ALIJAH BNEI MENASZE: POSNAJ JEREMIAZA HNAMTEA

Jeszcze w tym roku Shavei Israel chce sprowadzić 250 osób z Indii do Izraela, by zrobili Aliję. Wśród nich jest Jeremiasz Hnamte, rodowity Mizoram. Jest on bardzo podekscytowany spełnieniem swojego marzenia i powrotem do krainy swoich przodków.

60-letni Jeremiasz jest przedstawicielem społeczności Chovevei Tsion w stanie Mizoram w północno-wschodnich Indiach. Część jego rodziny zrobiła już aliję. Dzisiaj jego córka i jej dzieci mieszkają w Nazareth Illit tak samo jak jego matka i siostry. Jeremiasz z żoną Tamar i swoimi dziećmi pozostał w Indiach, starając się prowadzić styl życia religijnego Żyda.

Do tak wielkich zmian jak przeprowadzka do innego państwa nakłonił Jeremiasza dziadek, którego zachowaniem się zainspirował. Dziadek swego czasu postanowił dostać się do Izraela z Mizoramu pieszo.  W późniejszych latach rodzina przekazała gminie swoją ziemię na budowę mykwy.

Przeprowadzka do Izraela jest znaczącym krokiem dla całej rodziny. „Tak powinno być” – wyjaśnia Jeremiasz – „Pomimo wszystkich trudności jakie napotykamy w Indiach, gdy chcemy jeść koszernie czy przestrzegać szabat nadal wierzymy w naszego B-ga i ta wiara w Niego pomogła nam do tej pory przetrwać wszystkie trudności. Ale czas wracać do domu, do Syjonu”.

*****************************

Wspieraj aliję Bnei Menasze robiąc wielka różnicę! Alija Esther, jej rodziny oraz innych Bnei Menasze jest przez nas wspierana. Każda Wasza wpłata pomoże w tym nam. Koszt imigranta wynosi zaledwie 1000 USD, co pokrywa niektóre początkowe koszty absorpcji. Za każde zebrane 1000 USD Esther lub inna osoba z Bnei Menasze powróci do Syjonu.

MIĘDZYNARODOWE SEMINARIUM DLA ŻYDÓW W NIGERII

Igbo to jedna z największych grup etnicznych Nigerii. Wśród nich znajduje się około 4000 osób praktykujących judaizm i definiujących się jako potomkowie zaginionego plemienia Izraela.

W tym tygodniu Nigeria zorganizowała siedmiodniowe seminarium dla Żydów, które obejmuje wykłady, lekcje hebrajskiego, naukę Tory oraz zajęcia szabatowe. Emisariusz Shavei Israel, Gadi Bentley, wziął udział w tym wydarzeniu.

W Nigerii jest około 70 wspólnot żydowskich założonych na przestrzeni lat w różnych momentach i przy różnych okolicznościach. Pierwsza i największa społeczność żydowska w Lagos istnieje od ponad 20 lat. Większość z tych miejsc ma synagogę lub co najmniej jedno pomieszczenie do nauki, gdzie zbierają się członkowie społeczności na codzienne nabożeństwa, podczas szabatów i świąt.

Niebawem więcej na temat seminarium. Póki co kilka zdjęć, które dadzą Ci przedsmak.

Wolontariuszka Shavei Israel w Łodzi

Przed wybuchem II wojny światowej w Polsce mieszkało ponad 3 miliony Żydów. Dziewięćdziesiąt procent polskiego żydostwa zostało zginęło podczas Holokaustu, a powojenne represje komunistyczne sprawiły, że wielu polskich Żydów uciekło z Polski. Ci, którzy zostali, często musieli ukrywać swoją tożsamość.

Ale od czasu upadku żelaznej kurtyny i transformacji Polski w demokrację coraz większa liczba Polaków zaczęła odkrywać żydowskie korzenie swoich rodzin. Należą do nich młodzi ludzie, których żydowscy rodzice lub dziadkowie zostali oddani polskim rodzicom, by zostać ocalonymi.

Wychowani na polskich katolików dopiero niedawno poznali swoją prawdziwą żydowską tożsamość.

Shosh Chovav, wolontariuszka Shavei Israel, która spędził sporo czasu w Łodzi, niedawno przyjechała do Polski na dwa miesiące.  Shosh udostępniła nam kilka zdjęć ze swojego pobytu. Wśród nich były zajęcia hebrajskiego dla dzieci, warsztaty, inspirujące spotkania z młodymi ludźmi z Izraela, którzy odwiedzili Gminę.

Ale najbardziej poruszającym wydarzeniem było przytwierdzenie mezuzy w domu jednego z członków zarządu łódzkiej Gminy.

ŁÓDŹ, NIEGDYŚ MIEJSCE GETTA, DZISIAJ ŚWIĘTUJE ŻYDOWSKI FESTIWAL

Artykuł z JPOST

Mieszkańcy Łodzi wzięli udział w Festiwalu Spokoju, który rozpoczął się podczas żydowskiego święta Szawuot.  Kilka festiwalowych dni uhonorowało żydowskie dziedzictwo miasta jak poinformował nas w środę komunikat prasowy Shavei Israel.

Przedwojenna Łódź była ważnym miastem przemysłowym, w którym mieszkali obok siebie Niemcy, Żydzi, Polacy i Rosjanie. Ta rzeczywistość jest uhonorowana corocznym wrześniowym wydarzeniem „Festiwal Czterech Kultur” i została przedstawiona w słynnej powieści Władysława Reymonta „Ziemia obiecana” z 1899 roku. Polski reżyser Andrzej Wajda nakręcił film na podstawie tej powieści w 1975 roku.

Po zajęciu Polski naziści założyli getto w Łodzi i wsadzili do niego około 200 000 Żydów. Łódź ma obecnie małą, ale funkcjonującą społeczność żydowską.

Festiwal Spokoju rozpoczął się od wykładów podczas święta Szawuot. W trakcie trwania festiwalu odbyło się specjalne nabożeństwo żałobne ku czci pierwszego łódzkiego szefa straży pożarnej polsko-żydowskiej Maurcy Gutentaga na którym honorowym gościem był naczelny rabin Polski Michael Shudrich. W ciągu kilku dni była również wycieczka po żydowskich miejscach w mieście, zajęcia dla dzieci i spotkania.

Festiwal powstał we współpracy z Shavei Israel – żydowską organizacją, która pragnie pomóc polskim Żydom ponownie połączyć się z kulturą swoich przodków.

Polska posiadała jedną z największych społeczności żydowskich w Europie przed Holokaustem. Wielkość i względne bezpieczeństwo cywilizacji żydowskiej na tej ziemi doprowadziły do powstania potężnych sądów chasydzkich, a także świeckich pisarzy i radykałów mówiących w jidysz.

Ruch Bundu, niesyjonistyczny socjalistyczny żydowski ruch polityczny, walczył o uznanie narodu żydowskiego za naród obok polskiego w Polsce w latach poprzedzających drugą wojnę światową.

Wojownik polsko-żydowskiego getta warszawskiego Marek Edelman zdecydował się uczyć medycyny w Łodzi po zakończeniu II wojny światowej. Znany kardiolog, Edelman był aktywnym członkiem polskiego ruchu oporu w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i został uhonorowany jako bohater narodowy w Polsce aż do śmierci w 2009 roku.

Dwie tony macy zostały wysłane z Izraela do społeczności żydowskich w Polsce.

Żydowskie społeczności w Polsce w tym tygodniu otrzymały specjalną przesyłkę akurat na święto Pesach – dwie tony macy z Izraela, które zawierają 1.692 pudełek Matzot Aviv wraz z 90 pudełkami ze specjalną macą szmurą robioną mechanicznie („strzeżoną”) oraz 45 pudełkami macy robionej ręcznie. Po tym jak taką prośbę do Shavei Israel wystosował naczelny rabin Polski Michael Schudrich Michael Freund – założyciel i prezes organizacji – zdecydował się pomóc tuzinowi Polskich miast włączając Bielsko-Białą, Gdańsk, Katowice, Kraków, Legnicę, Łódź, Lublin, Poznań, Szczecin, Warszawę i Wrocław.

Maca, którą Żydzi jedzą przez 8 dni święta Pesach na pamiątkę wyjścia z Egiptu, pojawi się na żydowskich stołach podczas sederu pesachowego już w piątek wieczorem.

„Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Shavei Israelowi i Michaelowi Freundowi, którzy od wielu lat pomagają i wspierają żydowską edukacje w Polsce”  – powiedziała Monika Krawczyk, prezes Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce.

W Polsce zarejestrowanych jest obecnie około 4.000 Żydów. Ale eksperci uważają, że jest ich znacznie więcej. Albo ukrywają swoją tożsamość, albo po prostu nie wiedzą o swoim rodzinnym dziedzictwie. Shavei Israel działa w Polsce od ponad dziesięciu lat ściśle współpracując z polskimi rabinami włącznie z naczelnym rabinem Michaelem Schudrichem oraz wspomnianymi ‘ukrytymi’ i ‘nieodkrytymi’ Żydami.

„Pesach jest szczególnym świętem dla wszystkich Żydów na całym świecie. W Polsce ma szczególne dodatkowe znaczenie. Właśnie tutaj społeczność Żydowska przeżyła prawdziwe wyzwolenie 74 lata temu przestając być pod nazistowską okupacją oraz później wyzwalając się 30 lat temu spot sowieckiego reżimu. Maca jest naszym symbolem zarówno starożytnych, jak i współczesnych wyzwoleń. Dzięki Shavei Izraelowi, wielu polskich Żydów podczas tego święto, dzięki nadesłanej macy poczuje się prawdziwie wolnymi” powiedział rabin Schudrich.

„W miarę jak coraz więcej Polaków odkrywa swoje żydowskie korzenie” dodał rabin Schudrich „Pesach szczególnie przemawia do nas jako świętowanie wolności i koniec niewolnictwa lub okupacji. Maca reprezentuje tę wolność i każdy pragnie mieć pudełko tego niezakwaszonego placka. Dzięki Shavei Israel w tym roku nie zabraknie jej dla nikogo”

„Jesteśmy szczęśliwi, że możemy być parterem rabina Schuricha w zaopatrzeniu żydowskich społeczności w Polsce w ten jak ważny pesachowy produkt. Cieszymy się, że każdy będzie mógł najeść się macy do syta” – powiedział Michael Freund.

 „Prawie 75 lat po tym jak naziści unicestwili ponad 90 procent polskiego żydostwa tysiące Żydów w całej Polsce zbierze się w tym roku, aby uczcić Psesach, które  symbolizuje wyzwolenie i determinację. Jesteśmy to winni Żydom polskim i rosnącej liczbie Polaków, którzy odkrywają swoje żydowskie korzenie. Chcecmy dotrzeć do nich i im pomóc ”.

RABIN KATOWIC OSTRZEGA PRZED RYZYKIEM ZWIĘKSZAJĄCEGO SIĘ ANTYSEMITYZMOWI


Zdjęcie: BOZENA NITKA

Yehoshua Ellis, naczelny rabin Katowic, od 2010 r. mieszka w Polsce. Trzy lata temu przeprowadził się do Warszawy, gdzie pełni funkcję ‘nadzorcy’na cmentarzach żydowskich w Polsce oraz asystenta naczelnego rabina Warszawy Michaela Schudricha. Rabin Ellis jest również wysłannikiem izraelskiej organizacji Shavei Israel.

Uważa on, że od czasu, gdy w zeszły piątek w Izraelu i Polsce zaczęły narastać napięcia, polska społeczność poczuła się jak zadeptana trawa.

“Znany jest cytat, że gdy dwa słonie walczą to trawa cierpi” – powiedział Ellis The Jerusalem Post. “Żydzi w Polsce są trawą w tej walce”.

Ellis wyjaśnił, że wielu Polaków zaciera granicę między Izraelem a Żydami ponieważ rzeczywiście “granica między Izraelczykami i Żydami nie jest wielka, jeśli w ogóle istnieje. Po piątkowych wydarzeniach pojawiło się znacznie więcej antysemickich komentarzy, które mogą prowadzić do działań”.

W zeszły piątek premier Benjamin Netanjahu został zacytowany przez wszystkie media. Powiedział “Polacy współpracowali z Niemcami podczas Holocaustu”. Choć później wyjaśnił, że nie odnosi się do całego narodu polskiego polski rząd postanowił w niedzielę, że premier Mateusz Morawiecki nie będzie uczestniczył w spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej liderów z Czech, Węgier, Polski i Słowacji, która będzie odbywać się w Izraelu. W poniedziałek Polska delegacja wycofała się całkowicie.

Ellis powiedział, że podczas gdy główne media w Polsce informowały o sytuacji w sposób rzetelny i profesjonalny to dyskusje i komentarze na temat tych artykułów są uderzająco “ekstremalne”.

“Pod każdą wzmianką na jakikolwiek temat żydowski pojawia się natychmiast mnóstwo nieprzyjemnych komentarzy na temat Żydów” – powiedział Ellis. “Tym bardziej, jeśli są to artykuły dotyczące Izraelczyków lub mówiące o Polsce.” Sytuacja spowodowała dalsze napięcia wewnętrzne w polskiej społeczności żydowskiej, ponieważ polscy Żydzi, jak wyjaśnił “mają wiele różnych tożsamości”.

Opowiedział, jak jedna kobieta, która niedawno pojawiła się w społeczności żydowskiej wracając tym samym to tradycji przodków skontaktowała się z nim w piątek i zapytała: “Co mam powiedzieć moim dzieciom? W którą stronę to zmierza?”

“To może być walka Izraela z Polską, ale jest postrzegana jako walka między żydowskim światem w Polsce, a tym nie-żydowskim. I to tworzy tożsamościowe rozszczepienie wśród Polaków żydowskiego pochodzenia i Żydów mieszkających w Polsce” – powiedział Ellis, zauważając, że sytuacja jest jeszcze bardziej uderzająca, ponieważ Polska ma tendencję do jednego z najniższych wskaźników incydentów antysemickich.

“Nie pamiętam aktu antysemickiej przemocy fizycznej, która wydarzyła się tutaj od dłuższego czasu” – powiedział Ellis. “Prawdziwie kocham Warszawę. To bardzo wyjątkowe miasto. Choć nie ma tak naprawdę wielu Żydów, jest to miasto bardzo żydowskie. “

Nikt tak naprawdę nie wie ilu Żydów mieszka w Polsce. Statystyki wahają się od 5 000 do nawet 50 000. “Problem jest w tym, że nie bardzo wiadomo jak Żydów policzyć” – wyjaśnił Ellis.

Dzieje się tak dlatego, że wielu ludzi nie wie, że są Żydami. Ich rodzice czy dziadkowie mogli oddać swoje dzieci polskim rodzinom podczas Holokaustu lub również po wojnie ukryć przed nimi swoją tożsamość ze względów bezpieczeństwa. Z drugiej strony są tacy, którzy identyfikują się jako Żydzi, ale których dowody na żydowskie korzenie są jak mówi Ellis “mętne lub słabe”. Są też inni, którzy całkowicie uważają się za Żydów choć nimi zupełnie nie są. No i pod uwagę należy wziąć tych, którzy są w trakcie konwersji czyli przechodzenia na judaizm. “To bardzo dziwny miszmasz”, powiedział z uśmiechem Ellis.

Społeczność warszawska jest bardzo aktywna. Każdego dnia, według rabina Ellisa, dostępne są dwie lub trzy różne aktywności żydowskie organizowane przez Hillela, Chabad, Muzeum Żydowskie, B’nai B’rith, Maccabi lub JCC.

Po oświadczeniu ministra spraw zagranicznych Izraela Katza, że „Polacy przyswajają antysemityzm z mleka matki” miejscowi rabini “próbują ugasić pożar”.

Rabin Schudrich opublikował list, w którym był odpowiedzią na stwierdzenie Katza i powiedział, że jego wypowiedź “obraża polskich Żydów, którzy są częścią tego społeczeństwa”.

Ellis przypomniał, że nie po raz pierwszy wybuchły stosunki izraelsko-polskie. Na początku 2018 r. Polska uchwaliła ustawę, która brzmiała: “Kto twierdzi, że Naród Polski jest odpowiedzialny lub współodpowiedzialny za nazistowskie zbrodnie dokonane przez Trzecią Rzeszę … podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności do trzech lat”. Doprowadziło to do wzrostu napięć między oboma krajami.

“Związek między Polakami i Żydami jest niezwykle złożony” powiedział Ellis, zauważając, że uznaje on rdzenną żydowską wartość za prawdę, podczas gdy Polacy koncentrują się na wartościach Boga, honoru i ojczyzny – oświadczeniach drukowanych na ich sztandarach wojskowych i oficjalnych sprzętach.

“Te dwa narody mają bardzo różne wartości podstawowe i z pewnością nie da się uniknąć konfliktów” – powiedział – “ale chcemy, żeby to się dzieje teraz wkrótce skończyło.”

Tekst oryginalny: The Jerusalem Post

Polacy z żydowskimi korzeniami podczas sederu TuBiszwatowego w Łodzi

Łódź, Polska, 21 stycznia – społeczność żydowska w Łodzi zebrała się, aby uczcić święto Tu B’Szwat specjalną kolacją zorganizowaną przez rabina Łodzi, wysłannika organizacji z Jerozolimy Shavei Israel .

W wydarzeniu wzięło udział około 25 osób, w tym miejscowi Żydzi i inni mieszkańcy Łodzi, którzy twierdzą, że czują się związani ze społecznością żydowską i szukają okazji, by odwiedzić synagogę dla kulturowych i religijnych doświadczeń żydowskich.

Continue reading “Polacy z żydowskimi korzeniami podczas sederu TuBiszwatowego w Łodzi”

Społeczności Shavei Israel na całym świecie obchodzą Chanukah

Chanuka – święto świateł – jednoczy Żydów na całym świecie dzięki magicznej atmosferze radości, nadziei i poczucia cudu. Cieszmy się razem patrząć jak małe i duże społeczności obchodziły święto w różnych częściach świata.

Zaczniemy od Indii, gdzie Bnei Menasze z lokalnych stanów Manipur i Mizoram zbierają się, aby zapalić świece Chanukah.

Manipur

Mizoram

Podczas gdy większość Subbotników czyli Żydów z byłego Związku Radzieckiego wciąż świętuje Chanukę w diasporze, jest też grupa tych, którzy już zrobili aliję i mieszkają w Izraelu. Beit Szemesz, gdzie mieszka większość członków grupy, odwiedził rabin Szlomo Zelig Avrasin ze swoim wyjątkowym wykładem.

Ukryci Żydzi w Polsce brali udział w zajęciach organizowanych dla nich przez rabina Aviego Baumola w Krakowie i rabina Dawida Szychowskiego w Łodzi.

Łodzi

Krakowie

Rabin Elize Salas, wysłannik Shavei Israela w Salwadorze, podzielił się z nami także zdjęciami jego społeczności, oraz kilkoma fotografiami społeczności Hondurasu i Gwatemali, z którymi jest również w kontakcie.

Armenia

Beit Israel, San Salvador

Gwatemala

Honduras

Kolumbia

Chile

W końcu, rabin Avraham Latapiat z Chile przesłał nam zdjęcia swojej społeczności, która rożnież jak poprzednie świętowała uroczyście.