Rozmowa z Rabinem Israelem Meir Lau

Dziennikarz Michael Freund rozmawia z by?ym naczelnym rabinem Izraela o sytuacji w Izraelu, antysemity?mie, i o niedawno przet?umaczonej na na angielski ksi??ce, zawieraj?cej niezwyk?e ?wspomnieniach rabina, pod tytu?em ?Out of the Depths: The Story of a Child of Buchenwald Who Returned Home at Last.?

Jewish Action: Kilka lat temu napisa? rabin ksi??k? w j?zyku hebrajskim o swoich do?wiadczeniach z czas?w Holokaustu. Ksi??ka ta zosta?a teraz przet?umaczona na angielski i wydana w Stanach Zjednoczonych. Co sk?oni?o rabina do napisania tej ksi??ki?

Rabin Lau: Jako wierz?cy ?ydzi, zobowi?zani jeste?my podw?jnie, zar?wno do ?zachor? ? by pami?ta?, jak i ?lo tiszkach? ? nie zapomnie?. Sifre wyja?nia ro?nic? pomi?dzy nimi: lo tiszkach odnosi si? do tego, co dzieje si? w naszych sercach, podczas gdy zachor odnosi si? do dzia?a?, kt?re maj? przypomina? ludziom. Kiedy osoba wypowiada Kadisz, zapala ?wieczk? ajarcejt lub studiuje misznajot, wszystko to znajduje si? w sferze zachor. Zachor to nie tylko akt duchowy; to co? aktywnego.

Przykazanie ?Zachor et aszer asa lecha Amalek” [?Pami?taj, co ci uczyni? Amalek?] jest zobowi?zaniem spoczywaj?cy na wszystkich, zw?aszcza tych, kt?rzy z tamt?d [Holokaustu] przychodz?. Zrozumia?em, ?e jednym ze sposob?w, w jaki mog? wype?ni? obowi?zek zachor jest opowiedzenie mojej historii dok?adnie jak ona wygl?da?a.

JA: Dlaczego zdecydowa? si? rabin opublikowa? ksi??k? w?a?nie teraz?

RL: Nigdy nie opowiedzia?em moim dzieciom mojej historii w ca?o?ci, i ludzie cz?sto pytali si? mnie, dlaczego nie mog? wyda? swoich wspomnie? w postaci ksi??ki. By?em bardzo zaj?ty przez wiele lat i musia?em plany te od?o?y? na p??niej. Jednak Haszem pom?g? mi. Po zako?czeniu mojej kadencji jako naczelny rabin Izraela [2003, po dziesi?cioletniej s?u?bie na tym stanowisku], zosta?em po raz drugi wybrany, by s?u?y? jako naczelny rabin Tel Avivu, w roku 2005. W ci?gu dw?ch lat, pomi?dzy jednym stanowiskiem a drugim, wyda?em sze?cio tomow? prac? na temat Pirkei Awot [znan? w USA jako Rav Lau on Avot] ? i przygotowa?em r?wnie? ksi??k? Out of the Depths.

Ksi??ka ta nie jest standardow? autobiografi?. Przyk?adowo, nie ma w niej ani jednej historii zwi?zanej z moj? prac? w rabinacie (pi??dziesi?t jeden lat sta?u). Wszystko w tej ksi??ce jest w jaki? spos?b zwi?zane z Holokaustem. Historie, znajduj?ce si? w ksi??ce, opisuj?ce moje spotkania z Itzhakiem Rabinem, Fidelem Castro, Nelsonem Mandel?, Ronaldem Reaganem, Michai?em Gorbaczowem, s? [wszystkie] w pewien spos?b zwi?zane z Holokaustem.

JA: Jako przewodnicz?cy Jad Waszem, a tak?e w ?wietle swych osobistych do?wiadcze?, co s?dzi rabin na temat rozprzestrzeniania si? negacji Holokaustu w ostatnich czasach?

RL: Nie przera?a mnie, kiedy prezydent Iranu, Mahmud Ahmadine?ad, twierdzi, ?e Holokaust nigdy nie mia? miejsca. Ludzie z numerami z Auschwitz i innych oboz?w, na swych ramionach, s? wci?? w?r?d nas. Podczas lata, kiedy wiele os?b nosi kr?tki r?kaw i wyci?gaj? oni r?ce, by chwyci? si? por?czy autobusu, mo?na ujrze? numery na ich ramionach. Negowanie Holokaustu nie przera?a mnie. To co mnie martwi, to motywacja tych, kt?rzy neguj? Holokaust ? pow?d, kt?ry sk?ania ich do negowania.

Ostatecznie, dlaczego Admadine?ad tak bardzo interesuje si? tym, czy moi rodzice zgin?li w wyniku Holokaustu, a nie w normalny spos?b? Jak? to r??nic? stanowi dla niego? Ot?? ma to dla niego znaczenie, gdy? przygotowuje on Holokaust numer dwa! Skoro Szoah ? ostateczne rozwi?zanie ? mia?o ju? miejsce i w jego rezultacie Hitler i nazizm zostali wyt?pieni, a Pa?stwo Izrael powsta?o na prochach Holokaustu, taki obraz nie s?u?y jego sprawie. Ludzie powiedz? mu, ?Patrzcie, co? takiego ju? mia?o miejsce i jak to si? sko?czy?o.? Wi?c on m?wi ?To nigdy si? nie zdarzy?o. Wrzuc? ich do morza.? W celu realizacji swej misji, jako antysemity, usuwa on przesz?o??.

JA: Co mo?na uczyni?, by przeciwdzia?a? negowaniu Szoah, zw?aszcza w ?wiecie muzu?ma?skim?

RL: Na pocz?tku tego roku, pojecha?em do Auschwitz z grup? muzu?na?skich lider?w. Wizyta zosta?a zorganizowana, po cz??ci, przez Alladin Project, niezale?n? organizacj?, kt?rej celem jest upowszechnienie wiedzy o Holokau?cie w ?wiecie Islamu. Pomi?dzy tymi, kt?rzy wzi?li udzia? w owej wyprawie by? by?y niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder, prezydent Chorwacji, imamowie Londynu i Pary?a oraz mufti Bo?ni.

Przemawia?em do t?umu ? oko?o dwustu, trzystu os?b ? na temat Szoah. Mufti Bo?ni wsta? i powiedzia?: ?Ahmadine?ad, prezydencie Iranu, przyb?d? tutaj! Zapraszamy ci?, by? na w?asne oczy zobaczy?, ?e Holokaust mia? miejsce!? To by?o bardzo mocne. Je?li ka?dy z nich po powrocie do swych spo?eczno?ci, b?dzie opowiada? o Holokau?cie w ich meczetach, to co? osi?gn?li?my.

W?r?d?muzu?man?w?s? tacy,?kt?rzy rozumiej? na czym polega niebezpiecze?stwo?negowania Holocaustu.

JA: Antysemityzm nadal funkcjonuje w ?wiecie, jak rabin rozumie to rozumie?

RL: Antysemityzm to mi?dzynarodowa choroba psychiczna. Nie istnieje?logiczne wyt?umaczenie tego zjawiska, a wszystkie pr?by radzenia sobie z nim?w spos?b racjonalny? skazane s? na niepowodzenie. Przed Holkaustem, w Polsce mieszka?o trzy i p?? miliona ?yd?w ? brodatych, z pejsami i chasydzkimi kapotami. Maskilim spo?r?d nas m?wili: ?To sprowadza na nas antysemityzm: pobo?ni ?ydzi z ich pejsami, sztreimlami etc. Je?li nauczymy si? j?zyka polskiego, staniemy si? uniwersyteckimi naukowcami, b?dziemy ubiera? si? jak nie-?ydzi i zachowywa? jak oni, nie tylko przestan? oni nas nienawidzie?, ale zaakceptuj? nas.? Tak oni my?leli. W Niemczech jednak nie by?o pejs?w, ani sztreimli, nawet kip? trudno by?o spotka?. ?ydzi niemieccy znali niemiecki nie gorzej, a mo?e nawet lepiej ni? Niemcy. Stworzyli oni ludzi takich jak Einstein i brali aktywny udzia? we wszystkich dziedzinach ?ycia. Nu? Czy oni nas zaakceptowali? Wed?ug Maskilim i ich teorii, Niemcy powinni byli nas u?ciska? i wyca?owa?! Ale to w?a?nie tam narodzi? si? nazizm i tam zosta?a podj?ta decyzja o ?ostatecznym rozwi?zaniu?. To tylko jeden z przyk?ad?w na to jak nie-logiczny jest antysemityzm, i na to, ?e radzenie sobie z antysemityzmem w spos?b racjonalny jest niemo?liwe.

Oni prze?ladowali nas wtedy, dlatego ?e nie posiadali?my domu. Teraz oni prze?laduj? nas, uzasadniaj?c to tym, i? mamy w?asny dom. Czy to jest normalne? Antysemityzm nie jest logiczny. Edukacja i dialog mog? go minimalizowa?. Jednak jak powiedzia? Rabin Szimon Bar Jochaj, a by? on ekspertem w tym temacie, w zwi?zku ze swoimi do?wiadczeniami z Rzymianami, ?Halacha hi bejadua she Esaw sone l?Jakow? [?Prawo stanowi: wiadomo jest, ?e Esaw nienawidzi Jakowa?]. Rabin Menachem Ziemba, zamordowany w warszawskim getcie w Chol Hamoed Pesach, zada? pytanie: ?Dlaczego Rabin Szimon Bar Hochai dwukrotnie powtarza to samo ? ?halacha? (prawo stanowi) i ?bejadua? (wiadomo jest)? Wystarczy?o powiedzie? ?bejadua?, dlaczego koniecznie jest by doda? halacha? Rabin Ziemba odpowiada, i? powodem dla kt?rego R. Bar Jochaj doda? ?halacha? jest to, ?e cz?owiek zobowi?zany jest trzyma? halach?, nawet je?li nie rozumie powodu dla kt?rego ma to zrobi?. Rabin Szimon Bar Jochai przekazuje nam, i? wiedza na temat tego, ?e Esaw nienawidzi Jakowa jest w sferze halachy. Jest to aksjomat, jaki musimy sobie u?wiadomi?, nawet je?li go nie rozumiemy.

JA: Sprawuje rabin funkcj? naczelnego rabina Tel Avivu. Jak wygl?da ?ycie ?ydowskie tego miasta?

RL: Wielu czytelnik?w Jewish Action b?dzie zaskoczonych us?ysze? jak wiele synagog funkcjonuje w Tel avivie. Wiele razy zadaje ludziom pytanie: Jak wiele synagog jest w Tel Avivie ? dwadzie?cia? Mo?e trzydzie?ci? W rzeczywisto?ci istnieje 545 funkcjonuj?cych synagog i 200 miejsc, gdzie studiuje si? daf jomi. W zesz?ym roku osobi?cie zainaugurowa?em pi?? synagog: w urz?dzie miejskim, w g??wnej siedzibie Stra?y Po?arnej, w Banku Hapoalim, w przychodni Clalit i w centralnej siedzibie policji p??nocnego Tel Avivu.

Wi?kszo?? synagog w Tel Avivie nie ma rabina, poniewa? brakuje im na to ?rodk?w. W Tel Avivie nie funkcjonuje 100 rabin?w, ani nawet pi??dziesi?t. Pracuje jedynie pi?tnastu oficjalnych rabin?w kilkunastu dzielnic. Naczelny rabin miasta ma wi?c mn?stwo roboty.

Naczelny rabin miasta podpisuje r?wnie? certyfikaty koszerno?ci w Tel Avivie. Nie istnieje prawo nakazuj?ce, by restauracje, hotele czy supermarkety by?y koszerne. Jednak 970 miejsc posiada takie certyfikaty w Tel Avivie, z czego osiemdziesi?t to certyfikaty mehadrin. Oni nie robi? tego z powod?w religijnych czy ideologicznych. Wiele z tych miejsc naby?o owe certyfikaty z powod?w komercyjnych ? istnieje popyt na certyfikowane miejsca. Jest to, Baruch Haszem, dobry znak.

JA: Wizerunek rabinatu w Izraelu nie jest taki jak kiedy?. Dlaczego? Jak mo?na go poprawi??

RL: Nie jestem pewien, czy to za?o?enie jest s?uszne. W ka?dym pokoleniu ludzie m?wi?, ?Gdyby?my mogli mie? rabin?w jak kiedy?…? W tej pracy istnieje sporo nostalgii. Podam jeden przyk?ad, kt?ry rozbije ten mit. Jestem zapraszany, by przemawia? dla wielu organizacji, takich jak IDF (Si?y Obronne Izraela), uniwersytety i inne. Nie pozna?em dot?d ?adnego miejsca, ??cznie z kibucami Haszomer Hacair, kt?re odm?wi?yby mi wizyty i rozmowy.

W czasie mojej wcze?niejszej kadencji jako naczelny rabin Tel Avivu, mia?a miejsce rocznica ustanowienia instytucji naczelnego rabinatu, podj?ta przez Rabina Avrahama Itzhaka HaKohen Kook, b?ogos?awionej pami?ci. Zg?osi?a si? do mnie izraelska telewizja, proponuj?c bym uda? si? w t? sam? tras?, kt?r? Rabin Kook przemierzy? podczas swej s?ynnej wyprawy do kibuc?w. Telewizja chcia?a zobaczy?, jak zostane tam przyj?ty, po ponad siedemdziesi?ciu latach.

Kiedy Rabin Kook zosta? naczelnym rabinem Izraela, bardzo bola? go fakt, i? wielu dobrych m?odych ludzi, b?d?cych pionierami, nie trzyma?o micwot. Chcia? ich przyci?gn?? bli?ej. Rabin Kook powtarza? zawsze: ?Zamiast oskar?ania mnie o bezsensown? nienawi??, wol? by? oskar?any o bezsensown? mi?o??.? Interesowa?o go to, w jaki spos?b mo?liwe b?dzie wywarcie wp?ywu na mieszka?c?w kibuc?w. Powiedziano mu, ?e czo?owym ideologiem ruchu by? A. D. Gordon , mieszkaj?cy w Degania. Rabin Kook podj?? starania zmierzaj?ce do spotkania Gordona i uda? si? w podr?? z Jerozolimy do kibucu. Po po?udniu dotar? do bram kibucu, strze?onej przez stra?nika, o nazwisku zaczynaj?cym si? na liter? Gimel. Rabin Kook przedstawi? si? i oznajmi?, i? przyby? z Jerozolimy by spotka? si? z A. D. Gordonem. ?Niemo?liwe!? ? odpowiedzia? mu ?w stra?nik. ?Teraz s? godziny pracy i Gordon nikogo teraz nie przyjmie.? Wszystkie pro?by Raw Kooka pozosta?y bez odpowiedzi, nie by?o wi?c wyboru jak wr?ci? do Jerozolimy. Nigdy nie mia? on okazji spotka? Gordona. Kiedy ja pojecha?em do tego kibucu, ten sam cz?owiek, kt?rego nazwisko zaczyna?o si? na liter? Gimel, czeka? na mnie i wraz z sekretarzem kibucu oraz uczniami szko?y ?redniej, bardzo ciep?o mnie przywita?.

JA: Jakie wyzwania stoj? obecnie przed izraelskim rabinatem?

RL: Dwadzie?cia pi?? lat temu mia?em przypadek gdzie m?ody Izraelczyk, wychowany w nie religijnej rodzinie, pozna? dziewczyn?, kt?ra nie by?a ?yd?wk?. Dziewczyna dokona?a szczerej konwersji i m?oda para uda?a si? do rabinatu, by zarejestrowa? si? na uroczysto?? za?lubin. Jednak ?w m?ody cz?owiek mia? na nazwisko Katz ? by? Kohenem. Para nie mog?a wi?c zarejestrowa? si? do za?lubin. Dziewczyna zacz??a studiowa? judaizm ze wzgl?du na niego i sta?a si? bardzo religijna. Kiedy us?ysza?a, ?e Kohen nie mo?e po?lubi? konwertytki, zdecydowa?a si? go opu?ci?. Obecnie m??czyzna ten nienawidzi rabina, kt?ry odm?wi? mu mo?liwo?ci ?lubu. W Ameryce co? takiego nie mia?oby miejsca. W momencie w kt?rym jeden rabin odmawia komu? slubu, ten kto? albo zupe?nie rezygnuje z religijnej ceremonii lub znajduje rabina z kt?rego? nurtu judaizmu, kt?ry mu ?lubu udzieli.

Nie jest ?atwo by? rabinem w Izraelu. Mo?na by? mi?ym jak to tylko jest mo?liwe, lecz kiedy ma miejsce taka sytuacja ? ch?opak jest Kohenem, a dziewczyna jest konwertytk?, nic nie mo?na zrobi? ? w rezultacie rodzina i jej przyjaciele postrzegaj? to jako religijny przymus. Rabin w Ameryce nie ma takich problem?w.

JA: Jakie jest przes?anie rabina do ?yd?w na ?wiecie?

RL: Ka?dego roku, pod koniec Jom Kipur, dmiemy w szofar, wspominaj?c jubileuszowy rok, obowi?zuj?cy jedynie w Ziemi Izraela. Powtarzamy wtedy wszyscy: ?Nast?pnego roku w Jerozolimie?. By?bym szcz??liwy, gdyby to rzeczywi?cie sta?o si? faktem [wszyscy ?ydzi z ca?ego ?wiata dokonali alij?]. Dop?ki si? to jednak nie stanie, nale?y wzmocni? ?ydowsk? edukacj? i wesprze? ?ydowskie spo?eczno?ci w ka?dym zak?tku ziemi, tak, by istnieli ci, do kt?rych mo?emy powiedzie?: ?Nast?pnego roku w Jerozolimie?. Nie istnieje spo?eczno?? bez edukacji.