Atak na członka Bnei Menasze

Z przykrością informujemy o ataku na Am-Shalema, młodego Żyda z plemienia Bnei Menasze, który zrobił aliję do Izraela z Chin trzy lata temu. Jesteśmy oszołomieni i oburzeni tym rasistowskim zachowaniem. Am-Shalem został zaczepiony ostatniej nocy w Tyberiadzie przez dwóch chuliganów, którzy krzyknęli: „Koronavirus! Chiny!” po czym go brutalnie pobili. Chłopak jest w szpitalu, a jego stan jest stabilny.

PURIM DOOKOŁA SWIATA 2020

Jak co roku zebraliśmy mnóstwo zdjęć z naszych społeczności na całym świecie, od Ambato, w Ekwadorze po Manipur w Indiach. Na fotografiach możecie zobaczyć najróżniejsze kostiumy, czytanie megilat Ester, uroczyste posiłki i imprezy.

Zagrożenie koronawirusem Covid-19 spoczywa na wszystkich, a niektóre wydarzenia zostały ogarniczone, a nawet odwołane. Ale radość i świąteczny nastrój wciąż przenikają wszystkie nasze społeczności, a my mamy dla Was fotografie, aby to udowodnić.

WPŁYW KORONAWIRUSA NA SHAVEI ISRAEL

Prawie trzy lata temu, Shavei Israel sprowadził pięć młodych kobiet ze społeczności żydowskiej Kaifeng w Chinach do Izraela i pomógł im zrobić Aliję. Nasze plany sprowadzenia kolejnej młodej kobiety zostały tymczasowo wstrzymane za sprawą niezabezpieczonego koronawirusa, znanego obecnie jako Covid-19 .

Gdy Chiny stały się epicentrum tego, co szybko staje się pandemią, alija wydawała się coraz bardziej mało prawdopodobna. Gdy 30 stycznia wszystkie loty z Chin do Izraela zostały odwołane, było zbyt oczywiste, że alija będzie musiała się odbyć w późniejszym terminie, chociaż kiedy to nastąpi, możemy się tylko domyślać.

Wstrzymanie Aliji nie było jedynym zdarzeniem związanym z Shavei Israel, na które wpływ miał koronawirus. Młody mężczyzna z tej samej społeczności żydowskiej w Kaifeng, którego Shavei Israel sprowadziło do Ziemi Świętej ma się pobrać za kilka tygodni w Izraelu. Po wielu wysiłkach jego rodzina w Chinach załatwiłą niezbędne wizy i zorganizowała kosztowne loty, aby uczestniczyć w tej radosnej okazji. Teraz nie ma prawie żadnej szansy, aby byli tutaj i świętowali z nim.

Cały personel Shavei Israel modli się o szybkie powstrzymanie koronawirusa Covid-19 oraz o powrót do zdrowia i zdrowie wszystkich zarażonych.

WYSOKO LATAJĄCE SIŁY POWIETRZNE IZRAELA

W Centrum Ma’ani prowadzonym przez Shavei Israel i sponsorowanym przez izraelskie Ministerstwo Kultury miał miejsce najnowszy program „Higanu Habaita”. To seria seminariów, których tytuł oznacza „Wróciliśmy do domu” i przedstawia nowych imigrantów z ich wyjątkowymi historiami.

W tym tygodniu wysłuchaliśmy Yonatana Kashtana, który służył w latach 2016-2019 w Oddziale Stosunków Międzynarodowych Izraelskich Sił Powietrznych. Yonatan, który urodził się w Montevideo w Urugwaju w 1996 r. wraz z matką wyemigrował do Izraela w 2008 r.

Po ukończeniu szkoły średniej Yonatan służył jako przedwojenny inżynier przygotowujący, a następnie spędził trzy lata w lotnictwie. Oba wydarzenia były jego najważniejszymi doświadczeniami do tej pory.

Yonatan podzielił się swoją fascynującą historią w języku hiszpańskim i został dobrze przyjęty przez salę pełną ludzi. Ogromne podziękowania dla Yonatana za poświęcony czas i zaangażowanie. Z niecierpliwością oczekujemy kolejnego spotkania „Higanu Habaita”.

SHAVEI IZRAEL W PODRÓŻY NA FLORYDĘ

Laura Ben-David, dyrektor marketingu i mediów społecznościowych organizacji Shavei Israel, pojechała do Boca Raton na Florydzie. Znalazła się w dzielnicy, w której mieszka Simi – nasza oddana wolontariuszka oraz jej rodzice Sharon i Steven Langert,. Specjalnie z okazji przyjazdu Laury otworzyli swój dom i zaprosili gości na spotkanie poświęcone zagubionym i ukrytym społecznościom na całym świecie, z którymi współpracuje Shavei Israel.

Jej temat: „Jeden naród, wiele twarzy” koncentrował się na niektórych społecznościach, którym Shavei Israel pomaga, takich jak Bnei Menashe w Indiach, „Ukryci” Żydzi w Polsce czy Bnei Anousim w Hiszpanii, Portugalii i Ameryce Południowej. Swoje opowieści wsparła piękną multimedialną prezentacja, która przenosi widzów do egzotycznych krajów.

Laura opowiadała po spotkaniu, że odpowiedź na jej prezentację była „bardzo pozytywna”. Dodaje ”ludzie, którzy uczestniczyli w wykładzie, cieszyli się i byli bardzo podekscytowani, słysząc o społecznościach, o których istnieniu w dużej mierze nie wiedzieli.”

To była jedna z wielu wypraw podczas których Laura w imieniu Shavei Israel opowiadała o pracy organizacji.

Jeżeli Wasza społeczność również jest zainteresowana podobnym wykładem i chciałaby zostać odwiedzona przez naszego prezesa Michaela Freunda lub Laurę Ben-David prosimy kliknąć tutaj:

BAT MITZWA W EKWADORZE

Zawsze z największą przyjemnością otrzymujemy zdjęcia od członków naszych społeczności, które rozproszone są po całym świecie. Zwłaszcza, gdy są to takie radosne historie. Tym razem otrzymaliśmy zdjęcia od matki Rajeli Muñoza Rivadeneiry, dziewczyny z Ambato w Ekwadorze, która świętowała swoją bat micwę z wielką radością i podekscytowaniem.

W uroczystościach wziął udział rabin Nir Koren Rabino ze społeczności żydowskiej w Ekwadorze i jego utalentowana żona Rabanit Andy Sued, która zrobiła piękne ciasto i przekąski.

Matka Rajeli podziękowała rabinowi za piękną przemowę i podzieliła się swoją wdzięcznością dla Shavei Israel, które wspierało ją i jej rodzinę poświęcając im jako organizacja wiele uwagi.

To był naprawdę wyjątkowy dzień w Ambato. Zgromadzili się nie tylko mieszkańcy miasta, ale też przyjaciele ze społeczności żydowskiej z Ekwadorze przybyli, aby świętować. Ten dzień był bardzo szczęśliwy dla całej rodziny – ojca Rajeli, (Renána) Yaacova Ben Abrahama, jej matki, Lei Bat Sary, rodzeństwa Nahomi, Riwki i Moszego oraz oczywiście samej Rajel.

Mazal tov!

„DZIEWCZYNA Z LIZBONY” JUŻ DOSTĘPNA W JĘZYKU ANGIELSKIM!

Kilka miesięcy temu w Centrum Maani Shavei Israel odbyło się seminarium poświęcone życiu i osobowości Dony Gracii Mendes Nasi, jednej z najbogatszych i najwybitniejszych kobiet żydowskich w renesansowej Europie.

Podczas wykładu prelegent, pan Guiora Barak, przedstawił swoją nową książkę „Gracia z Lizbony”, opowiadającą historię wczesnych lat młodości Dony Graci, której rodzina została przymusowo nawrócona na chrześcijaństwo. Akcja dzieje się na tle wydarzeń, które dotknęły społeczności żydowskie w Hiszpanii i Portugalii przed i po wypędzeniu w 1492 r.

Z przyjemnością informujemy, że książka Baraka jest teraz dostępna w języku angielskim! Możesz ją zamówić tutaj na Amazon.

DZIEWCZYNA BNEI MENASHE OTRZYMUJE NAGRODĘ W DOMU PREZYDENTA W IZRAELU

Yaara Namte, młoda kobieta ze społeczności Bnei Menashe, otrzymała nagrodę specjalną za pomoc młodzieży ze swojego plemienia w osiedleniu się w Izraelu i integracji z Izraelczykami. Uroczystość odbyła się w Domu Prezydenta w Jerozolimie. Nagroda była wyjątkowa nie tylko ze względu na zasługi, ale także dlatego, że Yaara była aktywistką w ruchu młodzieżowym „Oz” tylko przez kilka miesięcy.

Podczas wydarzenia, które odbyło się w Domu Prezydenta w Jerozolimie, Prezydent Ruby Rivlin i Przewodniczący KKL-JNF Daniel Atar docenili kilku młodych Izraelczyków za ich wkład w społeczność. Yaara, która kilka lat temu jako 14 latka, dzięki wparciu Shavei Israel, przyjechała do Izraela przyznaje, że nie było jej łatwo. Emigracja jest jednak bardzo ważna dla Bnei Menashe, ponieważ trudno tej społeczności jest przestrzegać przykazań Tory i tradycji żydowskiej w Indiach. Już jako małe dzieci Bnei Menashe dorastają ze świadomością, że ich rodzice planują przeprowadzkę do Izraela, gdzie kiedyś znajdą się całą rodziną. Od najmłodszych lat staje się to nadzieją i marzeniem.

Rodzina Yaary osiedliła się w Nof Hagalil w regionie Galilei. Pomimo wielu wyzwań, Yaara przyzwyczaiła się do nowej kultury i innego stylu życia. Postanowiła pomóc innym przekazując swoje doświadczenie w ruchu młodzieżowym „Oz”. Bardzo krótkim czasie udało jej się zmienić sytuację wielu ‘nowych’ emigrantów.

Jak mówimy w Izraelu, kol hakavod Yaara!

“PONIEWAŻ JESTEŚ ŻYDEM” – HISTORIA ŻYDOWSKIEGO PRZEBUDZENIA W POLSCE

Urodziłem się w Częstochowie w Polsce w 1988 roku. Ponieważ w tym czasie w Polsce nie było szkół żydowskich, moja matka wysłała mnie do szkoły publicznej. Gdy miałem 8 lat przekazałem mamie co usłyszałem od nauczyciela. Powiedziałem do niej: ‘Mamo, jutro nie możemy jeść mięsa, idziemy do kościoła, a ksiądz posypie nasze głowy popiołem’. Matka spojrzała na mnie i powiedziała: ‘jasne, jeśli jutro nie chcesz jeść mięsa, nie dam ci mięsa do jedzenia, ale nie pójdziesz do kościoła’. Zapytałem: ‘Dlaczego nie?’. Odpowiedziała: ‘Ponieważ jesteś Żydem’.

Właśnie wtedy Jakub Wasilewicz dowiedział się o swoim pochodzeniu. Szybko jednak zorientował się, że lepiej zachować tę informację dla siebie. Kiedy raz powiedział swojemu przyjacielowi kim jest następnego dnia wszyscy zaczęli nazywać go „brudnym Żydem”. Jakub trzymał to w tajemnicy przed wszystkimi w szkole.

Latem i podczas przerwy zimowej Jakub zaczął jeździć na obóz Laudera, miejsca, w którym rodziny żydowskie z całej Polscki przyjeżdżały i spędzały kilka tygodni na poznawaniu judaizmu. Obóz był przeznaczony dla wszystkich trzech pokoleń polskich Żydów: ocalałych z Holokaustu, ich dzieci i wnuków.

To było odświeżające dla Jakuba. Miejsce, w którym nie musiał ukrywać swojej prawdziwej tożsamości. Tam wszyscy byli Żydami i wszyscy czuli się komfortowo. Tam Jakub uczył się pieśni hebrajskich i śpiewał je potem dokądkolwiek się udał.

Teraz Jakub jest żonaty, ma dziecko i mieszka w Far Rockaway w Nowym Jorku. Nie zapomniał o swoich korzeniach. Wie jakie wyzwania stoją przed polskimi Żydami na co dzień. Nadal ma z nimi kontakt. Zdarzyło mu się nawet prowadzić zajęcia w Izraelu dla grupy polskich Żydów, którzy byli na seminarium Shavei Israel.

Niedawno Jakub nagrał muzyczny singiel opracowany i wyprodukowany przez światowej sławy piosenkarza i wykonawcę Eitana Katza. Jakub napisał słowa, które zadedykował swojej matce, Halinie Wasilewicz zmarłej kilka lat temu. Dla niego jej zachowanie przypomina Akeidat Icchak (ofiarowanie Izaaka). Przez całe swoje życie reprezentowała naród żydowski i rodzica, który ofiarowuje siebie swojemu dziecku.

ŚWIĘTOWANIE “NOWEGO ROKU DRZEW”

Żydowskie święto Tu BiSzwat znane jest również jako „Nowy Rok drzew”. Podczas świętowania w Izraelu i na całym świecie ludzie cieszą się różnymi owocami – zwłaszcza tymi, które należą do siedmiu gatunków Izraela (wymienionych w Torze). Innym powszechnym zwyczajem Tu BiSzwat jest sadzenie drzew. Jest to przesłanie dla przyszłych pokoleń, które docenią nasze dzisiejsze dokonania za kilkadziesiąt lat. Dbanie o naturę jest obowiązkiem żydowskim na równi z nauką Tory i modlitwą.

Nasze społeczności na całym świecie podczas świętowania. Zobaczcie zdjęcia:

Społeczność Chazon Ish w Chile:

Społeczność Bnei Menasze w Mizoram:

Społeczność Shaar Haszamayim w Guatemali:

Społeczność Beit Toldot w Guayaquil, w Ecuadorze:

I nawet studenci z naszego Machon Milton w Jerozolimie:

Armenia, Salwador