Paraszat Toldot

pinocchio_lW parszy Toldot spotykamy si? z dwoma jaskrawymi przyk?adami k?amstwa ze strony naszych praojc?w. Za pierwszym razem Izaak opowiada mieszka?com Geraru, ?e Rywka jest jego ?on?, a nast?pnie jeste?my ?wiadkami tego jak Jakow oszukuje swojego ojca, udaj?c ?e jest Ezawem.

Ramban wyja?nia, ?e k?amstwo jakiego dopu?ci? si? Izaak wobec mieszka?c?w Geraru, by?o uwarunkowane tymi samymi przes?ankami jakie kierowa?y Abrahamem, gdy ten z obawy o swoje ?ycie powiedzia?, kr?lom, ?e Sara to jego siostra. Niekt?rzy komentatorzy podkre?laj?, ?e Sara i Abraham byli spokrewnieni i ?e w niekt?rych rodzinach takie pokrewie?stwo okre?la si? mianem rodze?stwa, tak wi?c Abraham by? usprawiedliwiony. Ramban jednak podkre?la, ?e w naszym przypadku istnia?o ogromne prawdopodobie?stwo, ?e Izaak zosta?by zabity, a jego ?on? spotka?by niegodziwy los. K?amstwo jest grzechem ale jednak wszyscy rabini zgadzaj? si? co do tego, ?e Pikuach Nefesh (ratowanie ?ycia) uzasadniaj? k?amstwo.

Jednak k?amstwo jakiego si? dopu?ci? Jakow wobec swojego ojca, wprowadzi?o w niema?e zak?opotanie wielu komentator?w. Jak to mo?liwe by jeden cadyk oszukiwa? drugiego cadyka. Gdy Izaak zapyta? syna, kim on jest, Jakow odpowiedzia? “To ja, tw?j pierworodny syn, Ezaw”. Raszi oraz Ibn Ezra sugeruj?, ?e Jakow tylko wykona? pewn? gr? s?own? i powiedzia? co? w stylu: “To ja, ten, kt?ry przyni?s? ci twoje jedzenie – Ezaw jest tw?j pierworodny”.

Niezale?nie jednak od tego na ile Jakow ok?ama? ojca i jak to zrobi?, jego czyn zosta? mu wybaczony i uzasadniony. Breiszit Rabba stwierdza, ?e B-g stworzy? ?wiat, po to aby lud Izraela przyj?? i wype?ni? przykazania p?yn?ce z Tory. Gdy stan?li?my na Synaju ?wiat pogr??y?by si? w chaosie, gdyby?my nie przyj?li Tory i jarzma kr?lestwa niebieskiego. Ezaw nie spe?nia? warunk?w jakie by?y niezb?dne by sta? si? ojcem narodu Izraela. Czyli przysz?o?? Jakuba oraz ?yd?w a nawet ca?ego ?wiata sta?y pod wsp?lnym znakiem zapytania. Jakubowi nie tylko zosta?o wybaczone, ?e podstawi? si? pod swojego brata by otrzyma? b?ogos?awie?stwo przeznaczone dla pierworodnego, ale wr?cz by? zobowi?zany tak uczyni?. Powinni?my wi?c docieka? nie dlaczego i jak Jakow sk?ama?, ale raczej dlaczego Izaak dopu?ci? do powstania okoliczno?ci, kt?re tego wymaga?y?

Tekst opisuje Jakowa jako “Isz Tam”. Rashi wyja?nia, ?e chodzi o to, ?e jego usta wyra?a?y dok?adnie to, co czu?o jego serce. Termin “Tam” jest nam znany z opisu czterech syn?w podczas pesachowego sederu. Trzeci syn opisany przez w hagad? to “Tam”, co jest rozumiane jako prosty, niewyszukany, naiwny. Przy wszystkich wadach Ezawa nikt nie opisa? go jako ograniczonego.

A? do ko?ca parszy Jakow jest maminsynkiem, kt?ry miesza zup?, podczas gdy jego brat daje si? pozna? ?wiatu. Jakow jest dobrze wychowanym ch?opcem ale jest on jednostronny i przewidywalny. Dop?ki nie ok?ama? swojego ojca nie mia? w og?le czelno?ci by sta? si? ojcem narodu Izraela.

Dwaj bracia, Jakow i Ezaw byli diametralnie r??ni. Jakow przebywa? w namiocie i zg??bia? Tor? a Ezawa nios?o na pola, gdzie skupia? si? na materialnym aspekcie rytua?u. Izaak wiedzia?, ?e jego rodzina mia?a odegra? g??wn? rol? w historii ?wiata i w zwi?zku z tym na jej przedzie powinien stan?? cz?owiek czynu. Niezale?nie od swoich wad Ezaw by? owym cz?owiekiem czynu. Ezaw polowa? zwierz?ta i przygotowywa? je dla swojego ojca; Jakow pozostawia? ca?? prac? w r?kach matki.

Dopiero gdy Rywka przebiera syna i popycha go by stan?? przed ojcem z ?ywno?ci?, kt?r? przecie? ona przygotowa?a, Jakow zaczyna dzia?a? samodzielnie. Po raz pierwszy w ?yciu znajduje si? w sytuacji, na kt?r? nie jest przygotowany i kt?ra nie ma halachicznego precedensu.

Kiedy Jakow zbli?a si? do Izaaka ten zauwa?a: “G?os jest Jakowa ale r?ce Ezawa”. Oznacza to, ?e s?owa pochwa?y B-ga brzmi? jak s?owa Jakuba, ale czyn jest czynem Ezawa. Albo wi?c ty jeste? nawr?conym Ezawem, albo ty jeste? jak Ezaw, kt?ry zdolny jest do czyn?w takich jak oszustwo.

Gdy Izaak pob?ogos?awi? Jakuba daje on os?on? i przekaz na kolejne ?ydowskie pokolenia. Zanim Jakow m?g? dost?pi? tego zaszczytu musia? nauczy? si?, ?e s?u?ba B-gu nie odbywa si? tylko w namiocie, oraz ?e nie jest zarezerwowana jedynie dla cadyk?w. Dopiero wtedy, gdy Jakow przywdzia? ubrania swojego wroga m?g? si? dowiedzie?, ?e B-g chce by Tora by?a przekazana ?wiatu nie tylko przez studiowanie jej ale i przez czyny.

Szabat Szalom!
Serdeczno?ci,
Jehoszua