Paraszat Chajej Sara – Zawsze patrz w przyszłość

Zaskakujące, że pod koniec poprzedniej paraszy, czyli paraszy Wajera, zaraz po związaniu Izaaka, otrzymujemy pozornie nieistotną informację o dzieciach brata Abrahama i ich potomkach. Wśród nich była Rebeka, która później została żoną Izaaka. Następną paraszę otwiera śmierć Sary.

Baal Haturim (Jacob Ben Asher 1269-1343 zmarły w  Toledo w Hiszpani, który napisał jedną z najważniejszych książek omawiających Halachę, zwaną “Tur”) zauważa, że najpierw dowiadujemy się o narodzinach Rebeki, zanim czytamy wieść o śmierci Sary. Przed zachodem słońca Sary jesteśmy świadkami wschodu słońca Rebeki.

Znajdujemy w tym pocieszenie, ponieważ Sarah zasługuje na to, aby w pewnym sensie wiedzieć, że urodziła się już przyszła żona dla jej syna. Sarah dzięki temu może odejść spokojna.

Jest to symboliczny sposób ukazania wieczności narodu żydowskiego. My zawsze patrzymy do przodu. Nawet w momentach największego nieszczęścia i w wielkiej ciemności, nadal planujemy naszą przyszłość, nasze przetrwanie.

Sarah zmarła w mieście Hebron.

“I Abraham przyszedł, aby powiedzieć mowę pożegnalną na jej cześć i płakać za nią. A potem wstał od swojej ukochanej …”

Płacze, ale potem wstaje i zajmuje się interesami. Ważnym wątkiem w tej paraszy jest zadbanie o własność, rachunkowość i dokumentację. Może macie wrażenie, że to jest nie na miejscu. Moglibyście się spodziewać, że takie kwestie Tora zamieści gdzieś w niepozornym a nie tak centralnym punkcie. A tu proszę, czarno na białym już na samym początku i w krytycznym momencie toczy się dyskusja o zakupie nieruchomości pod grób. Poznajemy szczegóły transakcji, negocjacji i zakupu ziemi. Talmud z tej historii wnioskuje, że hebrajskie słowo „natati” ma konotację monetarną.

Dlaczego szczególnie istotne jest omówienie tej sprzedaży? Jedną z oczywistych odpowiedzi jest podkreślenie wartości miasta Hebron, jaskini patriarchów i pierwszego nabycia ziemi. Nie ma wątpliwości co do naszego związku z tą ziemią. Ta parasza z góry usuwa wszelkie wątpliwości na przyszłość.

Ale uważam, że istnieje głębszy powód , dla którego Tora kładzie nacisk na tę sprzedaż.

Istnieją dwie reakcje Abrahama na śmierć jego żony – formalna i emocjonalna. Obie idą w parze. Najwyraźniej emocje mają pierwszeństwo. Abraham przyszedł, wychwalał i opłakiwał swoją żonę. Wyraził swoje emocje wobec swojego otoczenia. Być może to zostało nawet opisane niezgodnie z chronologią, bo przecież pochwała i płacz powinny pojawić się wraz z pogrzebem. Istotny jest przekaz, że emocje mają priorytet, najpierw miłość, ludzkość, płacz i smutek.

Ale potem kolejnym etapem jest aspekt formalny, należy upewnić się, że ciało jest pochowane w ziemi z największą dozą szacunku i w najczystszy oraz jednocześnie klarowny sposób.

To niby prosty proces, jednak Abraham nie chce, pozostawić żadnych niejasności! Kupił tę ziemię i ma jasność, która ziemia do niego należy. Ma do czynienia z Efronem oszustem, intrygantem. Tu nie można sobie pozwolić na niejednoznaczność, on musi mieć dowód na piśmie, żeby wiedzieć jaki będzie los tego miejsca nawet, gdy w przyszłości powstaną jakiekolwiek kontrowersje.

Abraham, powstając z żalu i smutku, uczy swe dzieci o wielkiej wartości życia. Śmierć naszych bliskich nie może sparaliżować nas i zatopić nas w nostalgicznej depresji; raczej musimy dać miejsce tym emocjom, a potem musimy wstać i myśleć o teraźniejszości i przyszłości.

Teraźniejszością dla Abrahama jest zapewnienie odpowiedniej wagi w zakończeniu jej życia. Kupując kawałek Ziemi Izraela, zapewnia los swojej ukochanej żony i oddaje jej właściwą cześć. O przyszłość troszczy się Abraham, gdy wyraża troskę o znalezienie odpowiedniej żony dla ich syna Izaaka.

Tora przekazuje nam dokładne szczegóły dotyczące instrukcji jaką Abraham udzielił swojemu słudze w kwestii znalezienia właściwej żony dla Izaaka. Odzwierciedla to nam znaczenie formalności wymaganych do zapewnienia przyszłości narodu żydowskiego.

Istotnie, odejście Sary było osobistą tragedią dla Abrahama, ale jego determinacja by nadal działać oraz w tym czasie zakupić ziemię w Hebronie, a następnie by szczegółowo poinstruować sługę w kwestii znalezienia właściwej żony dla Izaaka (którą później staje się Rebeka), uczy nas – dzieci Abrahama, o konieczności zachowania właściwej równowagi w naszych emocjonalnych reakcjach na śmierć. Jest to przekaz, który pokazuje nam, że to my jesteśmy odpowiedzialni za to, by iść do przodu skupiając się na przyszłości.