Haszem i Jego Imi?

Trzy razy dziennie recytujemy fragment ?Aleinu Leszabeach?; fragment napisany przez Jehoszua nast?pc? Moj?esza. Nasi Rabini uwa?ali ten fragment na tyle wa?ny, ?e nakazali jego recytowanie trzy razy dziennie, czyli na koniec ka?dego nabo?e?stwa. Ostatnim zdaniem tego fragmentu jest werset z Zachariasza (9; 14), werset z dziwnym ko?cem. Pocz?tek wersetu brzmi ?I b?dzie Haszem kr?lem nad ca?? ziemi??. Zachariasz m?wi o przysz?o?ci i g?osi, ?e wtedy b?dzie Haszem kr?lem nad ca?? ziemi?, poniewa? ca?a ludzko?? uzna Go za swojego kr?la. Na razie w porz?dku. Druga po?owa wersetu jest ci??sza do zrozumienia. Ona brzmi nast?puj?co: ?dnia onego Haszem b?dzie Jeden i jego imi? Jeden?. On b?dzie jeden i jego imi? jeden? Czego Zachariasz pr?buje nas nauczy??
Wpierw chcia?bym przedstawi? to, co nazwa?bym ?pierwszy poziom interpretacji?, w tym wypadku opinie dw?ch wielkich ?redniowiecznych rabin?w/interpretator?w: Raszi i Radak. Obaj przedstawiaj? mniej wi?cej t? sam? interpretacj? a mianowicie, ?e druga cz??? wersetu kontynuuje temat jej pierwszej cz??ci. Kiedy inne narody zobacz?, ?e nar?d Izraela wraca do Ziemi Izraela, ?e ?wi?tynia jest odbudowana i ?e zn?w kr?l z linii Dawida i Salomona siedzi na tronie w Jerozolimie ? wtedy wszystkie narody uznaj? prawd?, ?e jedyny prawdziwy B?g jest Haszem, B?g Izraela i zwr?c? si? do Niego tym samym imieniem, kt?rym zwraca si? do Niego Jego wybrany nar?d.
Zobaczmy teraz na inne, ?g??bsze? przes?anie. Tradycja nas naucza, ?e Haszem jest ?Jedno?ci? Absolutn??, Jedno?ci? niesko?czon? w przestrzeni jak r?wnie? w czasie. Jedno??, wobec kt?rej nie mo?na powiedzie? ?dwa, trzy, cztery, itd.?. Haszem jest w 100% immanentny i r?wnie? w 100% transcendentny. To jest oczywiste, ?e cz?owiek nie potrafi takiej idei zrozumie? ani wyt?umaczy?. Ufamy tradycji przekazanej nam ju? od Abrahama 3800 lat temu. Zwyczaj, aby r?k? zamkn?? oczy przy recytowaniu ?Sz?ma Israel? (S?uchaj Izraelu, Haszem Jest nasz B?g, Haszem Jest Jeden; Dewarim 6; 4) jest zwi?zany w?a?nie z tym faktem. Skoro nie mo?na zrozumie? samej esencji Boga, nie mo?na j? ?zobaczy??, dlatego zamykamy oczy przy wymawianiu, ?e Haszem Jest Jeden (Jedno?ci? Absolutn?). Zaraz zwi??emy t? ide? z wy?ej wymienionym wersetem z Zachariasza ? Haszem Jest Jeden i Jego imi? Jeden (Haszem Echad u?szmo Echad) ? ale musimy do tego najpierw wyt?umaczy? g??bsze znaczenie s?owa ?imi??, po hebrajsku ?szem? (??). S?owo ?szem? sk?ada si? z liter ?szin? (?) i ?mem? (?). Te same literki tworz? r?wnie? s?owo ?szam? (??), kt?re po polsku oznacza ?tam?. Ten bliski zwi?zek pomi?dzy s?owami ?imi?? i ?tam? uczy nas co? g??bokiego o esencji imion w ?wiatopogl?dzie ?ydowskim (w odr??nieniu do innych ?wiatopogl?d?w). Po ?acinie s?owo ?imi?? jest ?nomen? i oznacza r?wnie? ?tytu??. Z tego faktu widzimy, ?e s?owo ?imi?? po ?acinie konotuje pozycj? nosz?cego dane imi? do spo?eczno?ci, oboj?tnie czy tytu? ten sam osi?gn?? czy go po prostu odziedziczy?. Natomiast po hebrajsku widzimy, ?e s?owo ?imi?? konotuje nosz?cego dane imi? do celu. Teraz widzimy zwi?zek pomi?dzy s?owem ?imi?? (szem) i ?tam? (szam). S?owo ?tam? wyra?a ukierunkowanie do specyficznego celu, jak w przyk?adzie ?Gdzie le?y opera? Tam.?. Imi? cz?owieka nadaje mu jego cel ?ycia, on/ona musi wype?ni? te wyzwanie, kt?re jego/jej imi? nosi ze sob?. ?ydowska tradycja uczy, ?e rodzice maj? boskie natchnienie w momencie, kiedy wybieraj? imi? dla urodzonego dziecka, i ?e udaje im si? nada? jemu/jej dok?adnie to imi?, kt?re przedstawia jego/jej dusz?.
Na bazie tego mo?emy doj?? do zrozumienia g??bszego przes?ania wersetu z Zachariasza ?dnia onego Haszem b?dzie Jeden i jego imi? Jeden?. U cz?owieka mo?e istnie? dychotomia, pomi?dzy kim on jest a jaki jest jego cel. Imi? cz?owieka wskazuje mu jego cel, ale on ma pe?n? mo?liwo?? ?eby tego ignorowa?. On mo?e ?y? w dychotomii ze swoim celem, dlatego ?e jest on sko?czony, ograniczony. Natomiast Haszem Jest Absolutn? Jedno?ci?, Haszem jest niesko?czony, i dlatego Haszem nie ma celu (ewentualnie: ?celem Haszem jest Haszem?, ?e tak powiem). Naszym wielkim wyzwaniem jest zintegrowanie w sobie tego przes?ania. Mamy zazwyczaj wykonywa? przykazania Boga ?eby On nas wynagrodzi? i ?eby On nas nie kara?. Bardzo ci??ko jest przestrzega? wszystkie obowi?zki Tory bez takiego ?kopniaka w ty?ek?. Ale Zachariasz nas naucza, ?e kiedy nar?d Izraela wr?ci do Ziemi Izraela i kr?l namaszczony z linii Dawida i Salomona b?dzie ponownie siedzia? w Jerozolimie ? wtedy dojdziemy do takiego wysokiego poziomu poznawania Boga, ?e b?dziemy w stanie odda? si? do Jego woli wy??cznie z tego powodu, ?e to jest celem naszego ?ycia i nie ma nic lepszego ni? to.
Pozdrowienia i szalom z Jerozolimy,
rabin Icchak Rapoport