Brazylia: Fascynująca historia Żydów w Brazylii od XV wieku do współczesności.

Autor Rabin Menachem Levine. Artykuł ukazał się na stronie www.aish.com  w czerwcu 2022.

W Brazylii znajduje się najstarsza Żydowska wspólnota na Amerykańskich kontynentach.

To nie Nowy Jork, Cincinnati czy Filadelfia. Najstarsza i pierwsza społeczność żydowska w obu Amerykach powstała w Brazylii, gdzie Żydzi sefardyjscy założyli pierwszą synagogę w Recife w 1636 roku. Oto fascynująca historia Żydów w Brazylii.

Odkrycia portugalskie 1492 – 1624

Po stuleciu udanych odkryć i kolonizacji, w roku 1500 monarchia portugalska nakazała Pedrowi Alvaresowi Cabralowi zabrać swoje statki tak daleko na zachód, jak to tylko możliwe, aby sprawdzić, czy uda mu się znaleźć alternatywną drogę do Indii. Towarzyszącym Cabralowi w tej podróży jako tłumacz był Żyd Gaspar da Gama.

Gaspar został “odkryty” przez słynnego odkrywcę Vasco da Gamę w Indiach, gdzie Vasco da Gama był zszokowany, gdy znalazł białego człowieka służącego jako doradca jednego z lokalnych władców. Vasco da Gama zdecydował, że przyda mu się ktoś, kto zna języki wschodnie, więc postanowił zabrać tego człowieka ze sobą do Lizbony. Kazał Żydowi przejść na katolicyzm i przyjąć imię Gaspar da Gama w hołdzie odkrywcy.

Słynny odkrywca Vasco da Gama

Kiedy Cabral wyruszył na Zachód, pomyślał, że Gaspar będzie pomocny w rozmowach z tubylcami. Po przepłynięciu Oceanu Atlantyckiego dotarli do ziemi, która w końcu stała się znana jako Brazylia. Pierwszym człowiekiem, który postawił stopę na tej nowej ziemi był Gaspar. Niestety, jego znajomość indiańskich dialektów nie była przydatna w rozmowach z Brazylijczykami i właśnie wtedy rozpoczęło się portugalskie osadnictwo w Brazylii.

Po odkryciu Brazylii portugalscy osadnicy ruszyli na zachód, mając nadzieję na odkrycie złota i srebra oraz na powiększenie swojego terytorium. Byli znani jako Bandeirantes, ponieważ nosili ze sobą bandeira (flagę). Na podstawie ich nazwisk, zapisy sugerują, że wielu z nich było conversos, ukrytymi Żydami. Jednym z najważniejszych Bandeirantes był Fernando de Noronha, portugalski converso z wieloma kontaktami na lizbońskim dworze. Przekonał on koronę, by wydzierżawiła mu ziemię, a on w zamian da im drewno o nazwie Pau Brazil, które zapewniało barwnik oraz przekaże im też inne cenne przedmioty, które znajdzie. Drewno, które wysłał, nadało ziemi nazwę Brazil.

Historycy sugerują, że jego program dzierżawy był próbą pomocy portugalskim Żydom poprzez stworzenie dla nich miejsca do życia z dala od rosnącego zagrożenia ze strony Kościoła Katolickiego i Inkwizycji.

Było to kluczowe, ponieważ po wypędzeniu z Hiszpanii w 1492 roku przez niesławny dekret z Alhambry, wielu żydowskich Hiszpanów przeniosło się do pobliskiej Portugalii, gdzie otoczenie było bardziej tolerancyjne wobec Żydów.

Rabin Isaac Aboab da Fonseca

Jednak to schronienie skończyło się w 1497 roku, kiedy Portugalia wydaliła swoich Żydów. W tym momencie niektórzy Żydzi przenieśli się do Holandii, a inni próbowali przenieść się do odległych kolonii, mając nadzieję, że znajdą się jak najdalej od scentralizowanego rządu i jego inkwizycji. W ten sposób wielu Nowych Chrześcijan lub conversos osiedliło się w Brazylii, gdzie mogliby skorzystać z osadnictwa Fernando de Noronha.

Holenderska Brazylia 1624-1654

W 1600 roku Holenderska Kompania Wschodnioindyjska, która importowała przyprawy i egzotyczne produkty z Dalekiego Wschodu, odniosła wielki sukces. Dutch postanowił więc stworzyć Kompanię Indii Zachodnich, która miała importować surowce naturalne z Nowego Jorku, Wysp Karaibskich i Brazylii, będącej głównym producentem cukru.

Holendrzy pokonali Portugalczyków w północno-wschodniej Brazylii i zaczęli zakładać tam holenderską osadę, zwaną Nową Holandią. Holendrzy zezwolili na wolność religijną w Nowej Holandii. W rezultacie wielu portugalskich conversos, którzy mieszkali na kontrolowanych przez Portugalczyków terenach Brazylii, przeniosło się tam, by ponownie stać się pełnoprawnymi Żydami. Dwustu holenderskich Żydów było również częścią pierwotnej osady holenderskiej. Żydzi zakładali w Nowej Holandii różne firmy i byli szczególnie zaangażowani w rozwój brazylijskiego przemysłu cukrowniczego.

Ulica Żydów

Większość z tych żydowskich kupców mieszkała na Rua dos Judeus – ulicy Żydów. To właśnie na tej ulicy w 1636 roku wybudowano pierwszą synagogę na półkuli zachodniej. Nazwano ją Kahal Tzur Israel – Skała Izraela.

Zapisy z synagogi pokazują dobrze zorganizowaną społeczność żydowską z dużym udziałem, w tym szkołę Talmud Tora, fundusz Cedaka i nadzorujący komitet wykonawczy. W 1642 r. rabin Isaac Aboab da Fonseca, znany amsterdamski rabin, oraz Moses Raphael d’Aguilar przybyli do Brazylii jako duchowi przywódcy, by wspomóc kongregacje Kahal Zur w Recife i Magen Abraham w Mauricii.

Portugalski podbój Nowej Holandii

Przez wiele lat osada holenderska dobrze prosperowała, ale potem West Indies Company zaczęła tracić zainteresowanie kolonią, gdyż zyski były mniejsze niż z innych obszarów pod jej kontrolą. W 1654 roku, po dziewięcioletniej wojnie, Portugalczycy skutecznie wyparli Holendrów z Brazylii.

W traktacie z Guararapes Portugalczycy obiecali respektować wolność religijną tych, którzy zdecydowali się pozostać w Brazylii pod portugalską kontrolą. Jednak w następnych latach Portugalczycy wycofali się z danego słowa, oskarżając Żydów o herezję i prześladując ich.

Brazylijski znaczek upamiętniający Kahal Zur Israel

W tym momencie 150 rodzin żydowskich zdecydowało się na powrót do Amsterdamu, ale inni przenieśli się do kontrolowanych przez Holendrów obszarów półkuli zachodniej. Dwudziestu trzech z tych holenderskich Żydów udało się do Nowego Amsterdamu, dzisiejszego Nowego Jorku. Peter Stuyvesant był gubernatorem Nowego Amsterdamu i nie lubił Żydów. Poprosił Kompanię Indii Zachodnich o pozwolenie na ich wydalenie, nie zdając sobie sprawy, że pewien procent udziałowców był w rzeczywistości Żydami. Otrzymał odpowiedź z Amsterdamu, w której powiedziano mu, żeby traktował “naszych akcjonariuszy” z rozwagą.

Inkwizycja w Brazylii

Pomimo nadziei Żydów, że odległość uchroni ich przed długim ramieniem inkwizycji, portugalskie prześladowania podążyły za nimi do Nowego Świata. W 1647 r. Isaac de Castro został aresztowany za nauczanie judaizmu w kontrolowanej przez Portugalczyków Brazylii. Został deportowany do Portugalii, gdzie inkwizycja skazała go na śmierć i spaliła na stosie. Zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa, Żydzi ukrywali swoją żydowską tożsamość, emigrowali do obszarów kontrolowanych przez Holendrów lub przenosili się w głąb Brazylii, gdzie nadzór był mniejszy.

Historycy natknęli się ostatnio na populacje w głębi Brazylii, które utrzymują pewne żydowskie praktyki. Grupy te nie potrafią wyjaśnić dlaczego, ale zapalają świece w piątek, czytają tylko “Stary Testament”, nie jedzą wieprzowiny ani skorupiaków i powstrzymują się od jedzenia chleba podczas Wielkanocy.

Antonio José da Silva

Jedną z najsłynniejszych spraw dotyczących inkwizycji w Brazylii była sprawa Antonio José da Silvy. Da Silva był studentem prawa mieszkającym w Rio de Janeiro, a także napisał kilka udanych sztuk teatralnych. Został zadenuncjowany Inkwizycji, aresztowany i wysłany do Portugalii. Odmówił rekonstytucji i został spalony na stosie 19 października 1739 roku. Jego odwaga zainspirowała żydowskich i nieżydowskich Brazylijczyków, a w 1996 roku jego historia została nakręcona w brazylijskim filmie pod tytułemO Judeu, The Jew.

Koniec oficjalnych prześladowań i wspólnota marokańska

W 1773 r. portugalski dekret królewski zniósł prześladowania Żydów. W rezultacie Żydzi stopniowo osiedlali się w Brazylii, chociaż prawie wszyscy pierwotni brazylijscy conversos zdążyli się już zasymilować.

W 1822 r., po uzyskaniu przez Brazylię oficjalnej niepodległości od Portugalii, do Brazylii zaczęli napływać Żydzi marokańscy. W 1824 roku założyli oni w Belem (północna Brazylia) synagogę zwaną Porta do Cebu (Brama Nieba). Do I wojny światowej sefardyjska społeczność w Belem, złożona głównie z Marokańczyków, liczyła około 800 członków. W latach 50-tych XX wieku, dodatkowa fala żydowskiej imigracji sprowadziła do Brazylii ponad 3.500 marokańskich Żydów.

Porta do Cebu (Brama Nieba) w Belem, Brazylia

Europejscy Żydzi aszkenazyjscy zaczęli przybywać do Brazylii około 1850 roku. Brazylia nie była preferowanym miejscem dla europejskich Żydów szukających nowego życia w Ameryce Południowej. Żydowscy i nieżydowscy Europejczycy woleli raczej bardziej kosmopolityczną Argentynę. Na początku XX wieku Argentyna miała jeden z najwyższych standardów życia na świecie. Jest możliwe, że imigranci, którzy wybrali Brazylię, zrobili to, ponieważ cena biletu była znacznie niższa niż podróż statkiem do Buenos Aires, które znajdowało się 1500 mil na południe.

Prawie 30 000 zachodnioeuropejskich Żydów, głównie z Niemiec, przybyło do Brazylii w latach 20. ubiegłego wieku, aby uciec przed europejskim antysemityzmem. Do 1929 r. założyli oni społeczności do tego stopnia, że istniało 27 szkół żydowskich.

Wzrost antysemityzmu w Brazylii

W latach 30. XX wieku brazylijscy intelektualiści zaczęli oczerniać Żydów, przedstawiając ich jako nieeuropejskich, zubożałych komunistów, chciwych kapitalistów i szkodliwych dla postępu. Partia nazistowska zachęcała do antysemityzmu także niemiecką diasporę, choć w pobliskiej Argentynie odniosła znacznie większy sukces.

W 1938 r. Brazylia rozpoczęła aktywne działania asymilacyjne i zamknęła gazety jidysz oraz organizacje żydowskie, zarówno świeckie, jak i religijne. Nastąpiła fala antysemityzmu, w tym kilka druków Protokołów Mędrców Syjonu. Wraz z wybuchem II wojny światowej Brazylia przyjęła politykę imigracyjną, która zabraniała Żydom przyjazdu do kraju.

Jednak brazylijski ambasador we Francji, ambasador Luis Martins de Souza Dantas, widział rzeczy inaczej i heroicznie zdecydował się zignorować brazylijski zakaz imigracji żydowskiej. Widząc, co stanie się z Żydami, jeśli pozostaną we Francji, przyznał wizy imigracyjne setkom francuskich Żydów, ratując ich życie przed Holokaustem.

Po Holokauście Brazylia przyjęła nową, bardziej demokratyczną konstytucję, a antysemityzm zmalał. Imigracja żydowska wzmacniała społeczność w coraz większym stopniu, a w latach 60. brazylijskie żydostwo kwitło. W wyborach parlamentarnych w 1966 r. sześciu Żydów reprezentujących różne partie zostało wybranych do federalnej legislatury. Ponadto, Żydzi zasiadali w legislaturach stanowych i radach miejskich.

Horacio Lafer był żydowskim ministrem finansów w latach 50-tych i 60-tych. Odegrał on kluczową rolę w zorganizowaniu tysięcy wysiedlonych Żydów z Syrii, Libanu i innych krajów Bliskiego Wschodu, aby mogli osiedlić się w Brazylii.

Współczesna brazylijska społeczność żydowska

Obecnie Brazylia ma dziewiątą co do wielkości społeczność żydowską na świecie i drugą co do wielkości po Argentynie populację żydowską w Ameryce Łacińskiej. Populacja żydowska liczy około 130 000 osób. Około 70 000 Żydów mieszka w Sao Paulo, które jest handlowym i przemysłowym sercem Brazylii, a kolejne 30 000 mieszka w Rio.

Pozostałe 30.000 Żydów jest rozproszonych w innych miastach kraju. W rzeczywistości, w Brazylii istnieje powiedzenie, że “jeśli miasto nie ma żydowskiego kupca, nie zasługuje na miano miasta”.

Żydzi z Sao Paulo są szczególnie dumni ze wspierania Hospital Israelita Albert Einstein, przez wielu uważanego za najlepszy szpital w całej Ameryce Południowej. Był to pierwszy szpital poza Stanami Zjednoczonymi, który uzyskał akredytację Joint Commission.

W dzisiejszej Brazylii społeczność żydowska żyje w pokoju i stabilności oraz może swobodnie praktykować swoją religię. W przeciwieństwie do antysemityzmu, który naznaczył jej historię, dziś największym zagrożeniem dla brazylijskich Żydów jest asymilacja i mieszane małżeństwa.

Jednocześnie, dzięki wysiłkom wielu osób, zaczęły rozkwitać żydowskie szkoły, zajęcia edukacyjne dla dorosłych i koszerne restauracje.

Synagoga Kahal Zur w Recife, pierwsza świątynia zbudowana w obu Amerykach

Niewiarygodne jest to, że synagoga Kahal Zur w Recife, pierwsza świątynia zbudowana w obu Amerykach, została ponownie otwarta w 2002 roku, 347 lat po jej zamknięciu przez portugalskie rządy kolonialne. Synagoga nie była używana od połowy XVII wieku, kiedy to Portugalczycy pokonali Holendrów pod Recife i wypędzili około 1500 Żydów oraz zakazali judaizmu. Synagoga jest teraz ponownie otwarta dzięki hojności rodziny bankowej Safra.

Po II wojnie światowej Binyomin Citron był budowniczym i przywódcą gminy w Sao Paulo. Na początku lat 50-tych spotkał się z wiodącym amerykańskim mędrcem, rabinem Aharonem Kotlerem i z dumą opowiedział mu o pięknym budynku, który zbudował z myślą o wykorzystaniu go jako jesziwy, opisując, że będzie on produkował silnych, wykształconych Żydów, tak jak wielka amerykańska jesziwa.

Z wielką wnikliwością rabin Kotler odpowiedział mu: “Budynki nie tworzą silnych, wykształconych Żydów, robią to ludzie. Jeśli masz odpowiednich rabinów jako nauczycieli, możesz wyprodukować wspaniałych, silnie wykształconych Żydów. Wyślemy ci najlepszego rabina jakiego mamy, aby pomógł zbudować Torę w Brazylii”. Rabin Kotler wysłał Reb Zeliga Privalskiego do Brazylii, gdzie on i wielu innych pomogło stworzyć żydowską przyszłość dla tysięcy brazylijskich Żydów – przyszłość dla najstarszej społeczności żydowskiej na zachodniej półkuli.

Żydowscy emigranci z Polski po przybyciu do Brazylii w 1926 roku. Zdjęcie należy do Sergio Zalis z Brazylii.