Kto jest gorszy, Bilaam czy Balak?

????-????-????-??????.Balak to m?zg, Bilaam to za?adowany karabin. Balak chce niszczy?, Bilaam powtarza raz po raz, zrobi? wszystko o co poprosi mnie B?g. Kto zas?uguje na wi?ksze pot?pienie? Odpowied? Chazal jest jednoznaczna ? Bilaam, nikczemnik (?Rasza?). Niewiele biblijnych osobisto?ci zas?u?y?o sobie na epitet ?rasha? (a jeszcze mniej ?ydowskich osobisto?ci w historii zas?u?y?o sobie na tak makabryczny przydomek), jednak Balak nigdy nie by? nazwany jako Rasza. Chazal wog?le nie m?wi? zbyt wiele na temat Balaka. W gruncie rzeczy mo?na znale?? w ich tekstach pewne pozytywne wyd?wi?ki na jego temat. Dlaczego?

 

Midrasz Tanchuma (Buber)

?….by nauczy? nas, ?e Bilaam nienawidzi? Izraela bardziej ni? Balak, poniewa? Balak nigdy nie u?y? ostrego j?zyka Kaby…

Balak, natomiast, ?otrzymuje? parsz? pod swoim imieniem i zas?uguje sobie na to, by zosta? pra pradziadkiem Ruth, a wi?c i Kr?la Dawida! Jak mo?emy uzasadni? jego zachowanie, kiedy Balak od pocz?tku historii do samego jej ko?ca ma w g?owie jeden cel ? zniszczy? nar?d Izraela!

By? mo?e jednak odpowied? znajdziemy w samym sposobie wyra?ania si? Balaka . Szanujemy Balaka; gardzimy Bilaamem. Rozumiemy Balaka; nie rozumiemy Bilaama.

Dlaczego szanujemy Balaka? Jest on naszym wrogiem i jasno wyra?a swe intencje. Obawia si? o swe kr?lestwo i w zwi?zku z tym robi wszystko, by wyeliminowa? zagro?enie. W owej kwestii mo?emy jedynie szanowa? jego decyzj?. Mo?na z tym walczy?, modli? si? z pasj? do Boga o to by jego plany zosta?y zniweczone, jednak ostatecznie musimy uszanowa? s?owo Balaka, jego motywacj? a nawet jego plan.

Bilam natomiast jest dwulicowy. Jego mowa ma podw?jne oblicze. Dostrzegamy jego pragnienie podobania si? za wszelk? cen?, jego gotowo? by sprzedawa? swe us?ugi ka?demu i wszystkim. Przeklina? Izrael, b?ogos?awi? Izrael, cokolwiek, aby tylko mu si? to op?aca?o!

Chazal nie cierpi? k?amc?w. Judaizm nie toleruje ludzi, b?d?cych nie uczciwymi wobec innych i nie uczciwymi wobec siebie samych. Bilaam jest prorokiem, zna ?my?li wysokopostawionych? i powinien wiedzie? lepiej.

Je?li historia ta uczy nas czegokolwiek, to tego jak wyra?a? w?asne zdanie i post?powa? z uczciwo?ci?. Dwulicowo?? nie ma miejsca w naszym ?wiecie, w naszym ?yciu politycznym ani w naszych w?asnych domach. M?w co masz na my?li, dzia?aj z przekonaniem, nie dawaj si? wym?wkom, nie wycofuj si?. B?d? sob?!