ŁÓDŹ, NIEGDYŚ MIEJSCE GETTA, DZISIAJ ŚWIĘTUJE ŻYDOWSKI FESTIWAL

Artykuł z JPOST

Mieszkańcy Łodzi wzięli udział w Festiwalu Spokoju, który rozpoczął się podczas żydowskiego święta Szawuot.  Kilka festiwalowych dni uhonorowało żydowskie dziedzictwo miasta jak poinformował nas w środę komunikat prasowy Shavei Israel.

Przedwojenna Łódź była ważnym miastem przemysłowym, w którym mieszkali obok siebie Niemcy, Żydzi, Polacy i Rosjanie. Ta rzeczywistość jest uhonorowana corocznym wrześniowym wydarzeniem „Festiwal Czterech Kultur” i została przedstawiona w słynnej powieści Władysława Reymonta „Ziemia obiecana” z 1899 roku. Polski reżyser Andrzej Wajda nakręcił film na podstawie tej powieści w 1975 roku.

Po zajęciu Polski naziści założyli getto w Łodzi i wsadzili do niego około 200 000 Żydów. Łódź ma obecnie małą, ale funkcjonującą społeczność żydowską.

Festiwal Spokoju rozpoczął się od wykładów podczas święta Szawuot. W trakcie trwania festiwalu odbyło się specjalne nabożeństwo żałobne ku czci pierwszego łódzkiego szefa straży pożarnej polsko-żydowskiej Maurcy Gutentaga na którym honorowym gościem był naczelny rabin Polski Michael Shudrich. W ciągu kilku dni była również wycieczka po żydowskich miejscach w mieście, zajęcia dla dzieci i spotkania.

Festiwal powstał we współpracy z Shavei Israel – żydowską organizacją, która pragnie pomóc polskim Żydom ponownie połączyć się z kulturą swoich przodków.

Polska posiadała jedną z największych społeczności żydowskich w Europie przed Holokaustem. Wielkość i względne bezpieczeństwo cywilizacji żydowskiej na tej ziemi doprowadziły do powstania potężnych sądów chasydzkich, a także świeckich pisarzy i radykałów mówiących w jidysz.

Ruch Bundu, niesyjonistyczny socjalistyczny żydowski ruch polityczny, walczył o uznanie narodu żydowskiego za naród obok polskiego w Polsce w latach poprzedzających drugą wojnę światową.

Wojownik polsko-żydowskiego getta warszawskiego Marek Edelman zdecydował się uczyć medycyny w Łodzi po zakończeniu II wojny światowej. Znany kardiolog, Edelman był aktywnym członkiem polskiego ruchu oporu w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i został uhonorowany jako bohater narodowy w Polsce aż do śmierci w 2009 roku.

W środku Nigeryjskiej żydowskiej społeczności

Igbo jest jedną z największych grup etnicznych w Nigerii. Wśród nich zamieszkuje mniejszość praktykujących Żydów. Twierdzą oni, że są potomkami zaginionego plemienia Izraela, ale państwo żydowskie ich nie uznaje. Zobaczcie bardzo ciekawy film poświęcony temu tematowi. Raport Elinor Lalo z i24 NEWS.

ROK PO DŁUGO WYCZEKIWANYM ŚLUBIE, PARA BNEI MENASZE DOCZEKAŁA SIĘ SYNA

Para Bnei Menasze z Tiberias niedawno świętowała brit mila swojego pierwszego syna. Pinhas i Linor Vaiphei pobrali się w zeszłym roku w Izraelu po tym, jak Linor przy wsparciu Shavei Israel zrobił alije z Manipur w Indiach. Młoda para czekała pięć długich lat na ponowne zjednoczenie z żydowskim narodem. Na zdjęciach widać nowonarodzonego Ziva Vaiphei, z sandakiem (ojcem chrzestnym), wujem Ziv Ovadią Manlun, żoną siostry Linor.

Shavei Israel życzy szczęśliwym rodzicom Mazal Tov. Niech będą błogosławieni w swoim przymierzu z Abrahamem i niech uda im się wychować synka na dumnego Żyda w Ziemi Izrael.

Na fotografii: Avi Hangshing

Tradycyjne jedzenie gotowane dziś i w przeszłości przez żydowskich mieszkańców wsi Vysoki

Tradycyjne jedzenie gotowane dziś i w przeszłości przez żydowskich mieszkańców wsi Vysoki

Na święto Szabat ludzie zazwyczaj gotowali:

– barszcz

– kugel / ushnik / lapshevnik (wyjaśnienie poniżej)

– blintsy (naleśniki)

– mięso

– izvar (sok)

– pieczona dynia lub słodkie buraki na parze

W dawnych czasach i do lat 80. ubiegłego wieku mieszkańcy wsi Vysoki przygotowywali jedzenie w rosyjskich piecach, które były w każdym domu. W piątek rano ludzie podgrzewali piec i gotowali na nim specjalne szabatowe jedzenie. Do gotowania używano żeliwnych garnków i patelni o różnych rozmiarach. Potrawy pozostawiono w garnku w piekarniku, aby nie ostygło aż do końca Szabasu.

Wieś miała swojego własnego rzezaka (szoicheta), który nazywał się Ananii Efimovich Gridnev. Wraz z innymi ludźmi z Vysoky na początku lat 30. ubiegłego wieku studiował prawa Tory w jesziwie w mieście Konotop w regionie Charkowa. Przed Szabatem mieszkańcy wioski zbierali się w jego domu, a on zarzynał ptaki: kurczaki, kaczki i gęsi – wszystkie zgodnie z instrukcjami Tory. Bydło było ubijane bliżej zimy. Tył zwierzęcia był sprzedany na rynku, a jego przednią część zjadano.

Przepisy na niektóre szabatowe potrawy:

1. Kugel (ilość produktów jest podana w przybliżeniu)

– zetrzyj obrane surowe ziemniaki na tarce

– pokrój cebulę

– pokrój surowe mięso na kostki

– dodaj tłuszcz, sól, mąkę, wodę

– wymieszaj wszystko, włóż do żelaznego garnka i gotuj w gorącym piekarniku przez 2-3 godziny

Dzisiaj to danie jest nadal przyrządzane.  Jednak stare piekarniki zastępuje się piecem gazowym lub elektrycznym.

2. Ushnik

– 1 szklanka zielonej gryki (nieprażona gryka)

– 3 szklanki bulionu

– posiekane gotowane mięso

– tłuszcz

– włóż wszystko do żelaznego garnka i gotuj w gorącym piekarniku

Dzisiaj to danie jest nadal przyrządzane.  Jednak stare piekarniki zastępuje się piecem gazowym lub elektrycznym.

3. Twarde lapshevniki

Lapshevnik był rosołem zrobionym z domowym makaronem z odrobiną soli i tłuszczu. Do tego dania ludzie przygotowywali makaron samodzielnie przed Szabasem.

Na makaron:

– przesiej mąkę pszenną do dużej miski i zrób w niej dziurę

– rozbij 5 jajek do dziury i dodaj 0,5 litra wody, wyrabiaj ciasto, aby nie przykleiło się do rąk i stołu

– podziel ciasto na kilka części i rozwałkuj na cienkie okrągłe warstwy

– połóż ciasto na tkaninie do wyschnięcia, pozostaw przez pół godziny

– zwiń wyschniętą warstwę w rulon i potnij na cienkie paski o szerokości 0,5 cm lub cieńsze

– włóż otrzymany długi makaron na patelnię i na kilka minut wsadź do pieca. Ciągle trzeba się upewnić, że makaron nie jest spalony.

4. Blintsy (naleśniki)

Ciasto należy zagnieść w dużym pojemniku.

W tym celu:

– zagotuj 1, 5 litra wody i pozwól jej ostygnąć

– dodaj trochę soli

– dodaj 3 pełne garście mąki i zagnieć ciasto lekko je rozciągając, dobrze wymieszaj, aby nie było grudek

– dodaj do ciasta 5 surowych jaj i wszystko wymieszaj, aż stanie się gładkie

– dodaj łyżkę oleju roślinnego do ciasta i wszystko wymieszaj ponownie

– wcześniej przegotowaną wodę zacznij dodawać do ciasta cienkim strumieniem, ciągle mieszając, aż osiągnie grubość kremu

Kiedyś naleśniki pieczono w patelniach w piekarniku, a dziś zwykle używa się pieców lub kuchenek gazowych. Można jeść naleśniki smarując je olejem roślinnym i posypują cukrem. Można również dodawać do nich różne wypełnienia.

5. Mięso

Mięso gotowano w żelaznym garnku, aż do uzyskania bulionu mięsnego. Barszcz robiono na tym rosole. Tak samo jak ushnik i lapshevnik. Gotowane mięso krojono w plasterki i duszono z cebulą i marchewką w małej misce.

Ta potrawa jest dziś równie popularna.

6. Izvar (sok)

Gotowano go z suszonych lub świeżych owoców. A w odległych czasach, kiedy nie było cukru, robiono wywar z buraków cukrowych, dodawano do niego suszone owoce i gotowano do pożądanego stanu.

Dzisiaj danie to nazywa się kompotem i jest gotowane w każdym domu co tydzień.

7. Dynia

Warzywo było pieczone w rosyjskich dużych piecach.

Przed pieczeniem dynia była myta. W górnej części dyni wycinano mały otwór, a nasiona i długie włókna były usuwane z wnętrza przez ten otwór. Odcięta część była obierana, krojona na małe kawałki i wkładana do dyni. Następnie dynia była umieszczana na patelni z wyciętym otworem i umieszczana w gorącym piecu na taganoku (specjalnym stojaku / uchwycie) aż do szabatu.

Po wyciągnięciu była czarna, zwęglona na zewnątrz. Skóra łatwo schodziła, a środek był miekki i słodki. Służył jako deser.

Obecnie proces gotowania dyni różni się nieco od pieczenia w piekarniku. Ale okazuje się, że jest to bardzo smaczny przysmak, uwielbiany przez mieszkańców wioski Vysoki:

– umyj dynię, pokrój na małe kawałki, obierz ze skóry i wyciągnij nasiona

– pokrój dynię na małe kawałki i ułóż w rondelkach (jeśli chcesz, aby dynia była słodka posyp ją cukrem)

– polej trochę wody na dno patelni i zagotuj ją, by powstał sok z dyni

– gotuj dynie przez 30-40 minut, aż stanie się miękka;

– usuń pozostały płyn, umieścić dynię na blasze do pieczenia i włóż do gorącego piekarnika na 30 minut, aby dynia nieco wyschła.

Dni powszednie

Galuszki (kluski) zazwyczaj gotowano na wieczorny posiłek w dni powszednie

– wlej trochę wody do garnka lub na patelnię

– dodaj trochę surowych pokrojonych w kostkę ziemniaków i cebuli

– dodaj trochę soli i gotuj, aż warzywa będą miękkie

Podczas gotowania warzyw można zrobić ciasto na pierogi:

– włóż mąkę do dużej miski, dodaj sól, wodę i wyrabiaj ciasto, aż będzie można je położyć na stole

– zwiń ciasto w warstwę o grubości 1 cm

– pokrój tę warstwę na paski o szerokości 1 cm za pomocą noża

– posyp je mąką i pokrój w 1 cm kostki, mieszając je z mąką i formułując kluski

– połóż kluski na sicie i usuń dodatkową mąkę z pierogów

– włóż kluski do ugotowanego rosołu z ziemniakami i cebulą i gotuj przez 5 minut

– wylej nadmiar wody z patelni, dodaj surowe jajko i olej roślinny, wymieszaj wszystko

– umieść patelnię z knedlami na 1-2 minuty w gorącym miejscu, aby jajka mogły się ściąć

Kolacja jest gotowa. To danie jest nadal popularne wśród mieszkańców Vysoki.

Święto Chanuka

Podczas Chanuki ludzie piekli naleśniki z mąki jaglanej, która była domowej roboty.

Aby przygotować mąkę jaglaną należy:

– 2-3 razy wypłukać proso gorącą wodą w rondlu

– wlać proso na sito, aby usunąć wodę

– wysypać proso na obrus i poczekać, aż całkowicie wyschnie

– przygotować drewnianą stupę (moździerz) i tolkach (tłuczek)

– włożyć wysuszone proso do moździerza i ubijać tłuczkiem, aż pojawi się mąka na dnie

– wyjąć mąkę z moździerza i przesiać przez sito

– wybrać pozostałe ziarna prosa z powrotem do moździerza i kontynuować ich młócenie, aż pojawi się nowa porcja mąki

– proces trzeba wykonać tyle razy, aż całe ziarno zamieni się w mąkę

– naleśniki ugniata się z mąki jaglanej z dodatkiem drożdży i piecze w rosyjskim piecu lub na kuchence gazowej.

Pieczenie macy na Pesach

Do pieczenia macy ludzie z wioski Vysoki używali specjalnych akcesoriów, które zwykle były ukryte w sekretnym miejscu aż do nadejścia święta.

Do wyjątkowych naczyń należały:

– dwie szerokie i długie, dobrze strugane deski

– maszyna do robienia ciasta – była umieszczana między deskami na jednym końcu,  na pozostałej wolnej części desek wieszano cienkie płaty ciasta

– 2 miski, duże i małe, do wyrabiania ciasta

– miarka do wody

– wiadro na wodę

– pestrilki (kilofy do robienia dziur w surowym arkuszu macy)

– krótkie wałki do ciasta

– nóż do krojenia ciasta

– drewniana łopata do włożenia surowej macy do piekarnika i wyjęcia stamtąd wypalonej macy

Aby przygotować matzę, kilka rodzin spotykało się i zajmowało się młócką przez kilka dni. Ponieważ rodziny były duże, a święta pesach były długie, musieli piec dużą ilość macy. Dawniej meżczyźni z Vysokiego udawali się do Woroneża i piekli matzę z miejscowymi rodzinami żydowskimi.

W wiosce Vysoki mace pieczono w rosyjskich piecach na strąku (pozioma powierzchnia w piecu na opał). Aby to zrobić, ludzie wkładali drewno opałowe do pieca i rozgrzewali je do bardzo gorąca. Następnie cały opał i popiół były z pieca usuwane.  Zwijano mokrą szmatkę na długim kiju i wycierano resztki zabrudzenia. Myto szmatę i kilkakrotnie powtarzano czynność, by piekarnik był czysty i gotowy do pieczenia macy.

Surową macę gotową do pieczenia kładziono na łopatę i wsadzano do pieca na strąku zapełniając cały obszar kilkoma płatami. Po upieczeniu macy wyciągało się ją tą samą łopatą. Po tym, jak ostygła wkładano ją do bawełnianych toreb.

Jak tylko piec ostygł na nowo go rozgrzewano. Następnie wycierali popiół i kontynuowali pieczenie.

Nieco później ludzie zaczęli piec matzę nie tylko w piecu, ale także na patelniami. Piec był ogrzewany, ale ciepło nie utrzymywało się długo w środku. Przenosiło się na boki. 3 uchwyty umieszczano w różnych miejscach pieca. Surową macę umieszczono na patelni i wkładano za pomocą chaplya (specjalnego urządzenia do wkładania i wyjmowania patelni z pieca) na taganoku (stojak, uchwyt) do pieca. Tak samo było ze wszystkimi trzema patelniami. Po zapieczeniu macy patelnię wyjmowano z pieca za pomocą chaplya. Upieczoną matzę zastępowano surową i znowu na patelni wsadzano do piekarnika. Taki cykl trwał do momentu wypalenia całej macy.

Aby zagnieść ciasto na macę, potrzebna była woda i mąka. Woda była przygotowywana wcześniej w wiadrze: przed zachodem słońca dnia poprzedzającego dzień pieczenia. Trzeba było przesiać mąkę do dużej miski, zrobić w niej dziurę, zalać wodą i zagnieść ciasto. Następnie ciasto było umieszczane pod drewnianym ubijakiem, gdzie dwie osoby ugniatały je na gładko.

Jedna osoba podnosiła i opuszczała uchwyt do ubijania i wciskała je na ciasto; druga osoba obracała kulkę ciasta, która była pod nim.

Całość odbywała się do momentu, aż ciasto było miękkie, elastyczne, jednorodne. Potem ciasto cięto na małe kawałki robiąc z nich cienkie arkusze surowej macy. Następnie ludzie robili dziury w tych arkuszach (używając specjalnych kostek) i wsadzali je do piekarnika.

Obecnie mieszkańcy Vysoki nie pieczą macy samodzielnie, ale kupują ją z pomocą społeczności żydowskiej w Woroneżu. Mimo, że maca nie jest już domowej roboty niektórzy ludzie wciąż trzymają akcesoria do jej przygotowywania.

Z przyjemnością dzielimy się z Wami kilkoma zdjęciami.

Te deski były używane do ubijania i rozwijania arkuszy macy.

Są to wałki do ciasta i pestrilki (kilofy do dziur w arkuszach macy).

Materiał ten przygotowała Maria Leonovna Gridneva z Vysoki, wykorzystując wspomnienia swojej matki, Diny Isaevny Gridnevy.

Dwie tony macy zostały wysłane z Izraela do społeczności żydowskich w Polsce.

Żydowskie społeczności w Polsce w tym tygodniu otrzymały specjalną przesyłkę akurat na święto Pesach – dwie tony macy z Izraela, które zawierają 1.692 pudełek Matzot Aviv wraz z 90 pudełkami ze specjalną macą szmurą robioną mechanicznie („strzeżoną”) oraz 45 pudełkami macy robionej ręcznie. Po tym jak taką prośbę do Shavei Israel wystosował naczelny rabin Polski Michael Schudrich Michael Freund – założyciel i prezes organizacji – zdecydował się pomóc tuzinowi Polskich miast włączając Bielsko-Białą, Gdańsk, Katowice, Kraków, Legnicę, Łódź, Lublin, Poznań, Szczecin, Warszawę i Wrocław.

Maca, którą Żydzi jedzą przez 8 dni święta Pesach na pamiątkę wyjścia z Egiptu, pojawi się na żydowskich stołach podczas sederu pesachowego już w piątek wieczorem.

„Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Shavei Israelowi i Michaelowi Freundowi, którzy od wielu lat pomagają i wspierają żydowską edukacje w Polsce”  – powiedziała Monika Krawczyk, prezes Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce.

W Polsce zarejestrowanych jest obecnie około 4.000 Żydów. Ale eksperci uważają, że jest ich znacznie więcej. Albo ukrywają swoją tożsamość, albo po prostu nie wiedzą o swoim rodzinnym dziedzictwie. Shavei Israel działa w Polsce od ponad dziesięciu lat ściśle współpracując z polskimi rabinami włącznie z naczelnym rabinem Michaelem Schudrichem oraz wspomnianymi ‘ukrytymi’ i ‘nieodkrytymi’ Żydami.

„Pesach jest szczególnym świętem dla wszystkich Żydów na całym świecie. W Polsce ma szczególne dodatkowe znaczenie. Właśnie tutaj społeczność Żydowska przeżyła prawdziwe wyzwolenie 74 lata temu przestając być pod nazistowską okupacją oraz później wyzwalając się 30 lat temu spot sowieckiego reżimu. Maca jest naszym symbolem zarówno starożytnych, jak i współczesnych wyzwoleń. Dzięki Shavei Izraelowi, wielu polskich Żydów podczas tego święto, dzięki nadesłanej macy poczuje się prawdziwie wolnymi” powiedział rabin Schudrich.

„W miarę jak coraz więcej Polaków odkrywa swoje żydowskie korzenie” dodał rabin Schudrich „Pesach szczególnie przemawia do nas jako świętowanie wolności i koniec niewolnictwa lub okupacji. Maca reprezentuje tę wolność i każdy pragnie mieć pudełko tego niezakwaszonego placka. Dzięki Shavei Israel w tym roku nie zabraknie jej dla nikogo”

„Jesteśmy szczęśliwi, że możemy być parterem rabina Schuricha w zaopatrzeniu żydowskich społeczności w Polsce w ten jak ważny pesachowy produkt. Cieszymy się, że każdy będzie mógł najeść się macy do syta” – powiedział Michael Freund.

 „Prawie 75 lat po tym jak naziści unicestwili ponad 90 procent polskiego żydostwa tysiące Żydów w całej Polsce zbierze się w tym roku, aby uczcić Psesach, które  symbolizuje wyzwolenie i determinację. Jesteśmy to winni Żydom polskim i rosnącej liczbie Polaków, którzy odkrywają swoje żydowskie korzenie. Chcecmy dotrzeć do nich i im pomóc ”.

CUDOWNE SUKKOT W SPOŁECZNOŚCIACH ŻYDOWSKICH SHAVEI ISRAEL

Teraz, kiedy święto Sukkot się skończyło możemy przypomnieć sobie wszystkie cudowne chwile podczas przygotowań do święta, modlitw, imprez, radości z Simchat Tora oraz innych wspaniałych wydarzeń z różnych części świata. Zobaczcie przygotowane dla nas fotografie. Znajdziecie na nich zdjęcia przedstawiające żydowskie społeczności Shavei Israel od Ameryki Południowej po Polskę, od Portugalii po Rosję.

Zobaczycie radość i uśmiech.

Wspólnoty w Bogocie, Cali, Bucaramanga, Barranquilla, Villavicencio i innych miastach w Kolumbii obchodziły Sukot z rabinem Shimonem Yoshua, wysłannikiem Shavei w Kolumbii.

W Salwadorze dwie wspólnoty, jedna w stolicy San Salvador i druga w małym mieście Armenia, również cieszyły się podczas budowania suki i świętowania razem z rabinem Elizeuszem Salasem.

Wspólnota Chile zebrała się, aby cieszyć się świętami, posiłkami i micwą błogosławieństw na lulaw i etrog z emisariuszem Shavei Israel rabinem Abrahamem Latapiatem.

Suka i świąteczne spotkanie we wspólnocie w Wenezueli, z którą rabin Abraham Latapiat również ma kontakt.

Kolorowy suka w Tegucigalpa w Hondurasie.

Z Ameryki Łacińskiej zamierzamy przenieść się do wspólnot europejskich. Kilka niesamowitych zdjęć suki w Beit Szemesz, zbudowanych przez członków lokalnej społeczności żydowskiej Subbotników. Tutaj możesz zobaczyć, jak ludzie obchodzą Sukot w mieście Vysoki, w południowej Rosji, gdzie większość subotników z Beit Shemesh nadal ma rodzinę i przyjaciół.

W Belmonte w Portugalii inna piękna suka została zbudowana przez członków społeczności i rabina Abrahama Franco, który odwiedził społeczność i prowadził religijne uroczystości.

 

Kolejna piękna suka została zbudowana w Palma de Mallorca przez naszego cennego przyjaciela Miquela Segurę, przedstawiciela naszych żydowskich braci Chuetasa i członka zarządu Wspólnoty w Palma.

Wreszcie społeczności polskie podzieliły się z nami wspomnieniami o Sukot. Tutaj możesz zobaczyć zdjęcia z Łodzi …

… i z Krakowa, gdzie rabin Avi Baumol przemawiał na otwarciu lokalnego przedszkola.

Subbotnicka Żydówka otrzymuje Izraelskie obywatelstwo po latach czekania!

Wtorek, 22 sierpnia 2017 roku to data, której Tamara Sobyleva nigdy nie zapomni. Tego dnia otrzymała teudat zehut – czyli izraelski dowód tożsamości.

Tym samym 57-letnia była mieszkanka Vysoki w Rosji zakończyła dziesięcioletni proces, który był dla niej zarówno radosny jak i słodko-gorzki. Czas ten był radosny bo doprowadził do tego, że Tamara jest wreszcie obywatelką izraelską, Po latach przebijania się przez biurokratyczne władze, które zamknęły drogę do Aliji żydowskiej społeczności Subbotników, której Tamara jest członkiem, wreszcie się udało! Te kilka lat miały jednak też smak słodko-gorzki bo matka Tamary, która otrzymała obywatelstwo przed córką i mogła żyć w Izraelu, zmarła kilka lat temu, zanim Tamara w końcu przeniosła się do państwa żydowskiego.

Na początku XIX wieku pod panowaniem cara Aleksandra I tysiące przeważnie rosyjskich chłopów w mieście Vysoki przeszło na judaizm. Wielu studiowało w niektórych wielkich yeshivach na Litwie, a tysiące imigrantów na początku 1900 roku wyjechało Izraela podczas “drugiej Aliyy”.  Nazwa “Subbotnik” pochodzi z miłości jej członków do “Subboty” czyli rosyjskiej nazwy szabatu. Tamara po raz pierwszy złożyła podanie o aliyę w roku 2005 roku. Odmówiono jej wtedy. Continue reading “Subbotnicka Żydówka otrzymuje Izraelskie obywatelstwo po latach czekania!”

Członkowie plemienia Bnei Menasze w tej samej izraelskiej jednostce

Sześć członków “zagubionego” żydowskiego plemienia Bnei Menashe z Indii, będzie służyło razem w tej samej jednostce bojowej IDF. Cała szóstka wyemigrowała do Izraela w ciągu ostatnich dwóch lat.

Żołnierze – Khananya Baite, lat 21; Ayal Haokip, lat 20; Ben Gurion Kipgen, lat19; Amos Pulamte, lat 20; Michael Sitlhou, lat 22 i Binyamin Tungnung, 20 lat – będą służyli w 432. batalionie “Tzabar” Brygady IDF Givati.

“Dorastałem w stanie Manipur w Indiach, a w 2015 roku pozwolono mi wyemigrować do Izraela ze wszystkimi członkami mojej rodziny – z wyjątkiem mojego starszego brata i jego rodziny, którzy pozostali w Indiach” – powiedział Tungnung podczas ceremonii zaprzysiężenia IDF.

“Trzy miesiące temu wstąpiłem do IDF i z przyjemnością odkryłem, że pracuję w tej samej jednostce z pięcioma przyjaciółmi” kontynuował. “Marzeniem mojej rodziny było zawsze wyemigrowanie do Izraela i budowanie naszej przyszłości na Świętej Ziemi. Moim prywatnym ukrytym celem było służenie jako żołnierz w IDF”. Continue reading “Członkowie plemienia Bnei Menasze w tej samej izraelskiej jednostce”

Nowości z Łodzi

 

Społeczność żydowska w Łodzi rośnie. Przybywają nowe twarze, miejsce przyciąga ludzi z innych miast. Podczas świąt nie brakuje ludzi przy stołach, ani rąk do pomocy podczas przygotowań posiłków.

Po cotygodniowych nabożeństwach można dołączyć do społeczności podczas piątkowych kolacji i sobotnich śniadań. Czasem goście całkiem wypełniają salę, innym razem towarzystwo jest skromne przypominając na kształt dużą rodzinę. Nigdy jednak nie braknie miejsca dla przybyłych – ‘lokalsów’, gości z innych miast czy z zagranicy.

W tym roku Gmina Żydowska w Łodzi gościła grupę z Norwegii z naczelnym rabinem Oslo na czele oraz prawie 40 osób z JCC Kraków – niestety nasz wysłannik rabin Avi Baumol nie mógł dołączyć do wycieczki.

Poranne kidusze to czas na małe lehajm robione na winie lub chętniej na koszernej (nawet na pesach) śliwowicy produkowanej w Łodzi, wódce czy whisky. Przy domowym cieście lub sklepowych dobrodziejstwach można porozmawiać o rzeczach dla społeczności ważnych. To miejsce na Dwar Torę rabina Dawida Szychowskiego, trochę halachy, opowieści chasydzkie i midrasze. Continue reading “Nowości z Łodzi”