Parszat Wajeszew i Chanuka

Paraszat Wajeszew i Chanuka W naszej parszy czytamy o podczaszym i piekarzu faraona, którzy wpadli w kłopoty i narazili się władcy Egiptu (Micraim). W końcu podczaszy otrzymuje przebaczenie, podczas gdy piekarz zostaje ukarany najwyższym wymiarem kary, czyli karą śmierci. Dlaczego tak się stało? Tradycja uczy, że podczaszy i piekarz nienawidzili się nawzajem. Dlatego każdy z nich próbował wpakować drugiego w kłopoty. Podczaszy włożył kamyczek do ciasta piekarza, z kolei piekarz włożył muchę do pucharu faraona, który był niesiony przez podczaszego. Faraon się dowiedział i posłał obu do więzienia. Która zbrodnia była gorsza w oczach faraona? Najwyraźniej zbrodnia piekarza była gorsza, ponieważ faraon zabił piekarza, a uwolnił podczaszego. Co spowodowało taki ruch? Mucha w winie, którą piekarz włożył do kielicha była widoczna gołym okiem i jej widok wzbudził wstręt faraona. Z medycznego punktu widzenia połknięty kamień byłby bardziej groźny niż połknięta mucha. Ale summa summarum faraon ani nie połknął kamyczka w chlebie ani nie połknął muchy w winie i on im to wybaczył. Ale, że piekarz sprawił, że faraon musiał poczuć wstręt – tego faraon nie mógł wybaczyć i dlatego wydał rozkaz kary śmierci dla piekarza. Widzimy, że dla króla coś co zwykłemu człowiekowi może się wydawać mało istotne i nie takie problematyczne, jest jednak kluczowe. Znajdujemy takie przesłanie również w nadchodzącym święcie – Chanuce. Odnośnie Chanuki Talmud mówi, ‘kiedy Grecy weszli do Świątyni zbezcześcili wszystkie oleje”. Powstaje pytanie. Jeśli celem Greków było zgaszenie światła Menory i zapobieżenie jej ponownemu zapaleniu, dlaczego olej był przez nich jedynie zbezczeszczony, a nie po prostu wylany lub wyrzucony? Po co pozostawili w Świątyni olej zanieczyszczony? Nasi Mędrcy uczą, że prawdziwym celem Greków nie było zapobieżenie ponownemu zapaleniu Menory, ale raczej, żeby została rozpalona ponownie z zbeszczeszczonym olejem. Dlatego celowo zostawili w Świątyni zapas takiego oleju. Ich działanie przedstawiało ich światopogląd. Grecy byli gotowi uznać Torę za piękne dzieło literackie o wyjątkowej mądrości i głębokiej filozofii pod warunkiem, że Żydzi uznają Torę za jedynie twór ludzki, podobny do tworów greckich filozofów. W takim wypadku można by Torę zmieniać i dopasowywać na bieżąco zgodnie z kaprysami władców lub nowych idei. Podobnie można by zapalić Menorę olejem zanieczyszczonym duchowo skoro jego właściwości fizycznie nie różnią się od oleju duchowo czystego. Grecy mówili, że oni nie chcieli żebyśmy odrzucili Torę, a jedynie, żebyśmy ją nie traktowali jako słowo Haszem. Coś, co może się wydawać jako niezbyt istotne dla człowieka, ale dla Haszem, Króla Królów, jest istotne i w tym tkwi cała różnica. Żydzi to zrozumieli i dlatego zbuntowali się przeciwko Grekom. Haszem uczynił ich zwycięzcami i stąd obchodzimy Chanukę. Szabat Szalom i Chanuka Sameach! Rabin Icchak Rapoport