Nasi Biblijni Bohaterowie – Paraszat Toldot

Supermeni w Byciu Cz?owiekiem

Tora nigdy nie ukrywa przed nami b??d?w, pomy?ek, s?abo?ci naszych bohater?w, lider?w. Stanowi to piecz?? wiarygodno?ci przekazu na ich temat. W gruncie rzeczy, ujawnienie ich wad i s?abo?ci, nie sprawia, ?e staj? si? oni mniej bohaterscy, wr?cz przeciwnie, sprawia to, ?e staj? si? oni bardziej bohaterscy i stanowi? oni dla nas wszystkich przyk?ad. Gdyby wyst?piliby oni jako najczystsze modele doskona?o?ci, postrzegaliby?my ich jako maj?cych inn? natur?, nie podobnych do nas, natur? kt?rej nam odm?wiono. Gdyby byli oni lud?mi bez pragnie?, pasji, wewn?trznych konflik?w, ich cnoty wydawa?yby si? nam z innego, wy?szego poziomu rzeczywisto?ci, nie na co? na co sobie oni musieli zas?u?y?, i z pewno?ci? nie na model, kt?ry mogliby?my na?ladowa?…Tora zawsze prezentuje nam b??dy, jednocze?nie informuj?c nas o mniejszych i wi?kszych z?ych konsekwencjach b?edu. Nasi wybitni nauczyciele Tory, z pewno?ci? Ramban, zaliczani do najwybitniejszych, ucz? nas, by?my nigdy nie zajmowali si? wybielaniem duchowych i moralnych bohater?w naszej przesz?o?ci, usprawiedliwianiem ich. Nie potrzebuj? oni naszych przeprosin, i na nic zdaj? si? takie pr?by. Prawda jest znakiem naszej Tory, i prawdom?wno?? stanowi zasad? wszystkich prawdziwych wybitnych komentator?w i nauczycieli.? (Rabin Samson Rafael Hirsch, Komentarz do Tory, Ksi?ga Rodzaju 12:10-13).

Cytuj? wam ten wa?ny tekst, autorstwa jednego z czo?owych osobisto?ci religijnego ?wiata i egzegety biblijnego z dziewi?tnastego wieku, w zwi?zku z tym, ?e zbli?amy si? do jednego z najtrudniejszych i najbardziej niezrozumianych biblijnych historii. Parsza Toldot uczy nas przede wszystkich tego, ?e ?ydowska Biblia nigdy nie pomija dzia?a? naszych bohater?w, czy s? one uznawane za ?grzechy?, czy nie. Tora decyduje si? przekaza? wiadomo?? na ich temat i na temat ich wielko?ci, pokazuj?c w?a?nie ich cz?owiecze?stwo, ich pragnienia i pasje. Dzi?ki temu mo?emy na?ladowa? owe postacie, wiedz?c, ?e pomimo ich niepowodze?, b??d?w, zostali oni bohaterami i my r?wnie? mo?emy aspirowa? do heroizmu na skal? Biblii.

Historia z parszy na ten tydzie? pokazuje to na przyk?adzie jej wszystkich bohater?w. Czy chodzi o Izaaka, i jego b??d w wyborze syna Esawa nad Jakubem, jako spadkobiercy ich rodu; czy Rebek? i jej podst?p przeciwko m??owi i poprzez jej syna Jakuba. Rebeka jest gotowa zaakceptowa? odpowiedzialno??, jaka wi??e si? z oszustwem swego ma??onka, kiedy rzek?a do Jakuba ?alai kelalticha beni? (?Na mnie przekle?stwo twoje, synu m?j; tylko pos?uchaj g?osu mojego, i id??). Ona wyra?nie czuje, ?e jest w porz?dku na poziomie makro, podczas gdy by? mo?e zdaje sobie spraw? z pewnej nieadekwatno?ci na poziomie mikro. Jasne, ona jest w stanie dokona? oszustwa i poradzi? sobie z tym, ale co z d?ugofalowymi konsekwencjami jej dzia?ania?

G??wne jednak pytanie odnosi si? do Izaaka. Izaak, kt?ry dorasta? w domu Abrahama, cz?owiek Boga, cz?owiek chesed ? jak to mo?liwe, ?e wybiera on ?my?liwego? zamiast ?przebywaj?cego w namiotach?? Czy nie ?widzia?? on, ?e Esaw by? porywczy, i podejmowa? b??dne decyzje raz po raz? Czy nie ?widzia?? tego, ?e jego syn Jakub posiada? cechy takie jak bycie sprawiedliwym i umiej?tno?ci przyw?dcze? Wiele rozwi?za? owej rozterki jest promowanych, niekt?re z nich mog? rozwi?za? wi?kszo?? problem?w. Niemniej jednak, charakter tej decyzji r?wnie? posiada? b?dzie daleko id?ce konsekwencje.

Jakub k?amie. Nie chce, nie czuje si? z tym komfortowo, m?wi swej matce o tym, ?e si? z tym nie najlepiej czuje, jednak ostatecznie k?amie. Oszukuje swego ojca i swego brata. Po raz kolejny oferowana jest fala r??nych usprawiedliwie? na jego poczynanie, od absolutnego uniewinnienia do ca?kowitego odrzucenia. Ja optuj? za ?rodkow? opcj?, o kt?rej napisz? wi?cej innym razem. To z pewno?ci? by?a bardzo trudna decyzja. Mia? on s?ucha? si? swojej matki i oszuka? ojca. Widzimy na tym przyk?adzie jasno z?o?ono?? relacji z rodzicami i dylematy, tworzone nawet wtedy gdy naprawd? bardzo si? staramy by wszystkich zadowoli?. Ostatecznie, wydarzenie to stanowi plam? na charakterze Jakuba na wiele lat.

Co prowadzi nas do Esawa. Esaw nie jest tu koniecznie ofiar?. Podczas gdy Rabini wypowiadaj? si? jednolitym g?osem o deprawacji i wrogo?ci Esawa, Tora jest mniej jednoznaczna je?li chodzi o jego winy. Wiemy to, ?e za b?ogos?awie?stwo jest on gotowy zabi? swego brata. Wiemy r?wnie?, ?e sprzeda? on pierwor?dztwo za misk? zupy, poniewa? ?i tak mia? umrze??. Dodatkowy fakt stanowi historia poprzedzaj?ca nasz? ? o Esawie po?lubiaj?cym dwie kobiety spoza swego klanu, dwie Kanaanitki. Decyzja ta wywo?a?a wielk? gorycz jego rodzic?w. Esaw by? porywczy, nami?tny, szalony, dramatyczny, nieprzewidywalny, i sk?onny do przemocy. Esaw nie by?by idealnym liderem Izraela. Pomimo tego, w historii ze swym bratem, by? rzeczywi?cie ofiar?, i przez moment nawet p?acze, za?amuje si? i prosi ojca o ko?cowe b?ogos?awie?stwo.

Obserwujemu tu ciekawe odwr?cenie r?l pomi?dzy Esawem i Jakubem, i pomi?dzy Rebek? i Izaakiem. Wszyscy oni wydaj? si? odej?? od swych sta?ych charakter?w dla tej historii, ostatecznie jednak powracaj? do nich, i w umys?ach ?ydowskiego narodu, do swych wyj?ciowych pozycji. Rebeka przedstawiana jest jako jedna z Przyw?dczy? bez skazy, Izaak opiewany jest przez Samego Boga za pod??anie drog? swego ojca Abrahama, i uwa?amy go za ?perfekcyjn? ofert?? w czasie ca?ego jego ?ycia.

Jakub staje si? ojcem Izraela, godnym zmiany imienia, godnym Bo?ego objawienia i godnym tytu?u “Izrael Saba”, starszy i m?drzejszy Izrael. ??czy w sobie osobowo?ci swoich rodzic?w i dziadk?w i jest w stanie przej?? do historii jako idealna synteza (Tiferet).

Tymczasem Esaw pomimo pozornego szacunku dla ojca i jego pozornej wra?liwo?ci i duchowo?ci, zapami?tany jest za to kim by? -‘Esaw hu Edom ” (esaw to czerwie?). Esaw uosabia czerwie?, wrzenie i rozlew krwi. Odchodzi w nies?awie.

Ostatecznie wi?c, Hirsch mia? racj?. Tylko dzi?ki historii wraz z wzlotami i upadkami, powik?aniami i komplikacjami, pozostaje w nas obraz naszych praojc?w i pramatek posiadaj?cych ludzki aspekt, i u?wiadomiamy sobie ich prawdziw? wybitno??, jako zdolnych do wzniesienia si? ponad swoje nami?tno?ci i pragnienia, by s?u?y? Bogu w prawdzie, intensywno?ci i mi?o?ci.

Szabbat Szalom.