3 Modlitwy Dziennie ? 3 Cele Modlitwy

494940745W dniu wczorajszym oprowadza?em polsk? grup? uczestnik?w seminarium Shavei Israel po Jad Waszem ? instytucie po?wi?conym ofiarom Holokaustu w Jerozolimie. Osobi?cie zawsze mocno prze?ywam wizyty w tym miejscu, konfrontowanie si? z koszmarem jaki by? udzia?em naszego narodu podczas Drugiej Wojny ?wiatowej stanowi dla mnie trudne emocjonalne do?wiadczenie. Dla wielu uczestnik?w seminarium by?a to pierwsza wizyta w Jad Waszem i dla wielu r?wnie? by?o to bardzo trudne do?wiadczenie, patrzenie na to ca?e z?o i ca?? t? tragedi?.

Obserwowanie reakcji r??nych ludzi sprawi?o, ?e przypomnia?em sobie komentarz Rabina Kooka (pierwszego Naczelnego Rabina Izraela 1865-1935) do wersetu w Talmudzie. Jak wszyscy wiemy ?ydzi modl? si? trzy razy dziennie. Talmud uczy nas, ?e tradycja ta odnosi si? do trzech p?r dnia w kt?rych modlili si? nasi praojcowie. W Talmudzie czytamy: ?Awraham ustanowi? Szacharit (modlitw? porann?), jak napisane jest: ?Abraham, wstawszy rano, uda? si? na to miejsce, na kt?rym przedtem sta? przed Haszem? (Bereszit 19:27). Itzchak ustanowi? Minch? (modlitw? popo?udniow?), jak napisane jest: ?wyszed? bowiem na pole przed wieczorem by medytowa? (lasu?ach)? (tam?e 24:63). Jakow ustanowi? Arwit (modlitw? wieczorn?), jak napisane jest: ??I napotka? (vaifga) pewne miejsce i przenocowa? tam? (tam?e 28:11). Raw Kook wyja?ni?, i? Talmud nie opisuje tylko trzech p?r dnia na modlitw? ale i trzy cele przy?wiecaj?ce modlitwie. Celem podstawowym modlitwy jest wyposa?enie cz?owieka w podstaw? duchow?. Sugeruje to modlitwa Abrahama zwana ?amida?, tj. modlitwa stoj?ca. Stanie zak?ada stabilne podstawy i jest to w?a?ciwe dla modlitwy porannej, jako ?e to poranek wyposa?a cz?owieka w stabilno??.

Modlitwa Itzchaka ? ?sicha? w j?zyku hebrajskim, oznacza medytacj? lub konwersacj?. Raw Kook wskazuje na to, ?e te same litery sk?adaj?ce sie na ?sicha? tw?rz? r?wnie? s?owo ?siach? oznaczaj?ce li?cie. Itzchak zapewni? li?cie tj. ?mi?so i ziemniaki? duchowego spotkania z B-giem. Opr?cz stabilnej podstawy cz?owiek musi sprawi?, by duchowo?? nie by?a jedynie przelotnymi chwilami, lecz d?ugotrwa?ym i zdolnym do tego by zmieni? ?ycie, do?wiadczeniem. Sugeruje to medytacja, refleksja lub konwersacja Itzchaka z B-giem. Jest to w?a?ciwe dla pory popo?udniowej wype?niaj?cej wi?ksz? cz??? dnia. W?a?ciwe jest to r?wnie? dla Itzchaka, kt?ry sp?dzi? du?? cz??? swego ?ycia zamieniaj?c spu?cizn? swego ojca w co? trwa?ego. Itzchak odkopa? studnie wykopane przez jego ojca a zakopane przez Filistyn?w. Kiedy panowa?a susza Itzchak stara? si? zrobi? dok?adnie to samo co zrobi? kiedy? jego ojciec w podobnej sytuacji. Kr?tko m?wi?c Itzchak, nie b?d?cy pionierem jak Abraham czy Jakow, po??czy? d??enia duchowe ?yd?w z ci?g?o?ci?.

Modlitwa Jakowa jest zupe?nie inna ni? modlitwa jego ojca. Jego modlitwa symbolizuje rzadkie do?wiadczenie duchowe jakimi s? ?duchowe uniesienia?, jakie mog? by? udzia?em cz?owieka od czasu do czasu. Do?wiadczenia te nazywa si? jako ?pegijot? lub ?spotkania?, tak jak to uj?te jest w cytowanym przez nas powy?ej wersecie, odnosz?cym si? do modlitwy Jakowa. Raw Kook ??czy to wyja?nienie z pocz?tkow? niezgod? po?r?d rabin?w co do tego, czy Arwit ma by? modlitw? obowi?zkow?. Poniewa? wieczorna Arwit reprezentuje okazjonalne duchowe ?wzloty? ? nie dost?pne przecie? ka?demu ? nie mo?e by? w zwi?zku z tym obowi?zkowa. Tak uwa?a?a cz??? rabin?w. Inni rabini uznali jednak Arwit jako modlitw? obowi?zkow? i w dzisiejszych czasach nikt nie uwa?a Arwit za modlitw? jedynie opcjonaln?. Jak wida? nar?d Izraela nie zaakceptowa? tego, ?e osi?ganie duchowych uniesie? ma by? jedynie opcjonalne.

=

Jak to wszystko, o czym pisa?em powy?ej, odnosi si? do reakcji r??nych ludzi w Jad Waszem? Wydaje mi si?, ?e by?em ?wiadkiem trzech r??nych rodzai reakcji. Cz??? ludzi, tak jakby, poszukiwa?a tych cz??ci wystawy kt?re by?y wyj?tkowo poruszaj?ce i sk?aniaj?ce do p?aczu; poszukiwali oni, tak jakby, traumatycznego ?haju?. Inni nie bardzo mieli ochot? na ci??kie do?wiadczenie i na emocjonaln? hu?tawk?. Ci z pewno?ci? chcieli zobaczy? wystaw? i zainteresowani byli przede wszystkich nauk? fakt?w na temat Szoach, fakt?w im wcze?niej nie znanych. To podej?cie wydaje si? podobne temu jakie reprezentowa? nasz praojciec Abraham. Skupia si? ono na podstawach ? im wi?cej wiesz, tym silniejsze twoje podstawy. Grupa trzecia ? i s?dz?, ?e ja sam mog? si? do niej zalicza? ? nie skupia?a si? ani na faktach ani na wyj?tkowo przera?aj?cych aspektach Szoach. Mamy podstawy, a momenty emocjonalnego poruszenia i tak napewno si? pojawi?, dlaczego wi?c skupia? si? na jednym lub drugim? Podej?cie do definiowane jest ch?ci? wczucia si? w ca?o?? do?wiadczenia, przyjmowanie tego na co napotkamy. Mo?e si? to wydawa? kompromisem pomi?dzy pierwszym a drugim podej?ciem, lecz ja postrzegam je jako pomost. Podej?cie do duchowo?ci reprezentowane przez naszego praojca Itzchaka zapewnia?o pomost pomi?dzy podej?ciami Abrahama i Jakowa; wi?zania kt?re zmieni?y dziedzictwo naszych praojc?w w co?? trwa?ego.

?adna z tych metod nie jest lepsza od drugiej; ka?dy musi pod??a? za swym sercem. Jednocze?nie ka?de z podej?? musi uszanowa? pozosta?e dwa podej?cia i zda? sobie spraw? z tego, ?e bez pozosta?ych dw?ch, nie jest ono pe?ne. Ludzie kt?rzy si? od nas r??ni? uzupe?niej? nas i sprawiaj?, ?e stajemy si? ca?o?ci?; to fakt z kt?rego prawdopodobnie wszyscy zdajemy sobie spraw?, lecz kt?ry nie tak ?atwo jest wcieli? w ?ycie.

Z b?ogos?awie?stwami z Jerozolimy,

Rabin Yitzhak Rapoport

Produkty rosn?ce na Ziemi Izraela

Nadchodzi ?wi?to Tu Bi-Szwat, 15-y dzie? miesi?ca Sz?wat, urodziny drzew. Patrz?c historycznie widzimy, ?e a? do czas?w wsp??czesnych przeci?tni ludzie nie ?wi?towali Tu Bi-Szwat. Dlaczego? Dlatego, ?e sprawy zwi?zane z Tu Bi-Szwat s? wy??cznie po??czone z owocami i warzywami rosn?cymi na Ziemi Izraela. W Torze widzimy wielokrotnie, ?e Ziemia Izraela jest ziemi? ?wi?t?. Dlatego oddaje si? r??ne dary ofiarne i dziesi?ciny wy??cznie z produkt?w, kt?re rosn? na Ziemi Izraela. Przez 2000 lat wygnania wi?kszo?? ?yd?w nie mia?a du?o okazji pr?bowania produkt?w z Ziemi Izraela. W zwi?zku z tym nie by?o ?wi?towania Tu Bi-Szwat w?r?d zwyk?ych ludzi. Natomiast od powstania pa?stwa Izrael, a w zasadzie rzeczy ju? od pocz?tku wsp??czesnego masowego powrotu ?yd?w do Ziemi Izraela w 19-ym wieku, wr?ci?a ?wiadomo?? u zwyk?ych ludzi odno?nie ?wi?towania Tu Bi-Szwat. W nast?puj?cym artykule chcia?bym przedstawi? prawa zwi?zane z owocami i warzywami Ziemi Izraela. Temat jest jednak na tyle wielki, ?e ?w artyku? b?dzie pierwszym z serii artyku??w, kt?re wszystkie b?d? po?wi?cone temu tematowi.

?r?d?o nakazu:
W Torze, w Ksi?dze Bamidbar rozdzia? 15, wersety 18-21 jest napisane:
?Powiedz Izraelitom: Gdy przyjdziecie do ziemi, do kt?rego was prowadz?, zanim zaczniecie je?? chleb ziemi, przyniesiecie wpierw dar szczeg?lny dla Pana. Przyniesiecie w darze pierwociny ciasta, okr?g?y placek przyniesiecie jako szczeg?lny dar klepiska. B?dziecie sk?ada? pierwociny ciasta jako szczeg?lny dar dla Pana przez [wszystkie] wasze pokolenia.?

S?owa ?Gdy przyjdziecie do ziemi?? odnosz? si? do podbicia i odzyskania Ziemi Izraela przez ca?y nar?d ?ydowski pod przyw?dztwem Jehoszua, nast?pca Moj?esza, oko?o 3300 lat temu. To wskaza?oby, ?e owe prawa s? stosowane tylko, kiedy ca?y nar?d ?ydowski jest na Ziemi Izraela, jak w czasach Jehoszua. Natomiast Tora Ustna naucza nas, ?e r?wnie? wystarcza obecno?? wi?kszo?ci narodu izraelskiego na Ziemi Izraela, ?eby owe prawa istnia?y. Tora Ustna r?wnie? naucza, ?e Rabini stworzyli Prawo Rabinackie, kt?re obowi?zuje do dar?w ofiarnych i dziesi?cin od owoc?w i warzyw na Ziemi Izraela nawet, je?li wi?kszo?? narodu ?ydowskiego mieszka w diasporze.

Rabini chcieli, ?eby nar?d w diasporze nie odzwyczai? si? od przestrzegania praw zwi?zanych z Ziemi? Izraela. Dlatego tworzyli pewne Prawa Rabinackie, kt?re obowi?zuj? do przestrzegania pewnych aspekt?w Prawa Tory nawet, je?li pewne warunki dla ich obowi?zku nie s? obecne. Na przyk?ad wy?ej wymienione dary z ciasta.

Owe dary ofiarne, kt?re odnosz? si? do chleba, nazywaj? si? w oryginale terumot. R?wnie? dary ofiarne z produkt?w (owoc?w i warzyw) z Ziemi Izraela s? w Torze nazwane terumot. Majmonides wskaza? na to po??czenie, jako podstawa dla Halacha, kt?ra m?wi, ?e obowi?zek dawania terumot od produkt?w z Ziemi Izraela jest r?wnie? uzale?niony od procentu ?yd?w mieszkaj?cych na Ziemi Izraela w por?wnaniu z diaspor?. Ponad 50% musi mieszka? na Ziemi Izraela, ?eby te prawa obowi?zywa?y.

Natomiast odno?nie produkt?w z Ziemi Izraela, Rabini wprowadzili takie same prawo jak wy?ej wymienione odno?nie do chleba. Oddawanie terumot z produkt?w Ziemi Izraela jest obowi?zuj?ce nawet, je?li ponad 50% narodu ?ydowskiego mieszka w diasporze. (Majmonides; Misznei Tora, Hilchot Terumot, rozdzia? 26, Halacha 1)

?w temat odno?nie po??czenia mi?dzy Tor?, Narodu Izraela i Ziemi? Izraela uczy nas czego? wa?nego dotycz?cego ?wiata duchowego. Wszystkie dusze ?ydowskie s? cz??ci? jednej wielkiej duszy.

Tak jest zreszt? r?wnie? z innymi narodami, jak widzimy np. w Torze, kiedy nasz praojciec Jaakow bi? si? z anio?em. Tora naucza, ?e to by? anio? narodu Eisawa. Innymi s?owy, nar?d Eisawa ma r?wnie? dusz? narodow? przedstawion? przez tego anio?a. Anio? narodu ?ydowskiego jest Michael (Ksi?ga Daniela 10:13-21). Znaczenie takiej duszy narodowej jest wi?ksze odno?nie narodu ?ydowskiego ni? odno?nie innych narod?w. Sama Tora jest w pewnym sensie ?uzale?niona? od duszy narodu ?ydowskiego. Wy??cznie, kiedy wszystkie albo, co najmniej wi?ksza cz??? duszy narodu ?ydowskiego wykonuje wol? Haszem odno?nie zamieszkania na Ziemi Izraela; tylko wtedy Tora ?funkcjonuje? w pe?ni. Nale?y wyja?ni?:

Dla umo?liwienia wype?nienia wszystkich przykaza? Tory, nast?puj?ce czynniki musz? by? spe?nione:
1. Ca?y albo wi?kszo?? narodu ?ydowskiego zamieszka na Ziemi Izraela wed?ug plemiennego podzielenia ziemi (zobacz w Ksi?dze Jehoszua);
2. Odbudowanie ?wi?tyni w Jerozolimie;
3. Odtworzenie Sanhedrynu z siedzib? na G?rze ?wi?tyni;
4. Namaszczenie kr?la z linii Dawida i Salomona.

Wype?nienie punkt?w 2-4 s? skierowane do ca?ego narodu. Czasami mo?e by? ci??ko widzie? jak indywidualny cz?owiek mo?e przyczyni? si? do osi?gni?cia tych cel?w. Natomiast punkt nr 1 jest w r?kach ka?dego cz?owieka narodu ?ydowskiego, kt?ry mieszka w diasporze. To nie jest ?atwe do wykonania, ale jest to mo?liwe do osi?gni?cia. Oby?my wszyscy przy?o?yli si? do wykonania alija (emigracja do Ziemi Izraela).

Pozdrowienia z Jerozolimy,
Rabin Icchak Rapoport

Wieczny tu?acz czy podr??nik z celem?

W dawnych czasach chrze?cija?stwo nazywa?o ?yda ?wiecznym tu?aczem?. W ?redniowieczu mo?na przeczyta? u pewnych chrze?cija?skich teolog?w opowie?? o ?ydzie, kt?ry kpi w Jezusa po drodze do krzy?a i jako kar? ma tu?a? si? wiecznie a? Jezus wr?ci z powrotem. Podkre?lam, ?e to jest wy??cznie chrze?cija?ska teologia, a nie judaizm. Judaizm nie uznaje Jezusa za czegokolwiek wi?cej ni? normalnego cz?owieka. Nale?y r?wnie? podkre?li?, ?e stosunek ko?cio?a do narodu ?ydowskiego jest dzisiaj lepszy ni? kiedykolwiek przedtem. Przez 2000 lat ?ydzi byli wiecznie winni za ?mier? Jezusa. Papie? Jan XXIII przyj?? w Nostra Aetate w 1965 roku, ?e ?ydzi dzisiaj nie s? winni tego, co si? wydarzy?o 2000 lat temu i ?e nawet wtedy nie wszyscy ?ydzi byli temu winni. Winni byli tylko ci, kt?rzy na to naciskali, twierdzi Nostra Aetate. Papie? Jan Pawe? II poszed? o jeszcze jeden wielki krok do przodu do naprawienia relacji ko?cio?a i ?yd?w, nazywaj?c ?yd?w ?starsi bracia w wierze? i przepraszaj?c za 2000 lat antysemityzmu ze strony ko?cio?a. Jego nast?pca, Papie? Benedykt XVI, doda? wyra?enie nazywaj?c ?yd?w ?ojcowie w wierze?.

Wy?ej napisany akapit jest t?em do nast?puj?cych rozwa?a?, kt?re spr?buj? zrozumie? 2000 lat diaspory, w ci?gu kt?rej ?ydzi faktycznie wiele razy musieli si? ?tu?a?? z jednego kraju do drugiego. Co m?wi o tym judaizm?

Po pierwsze musimy wzi?? pod uwag?, ?e co najmniej cz??? tu?ania si? naszego narodu przez 2000 lat by?a ?samospe?niaj?ca si? zapowied??.
Pewni kr?lowie w ci?gu historii, kt?rzy byli de facto chrze?cijanami, widzieli wyrzucanie ?yd?w z jednego miejsca na drugie, jako wype?nianie zapowiedzi chrze?cija?stwa odno?nie ?yd?w. Z tej perspektywy widzimy, ?e ?wieczne tu?ania si? ?yd?w? nie jest niczym innym poza z?ymi czynami i intencjami pewnych kr?l?w w imieniu swojej religii. Natomiast wiemy od 1965 roku, jak wy?ej wymienione, ?e ko?ci?? odrzuca ka?d? form? antysemityzmu. Baruch Haszem (Bogu dzi?ki).

Musi jednak r?wnie? by? jakie? przes?anie z Tory odno?nie naszego tu?ania si?, pomimo z?ych czyn?w r??nych kr?li. Chcia?bym najpierw przedstawi? perspektyw? Tory Ustnej, z Talmudu, traktat Pesachim, folio 87b:
?Powiedzia? Rabbi Elazar ben P?dat: Jedyny pow?d, dlaczego Haszem rozproszy? ?yd?w w diasporze, jest, ?eby konwertyci mogli si? do??czy? do narodu ?ydowskiego.?

Z tekstu Talmudu mo?na wywnioskowa? ciekaw? sprzeczno?? mi?dzy pogl?dem chrze?cija?stwa i judaizmu odno?nie ?tu?anie si? ?yd?w po ?wiecie?. W chrze?cija?stwie by?o to widziane, jako kara dla narodu ?ydowskiego. Dla ?yd?w natomiast, jako spos?b do osi?gni?cia naszego celu.

Nale?y zwr?ci? uwag? na to, jak nasz ?wiatopogl?d odno?nie naszego wygnania wp?yn?? na czyny naszych m?drc?w. Od wczesnego ?redniowiecza widzimy, ?e ?ydowscy m?drcy zajmuj? si? np. medycyn? i literatur? na najwy?szym poziomie. Ich dzia?alno?? zrobi?a i robi dobre imi? dla ?yd?w. Konsekwentnie robi si? ?atwiej dla unikalnych ludzi w r??nych narodach, kt?rzy czuj? ch?? do przy??czenia si? do Przymierza narodu ?ydowskiego z Haszem, ?eby to zrobi?.

Przymierze narodu ?ydowskiego z Haszem sk?ada si? z dw?ch przymierzy: Przymierze Abrahama i Przymierze Moj?esza.
Przymierze Abrahama jest tematem Ksi?gi Bereszit (Rodzaju); a Przymierze Moj?esza jest tematem dalszych Ksi?g Tory. Zwr??my uwag? nad jedn? z podstawowych r??nic mi?dzy Przymierzem Abrahama i Przymierzem Moj?esza. O Przymierze Abrahama uczymy si? przede wszystkim poprzez opowie?ci Tory o praojcach i pramatek. Opr?cz tych opowie?ci, przymierze Abrahama obejmuje wy??cznie 2 przykazania:
1. ?ydzi maj? mieszka? na ziemi, kt?r? Haszem da? Abrahamowi (Ziemi? Izraela);
2. ?ydzi maj? obrzeza? swoich syn?w w ?smym dniu ?ycia.
Natomiast Przymierze Moj?esza, opisane w dalszych Ksi?gach Tory, skupia si? g??wnie nad przykazaniami. S? opowie?ci, ale s? one w mniejszo?ci.

Z tego otrzymujemy wa?ne przes?anie. Uczy? si? z przyk?adu innych funkcjonuje wy??cznie w grupie ma?ej ilo?ci ludzi, jak np. w rodzinie. Na poziomie wielkiej ilo?ci ludzi musz? by? ?cis?e prawa i regu?y.

Chcia?bym na ko?cu nawi?za? z powrotem do pytania w tytule: czy wieczny tu?acz, czy podr??nik z celem?
Haszem m?wi i Abrahamowi i Jakubowi o tej ziemi, kt?r? ich potomkowie b?d? posiada?. Do Abrahama, Haszem m?wi:
?Podnie? oczy swoje i spojrzyj z miejsca, na kt?rym jeste? na p??noc i na po?udnie i na wsch?d i na zach?d. Bo ca?? t? ziemi?, kt?r? widzisz, dam tobie i potomstwu twemu na wieki? (Bereszit 13).
Natomiast do Jakuba Haszem m?wi:
?Potomstwo twoje b?dzie liczne jak proch ziemi i rozprzestrzenisz si? na zach?d i na wsch?d i na p??noc i na po?udnie, i b?d? b?ogos?awione w tobie i w potomstwie twoim wszystkie plemiona ziemi? (Bereszit 28).

Zwr??cie uwag?, ?e do Abrahama Haszem powiedzia? ?na p??noc i na po?udnie i na wsch?d i na zach?d?. Natomiast Jakubowi powiedzia?: ?na zach?d i na wsch?d i na p??noc i na po?udnie?.
Haszem wskaza? kierunki geograficzne inaczej do Abrahama a inaczej do Jakuba! Abrahamowi najpierw p??noc-po?udnie a potem wsch?d-zach?d.
Jakubowi Haszem postawi? p??noc-po?udnie na drugim miejscu, a nie na pierwszym jak dla Abrahama. Ponadto Haszem r?wnie? zmieni? wsch?d-zach?d do Abrahama na zach?d-wsch?d da Jakuba.
Dlaczego te r??nice?

Rabini zwr?cili nasz? uwag? nad r??nymi zas?ugami naszych praojc?w. Abraham by? pierwszym s?ug? Haszem. Nale?a?oby powiedzie?, ?e ca?a s?u?ba dla Haszem w ?wi?tyni w Jerozolimie, wykonana przez potomk?w Abrahama, istnieje dzi?ki jemu. O?tarz sta? na p??nocnej stronie G?ry ?wi?tyni i w zwi?zku z tym Haszem przedstawia Abrahamowi Ziemi? Izraela z kierunkiem p??noc na g??wnym miejscu.
Natomiast unikalna zas?uga Jakuba dla swoich potomk?w by?a inna. Dzi?ki zas?ug? Jakuba Haszem podzieli? Morze Czerwone dla Dzieci Izraela, kiedy Egipcjanie gonili za nimi przez pustyni?. W zwi?zku z tym Haszem przedstawi? Jakubowi Ziemi? Izraela z kierunkiem zach?d na g??wnym miejscu. Potomkowie Jakuba b?d? stali na wschodniej stronie Morza Czerwonego i dzi?ki zas?udze ich praojca Jakuba podzieli si? Morze Czerwone i oni przejd? na zach?d do bezpiecznego miejsca. (Midrasz Bereszit Raba 34:14 i Szemot Raba 21:8. Cytowane w Baal HaTurim do Bereszit 13:14).

Na bazie wy?ej wymienionych Midrasz?w mo?emy chyba wywnioskowa?, ?e nawet kierunki maj? znaczenie. Izajasz powiedzia?: ?ze wschodu przynios? twoje potomstwo i ciebie zbior? z zachodu? (43;5). Widzimy u Izajasza przepowiedz, ?e wi?ksza cze?? narodu ?ydowskiego b?dzie na zachodzie od Izraela, a mniejsza cz??? na wschodzie. Og?lnie rzecz bior?c mo?na powiedzie?, ?e zach?d od Ziemi Izraela jest miejscem zamieszkania aszkenazyjskich ?yd?w (europejskich), a na wsch?d od Ziemi Izraela jest miejscem zamieszkania sefardyjskich ?yd?w. Nadal dzisiaj wi?kszo?? ?yd?w na ?wiecie to ?ydzi aszkenazyjscy, a przed 1939 roku ponad 90% ?yd?w na ?wiecie byli ?ydzi aszkenazyjscy.

Od utworzenia pa?stwa Izrael nie ma ju? wi?cej ?adnego przymusu dla ?yd?w tu?ania si? po ?wiecie. Ka?dy ?yd mo?e wr?ci? do domu kiedykolwiek on zachce. Oby?my wkr?tce widzieli wszystkich ?yd?w diaspory w Izraelu.

Pozdrowienia z Jerozolimy,
Rabin Icchak Rapoport

Z?E CZYNY CZY GRZECHY?

Jeste?my teraz w okresie zimowym, czas ?odpoczynku? od chagim (?wi?t). Rok wed?ug Tory rozpoczyna si? wiosn? razem ze ?wi?tem Pesach i ko?czy si? jesieni? ze Sukot i Szemini Aceret. Mamy oczywi?cie Chanuka i Purim, ?wi?ta za?o?one przez Rabin?w, ale odczuwa si? jednak pewn? pustk? w okresie zimowym.
Nast?pnie chcia?bym wyt?umaczy? jedno przes?anie tej pustki zimowej odno?nie ?wi?ta.
Przypomnijmy sobie, z by?ych artyku??w i wyk?ad?w, ?e s?owo ??wi?to? nie istnieje po hebrajsku. ?Chagim? nie s? ??wi?tami? w polskim zrozumieniu tego s?owa. Po polsku m?wi si?, ?e dzie? jest ??wi?ty?, czyli ma charakter unikalnie podnios?y i co? nadprzyrodzone si? w nim dzieje. Natomiast hebrajskie s?owo ?chag? oznacza ?ko?o? i odnosi si? do charakteru wsp?lnego celebrowania dnia, kt?ry nosi unikalne znaczenie w historii naszego narodu. W Pesach Haszem wyzwoli? nas z niewolnictwa w Egipcie. W Szawuot otrzymali?my Tor? przy G?rze Synaj i przynosili?my, co roku, koszyk pierwszych owoc?w do ?wi?tyni w Jerozolimie. W Sukot pami?tamy o ufno?ci naszych przodk?w do Haszem, kt?rzy wyszli na pustyni? i ?yli w sza?asach (sukot) na rozkaz Haszem. Jeden z cel?w ka?dego ?chag? jest, ?eby pojedna? nar?d ?ydowski wok?? naszej wsp?lnej historii. Z tego powodu, Tora u?ywa s?owo ?chag?, czyli ?ko?o, co nie ma nic wsp?lnego ze s?owem ??wi?to?.
?Chag? jest w Torze r?wnie? nazwany ?regel?, co oznacza pielgrzymka do Jerozolimy. Pojednanie narodu osi?ga si? najlepiej na miejscu, kt?re jest najwa?niejsze w historii danego narodu. G?ra ?wi?tyni w Jerozolimie, gdzie dzisiaj jest meczet, jest najwa?niejszym miejscem w historii naszego narodu. Na G?rze ?wi?tyni Abraham i Icchak mieli swoj? pr?b? wiary: kiedy Haszem powiedzia? Abrahamowi, ?e on ma ofiarowa? swojego syna Icchaka na o?tarzu. G?ra ?wi?tyni w Jerozolimie jest r?wnie? miejscem, gdzie nasz praojciec Jaakow mia? sw?j sen o drabinie, kt?ra ??czy ziemi? z niebem. Jaakow, p??niej otrzymuje imi? Israel od Haszem. Israel, co jest pierwszym i najbardziej prawdziwym imieniem narodu ?ydowskiego, czyli, ?dzieci Israela?.
Na tle tego, co wy?ej wyt?umaczono, mo?emy zrozumie? przes?anie pustki zimowego okresu odno?nie chagim. W okresie zimowym by?oby niemo?liwe dla wszystkich ?yd?w robi? pielgrzymki do Jerozolimy. Zim? mo?e w Jerozolimie by? poni?ej 0 stopni Celsiusa i mo?e le?e? nawet ?nieg. Nakaza? ludziom pielgrzymki w okresie zimowym nie powodowa?oby pojednanie narodu, ale raczej jego podzielenie. Byliby ci, kt?rzy mieszkaj? w/blisko Jerozolimy i ?atwo mog? zrobi? zimow? pielgrzymk? oraz ci, kt?rzy mieszkaj? daleko i nie mog? to zrobi?. Haszem chce aby?my si? pojednali i dlatego nie ma ?adnych chagim w okresie zimowym. Okres wiosny do jesieni s?u?y do zjednoczenia ?yd?w na poziomie narodowym, a okres zimowy na poziomie rodzinnym.
Nale?y zaznaczy?, ?e r?wnie? Chanuka i Purim s? zwi?zani ze specyficznymi wydarzeniami naszego narodu. W Chanuka wygrali?my walk? przeciwko hellenizmu, w Purim wygrali?my walk? przeciwko ?wczesnemu Hitlerowi, Haman, kt?ry chcia? zamordowa? ca?y nasz nar?d. Skoro zagro?enie w Purim by?o fizyczne mamy w Purim micw? zjedzenia uroczystego posi?ku z winem. W Chanuce zagro?enie by?o wy??cznie duchowe, bo ka?dy ?yd m?g? przej?? na hellenizm i wtedy mu nic nie grozi?o. Dlatego nie mamy na Chanuk? micw? o jedzeniu, ale o zapaleniu ?wiec, co nie mamy w Purim. Innymi s?owy:
W Purim by?o zagro?enie ?ycia ka?dego ?yda oboj?tnie na jego ?wiatopogl?d. Zwi?zane z tym mamy w Purim micw? jedzenia i picia. Natomiast w Chanuka zagro?enie by?o wy??cznie duchowe i dlatego micw? Chanukow? wyra?amy w zapaleniu ?wiec.
Brak chagim w okresie zimowym, w po??czeniu z zimn? pogod? i kr?tszym dniem powoduje, ?e cz?owiek ma czas na wi?cej w?asnej introspekcji. Chcia?bym, dlatego, po?wi?ci? reszt? tego artyku?u do zastanawiania si? nad osobist? pobo?no?ci? cz?owieka w ?wietle jednej opowie?ci z Talmudu.
?Jeden raz anio? napotka? si? z Rav Katina. On mu powiedzia?: ?Katina, Katina, co ty robisz nosz?c p?aszcz z okr?g?ymi k?tami? Co b?dzie z micw? cicit?? Zapyta? Rav Katina: ?A czy karacie cz?owieka za pomijanie nakazu?? Odpowiedzia? mu anio?: ?Tak, w czasach gniewu?.
(Traktat Menachot, folio 4a)
Nale?a?oby najpierw wyja?ni?, ?e istnieje micwa w Torze, ?eby m??czy?ni nosili fr?dzle (cicit) na czterech k?tach swoich ubra?. ?eby t? micw? wykona?, trzeba nosi? ubranie, kt?re ma cztery k?ty. Anio? w wy?ej wymienionej opowie?ci widzi, ?e Rav Katina nosi wy??cznie ubrania z okr?g?ymi k?tami, co uniemo?liwia wykonania tej micwy. To nie jest w sensu stricto grzechem, bo micw? jest, ?eby mie? cicit na czterech k?tach swojego ubrania, je?li ubranie ma cztery k?ty. Natomiast anio? t?umaczy, ?e w czasach gniewu, jak np. wojny, okres przed Tisza Be-Aw itp., cz?owiek jest karany r?wnie? za to, ?e pomija okazj? wykonania micwy.

Rabbi Mordechai ben Hillel, autor jednej z najbardziej podstawowych interpretacji Talmudu (13-y/14-y wiek; Niemczech; w rozdziale 541 w jego interpretacji) napisa?, ?e owa kara odnosi si? tylko do sytuacji, w kt?rej cz?owiek posiada ubranie z czteroma k?tami i mo?e wykona? micw? cicit, ale pomija to poprzez np. wyokr?glanie k?t?w ubrania. To nie jest samo w sobie grzechem, ale cz?owiek jest za to karany w czasach gniewu Haszem, jak wy?ej wyja?nione. W naszych czasach, kiedy ubrania nie maj? 4 k?ty, bo my nosimy koszule itp., nie ma ?adnej kary za nie noszenia cztero-k?towego ubranie z cicit. Tak pisze r?wnie? Majmonides (12-y wiek; Egipt). On pisze, ?e, pomimo, ?e nie ma obowi?zku zakupienia ubrania czterok?towego dla cicit jest jednak nieodpowiednie dla pobo?nej osoby pomija? micw? o cicit (Prawa o Cicit, rozdzia? 3, halacha 11).

Otrzymujemy tutaj wgl?d do sfery Atrybut S?du Haszem w naszym ?wiecie. W dobrych czasach mo?na oczekiwa? wi?ksze mi?osierdzie. Zachowanie, kt?re nie jest prawid?owe, ale r?wnie? nie jest grzechem, jest ?pomijane?. Haszem jakby ?zamknie oczy? na takie zachowanie. Natomiast w sferze duchowej istnieje zasada ?oko za oko, z?b za z?b?. W fizycznym ?wiecie nie stosujemy ?oko za oko?. Tora Ustna naucza, ?e nie wyd?ubiemy oko komu?, kt?ry wyd?uba? oko innemu. Kara b?dzie odszkodowanie i nawet, potencjalnie, wi?zienie. Natomiast w sferze duchowej istnieje prawo ?oko za oko?. Je?li komu? wyd?ubi? oko to nale?y mi, ?e r?wnie? moje oko b?dzie wyd?ubane. W dobrych czasach Atrybut Mi?osierdzia Haszem przewa?a nad Atrybutem S?du. Atrybut Mi?osierdzia jakby chroni ?wiat fizyczny od ?za du?o? duchowo?ci. Z punktu widzenia czysto-duchowego powinno si? stosowa? zasad? ?oko za oko?, ale w dobrych czasach Atrybut Mi?osierdzia chroni ?wiat fizyczny przed tym. Natomiast w z?ych czasach Atrybut S?du przewa?a nad Atrybutem Mi?osierdzia i ?wiat dzia?a bardziej wed?ug zasad czysto-duchowych, kt?re s? ostrzejsze i bardziej wymagaj?ce. Wtedy cz?owiek mo?e by? karany nie tylko za grzechy, ale r?wnie? za nieprawid?owe zachowanie, jak np. pomijanie noszenia czterok?towego ubrania, co umo?liwia wykonanie micw? cicit.

Z najlepszymi ?yczeniami z zimnej Jerozolimy,
rabin Icchak Rapoport

Prawdziwe cuda Chanuki

5295ca1bbec24Co to jest w cud chanukowy?

Wi?kszo?? z nas powie, ?e ma co? wsp?lnego z olejem i z tym, ?e nie spali? si? on w ci?gu o?miu dni. Tego uczono nas, gdy byli?my dzie?mi i tak te? to rozumiemy jako doro?li, czyli pojmujemy Chanuk? jako “festiwal ?wiat?a”. Ca?y dzie? kr?ci si? wok?? Menory a zapalanie ?wieczek staje si? czym? od?wi?tnym. Brzmi to troch? powierzchowne, czy? nie? ?wi?to tylko po to by zapali? chanukij? i je?? latkes? Musi w tym by? jednak co? wi?cej, mogliby?my spodziewa? si? nieco wi?cej po naszych M?drcach i czego? wi?cej od tej historiI, prawda? Oczywi?cie.

Przyjrzyjcie si? modlitwie ?Al Ha-Nisim? (Za cuda), kt?r? dodaje si? do liturgii ?Szmona Esre? oraz do ?Birkat ha Mazon? (b?ogos?awie?stwa po jedzeniu) podczas dni Chanuki. Nie wspomina si? w niej w og?le o ?adnym oleju. Mowa jest natomiast o walce politycznej. “Wielu w r?kach nielicznych, niegodziwi w r?kach sprawiedliwych …”. Trzeba jednak przyzna?, ?e Talmud skupia si? na cudzie zwi?zanym z olejem. Talmud Bawli Szabat 21b m?wi o cudzie jednego dzbana oleju, kt?ry w cudowny spos?b wystarczy? na utrzymanie ?wiat?a przez osiem dni. Z tego powodu rabini ustanowili ten dzie? dniem ?wi?tecznym.

Dlaczego wi?c to ?wi?to ma rozdwojon? obudow?? Dlaczego nie mo?na nam przedstawi? jednego tematu? Purim na przyk?ad dotyczy zbli?aj?cej si? zag?ady narodu ?ydowskiego, a dzi?ki Megili Ester dowiadujemy si? jak B?g nad nami czuwa w naszym codziennym ?yciu w diasporze. To jest proste i jasne. ?wi?ta biblijne dotycz? konkretnych temat?w i wiemy co mamy analizowa?.

Ale co z Chanuk?? O kt?ry temat chodzi? O Olej, ?wi?tyni?, ponowne po?wi?cenie i powr?t do czysto?ci? Czy te? mo?e chodzi o zwyci?stwo, walk?, militarny cud, powr?t do w?adzy? Ka?dy z tych temat?w ma swoje ?r?d?o, ka?dy skupia si? na czym innym. Czy wi?c ta w?a?ciwa Chanuka mog?aby si? zg?osi? i wypowiedzie??

?wiat?a s? ?adne, migocz?, s? czym?, co mo?e ucieszy?, ka?dego, opowiadaj? nam mi?? histori?. ?wiat?a s? dobre. Wojna jest powszechnie uwa?ana za z??. Wojna jest ciemna, pole bitwy jest ponure, walki odbywaj? si? pod os?on? nocy. Wydaje si?, ?e te dwa wymiary ?wi?ta ?cieraj? si? ze sob? do dnia dzisiejszego.

Ale prawda jest taka, ?e nie jest to przypadek; jest wr?cz odwrotnie. Istniej? te dwa wymiary, poniewa? one id? ze sob? w parze. Cud chanukowy nie dotyczy wy??cznie niekt?rych “fanatyk?w religijnych”, kt?rzy s? zainteresowani czystym olejem w ?wi?tyni i powrotem do s?u?by w ?wi?tyni; cud chanukowy nie polega tylko na polu bitwy, politycznych manewrach, lub stosunk?w geopolitycznych pomi?dzy Grecj? a ?ydami. Cud chanukowy istnieje w obu tych aspektach jednocze?nie.

U?yjmy p?omienia ?wiecy jako ilustracji (i nie bez powodu wybrali?my ten symbol). Ogie? poch?ania wszystko co ?atwopalne a jednocze?nie roz?wietlaj? swoje otoczenie. Sztuka polega na tym by znale?? co?, co jest ?atwopalne i jednocze?nie najlepiej roz?wietla pok?j. Je?li masz odpowiedni olej, knot, odpowiednie warunki i odpowiednio je ustawisz, to ogie? b?dzie si? ?wieci? tak jasno jak nigdy dot?d. Je?li brakuje ci odpowiednich sk?adnik?w, wtedy niezale?nie od tego jak pi?kny jest ten ogie?, zamigocze i w ko?cu wyga?nie.

Jednocze?nie, je?li masz wszystko niezb?dne dla rozpalenia ognia, ale nie masz iskry, nie ma to ?adnej warto?ci. Najmniejszy blask mo?e roz?wietli? ca?y budynek przy sprzyjaj?cych warunkach, ale bez tego blasku, wszystko jest bezu?yteczne.

Wr??my zatem do naszej historii. Mamy t? iskr? ? ?yd z jego Tor?. Nie ma w?tpliwo?ci, co do tego, co jest nasz? iskr?. ?wieci?a si? ona nawet w najciemniejszych czasach naszej historii. To ?ar naszej mesorah – naszej tradycji, to halacha, nauczanie dzieci hebrajskiego alfabetu. Znamy t? iskr?.

Gdy ta iskra znajduje si? w odpowiednich warunkach, ogie? p?onie jasno i stabilnie. Te niezb?dne warunki dla “ognia p?on?cego jasno na o?tarzu, kt?ry nigdy nie zaga?nie”, to odpowiednie post?powanie syn?w Izraela. Jednym z cud?w ?wi?tyni by?o to, ?e mimo obiektywnie nieodpowiednich “naturalnych” warunk?w na ?wiecie, “ogie? z o?tarza nigdy nie wygas?” poniewa? Izrael kontynuowa? swoj? iskr?. Gdy Izraelici zaczynaj? grzeszy?, ten sta?y cudowny ogie? jest zagro?ony.

Gdy Izraelici s? poza swoj? ojczyzn? i s? nara?eni na wody ciemno?ci, wiatry terroru i duszne powietrze pogrom?w, zagro?enie wygini?ciem staje si? bardzo realne. Je?li uda nam si? razem pami?ta? znaczenie Chanuki i b?dziemy nadal t?skni? za zestawieniem ?Am uMedinat Israel Be’eretz Izrael im Torat?, czyli za po??czeniem narodu Izraela z jego pa?stwem Izraelem w ziemi Izraela i post?puj?cym zgodnie z Tor?, wtedy b?dziemy rozwija? si? nawet w najciemniejszych czasach i przetrwamy, nawet po?r?d terroru tych, kt?rzy pr?buj? nas zniszczy?.

Chanuka uczy nas ?eby podtrzymywa? iskr? Tory, ?ar naszej tradycji i p?omie? halachy, ale tak?e by pami?ta?, ?e B-g wybra? dla swojego ludu, miejsce, w kt?rym ta iskra b?dzie ?wieci? i przynosi? blask, tak jak to by?o w ?wi?tyni za dawnych czas?w.5295ca1bbec24Co to jest w cud chanukowy?

Wi?kszo?? z nas powie, ?e ma co? wsp?lnego z olejem i z tym, ?e nie spali? si? on w ci?gu o?miu dni. Tego uczono nas, gdy byli?my dzie?mi i tak te? to rozumiemy jako doro?li, czyli pojmujemy Chanuk? jako “festiwal ?wiat?a”. Ca?y dzie? kr?ci si? wok?? Menory a zapalanie ?wieczek staje si? czym? od?wi?tnym. Brzmi to troch? powierzchowne, czy? nie? ?wi?to tylko po to by zapali? chanukij? i je?? latkes? Musi w tym by? jednak co? wi?cej, mogliby?my spodziewa? si? nieco wi?cej po naszych M?drcach i czego? wi?cej od tej historiI, prawda? Oczywi?cie.

Przyjrzyjcie si? modlitwie ?Al Ha-Nisim? (Za cuda), kt?r? dodaje si? do liturgii ?Szmona Esre? oraz do ?Birkat ha Mazon? (b?ogos?awie?stwa po jedzeniu) podczas dni Chanuki. Nie wspomina si? w niej w og?le o ?adnym oleju. Mowa jest natomiast o walce politycznej. “Wielu w r?kach nielicznych, niegodziwi w r?kach sprawiedliwych …”. Trzeba jednak przyzna?, ?e Talmud skupia si? na cudzie zwi?zanym z olejem. Talmud Bawli Szabat 21b m?wi o cudzie jednego dzbana oleju, kt?ry w cudowny spos?b wystarczy? na utrzymanie ?wiat?a przez osiem dni. Z tego powodu rabini ustanowili ten dzie? dniem ?wi?tecznym.

Dlaczego wi?c to ?wi?to ma rozdwojon? obudow?? Dlaczego nie mo?na nam przedstawi? jednego tematu? Purim na przyk?ad dotyczy zbli?aj?cej si? zag?ady narodu ?ydowskiego, a dzi?ki Megili Ester dowiadujemy si? jak B?g nad nami czuwa w naszym codziennym ?yciu w diasporze. To jest proste i jasne. ?wi?ta biblijne dotycz? konkretnych temat?w i wiemy co mamy analizowa?.

Ale co z Chanuk?? O kt?ry temat chodzi? O Olej, ?wi?tyni?, ponowne po?wi?cenie i powr?t do czysto?ci? Czy te? mo?e chodzi o zwyci?stwo, walk?, militarny cud, powr?t do w?adzy? Ka?dy z tych temat?w ma swoje ?r?d?o, ka?dy skupia si? na czym innym. Czy wi?c ta w?a?ciwa Chanuka mog?aby si? zg?osi? i wypowiedzie??

?wiat?a s? ?adne, migocz?, s? czym?, co mo?e ucieszy?, ka?dego, opowiadaj? nam mi?? histori?. ?wiat?a s? dobre. Wojna jest powszechnie uwa?ana za z??. Wojna jest ciemna, pole bitwy jest ponure, walki odbywaj? si? pod os?on? nocy. Wydaje si?, ?e te dwa wymiary ?wi?ta ?cieraj? si? ze sob? do dnia dzisiejszego.

Ale prawda jest taka, ?e nie jest to przypadek; jest wr?cz odwrotnie. Istniej? te dwa wymiary, poniewa? one id? ze sob? w parze. Cud chanukowy nie dotyczy wy??cznie niekt?rych “fanatyk?w religijnych”, kt?rzy s? zainteresowani czystym olejem w ?wi?tyni i powrotem do s?u?by w ?wi?tyni; cud chanukowy nie polega tylko na polu bitwy, politycznych manewrach, lub stosunk?w geopolitycznych pomi?dzy Grecj? a ?ydami. Cud chanukowy istnieje w obu tych aspektach jednocze?nie.

U?yjmy p?omienia ?wiecy jako ilustracji (i nie bez powodu wybrali?my ten symbol). Ogie? poch?ania wszystko co ?atwopalne a jednocze?nie roz?wietlaj? swoje otoczenie. Sztuka polega na tym by znale?? co?, co jest ?atwopalne i jednocze?nie najlepiej roz?wietla pok?j. Je?li masz odpowiedni olej, knot, odpowiednie warunki i odpowiednio je ustawisz, to ogie? b?dzie si? ?wieci? tak jasno jak nigdy dot?d. Je?li brakuje ci odpowiednich sk?adnik?w, wtedy niezale?nie od tego jak pi?kny jest ten ogie?, zamigocze i w ko?cu wyga?nie.

Jednocze?nie, je?li masz wszystko niezb?dne dla rozpalenia ognia, ale nie masz iskry, nie ma to ?adnej warto?ci. Najmniejszy blask mo?e roz?wietli? ca?y budynek przy sprzyjaj?cych warunkach, ale bez tego blasku, wszystko jest bezu?yteczne.

Wr??my zatem do naszej historii. Mamy t? iskr? ? ?yd z jego Tor?. Nie ma w?tpliwo?ci, co do tego, co jest nasz? iskr?. ?wieci?a si? ona nawet w najciemniejszych czasach naszej historii. To ?ar naszej mesorah – naszej tradycji, to halacha, nauczanie dzieci hebrajskiego alfabetu. Znamy t? iskr?.

Gdy ta iskra znajduje si? w odpowiednich warunkach, ogie? p?onie jasno i stabilnie. Te niezb?dne warunki dla “ognia p?on?cego jasno na o?tarzu, kt?ry nigdy nie zaga?nie”, to odpowiednie post?powanie syn?w Izraela. Jednym z cud?w ?wi?tyni by?o to, ?e mimo obiektywnie nieodpowiednich “naturalnych” warunk?w na ?wiecie, “ogie? z o?tarza nigdy nie wygas?” poniewa? Izrael kontynuowa? swoj? iskr?. Gdy Izraelici zaczynaj? grzeszy?, ten sta?y cudowny ogie? jest zagro?ony.

Gdy Izraelici s? poza swoj? ojczyzn? i s? nara?eni na wody ciemno?ci, wiatry terroru i duszne powietrze pogrom?w, zagro?enie wygini?ciem staje si? bardzo realne. Je?li uda nam si? razem pami?ta? znaczenie Chanuki i b?dziemy nadal t?skni? za zestawieniem ?Am uMedinat Israel Be’eretz Izrael im Torat?, czyli za po??czeniem narodu Izraela z jego pa?stwem Izraelem w ziemi Izraela i post?puj?cym zgodnie z Tor?, wtedy b?dziemy rozwija? si? nawet w najciemniejszych czasach i przetrwamy, nawet po?r?d terroru tych, kt?rzy pr?buj? nas zniszczy?.

Chanuka uczy nas ?eby podtrzymywa? iskr? Tory, ?ar naszej tradycji i p?omie? halachy, ale tak?e by pami?ta?, ?e B-g wybra? dla swojego ludu, miejsce, w kt?rym ta iskra b?dzie ?wieci? i przynosi? blask, tak jak to by?o w ?wi?tyni za dawnych czas?w.5295ca1bbec24Co to jest w cud chanukowy?

Wi?kszo?? z nas powie, ?e ma co? wsp?lnego z olejem i z tym, ?e nie spali? si? on w ci?gu o?miu dni. Tego uczono nas, gdy byli?my dzie?mi i tak te? to rozumiemy jako doro?li, czyli pojmujemy Chanuk? jako “festiwal ?wiat?a”. Ca?y dzie? kr?ci si? wok?? Menory a zapalanie ?wieczek staje si? czym? od?wi?tnym. Brzmi to troch? powierzchowne, czy? nie? ?wi?to tylko po to by zapali? chanukij? i je?? latkes? Musi w tym by? jednak co? wi?cej, mogliby?my spodziewa? si? nieco wi?cej po naszych M?drcach i czego? wi?cej od tej historiI, prawda? Oczywi?cie.

Przyjrzyjcie si? modlitwie ?Al Ha-Nisim? (Za cuda), kt?r? dodaje si? do liturgii ?Szmona Esre? oraz do ?Birkat ha Mazon? (b?ogos?awie?stwa po jedzeniu) podczas dni Chanuki. Nie wspomina si? w niej w og?le o ?adnym oleju. Mowa jest natomiast o walce politycznej. “Wielu w r?kach nielicznych, niegodziwi w r?kach sprawiedliwych …”. Trzeba jednak przyzna?, ?e Talmud skupia si? na cudzie zwi?zanym z olejem. Talmud Bawli Szabat 21b m?wi o cudzie jednego dzbana oleju, kt?ry w cudowny spos?b wystarczy? na utrzymanie ?wiat?a przez osiem dni. Z tego powodu rabini ustanowili ten dzie? dniem ?wi?tecznym.

Dlaczego wi?c to ?wi?to ma rozdwojon? obudow?? Dlaczego nie mo?na nam przedstawi? jednego tematu? Purim na przyk?ad dotyczy zbli?aj?cej si? zag?ady narodu ?ydowskiego, a dzi?ki Megili Ester dowiadujemy si? jak B?g nad nami czuwa w naszym codziennym ?yciu w diasporze. To jest proste i jasne. ?wi?ta biblijne dotycz? konkretnych temat?w i wiemy co mamy analizowa?.

Ale co z Chanuk?? O kt?ry temat chodzi? O Olej, ?wi?tyni?, ponowne po?wi?cenie i powr?t do czysto?ci? Czy te? mo?e chodzi o zwyci?stwo, walk?, militarny cud, powr?t do w?adzy? Ka?dy z tych temat?w ma swoje ?r?d?o, ka?dy skupia si? na czym innym. Czy wi?c ta w?a?ciwa Chanuka mog?aby si? zg?osi? i wypowiedzie??

?wiat?a s? ?adne, migocz?, s? czym?, co mo?e ucieszy?, ka?dego, opowiadaj? nam mi?? histori?. ?wiat?a s? dobre. Wojna jest powszechnie uwa?ana za z??. Wojna jest ciemna, pole bitwy jest ponure, walki odbywaj? si? pod os?on? nocy. Wydaje si?, ?e te dwa wymiary ?wi?ta ?cieraj? si? ze sob? do dnia dzisiejszego.

Ale prawda jest taka, ?e nie jest to przypadek; jest wr?cz odwrotnie. Istniej? te dwa wymiary, poniewa? one id? ze sob? w parze. Cud chanukowy nie dotyczy wy??cznie niekt?rych “fanatyk?w religijnych”, kt?rzy s? zainteresowani czystym olejem w ?wi?tyni i powrotem do s?u?by w ?wi?tyni; cud chanukowy nie polega tylko na polu bitwy, politycznych manewrach, lub stosunk?w geopolitycznych pomi?dzy Grecj? a ?ydami. Cud chanukowy istnieje w obu tych aspektach jednocze?nie.

U?yjmy p?omienia ?wiecy jako ilustracji (i nie bez powodu wybrali?my ten symbol). Ogie? poch?ania wszystko co ?atwopalne a jednocze?nie roz?wietlaj? swoje otoczenie. Sztuka polega na tym by znale?? co?, co jest ?atwopalne i jednocze?nie najlepiej roz?wietla pok?j. Je?li masz odpowiedni olej, knot, odpowiednie warunki i odpowiednio je ustawisz, to ogie? b?dzie si? ?wieci? tak jasno jak nigdy dot?d. Je?li brakuje ci odpowiednich sk?adnik?w, wtedy niezale?nie od tego jak pi?kny jest ten ogie?, zamigocze i w ko?cu wyga?nie.

Jednocze?nie, je?li masz wszystko niezb?dne dla rozpalenia ognia, ale nie masz iskry, nie ma to ?adnej warto?ci. Najmniejszy blask mo?e roz?wietli? ca?y budynek przy sprzyjaj?cych warunkach, ale bez tego blasku, wszystko jest bezu?yteczne.

Wr??my zatem do naszej historii. Mamy t? iskr? ? ?yd z jego Tor?. Nie ma w?tpliwo?ci, co do tego, co jest nasz? iskr?. ?wieci?a si? ona nawet w najciemniejszych czasach naszej historii. To ?ar naszej mesorah – naszej tradycji, to halacha, nauczanie dzieci hebrajskiego alfabetu. Znamy t? iskr?.

Gdy ta iskra znajduje si? w odpowiednich warunkach, ogie? p?onie jasno i stabilnie. Te niezb?dne warunki dla “ognia p?on?cego jasno na o?tarzu, kt?ry nigdy nie zaga?nie”, to odpowiednie post?powanie syn?w Izraela. Jednym z cud?w ?wi?tyni by?o to, ?e mimo obiektywnie nieodpowiednich “naturalnych” warunk?w na ?wiecie, “ogie? z o?tarza nigdy nie wygas?” poniewa? Izrael kontynuowa? swoj? iskr?. Gdy Izraelici zaczynaj? grzeszy?, ten sta?y cudowny ogie? jest zagro?ony.

Gdy Izraelici s? poza swoj? ojczyzn? i s? nara?eni na wody ciemno?ci, wiatry terroru i duszne powietrze pogrom?w, zagro?enie wygini?ciem staje si? bardzo realne. Je?li uda nam si? razem pami?ta? znaczenie Chanuki i b?dziemy nadal t?skni? za zestawieniem ?Am uMedinat Israel Be’eretz Izrael im Torat?, czyli za po??czeniem narodu Izraela z jego pa?stwem Izraelem w ziemi Izraela i post?puj?cym zgodnie z Tor?, wtedy b?dziemy rozwija? si? nawet w najciemniejszych czasach i przetrwamy, nawet po?r?d terroru tych, kt?rzy pr?buj? nas zniszczy?.

Chanuka uczy nas ?eby podtrzymywa? iskr? Tory, ?ar naszej tradycji i p?omie? halachy, ale tak?e by pami?ta?, ?e B-g wybra? dla swojego ludu, miejsce, w kt?rym ta iskra b?dzie ?wieci? i przynosi? blask, tak jak to by?o w ?wi?tyni za dawnych czas?w.