odpowiednie instrukcje, jak jest napisane: “Kechol asher ani Mare…”, “…zgodnie ze wszystkim, co ci pokażę…“. “tawnit hamiszkan”, “jako wzór przybytku oraz wzór całego jego wyposażenia“ co oznaczało boską świątynię, jak w niebiosach, budujesz ją na ziemi i przykład ten posłużyć może każdej osobie by zbudować Miszkan, miejsce Boga, w swoim sercu, w tej samej formie jak Miszkan w niebie.

Poprzez budowę Miszkanu, Bóg może stale przebywać w niższych rejonach tego świata, w naszym materialnym świecie.

Najważniejszą pracą człowieka na ziemi jest oczyścić się do tego stopnia, by zbudować z siebie Merkawa LeSzchina. Z tego powodu właśnie HaSzem stworzył cały świat…”(Maor Waszmesz, Truma)

R. Klonimus wyjaśnia, że znaczeniem Pasuku: “Malchutcha malchut kol olamim…” jest połączenie Miszkanu z niebios z niższym Miszkanem i tylko wtedy, kiedy się to stanie, królestwo HaSzem objawione zostanie całej ludzkości.

Innymi słowy, idea Maor Waszemesz  i Chasydów, przenosi koncepcję Miszkanu z poziomu „Olam” (świata), globalnego fizycznego wymiaru, do przestrzeni „Nefesz”- duszy, indywidualnego duchowego wymiaru. Słowa Tory: “Weszachanti betocham”, “gdyż będę przebywał pośród nich“ odnoszą się do ludzi bardziej niż do miejsca. Budowa z materiałów takich jak drewno czy kamienie lub “Zahaw wachesef unechoszet…“, “złoto i srebro, i miedź…”, jak napisane jest u początku Parszy, symbolizuje materiały, których użyć powinniśmy do budowy Miszkanu w naszych sercach.

Znaczenie “kechol asher ani mare otcha“, “co ci pokażę”, pokaże ci w materiałach – powiedział HaSzem do Mosze- a ty zbudujesz to w swojej duszy. Istnieją różne poziomy w żydowskiej populacji- Shel”a (Sznej Luchot haBrit, Szaar HaOtiot, Lamed). Niektórzy Żydzi są na bardzo wysokim poziomie czystości i świętości jak złoto, inni porównywani są do niższych metali takich jak srebro i mosiądz. Istotą sprawy jest jednak to, by budowa Miszkanu dotyczyła każdego Żyda, niezależnie od osobistego poziomu, musi on wykreować odpowiednie miejsce przebywania dla HaSzem.

W gruncie rzeczy Midrasz (Tanchuma Naso 14) wyraził powyższą ideę na długo przed Chasydami. Midrasz pyta dlaczego napisane jest “Weszachanti betocham”, „Będę mieszkał pośród was”? Zgodnie z regułami gramatyki zdanie to powinno brzmieć “Weszachanti betocho”, „Będę mieszkał w nim (mikdasz)”. Midrasz odpowiada, że słowa te podkreślają, iż wraz z budową fizycznego Miszkanu, HaSzem oczekuje by każdy Żyd stworzył z siebie samego i ze swojego domu święte miejsce, tak by On mógł mieszkać u każdego Żyda.

Myśl ta najpiękniej została wyrażona w poemacie, znalezionym przez Raw Elezara Azikria (Halachista i Kabalista z Tzfat z XVII wieku, autor Sefer Charedim), znanym po hebrajsku jako “Bilwawi Miszkan Ewne”. Pewne zmiany do poematu zostały wprowadzone przez Rabina Jicchaka Hutnera (znanego jako „Warszawski Ilui” (talmudyczny „geniusz”), autora księgi Pachad Jicchok.

Oto słowa poematu:

Bilwawi Miszkan ewne lahadar kwodo – W sercu mym przybytek święty zbuduję, aby wychwalać cześć Jego
Ulemikdasz mizbeach achin lefaer Hodo – W przybytku tym umieszczę ołtarz by uznać chwałę Jego
Ulener tamid ekach et esz haakejda – Dla wiecznego płomienia, wezmę ogień Aikeida
Ulekorban akriw lo et nafszi hajechida – I w ofierze Jemu złożę moją własną duszę

Klikając na poniższe linki usłyszeć można muzyczny Bilwawi Miszkan Ewne
– Bilwawi ze słowami –
http://remuh.jewish.org.pl/paraszot/bilwawi/Bilwawi_NORMAL.mp3
– Bilwawi tylko melodia, styl klezmerski –
http://remuh.jewish.org.pl/paraszot/bilwawi/Bilwawi_TUNE.mp3
– Bilwawi w stylu rokowym –
http://remuh.jewish.org.pl/paraszot/bilwawi/Bilwawi_ROCK.mp3
Szabat Szalom!