Paraszat Wajechi

012Komentatorzy Tory obszernie stosują Gematrię, czyli metodę obliczania wartości liczbowej liter i słów, gdzie każda litera posiada przypisaną jej stałą wartość, np. alef =1, bet=2 i tak dalej. Suma liczb prowadzi do wykładni, komentarza, daje komentatorowi odniesienie do pewnej poszukiwanej przez niego idei.

Oto przykład wykorzystania gematrii, słynny przykład, być może najsłynniejszy ze wszystkich, bardzo stary również, pochodzący bowiem z Talmudu –

„R. Simlai nauczając rzekł: Sześcset i trzynaście nakazów zostało przekazanych Mojżeszowi, trzysta sześćdziesiąt pięć nagatywnych zakazów , odpowiadających liczbie słonecznych dni w roku i dwieście czterdzieści osiem pozytywnych nakazów, odpowiadających liczbie członków ludzkiego ciała.

Rzekł Rabin Hamnuna: Jaki jest [oryginalny] tekst tutaj? Chodzi o, ‘Naukę, którą przekazał nam Mojżesz, jako dziedzictwo zgromadzenia Jakóba’ (Dwarim 33:4), gdzie „nauka” (=”Tora”) według gematrii ma wartość sześćset i jedenaście:

,ת =400, ו=6, ר=200,ה=5. Razem = 611

„Anochi’ (‘Ja jestem’), oraz „Lo Jichije Lecha’ (‘Nie będziesz miał {innych bogów], nie są zliczane, ponieważ usłyszeliśmy je z ust Mocy Boskości.” (Makot 23b-24a)
Continue reading “Paraszat Wajechi”

Paraszat Mikec

010Faraonowi przyśnił się sen o bydle. Budzi się i co robi?

” … Faraon przebudził się po śnie i ponownie zasnął … ” (Bereszit, 41: 4-5)

Nasz praojciec Jakub również śni ważny sen kilka parsz wcześniej –

” I we śnie drabina… ”

Budzi się i co robi ?

” A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem». I zdjęty trwogą rzekł: «O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama nieba!» Wstawszy więc rano, wziął ów kamień, który podłożył sobie pod głowę, postawił go jako stelę i rozlał na jego wierzchu oliwę.” (Bereszit 28: 17-18)
Różnica między Jakubem a Faraonem, to różnica pomiędzy prawym a nieprawym – wyjaśnia rabin Aaron Perlow z Karlina. Jakub budzi się i natychmiast zaczyna intensywnie angażować się w sprawy świętości i wyraz uwielbienia dla Boga. A Faraon budzi się i zaraz przewraca się na drugi bok i śpi…
Continue reading “Paraszat Mikec”

Wajeshev

” Izrael miłował Józefa ponad wszystkich swoich synów , bo był on dzieckiem które urodziło mu się na starość i sprawił mu ubranie wykonane w wielu kolorach. Jego bracia widzieli, że ojciec kocha go najbardziej i znienawidzili go i nie potrafili z nim rozmawiać przyjaźnie.” Bereszit – Księga Rodzaju 37: 3-4” Izrael miłował Józefa ponad wszystkich swoich synów , bo był on dzieckiem które urodziło mu się na starość i sprawił mu ubranie wykonane w wielu kolorach. Jego bracia widzieli, że ojciec kocha go najbardziej i znienawidzili go i nie potrafili z nim rozmawiać przyjaźnie.” Bereszit – Księga Rodzaju 37: 3-4” Izrael miłował Józefa ponad wszystkich swoich synów , bo był on dzieckiem które urodziło mu się na starość i sprawił mu ubranie wykonane w wielu kolorach. Jego bracia widzieli, że ojciec kocha go najbardziej i znienawidzili go i nie potrafili z nim rozmawiać przyjaźnie.” Bereszit – Księga Rodzaju 37: 3-4

009

” Izrael miłował Józefa ponad wszystkich swoich synów , bo był on dzieckiem które urodziło mu się na starość i sprawił mu ubranie wykonane w wielu kolorach.  Jego bracia widzieli, że ojciec kocha go najbardziej i znienawidzili go i nie potrafili z nim rozmawiać przyjaźnie.” Bereszit – Księga Rodzaju 37: 3-4

“…i nie potrafili z nim rozmawiać przyjaźnie” – według rabina Jonatana Eibeszica – to istota konfliktu między Józefem a jego braćmi oraz istota każdego konfliktu między ludźmi : nie rozmawiają ze sobą , nie ma dialogu , nie ma porozumienia, jeden nie chce słuchać drugiego. Jeśli by tylko chcieli słuchać, wysłuchaliby i zrozumieliby – wtedy wszelkie spory zakończyły by się ugodą. I … Izraelici nie musieli by się znaleźć na tak długo w Egipcie w galucie-diasporze.

Rabin Jonathan Eibeshitz czasem też zapisywany jako Eybeschutz  (Jonatan Eibeszic), urodził się w Krakowie, gdzie dorastał i uczył się i został rozpoznany jako wielki geniusz Tory , i stał się symbolem mądrości i przenikliwości. Studiował też nauki ścisłe jak również kabałę za co rabin Jakub Emden z Amsterdamu oskarżył go o przynależenie do ruchu sabataistycznego (od Szabetai Cewi). Ruch ten doprowadził do ogromnego sporu i rozłamu wśród europejskich Żydów w tamtych latach. Spór pomiędzy rabinami znany był jako “kontrowersja o amulety “. Rabin Jonathan dozwalał amulety a nawet trudnił się ich wypisywaniem, Rabin Emden uważał je za elementy pogańskie . Obydwoje – jak na ironię – są pochowani obok siebie na cmentarzu żydowskim w Hamburgu.

Rabin Jonatan Eibeszic służył jako rabin w Pradze, w Metz , i pod koniec w potrójnej społeczności Altona , Hamburg i Landsberg.

Napisał wiele księżek między innymi: “Kereti u’peleti” oraz “Urim ve tumim” na temat Szulchan Aruch; “Bnei auwa” , “Bina le itim” – na temat dzieł Rambama. “Tiferet Jehonatan”, “Jaarut dwasz”, “Ahawat Jonatan” to jego kazania na temat Tory. To tylko kilka przykładów z jego bogatej twórczości.”

Paraszat Wajiszlach

009Jakub, wracający z wieloletniego wygnania, po dwudziestu latach spędzonych w Haranie, obawia się spotkania ze swym bratem Esawem, podążającym w stronę Jakuba wraz z czterystoma żołnierzami –

„I uląkł się Jakób bardzo, i strwożył się…” (Bereszit 32:8)

Czego tak bardzo obawiał się Jakub?

Midrasz odpowiada –

“Powiedział Jakub: Wszystkie te lata Esaw mieszkał w Ziemi Izraela, przybywa więc do mnie z pozycji tego, który mieszka w Ziemi Izraela…” (Midrasz Raba Bereszit 76:2)

Rabin Samuel Mohilewer z Białegostoku, stawia pytanie: I co z tego, że Esaw posiada przywileje wynikające z zamieszkiwania Ziemi Izraela, skoro Jakub posiada przywileje wynikające z wypełniania przez niego wszystkich micwot jakie istnieją, tak bowiem napisane jest w pasuku –

„U Labana przebywałem…”(Bereszit 32:5)

Raszi nauczał –

„’Przebywałem’ („garti” – w oryginale hebrajskim) – Garti posiada w Gematrii wartość numeryczną 613. Co oznacza: Mieszkałem ze złym Labanem, lecz przestrzegałem wszystkich sześciuset trzynastu przykazań, i nie przejąłem po nim złych zachowań.” (Raszi Bereszit 32:5)

Skoro tak, i zasługi Jakuba są niezliczone, tymczasem Esaw zasłużył sobie tylko mieszkaniem w Erec Israel, dlaczego Jakub obawia się tak bardzo przywileju Esawa związanego z jedną wypełnioną przez niego micwą?

Rabin Samuel Mohiweler z Białegostoku wywodzi więc z tego że micwa zamieszkiwania w Ziemi Izraela jest najważniejszą micwą i jest ona ważniejsza od wszystkich innych micwot razem wziętych, jakie wypełnić możemy w diasporze.

Dlatego też obawiał sie Jakub, że z powodu przywileju wynikającego z wypełnienia tej niezwykle ważnej micwy, jaką jest mieszkanie w Ziemi Izraela, Esaw będzie miał silniejszą pozycję niż Jakub. Jakub obawiał się, że jego zasługi nie równają się z zasługom Esawa.

**

Owe słowa Rabina Samuela Mohilewera – wyraźnie popierające tezy ruchu syjonistycznego – były odpowiedzią na twierdzenia przeciwników syjonizmu, którzy uważali, iż większość „pionierów” budujących Erec Israel, nie wypełniało micwot ani nie żyło wedle przykazań Tory.

Rabin Mohilewer bronił syjonistów twierdząc, że przykazanie mówiące o nakazie odnowienia żydowskiego osadnictwa w Ziemi Izraela i przygotowaniu gruntu pod „aliję” czyli powrót wielu Żydów do Erec Izrael, jest na tyle ważne, że nie trzeba tak bardzo przywiązywać wagi do ścisłego przestrzegania micwot przez owych „pionierów”.

W podobnym duchu wypowiada się Midrasz –

„Rzekł Święty, niech będzie błogosławiony: Tak bardzo bym chciał, by mój lud mógł mieszkać w Erec Israel, nawet jeśli ziemia ta zostałaby przez nich sprofanowana” (Jalkut Szimoni Eicha 3, 1038)

***

Rabin Samuel Mohiweler był jednym z najwybitniejszych rabinów rosyjskich wieku dziewiętnastego i przywódcą ruchu „Howewei Cion”, wzywającego Żydów do powrotu do Izraela. Był absolwentem jesziwy Wolozin (Wołożyn), pełnił funkcję rabina w kilku miastach w Polsce i Rosjii, ostatecznie osiadł na stałe w Białymstoku gdzie piastował stanowisko rabina miasta.

Był bardzo aktywny na rzecz swego ruchu, w związku z czym wiele podróżował i odbywał wiele spotkań, między innymi z baronem Rotszildem, podczas którego to spotkania przekonał barona do wspierania rolniczych koloni w Erec Izrael.

Całym sercem poparł ideę syjonistyczną i migrację do Ziemi Izraela oraz budowanie nowych osad.

Jego liczne dzieła zostały utracone w pogromie w Białymstoku w roku 1906, jedynie niewielka część jego pism została zebrana w książce pod tytułem „Kowcei Chalacha we Szeelot we Tszuwot”

Jeden z kibuców w Izraelu został nazwany na jego cześć „Gan Szmuel” Continue reading “Paraszat Wajiszlach”

Paraszat Wajece

008“I wyruszył Jakób z Ber Szewy, i udał się do Charanu. I natrafił na pewne miejsce tam i przenocował tam, gdyż zaszło było słońce; i wziął jeden z kamieni tego miejsca i umieścił go w głowach swoich, i położył się na tym miejscu.” (Bereszit 28:10-11)

Wedle prostego odczytania tekstu (pszat) Jakow zabrał jeden kamień z Ziemi Izraela i stosował go jako poduszkę, przez wiele lat swego wygnania z Erec Izrael. Tak czytamy w „Tosafot”.

Jakow powiedział: „Wygodnym i przyjemnym jest mi ten kamień z Ziemi Izraela, wygodniejszy i przyjemniejszy niż wszystkie poduszki i poduchy spoza Ziemi Izraela”.

W istocie także jego potomkowie, następne pokolenia, w okresie wygnania z Ziemi Izraela, nosili ze sobą „kamienie tego miejsca”, kamienie z Erec Izrael, które towarzyszyły im podczas wszystkich ich wypraw.

W noc Tisza beAw, podczas której opłakujemy zniszczenie i wygnanie, wiele ludzi zwyczajowo kładzie kamień pod głowę zamiast poduszki, tak jak robił to nasz praojciec Jakow, kiedy udał się do „galut” (na wygnanie).
Continue reading “Paraszat Wajece”

Paraszat Toldot

Dwa krótkie komentarze do parszy na ten tydzień, autorstwa Rabina Isaja Horowitza – Szelacha Hakadosz.007

Tora opisuje charakter dwóch braci – Jakowa i Esawa. Tak czytamy w naszej parszy –

„ I podrastali chłopcy; i stał się Esaw mężem biegłym w myślistwie, mężem pola, a Jakób mężem skromnym, przebywającym w namiotach.” (Bereszit 25:27)

Ze wszystkich cech Jakowa, za najważniejszą Tora uważa właśnie tą? – stawia pytanie Rabin Isaja –Najbardziej znaczącą i najważniejszą cechą naszego praojca Jakowa, jest to, że był on „mężem skromnym („Isz tam”)? –

Rabin Isaja odpowiada –

Tak! Ponad wszelkimi dobrymi cechami, zaletami człowieka, najważniejsze jest by być “skromnym człowiekiem”, prostolinijnym, godnym zaufania.

***

Komentarz numer dwa.

W kolejnym wersecie naszej parszy Tora opisuje relację pomiędzy rodzicami – Rebeką i Icchakiem, a dziećmi – Jakowem i Esawem –

„I umiłował Esawa, bo łowy na ustach jego; a Rywka miłuje Jakóba.” (Bereszit 25:28)

Gramatycznie zdanie to jest dziwne nieco, gdyż miłość Icchaka do Esawa wyrażona jest w czasie przeszłym: „umiłował”, a tymczasem miłość Rywki do Jakowa wyrażona jest w czasie teraźniejszym – „miłuje”. Skąd takie rozróżnienie?

Szelach wyjaśnia –

Istnieją dwa rodzaje miłości – miłość interesowna, gdzie miłość ma przynosić jakąś korzyść, i miłość prawdziwa, nie zależna od korzyści.

Pierwszy rodzaj miłości zwany jest “miłością zależną od rzeczy”. Drugi – „Miłością bezwarunkową”.

Pierwsza – warunkowa, nie wytrzymuje próby czasu. Druga – to miłość na dobre i złe, na zawsze.

Tak czytamy w Misznie, Traktacie Awot (5, 16) –

„Każda miłość, zależna od przemijających rzeczy, przemija wraz z przemijaniem tej rzeczy; natomiast każda miłość niezależna od przemijających rzeczy, nigdy nie przemija.” (Miszna Awot 5:16)

W świetle tych rozważań, w ten sposób możemy odczytać słowa naszej Parszy –

Miłość Icchaka do Esawa była warunkowa „zależna od rzeczy”, a interesem własnym Icchaka było to, że „łowy na ustach jego”, to znaczy chodziło o to, że Esaw był przy jego boku i go żywił. Miłość ta została wyrażona w czasie przeszłym, „i umiłował Esawa”, ponieważ była ona aktualna w przeszłości i nie jest ona dana na zawsze. Tego samego nie można z pewnością powiedzieć o miłości Rywki do Jakowa – miłość Rywki to prawdziwa matczyna miłość, bezinteresowna, bezwarunkowa. Miłość ta została wyrażona w czasie teraźniejszym – „a Rywka miłuje”, gdyż tego rodzaju miłość nigdy nie przeminie, będzie istnieć zawsze.

Tak wyjaśnia Rabin Isaja Horowitz, Szelacha Hakadosz.

***

Rabin Isaja Halevi Horowitz, był jednym z najwybitniejszych rabinów siedemnastego wieku. Znany jako „Szelach” lub „Szelach HaKadosz”, od nazwy swej książki – „Sznej Luchot Habrit” (inicjały trzech słów składających się na tytuł książki to „SZ-L-H” (של”ה )– „Szelach”. Urodził się w Krakowie, jako syn Rabina Awrahama Halevi Horowitza, ucznia Rabina Remu. Studiował w jesziwie w Lublinie.

Piastował funkcję rabina w kilku miastach w Polsce i w Niemczech, między innymi w Poznaniu, Metz, i we Frankfurcie nad Menem.

Był wybitnym znawcą Tory, a ponadto uważany jest za jednego z największych kabalistów z Niemiec, i jego nazwisko wymieniane jest jednym tchem z nazwiskami takich kabalistów jak Rabin Samson z Ostropola, i rabin Natan Neta Szapira z Krakowa – „Megale Amukot”.

Pod koniec swego życia, odbył długą podróż do Ziemi Izraela. Zamieszkał w Jerozolimie, po czym przeniósł się do Tzfat (Safed), gdzie oczekiwał przyjścia Mesjasza. Zgodnie z tradycją Mesjasz ma przybyć najpierw do Safed, i dopiero potem udać się do Jerozolimy.

Został pochowany w Twerii (Tyberiadzie).

Jego najważniejsze dzieło to „Sznej Luchot Habrit” – ważna praca z dziedziny etyki żydowskiej, zawierająca „hiduszim”, etyczne przypowiastki, opowieści, agadot, kabałę. Dzieło to miało duży wpływ na rozwój żydowskiej myśli, zwłaszcza chasydzkiej.

Paraszat Hajej Sara

W pierwszych słowach Parszy czytamy –005

„I trwało życie Sary sto dwadzieścia i siedem lat – lata życia Sary.” (Bereszit 23:1)

Raszi komentuje –

„Lata życia Sary – wszystkie były dobre.” (Raszi Bereszit 23:1)

Czy rzeczywiście można powiedzieć, że wszystkie lata życia Sary były dobre? Czyż Sara i Abraham, nie doświadczyli wielu prób w ich wspólnym życiu? Głód w kraju, emigracja do Egiptu, trzymanie Sary w pałacu Faraona wbrew jej woli, wiele bezpłodnych lat (90!), ból serca związany z prawie dokonanym ofiarowaniem Izaaka, i wiele wiele innych trosk i problemów, z jakimi musiała zmierzyć się Sara w trakcie swego życia. Jak to możliwe, że midrasz twierdzi, że „wszystkie były dobre”, skoro wyraźnie tak nie było!

Rabin Zusza z Anipoli, nie widzi problemu w takim stwierdzeniu. Sara przyjęła wszystkie te troski z akceptacją, nigdy nie miała poczucia – tak znanego nam wszystkim – że dzieje się jej jakaś niesprawiedliwość. Wszystkie wydarzenia swego życia Sara przyjęła ze zrozumieniem, akceptacją.

Dlatego też wszystkie lata jej życia „wszystkie były dobre”, gdyż złe wydarzenia przyjmowała z takim samym uśmiechem, jak wtedy kiedy działo się jej coś dobrego. Continue reading “Paraszat Hajej Sara”

Paraszat Wajera

004Czasami warto zwrócić uwagę na aspect “mikro” – naucza chasydyzm – tzn nie tylko na najbardziej znane historie czy wersety, lecz na detale, które zazwyczaj są pomijane, umykają naszej uwadze.

Oto przykład, autorstwa rabina Menachema Mendla z Warki.

Pod koniec opisu wyjątkowego wydarzenia jakim jest „Akidat Icchak” (ofiarowanie Izaaka dosłowane tłumaczenie – „związanie Izaaka”) w Parszy na ten tydzień, pojawia się „techniczny” werset mówiący o powrocie do domu –
„I wrócił Abraham do pachołków swoich, i powstali, i poszli razem do Beer Szewa…” (Bereszit 22:19)

Werset bez specjalnego znaczenia, widniejący zaraz po wersetach opisujących niesamowite wydarzenie. Werset ten umyka nam, i nie zapada nam on w pamięć.
Continue reading “Paraszat Wajera”

Paraszat Lech Lecha

W końcowych słowach naszej Parszy, Tora opowiada –003

„I wziął Abraham Iszmaela, syna swojego, i wszystkich urodzonych w domu swoim, i wszystkich nabytych za pieniądze swoje, wszystkich płci męskiej między domownikami Abrahama, i obrzezał ciało napletka ich tegoż samego dnia, jak mówił z nim Bóg. A Abraham miał dziewięćdziesiąt i dziewięć lat, gdy obrzezano ciało napletka jego. A Iszmael, syn jego miał trzynaście lat, gdy obrzezano ciało napletka jego. Tegoż samego dnia obrzezanym został Abraham i Iszmael, syn jego. I wszyscy domownicy jego, zrodzeni w domu, i nabyci za pieniądze z pośród cudzoziemców, obrzezani zostali z nim.” (Bereszit 17: 23-27)

Z cytowanym przez nas tutaj fragmentem Tory związane jest pewne bardzo znane pytanie –

Jak głosi nasza tradycja, nasi praojcowie trzymali wszystkie przepisy Tory, nawet zanim została im ona dana na Synaju. Tak czytamy w Misznie –

„Wiemy, iż nasz ojciec Abraham przestrzegał wszystkich praw Tory, zanim zostały one nadane, jak powiedziane jest” ‘Przeto, że usłuchał Abraham głosu Mojego, a przestrzegał przestrzeżenia Mojego – przykazań Moich, ustaw Moich, i nauk Moich’.(Bereszit 26:5)” (Kiduszin 82a) Continue reading “Paraszat Lech Lecha”

Paraszat Noach

Pomiędzy “sprawiedliwym” a “nieskazitelnym”

New ImageNa początku nasza Parsza opisuje Noacha (Noego) –

„Noach był mężem sprawiedliwym; nieskazitelnym był on za czasów swoich; z Bogiem postępował Noach.” (Bereszit 6, 9)
Sprawiedliwy (cadik), wszyscy wiemy co to znaczy, to osoba z którą wszystko jest tak, jak powinno być, a może nawet troszkę lepiej.

Określenie „nieskazitelny” – w oryginale hebrajskim:„tamim”, słowo to ma po hebrajsku trzy znaczenia (naturalnie, że powiązane ze sobą): 1. Doskonały, kompletny. 2. prosty, szczery niewinny, prawy. 3. Naiwny, łatwowierny.

Chasydzi podkreślają i chwalą drugie i trzecie znaczenie słowa „tamim”. Chasydyzm naucza, iż człowiek powinien być prostolinijny, szczery. Być może nawet nieco łatwowierny, naiwny, taki który nie zadaje zbyt wielu pytań…

Do Noacha zostały przypisane obie te definicje, cechy, występując jednocześnie – „cadik” i „tamim”.

*

Pewnego razu chasydzi zapytali “Hozego” (Widzącego) z Lublina: Nauczaj nas rabinie nasz, powiedz, co jest lepsze, czy lepiej jest być cadikiem wielkim, niż bycie „tamim” (nieskazitelnym, prostolinijnym), czy może lepiej być „tamim’ od bycia cadikiem? Continue reading “Paraszat Noach”