Paraszat Mecora – Oceniając Innych, Oceniając Siebie

Judges GavelBóg przemówił do Mojżesza i objaśnił mu prawa dotyczące leczenia Mecory. „”To jest prawo dotyczące trędowatego (Mecory) w dniu jego oczyszczenia: będzie przyprowadzony do kapłana…”

Z jakiego powodu człowiek, który został rytualnie oczyszczony musi się mimo wszystko udać jeszcze do Kohena (kapłana)? Raszi udziela nam odpowiedzi na to pytanie, i odpowiedź ta stanowi ważną lekcję na temat Mecory:

„Oto biblijny imperatyw – każda nieczystość z kategorii Caraat i podobnych, oraz proces oczyszczania się z nich, mają być określone tylko przez Kohena”.
Continue reading “Paraszat Mecora – Oceniając Innych, Oceniając Siebie”

Ósmego dnia zawołał Mojżesz Aharona

הורדÓsmego dnia – czy może tak naprawdę był to pierwszy dzień? Chodzi o zakończenie jemej miluim – dni inauguracji Miszkanu, jednak Raszi cytuje Midrasz odnoszący się do tego dnia jako do Rosz Hodesz Nisan, pierwszego dnia drugiego roku po wyjściu z Egiptu. Nasza tradycja nie tylko zwyczajowo odnotowuje pierwsze dni miesięcy w roku, także Talmud w traktacie Szabat odnotowuje dziesięć „pierwszych”wydarzeń jakie miały miejsce tego dnia: pierwszy z kapłanów, pierwszy akt służby w Miszkanie, pierwszy ogień, Kadszim, szechina, bracha, bama – Szabat 87b). Co jest „pierwszego” w odniesieniu do kapłana, Aharona?

Ciekawa przemiana miała wtedy miejsce, do tego momentu wszystko co duchowe było wykonywane przez Mojżesza, nawet w ciągu siedmiu dni przygotowania do inauguracji Miszkanu Mojżesz funkcjonował jako “arcykapłan”, nosił specjalną odzież, itp. W ósmym dniu, czy też pierwszego dnia, Aharon przejął tę rolę, Mojżesz mógł powrócić do swej pierwotnej roli-proroka. Aharon został kapłanem.
Continue reading “Ósmego dnia zawołał Mojżesz Aharona”

„Innego rodzaju wyprawa do Auschwitz”

Życie w Krakowie i pracowanie jako rabin jest bardzo nietypową rzeczą dla Żyda. W świadomości większości osób Auschwitz oznacza masowy mord. Odwiedzenie tego miejsca bez oglądania komór gazowych, bez wchodzenia do jakichkolwiek koszar i nie wspominanie śmierci wydaje się bezsensowne. Mimo tego dokładnie to zrobiliśmy w zeszłym tygodniu. Była to niezapomniana wycieczka.

Continue reading “„Innego rodzaju wyprawa do Auschwitz””

Purim: anty-święto

Część Iimg-465-310-kab_holidays-kab_Holidays_013_588447026

Z jakiego powodu świętujemy Purim? W jaki sposób świętujemy Purim? Znamy historię Megilii i jestemy świadomi tego co jemy, słodyczy, tego że czytamy Megilę i tak dalej, ale czy to wszystko na temat Purim? Czy to Żydowskie Świeto ogranicza się jedynie do jedzenia i radowania się, imprezowania? Dlaczego nie istnieje żaden duchowy aspekt związany z tym świętem?

Taanit Ester

Rozpoczniemy naszą dyskusję nie od samego Purim – czternastego Adar – ale od dnia poprzedniego. Nazywamy ten dzień Taanit Ester. Interesująca sprawa z tym postem. Po pierwsze, istnieje zasada, że w przeddzień świąt nie pościmy; jako że dni te otrzymują trochę świątecznego charakteru: zakazane jest odmawianie mów żałobnych, itp. Z jakiego więc powodu Rabini ustanowili trzynasty dzień miesiąca Adar, dniem postu? Po drugie, jaki jest powód dla którego pościmy tego dnia? Czy po to, by okazać poczucie solidarności z Esterą, która pościła? Jeśli tak, to czemu nie pościmy przez trzy dni, tak jak robiła to Estera?

Jeśli jednak powodem dla którego pościmy ma być to, żeby pokazać, że Żydzi zaczeli wtedy walczyć i potrzebowali w związku z tym boskiego miłosierdzia, dlaczego nie ustanowić dnia specjalnych modlitw i pokuty zamiast postu? Co więcej, dlaczego post ten jest słabszy niż pozostałe posty w kalendarzu? Według Halachy bowiem, kobiety w ciąży i karmiące matki nie muszą pościć. Nawet osoby z bolącą głową zwolnione są z trzymania postu, post ten ma bowiem mniejszą wagę niż pozostałe. Jeśli jest to prawdziwy post, wszyscy powinni go trzymać. Jeśli jednak jest to mało istotny post, po co wogóle utrzymywać taki dzień postu?

Picie i Poszczenie, Jedzenie i Przebieranie się

Przechodząc do właściwego dnia Purim, skupimy się na Megili, na dodatkowych przykazaniach obowiązujących tego dnia – świąteczny posiłek, dawanie podarunków, upijanie się (od kiedy to Żydzi mają obowiązek się upijać?) i dawanie datków dla biednych. Czegoś brakuje na tej liście aktywności, czego? Ach tak, Boga! Nie tylko nie znajdziemy imienia Boga w Megili, mamy omijać Jego imię w świątecznych modlitwach.

Zwróćmy uwage na to, że nie recytujemy Halel, pochwalnej Bogu części modlitwy, nie odnosimy się do żadnego aspektu duchowego tego dnia (w odróżnieniu do Chanuki, gdzie mówimy zarówno o bitwie jak i o światle), i nie dodajemy żadnych specjalnych modlitw, które zawiarałyby imię Boga! Podobnie jak nie znajdziemy w Megili żadnego odniesienia do Boga, także w Al Hanisim – modlitwie mówiącej o cudach jakie spotkały Żydów w czasie świąt Chanuka i Purim – imię Boga się nie pojawia. Skąd to odrzucenie?

Maskarada

Z jakiego powodu przebieramy się w Purim? Fakt, że jest to bardzo miła tradycja dla naszych dzieci, wciąż jednak mnie ona zadziwia. Czy robimy to dlatego, że chcemy wyglądać jak Mordechaj i Estera, biblijni bohaterowie? Jeśli tak, to dlaczego nie robimy tego samego dla Judy Makabeusza, czy dla Chany i jej siedmiu synów? A może dlatego, że staramy się przekazać „maskaradę” emocji? „Odmianę losu”? Czy poprostu podążamy za słowami Megili – wenahafoch hu – i musimy przewrócić wszystko do góry nogami? Tak czy inaczej, jest to dosyć dziwny zwyczaj jeśli chodzi o święta żydowskie. I dlaczego obowiązuje właśnie w święto Purim?

Cała Megila

Docieramy w końcu do centrum naszej uwagi – Megili. Talmudyczni Rabini prowadzili dziwną debatę na temat tego czy „Księga Estery,” posiada taką samą świętość jak inne księgi Tanachu. (Ester ejna metama et hajadajim TB Megila 7a). Inni kwestionują to, czy księga ta została napisana z „ruach hakodesz”, z boską mądrością. Od kiedy to Rabini kwestionują świętość którejkolwiek z ksiąg Tanachu?

Można jednak zrozumień niepewne uczucia rabinów związanych z tą książką. Po pierwsze, jak już mówiliśmy, imię Boga się w niej nie pojawia. Po drugie, nawet imiona Mordechaja i Estery nie pojawiają się w pierwszym rozdziale. Dlaczego tak wiele pobocznych informacji zawartych jest w tej historii? Dlaczego musimy sie najpierw uczyć na temat polityki wewnętrznej królestwa Ahaszwerosza i zawiłości dyplomacji króla? O co chodzi, ponadto, z ostatnim rozdziałem Megili? Dlaczego Megila kończy się słowami o tym, że Achaszwerosz narzucił podatki wszystkim mieszkańcom swych ziem? Czy to stosowny sposób by kończyć naszą historię?

Wydaje się, że w pewnych momentach historii gubimy czasem świadomość, że to „dwar haszem” – słowo Haszem. Po co te wszystkie informacje nie mające nic wspólnego z Żydami?

Inna dziwna rzecz dotyczy Miszny 19a. Rabini debatują w niej, jaką część Megili należy przeczytać, by wypełnić przykazanie. Od kiedy czytamy jedynie część historii? Kiedy czytamy jakąkolwiek inną Megilę (Pesach – Szir Haszirim; Szawuot- Rut; Sukkot-Kohelet; Tisza BeAw – Eicha) czytamy ją w całości, natomiast w tym wypadku ma miejsce debata czy czytać ją w całości, czy nie.

Raw Meir twierdzi, że całą Megilę, Raw Jehuda, że tylko od “Isz Jehudi”, Raw Josi twierdzi, że od “Achar Hadwarim haele”, a na końcu Raszbi mówi, że od „Balajla hahu”.

Możemy zanalizować debatę w taki sposób. Rabini dyskutowali na temat tego, o kim tak naprawdę jest Megila. Raw Jehuda twierdzi że o Żydach, jak każda inna księga w Tanachu. Raw Josi twierdzi, że Megila jest o Hamanie, naszym wrogu. Raszbi twierdzi, że jest o Bogu, jako że zaczyna się wtedy gdy Ahaszwerosz nie może nagle zasnąć i przywołuje księgę wspomnień. Raw Meir z kolei twierdzi, że historia jest o wszystkich, o Ahaszweroszu, Hamanie i jego rodzinie, Mordechaju i Esterze i o Bogu również.

A ty jak uważasz, o kim jest Megila i historia Purimu?

Kto nadał imię temu świętu?

Ci z was, którzy nie zgadzają się ze opinią, że Purim to święto o naszych wrogach, rozważcie takie oto fakty. Święto nazywa się Purim. Czy nie jest to trochę dziwne? Kto wywołał “pur” czyli ciągnięcie losów? Haman! Tak, wiem że to Megila mówi, że te dni nazywane są Purim, w związku z „pur”, loterią która miała ustanowić upadek żydowskiego ludu a okazała się być ich zwycięstwem. Ale co tak naprawdę było tym wielkim zwycięstwem? I dlaczego wciąż nazywamy te dni tak, jak nazwał je Haman?

Pesach ma swą nazwę na pamiątkę cudów Bożej opatrzności, jakie miały miejsce nad żydowskimi domami. Sukot również odzwierciedla połączenie z Bogiem. Nazwa Chanuka przywołuje zarówno militarny obóz jak i „Chanukat hamizbeach” – ponowne poświęcenie Świątyni. Dlaczego więc wybieramy imię tak bardzo związane z Hamanem, z bliską destrukcją, katastrofą, która mogła się wydarzyć, lecz jednak się nie wydarzyła. Naprawdę nie ma czegoś bardziej optymistycznego? Nie moglibyśmy znaleźć nazwy związanej bardziej z czymś żydowskim?

Wszystkie moje pytania zmierzają w jednym kierunku. To trochę ironiczne, że święto które ma być najradośniejsze, najszczęśliwsze ze wszystkich świąt w żydowskim kalendarzu:
a) Zajmuje się tak przyziemnymi, ludzkimi zachowaniami, i
b) Świętuje dzień, który miał być przeznaczony jako dzień naszego zniszczenia, jednak ostatecznie nim nie był.

Dlaczego w ogóle świętujemy ten dzień, i to z taką intensywnością i rozmachem? Sekret tkwi w głębszym zrozumieniu Żydów z Persji tamtych czasów, a także w docenieniu całości Megili jak i wyjątkowości imienia Święta.

Sekret Taanit Ester

Być może secret tego najdziwniejszego ze wszystkich świąt tkwi w odpowiedzi na pierwsze pytanie – dlaczego istnieje post Estery? Generalnie znane są dwa podejścia do tego dnia postu. Możemy uznać go za coś poprzedzającego, podreślającego efekt – w celu uzyskania dnia radości, musimy przejść przez dzień postu i modlitwy. Jeden smutny dzień, aby docenić szczęśliwy dzień.
Druga możliwość jest taka, że Taanit Ester jest integralną częścią samego dnia Purim – chodzi o coś takiego jak jedno święto o dwóch wymiarach, gdzie jeden wymiar przejawia się w poszczeniu, a inny w świętowaniu. Oczywiste pytanie, które należałoby zadać to dlaczego smutek ma być elementem Święta Purim?

Sądzę, że Megila zawiera pewne uktyte przesłanie, będące biblijnym bardzo subtelnym komentarzem. Owo przesłanie brzmi – wy, Żydzi, zdecydowaliście się żyć na wygnaniu. Zdjęta została już z was kara, minęło siedemdziesiąt i proroctwo się spełniło – Żydzi mogą wrócić do swej ojczyzny i odbudować świątynię. Perscy Żydzi jednak wybrali odrzucenie tego luksusu – powrotu do Erec Israel, i zamiast pragnąć by mieszkać w swej stolicy – Jerozolimie, pragnęli by mieszkać w Stolicy Suszan.

Śpiewamy wszyscy słowa w pogrubionej trzcionce, Isz Jehudi haja beSzuszan Habira…aszer Hegla MeJeruszalajim…” Żydowski człowiek był w stolicy Szuszan…został wygnany na wielkie wygnanie z Jerozolimy…” Megila nie kończy się jednak słowami – „lecz mimo, że Żydom pozwolone było wrócić, wciąż tam byli, Żydzi wciąż tam byli, i tak zaczyna sie ta historia…

Radość na Wygnaniu

W Megili zawarte jest wyraźne choć subtelne potępienie Ludu Izraela, który wybrał to, by nie wracać do bezpieczeństwa i komfortu życia w ziemi Boga i pod Jego opieką. Podlegają kaprysom króla i jego ministrów. Padają ofiarą chciwości i władzy złych ludzi. Poddają się wpływom władzy i świąt perskiego ludu. Jedynym sposobem na to, by ich pokonać, jest przyłączenie się do nich.

Jedynym sposobem na to, by Mordechaj mógł znaleźć sposób na walkę z panującym wokół niego ukrytym antysemityzmem, jest umieszczenie szpiega w środku królewskiego pałacu. Mordechaj musi poświęcić swą siostrzenicę (na żonę króla), aby mieć głos wewnątrz pałacu. Żydzi mieszkający w Persji musieli przestrzegać polityki, zwyczajów większości, akceptować wolność ludzi do nienawidzenia i do mobilizowania się, by ich zniszczyć.Jedynym sposobem obrony była łaska króla, lub przez wprowadzenie mężczyzny lub kobiety do królewskich komnat.

Mimo tego wszystkiego, wszystkich tych intryg i owych poświęceń, tych przepychanek, zdołają oni i pozwolą sobie na chwycenie za broń i podjęcie walki i unikną bycia zamordowanym. Co więcej, kończą z pewnym rodzajem zwycięstwa. Czy było to jednak prawdziwe zwycięstwo? Czy jest to powód do świetowania? Do tego by mieć święto?

Nie ma wzmianki o Bogu, nie ma nic o żydowskiej praktyce, wszystko co mamy to znak zapytania. Ów znak zapytania sprawia, że zaczynamy zastanawiać się, co jest z tymi Żydami.

O czym stanowi przedostani werset Megili? “Wajasem hamelech Ahaszwerosz mas al haaretz”, król powraca do polityki, podatkowania, Żydzi mają chwilę wytchnienia, jednak tylko na na krótki czas, po jakimś czasie życie wraca do normy – normy Żydów mieszkających na wygnaniu.

Święto Purim świętuje zwycięskie wydarzenie, które miało miejsce w Persji około 2500 lat temu – przypomina nam o perypetiach i presjach życia poza Ziemią Izraela . Jest to życie pełne walki. Walki na poziomie fizycznym , gdyż Żydzi starają się przetrwać w różnych krainach . Jest też jednak walka na poziomie duchowym, zwłaszcza kiedy wszystko idzie tak dobrze dla Żydów, że ich życie przenika się ze społeczeństwem wokół nich . Zaczynają ” brać udział w imprezach króla ” , i modlić się do sił innych niż do Boga .

To właśnie stanowi przesłanie Święta Purim – al szem haPur – bazując na nazwie, jaką otrzymaliśmy od naszego wroga , w nadziei , że nie jesteśmy zgładzeni , to właśnie jest powodem świętowania w naszym świecie . Rabini zrozumieli ową dychotomię ustanawiając charakter tego dnia. Przypominają nam więc o tym dniu w taki sposób, że przez jego pierwszą część – pierwszego dnia – pościmy i modlimy się, całkowicie oddani Bogu, a w drugiej części oddajemy się przyziemnym, materialnym działaniom ucztowania i picia, jakbyśmy chcieli powiedzieć : “to jest skala święta na wygnaniu ” .

Być może to właśnie jest motywacja do obowiązku upicia się w Purim, i ma ona związek z tym dokładnie, co nie jest duchowe, tak byśmy przypomnieli sobie, że wciąż jesteśmy wygnaniu. Być może stąd właśnie ta cała maskarada, przebieranie się; nie ubieramy się jak królowa Estera, ale przeracamy nasze osobowości do góry nogami. Jeden dzień w roku nie obchodzimy święta na typowy żydowski sposób, nie wołamy do Boga, tego dnia wspominamy Hamana, PUR, wygnanie i nasze pragnienie, byśmy za naszą życiową obrali drogę ku Bogu i Izraelowi, czy drogę daleko od Boga i Izraela.

W Purim tego roku zaakceptujmy owe ukryte przesłanie Megili i chalachiczne prawa rządzące tym dniem. Pamiętajmy, że w obecnych czasach mamy szansę przemienić, odwrócić to anty-święto i zadeklarować nasze pragnienie powrotu do Stolicy Jerozolimy, i powrócić do życia jak zapisała Biblia, jeden naród, jedna Tora, jedna ziemia.

Najdziwniejsze ze wszystkich żydowskich świąt

151379

Purim jest dziwnym świętem. Dlaczego dziwnym? Bo jest innym niż reszta świąt. Na przykład: purim jest jedynym świętem na zewnątrz ziemi Izraela. Po drugie, Megilat Ester czytana w to święto to jedyna księga w Torze, w której nie ma nazwy Boga! Żadnej. Po trzecie, purim jest jedynym świętem, które zaczyna się od postu (taanit Esther). Dlaczego zaczynamy postem? Po czwarte, w jaki sposób świętujemy Purim? Dziwne przebrania, dużo jedzenia specjalnego na purim i alkohol! Pijemy dużo, jest nawet przykazanie, żeby pić!!!! Po piąte, zawsze kiedy wypada jakieś święto dodajemy specjalną modlitwę – nazywa sie Hallel. Dodajemy ją do każdego święta oprócz Purim! Dlaczego? Po szóste, kto dał nazwę temu świętu? Mordechai? Esther? Bóg? Nie! Haman Harasha – zły Haman! Co więcej, celebrujemy purim w dzień, w którym Haman źle wybrał. Czy możecie sobie to wyobrazić: świętowanie Pesach jako upamiętnienie dnia, w którym Faraon zdecydował się zabić Żydów??? I może powinniśmy chanukę Antijochusa??? Tak, jest to bardzo dziwne święto.

Continue reading “Najdziwniejsze ze wszystkich żydowskich świąt”

Paraszat Wajachel – Czas i Przestrzeń

imagesJaki związek łączy Miszkan i Szabat? Jaka jest relacja pomiędzy Synagogą a dniami przeznaczonymi na przyjście i modlenie się w Synagodze? Pytanie to w dosyć szokujący sposób pojawia się przy okazji tego tygodniowej Parszy. Parsza zajmuje się wyraźnie jednym tematem – budową Miszkanu. Każdy werset skupia się na pewnym aspekcie przygotowań i/lub wykonania planu budowy Miszkanu.

Jest jednak jeden werset, na początku Parszy, wyróżniający się mocno na tle pozostałych wersetów. Dziwna to sprawa.
Continue reading “Paraszat Wajachel – Czas i Przestrzeń”

Paraszat Tecawe

imagesJaki jest cel istnienia Świątyni? Po co potrzebne jest miejsce będące centrum spotkań, modlitwy, składania ofiar i nauki? Co stoi za koncepcją Świątyni? Współcześnie, możemy zapytać też, po co nam Synagoga? Czy jest to poprostu miejsce, gdzie można dostać dobry kidusz w czasie Szabatu? Być może jest to miejsce gdzie nasza duchowość jest aktywowana, udoskonalana, szlifowana? Może jest to miejsce do świętowania Bar Micwy i innych tego typu uroczystości? Musi jednak istnieć bardziej znaczący cel istnienia tego budynku, obecnego w tak wielu miejscach na świecie, w społecznościach żydowskich. Więc co nim jest?

Po wymienieniu wszystkich szczegółów dotyczących tego jak zbudować Świątynię Boga (Miszkan Haszem), Parsza na ten tydzień otwiera się podaniem praw, które mają sprawić iż Świątynia będzie funkcjonować. Począwszy od codziennego zapalania menory, poprzez kapłańskie szaty pozwalające kapłanom na służbę w Świątyni, Parsza opisuje pierwsze kroki jakie muszą być podjęte w celu uruchomienia Miszkanu.
Continue reading “Paraszat Tecawe”

Nieoczekiwana Generacja: żydowski renesans w Polsce

2W ciągu ostatniej dekady Polska przeżywa zjawisko, które wielu nazywa żydowskim renesansem – napędzany przez nowe pokolenie, które nieoczekiwanie odkrywa swoje żydowskie korzenie.

Nigdzie nie jest to lepiej widoczne niż na Kazimierzu – starej żydowskiej dzielnicy Krakowa. Do niedawna opuszczona okolica stała się domem dla jednej z najmodniejszych i najbardziej tętniących życiem europejskiej kawiarnianej i barowej sceny.

Restauracje ze swoimi chlubnymi “koszernymi” menu oraz nazwami wypisanym wielkimi hebrajskimi literami wypełnione są zarówno turystami, jak i mieszkańcami Krakowa. Co lato dziesiątki tysięcy ludzi przyjeżdża na coroczny festiwal żydowskiej muzyki, teatru i filmu. Ale jaką rolę, jeśli w ogóle, odgrywa żydowska wiara w tym całym nagłym ożywieniu?
Centrum Społeczności Żydowskiej (JCC) zostało otworzone w 2008 roku. Obecnie oferuje mieszankę lekcji języka hebrajskiego i jidysz, wstępu do judaizmu, jak również jogi, chóru, a nawet klubu dla 30-latków lokalnej społeczności.
Continue reading “Nieoczekiwana Generacja: żydowski renesans w Polsce”

Przymierze na Górze Synaj, ofiarowanie Izaaka i dzisiejszy Erec Izrael

הורדRabin Jonatan Grossman w biuletynie Herzog Collage Gush Etzion, zwraca uwagę na pewne paralele jakie znaleźć możemy pomiędzy wydarzeniem jakim było otrzymanie Tory, o którym czytamy pod koniec naszej parszy (rozdział 24), a pomiędzy wydarzeniem jakim było „Akedat Icchak” (ofiarowanie Izaaka), o którym czytamy w parszy Wajera. To bardzo ważne byśmy zrozumieli owe podobieństwa, a także przeciwieństwa pomiędzy dwoma tymi tekstami, oraz przesłanie zawarte w grze słów, mające na celu przypomnieć nam o pierwszym wydarzeniu, w czasie gdy odwołujemy się do drugiego wydarzenia.

1. W obu sytuacjach mamy do czynienia z grupą ludzi, którzy stoją obok góry, i część z ludzi wchodzi na górę na spotkanie z Haszem a reszta zostaje. Nawet język opisujący te sytuacje jest podobny: „Oczekujcie nas tu póki nie powrócim do was” i „Zostańce tu przy ośle..i powrócim do was”.

2. W Księdze Szemot czytamy:„…a wy ukłonicie się z dala”. W Księdze Bereszit czytamy: „I ujrzał miejsce one z daleka”.
Continue reading “Przymierze na Górze Synaj, ofiarowanie Izaaka i dzisiejszy Erec Izrael”

„Kolejna wizyta w Tarnowie”

Stanie na przeciw menory, recytowanie błogosławieństwa przed zapaleniem szóstej świecy chanukowej to dla rabina dosyć typowe zajęcie, stanie obok biskupa już mniej. Zapalanie menory podczas gdy w wydarzeniu nie bierze udział żaden Żyd, jest za to stuosobowy tłumek młodych i starych, włącznie z burmistrzem i honorowymi przedstawicielami – to jest wyjątkowo niespotykane. Ale okoliczności też są wyjątkowo rzadkie.

Continue reading “„Kolejna wizyta w Tarnowie””