PIECZENIE CHAŁKI W CALI, W KOLUMBII

W zeszłym tygodniu dziewczęta i kobiety ze społeczności Bnei Anousim z Cali w Kolumbii przygotowały się na szabat, biorąc udział w specjalnym wydarzeniu Shavei Israel pieczenia chałki.

Pod nadzorem rabina Szymona Jehoszuy, wysłannika Shavei w regionie, skorzystali z okazji, aby zagłębić się w znaczące doświadczenie pieczenia chały. Dowiedzieli się o duchowym znaczeniu każdego składnika i wypełnili przykazanie hafrashat challah (oddzielając porcję ciasta przed pieczeniem) i odmówili modlitwy za siebie i swoich bliskich.

Maguen Abraham, nasza społeczność w Cali, jest tylko jedną z 12 kolumbijskich społeczności żydowskich należących do ACIC – Asociación de Comunidades Israelitas de Colombia (Stowarzyszenie Wspólnot Żydowskich w Kolumbii). Dziś liczy ponad 100 członków i ma trzy zwoje Tory.

SUKKOT DOOKOŁA ŚWIATA

INDIE I NIGERIA

W zeszłym tygodniu cały żydowski świat w Izraelu i diasporze obchodził Sukkot – jedno z Szalosz Regalim – trzech świąt pielgrzymich. Podczas święta Szałasów zwyczajowo siedzi się w suce, tymczasowej chacie używanej podczas świątecznego tygodnia do spania i uroczystych posiłków.

Organizacja Shavei Israel była bardzo zadowolona z otrzymywania wielu zdjęć z różnych części świata i różnych społeczności, z którymi współpracujemy. Widzieć radość ludzi budujących piękne szałasy i dzielących się posiłkami było cudownym przeżyciem. Teraz chcielibyśmy pokazać fotografie z kilku najważniejszych wydarzeń związanych z Sukkot w społeczności Bnei Menasze w Indiach i Izraelu oraz Żydów Igbo z Nigerii.

Bnei Menasze, Manipur

Bnei Menasze, Israel

Nigeria

AMERYKA POŁUDNIOWA

Nikt nie przesłał nam tylu wspaniałych zdjęć z obchodów Sukkot, co różne społeczności Bnei Anousim z całej Ameryki Południowej! Lokalne społeczności w Chile, Ekwadorze, Gwatemali, Wenezueli i innych krajach podzieliły się swoimi pięknymi zdjęciami z ich budowania suk, z posiłków oraz świątecznych uroczystości i modlitw na Chol haMoed (dni pośrednie) Sukkot i Hoszana Raba. Teraz my dzieliśmy się tymi fotografiami z Wami!

Gwatemala

Kolumbia

POLSKA, PORTUGALIA i ROSJA

Jak wszyscy Żydzi na całym świecie, społeczności Shavei Israel w różnych częściach świata obchodziły Sukkot i Simchat Tora, kończąc cykl żydowskich świąt miesiąca Tiszrei. W ostatniej relacji chętnie podzielimy się zdjęciami z niektórych naszych społeczności europejskich zarówno w Europie, jak i w Izraelu.

Algarve, Portugalia

PREZENTY DLA SPOŁECZNOŚCI OD IZRAELA SHAVEI Z OKAZJI ROSZ HASZANAH

W oczekiwaniu na Rosz Haszana Shavei Israel zapewnił swoim społecznościom w różnych częściach świata miłe prezenty, które pomogły im przygotować się do tego wyjątkowego święta. Na przykład Żydzi z Łodzi, Gdańska i Wrocławia otrzymali zupełnie nowe machzorim (modlitewniki) na Wielkie Święta, z których będą mogli korzystać podczas modlitw.

Ponadto izraelska sieć supermarketów Supersol przekazała Shavei Israel 60 000 szekli w formie kuponów na żywność na święto Rosz Haszana, które znalazły się w rękach członków społeczności z Bnei Menasze, Bnei Anousim oraz Subbotników – żydowskich imigrantów w Izraelu. Dzięki temu ich święta będą jeszcze pełniejsze i nieco słodsze.

ŚWIĘTO ROSZ HASZANA NA ŚWIECIE

W tym tygodniu wspólnoty Shavei Israel w rożnych miejscach świata tak jak i inne społeczności żydowskie świętowały początek nowego, 5780 roku żydowskiego – Rosz Haszana. Od Ekwadoru i Kolumbii po Portugalię i Polskę, ludzie gromadzili się w synagogach i domach kultury, aby słuchać dźwięku szofaru i uczestniczyć we wspólnych posiłkach Rosz Haszanowych ze specjalnym jedzeniem symbolizującym błogosławieństwa nadchodzącego roku.

Shavei Israel życzy wszystkim udanego roku pełnego dobrobytu i inspiracji!

Zobacz zdjęcia

PRAWO POWROTU (CZĘŚĆ 2)

W zeszłym tygodniu opublikowaliśmy pierwszą część wywiadu z prezesem i założycielem Shavei Israel Michaela Freunda na temat potomków osób, które dokonały przymusowych konwersji w czasie Inkwizycji. Tekst ukazał się w magazynie פנימה עלמה.

Oto kolejna jego część.

Stało się to 500 lat temu. Czy ludzie zaczynają teraz szukać swoich korzeni?

W ciągu ostatnich 20 lat byliśmy świadkami narastającego powrotu do korzeni potomków Anousim. Widzimy to od Portugalii i Hiszpanii jak i w Brazyli i Peru. Dzieje się to na przestrzenie wszystkich warstw społeczno-ekonomicznych”.

Jak wytłumaczysz to zjawisko?

Trudno to wyjaśnić racjonalnie. Abarbanel, który żył w czasie wydalenia i był ministrem finansów króla Hiszpanii, opisuje wyrzucenie ze swojego państwa w swoim komentarzu do Księgi Powtórzonego Prawa, a także do Izajasza. Pisze, że pod koniec dni Anousim powróci do ludu Izraela. Pisze, że początkowo powrócą tylko w swoich sercach – ponieważ będą bali się ujawnić, że są Żydami. Ale nadejdzie czas, kiedy powiedzą też otwarcie: „Chcemy wrócić”. Myślę, że żyjemy właśnie w tych czasach. Ludzie ciągle się do nas zbliżają, opowiadając nam o pochodzeniu członków rodziny i żydowskich tradycji.

Czy istnieją zwyczaje, które charakteryzują potomków Anousim?

Wiele wspomina babcie, które w piątek schodziły do ​​piwnicy, zapalały dwie świece i wypowiadały kilka słów, których prawdopodobnie nawet nie rozumiały. Profesor z północnej Portugalii, którego znałem, powiedział mi, że jako dziecko jego rodzice zabronili mu wychodzić na zewnątrz i liczyć gwiazdy w nocy, ponieważ było to niebezpieczne. Twierdził, że była to starożytna praktyka w ich rodzinie. Anousim wychodził i liczyli gwiazdy na niebie, by wiedzieć, czy szabat się skończył. W pewnym momencie niektórzy z nich zostali schwytani przez Inkwizycję.

Kilka lat temu spotkałem dyplomatę z ambasady Brazylii w Izraelu. Powiedział mi, że pochodzi z rodziny Anousim w północnej Brazylii, gdzie wiele rodzin miało stół jadalny z ukrytą szufladą obok miejsca głowy rodziny. W tej szufladzie zawsze znajdował się talerz wieprzowiny, aby jeśli jeden z sąsiadów nagle przyszedł w odwiedziny można było natychmiast go wyjąć i położyć na środku stołu. Dzięki temu nikt nie podejrzewał rodziny, że jest żydowska.

Po tym, jak mi to powiedział, odwiedziłem północną Brazylię i poprosiłem mojego towarzysza, żeby zabrał mnie do sklepu z antykami. Na własne oczy zobaczyłem te stoły z ukrytą szufladą.  Do dziś istnieją rodziny, które nie jedzą razem mięsa i mleka. W niektórych miejscach Purim lub jak to nazywali „Święto Santa Estherica”, stało się centralnym świętem dla Anousim. Czuli współczucie dla postaci Esther, która była również przetrzymywana w pałacu króla Ahashverosha. Podczas festiwalu kobiety pościły, zapalały świece na cześć fikcyjnego świętego i wraz z córkami przygotowywały koszerne potrawy na święto Purim.

Historyczne koło jest zamknięte?

W XVI i XVII wieku potomkowie Anousim również zaczęli uciekać do Amsterdamu. W tym okresie nastawienie do Anousim, którzy chcieli wrócić do judaizmu było bardzo pozytywne. Społeczność amsterdamska nawet wydrukowała dla nich modlitewniki przetłumaczone na język portugalski. 200 lat temu o wiele łatwiej było udowodnić żydowskość Anousimów. Dzisiaj, 500 lat po wydaleniu i przymusowych nawróceniach, dowód jest coraz trudniejszy, a większość ich potomków, którzy chcą powrócić do judaizmu, musi zostać nawrócona przez sąd rabiniczny. To ekscytująca sytuacja. Obecnie jest całkiem sporo takich konwersji. Można niemal poczuć obecność ich przodków, którzy obserwują wszystko z nieba i cieszą się, że po 500 latach historyczny krąg się zamyka, a ich potomkowie wracają do lud Izraela.

Obecnie wiele krajów ma całe społeczności Bnei Anousim. Na przykład w samej Kolumbii istnieje dwanaście takich społeczności. Każda społeczność obejmuje synagogę, mykwę, a czasem nawet organizacje edukacyjne dla dzieci. Wielu potomków Anousim próbuje zintegrować się z istniejącymi społecznościami żydowskimi, które często wahają się z zaakceptowaniem ich. Zamiast podnosić ręce i poddawać się, decydują się założyć niezależne społeczności i nawrócić się. Niektórzy chcą emigrować do Izraela, a niektórzy wolą pozostać w swoim stanie i żyć życiem religijnego Żyda.

Często ludzie pytają, jaki jest motyw powracających do judaizmu. Może szukają tylko ucieczki ze swojego kraju i chcą udać się do zachodniego państwa Izrael? Ale zapominamy, że przejście na judaizm, które obejmuje wiele wymagań, nie jest łatwe. Kiedy widzisz wysiłki, jakie niektórzy z tych ludzi podejmują przez całe życie, aby prowadzić żydowsko-religijny styl życia, bez środków i bez wsparcia społeczności żydowskiej zdajesz sobie sprawę, że ich intencje są szczere.

PRAWO POWROTU (CZĘŚĆ 1)

W nocy 8 na Av, 527 lat temu, deportowano ostatnich Żydów z Hiszpanii. Ci, którzy zostali zmuszeni do przejścia na chrześcijaństwo musieli zostać. Inni zostali zabici ze względu na swoja wiarę.  W ostatnich dziesięcioleciach wielu potomków „Anousim” o których mowa odkrywa na nowo swoje pochodzenie. W ekscytującym procesie powoli wracają do korzeni i judaizmu. To fascynująca historyczna podróż …

Diana Stern

Zdjęcie Avital Hirsch

Artykuł opublikowano w czasopiśmie פנימה עלמה.

Hiszpania XV wieku. Te same alejki, które zostały zapełnione w Złotym Wieku, stały się  niebezpiecznym miejscem dla Żydów. Ucieczka, nawrócenie lub udręka – to trzy opcje dostępne Żydom podczas tajemniczej ery wypędzenia Hiszpanii. Od tamtych czasów minęło ponad 500 lat, a na całym świecie wciąż istnieją potomkowie starożytnych społeczności żydowskich. Niektóre z nich mają wspaniały rodowód, do którego należą.

Marzenia o Hiszpanii

Hiszpańskie żydostwo jest największą i najpotężniejszą społecznością żydowską na świecie. W 1391 r. Społeczność zaczęła cierpieć z powodu prześladowań i pogromów, wielu zostało zamordowanych, a innych zmuszono do przejścia na chrześcijaństwo, przy czym tych ostatnich nazywa się Anousim. Kulminacja inkwizycji w Hiszpanii miała miejsce w 1492 r.. Był to ostateczny czas deportacji Żydów pozostałych jeszcze w królestwie. W nocy 8 Av lub 31 lipca 1492 minęły cztery miesiące, dane Żydom na opuszczenie państwa.

Wiele osób nie ma świadomości, że wtedy wyjechali tylko Żydzi. Ci, którzy przeszli na chrześcijaństwo musieli zostać” tłumaczy Michael Freund, przewodniczący i założyciel Shavei Israel, który poświęca swoje życie potomkom Anousim i innym Zaginionych Plemion Żydowskim.

„Miliony ludzi na całym świecie, którzy mówią po hiszpańsku i portugalsku, są potomkami Żydów, których przodkowie zostali przymusowo nawróceni” – mówi Freund. W ostatnich latach coraz więcej potomków żydowskich rodzin odkrywa swoje korzenie i szuka związku z ludem Izraela. „Niektórzy pozostają oddanymi katolikami, ale fakt, że ich przodkowie byli Żydami, intryguje ich intelektualnie lub emocjonalnie, a niektórzy podejmują duchowe poszukiwania, które prowadzą ich do judaizmu”.

„Kościół katolicki i inkwizycja konsekwentnie i przez stulecia włożyły wiele wysiłku w próbę wyciągnięcia ich z naszego ludu. My również powinniśmy zainwestować energię, próbując sprowadzić je z powrotem” mówi Freund z naciskiem. „Mamy wysłanników, którzy współpracują ze społecznościami w 12 państwach” – dodał. Bnei Menasze w Indiach, potomkowie chińskiej społeczności żydowskiej w Kaifeng, Bnei Anousim z Kolumbii, Salwadoru, Chile, Hiszpanii, Portugalii, Sycylii, a nawet południowych Włoch.

Freund wyemigrował do Izraela z Nowego Jorku w 1995 r. W 1996 r., kiedy Benjamin Netanyahu został po raz pierwszy wybrany premierem, Michael pełnił funkcję na stanowisku w jego Departamencie Informacji. Częścią jego pracy była korespondencja. Wtedy dostała się w jego ręce pomarańczowa, zmięta koperta z północno-wschodnich Indii, która skierowana była do premiera. Moment, gdy Michael otworzył kopertę, stał się decydującym w jego życiu. Zdarzenie spowodowało, że porzucił politykę.

„W ekscytującym liście przywódcy społeczności Bnei Menasze z północno-wschodnich Indii pisali o 10 zaginionych plemionach wygnanych z królestwa asyryjskiego 2700 lat temu. Mówili o tym jak bardzo chcą wrócić do swojej ojczyzny, do Syjonu. Najpierw uznałem, że to nie możliwe, ale w liście było coś prawdziwego, więc im odpisałem”

Później Freund ujawnił, że przynajmniej od czasów Golda Meir Bnei Menasze apelowali do wszystkich rządów Izraela, ale nigdy nie otrzymali odpowiedzi. „Kilka osób ze społeczności skontaktowało się ze mną. Widziałem, że byli uczciwi, poważni i naprawdę chcieli połączyć się z Żydami i mieszkać w Eretz Israel ”.

Freund zaczął zagłębiać się w fenomen odległych społeczności żydowskich. „Zacząłem podróżować do różnych miejsc i zobaczyłem, że żydowska świadomość w wielu społecznościach wciąż istnieje. Postanowiłem założyć organizację Shavei Israel, aby im pomagać. “

„Judaizm nie jest religią misyjną i nie próbujemy nałożyć kippy na niczyją głowę. Pomagamy tym którzy szukają kulturowego związku z narodem Izraela. A także tym, którzy szukają duchowego połączenia i są zainteresowani konwersją. Każdy musi podjąć własną decyzję, zrozumieć, co jest dla niego odpowiednie. Jako organizacja również nikogo nie nawracamy. Konwersję pozostawiamy beis dinom (sądom konwersji). My tylko pomagamy.”

Próba po śmierci

Po wygnaniu z Hiszpanii wielu Żydów znalazło schronienie w sąsiedniej Portugalii, aż do 1497 r. Wtedy król Portugalii, Manuel I, oświadczył się Isabelli, córce katolickich królów Hiszpanii. Hiszpański dwór królewski uznał deportację wszystkich Żydów z Portugalii za warunek zawarcia małżeństwa. Żydzi stanowili około 20 procent populacji. W obawie przed poważnym uszkodzeniem gospodarki kraju król Portugalii obrał inny kierunek. Zamiast deportować wszystkich Żydów, poprosi ich, aby przeszli na chrześcijaństwo nie pozwalając im opuścić Portugalii.

Koła historii się poruszały, Hiszpania i Portugalia stały się potęgami kolonialnymi. A Anousim zawsze w tajemnicy wracali do tradycji żydowskiej.

Reżim Inkwizycji, podobnie jak nazistowskie Niemcy, prowadził bardzo szczegółowe zapisy. W archiwach Inkwizycji można przeczytać o zdecydowanym poszukiwaniu każdego, kto może zachować w tajemnicy żydowskie zwyczaje.

Pomimo trudności, strachu i niebezpieczeństwa wielu Anousimów nadal utrzymywało swoją tożsamość w tajemnicy i zachowało dziedzictwo swojego ludu. „Dla mnie to niesamowite” – podkreśla Freund. „Najłatwiej było im opuścić ręce, poddać się i dać się zasymilować. Ale byli i odważni i oddani”. Nawet w XVII wieku, 200 lat po wypędzeniu z Hiszpanii, toczyły się procesy inkwizycyjne przeciwko Anousimom, tylko dlatego, że uważano iż poświęcają się Torze Mojżesza.

„Zawsze czułem, że naród żydowski i państwo Izrael mają moralny, historyczny i religijny obowiązek wyciągnięcia ręki i przybliżenia ich do nas. Ich ojcowie zostali porwani bez własnej, a jednak pomimo wszystkich niebezpieczeństw i całego ryzyka, nadal trzymali się swojej żydowskiej tożsamości ”.

Ciąg dalszy nastąpi…

TISZA BEAV dookoła świata

Społeczności Shavei Israel podzieliły się fotografiami z obchodzonego niedawno święta TiszaBeAv. Zobaczycie modlitwy, żałobę po zburzeniu Pierwszej i Drugiej Świątyni Jerozolimskiej oraz wspomnienie innych strasznych wydarzeń, które miały wielokrotnie miejsce w miesiącu Av, a które teraz upamiętniamy poszcząc. Jednym ze zwyczajów również widocznym na zdjęciach jest siedzenia na ziemi i czytanie Księgi Eicha czyli księgi lamentacji. Zobaczcie sami.  

Medellin, Kolumbia 

 Ambato, Ekwador  

Bnei Menasze w Manipur, Indie 

EMISARIUSZ SHAVEI ISRAEL ODWIEDZIŁ EKWADOR

W Ekwadorze jest dziś wiele młodych i rozwijających się społeczności Bnei Anousim. Każda z nich liczy kilkadziesiąt osób, które chcą dowiedzieć się więcej o Torze, tradycji żydowskiej i ponownie połączyć się ze swoim dziedzictwem. Rabin Shimon Yehoshua, wysłannik Shavei Israel na Kolumbię, niedawno odwiedził niektóre z nich i udostępnił nam zdjęcia z życia tych grup.

Wcześniej pisaliśmy o społeczności Ambato, która składa się z około 60 osób, a ich liczba stale rośnie. Renán (Yacov Ben Abraham) Muñoz Palacios, przedstawiciel Shavei w Ambato i lider społeczności, który obecnie studiuje, aby zostać rabinem, był jednym z tych, którzy powitali rabina Yehoshua w mieście.

Innym miejscem, w którym rabin Yehoshua zatrzymał się w tym czasie, było Quito – stolica Ekwadoru – gdzie grupa około 15 Bnei Anousim postanowiła dołączyć do społeczności Ambato i prowadzić żydowski styl życia. Grupa uczestniczyła w zajęciach Tory organizowanych przez rabina Yehoshua.

OSOBISTE HISTORIE: ISAAC MUÑOZ Z MEKSYKU

Współpracujemy z wieloma społecznościami na całym świecie. Czasami opowiadamy Wam więcej o konkretnych osobach, które zgłaszają się na ochotnika jako przedstawiciele swpich gmin, instytucji, organizacji czy zwykłych grup żydowskich.

Te osoby na co dzień pomagają nam organizować nasze działania w najlepszy możliwy sposób i docierać do większej liczby zainteresowanych w ich regionach. Jedną z tych osób jest Isaac Munoz z Meksyku, lider lokalnej społeczności Bnei Anousim z Beit Moshe.

Kontynuuj czytanie

Historia Marrano: Dwie kuchnie, ale nikt nie wiedział dlaczego

artykuł Shimon Cohen

Po tym jak Sara zainteresowała się judaizmem odkryła, że jest potomkinią Marranosa. Historyczny i osobisty krąg się zamknął.

Arutz Sheva rozmawiał z Sarą Israel, potomkinią Marranos  – Żydów zmuszonych do przejścia na chrześcijaństwo podczas hiszpańskiej inkwizycji –  która znalazła drogę powrotną do judaizmu w swojej rodzinnej Hiszpanii.

Sara wyjaśniła, że ​​jej matka przeszła duchowy proces poszukiwania, ale nie odnalazła się w żadnej religii dopóki nie odkryła judaizmu. Wtedy poczuła, że to właśnie miejsce prawdziwego Boga, do którego ona należy. Jej matka wgłębiła się w judaizm, którym w końcu Sara również się zainteresowała. Później Sara wzięła udział w spotkaniu szabatowym zorganizowanym przez wysłanników Shavei Israel, którzy przybyli do Hiszpanii. (Shavei Israel to izraelska organizacja, która pomaga zaginionym i ukrytym Żydom powrócić do swoich korzeni).

„Podczas kolacji szabatowej rozmawiano o Marranos” mówi Sara, wyjaśniając, że początkowo nie widziała żadnego związku między tą grupą, a nią i jej rodziną. Pragnęła zwyczajnie dołączyć do narodu żydowskiego. Ale podczas tego Szabatu rozmowa toczyła się wokół tradycyjnych zwyczajów, które zachowały się wśród Marranów z pokolenia na pokolenie, zakorzenione w judaizmie.

Dyskusja sprawiła, że ​​przypomniała sobie zwyczaje które panowały w jej własnym domu. Pamiętała między innymi łamanie kieliszka na weselach, czego nikt w rodzinie nie mógł jej wyjaśnić.

Sara opowiada również, że w domu babci z nieznanego jej powodu  były dwie kuchnie. Nikt nie wiedział dlaczego i nikt o to nie pytał. Rodzina zwyczajnie przyzwyczaiła się do tego. Kiedy zmarła jej babcia, umieścili ją na podłodze, w przeciwieństwie do panującego w okolicy zwyczaju chrześcijańskiego. Później, kiedy Sara rozmawiała z wolontariuszami w żydowskiej organizacji pochówku w Madrycie, odkryła, że ​​jest to również żydowski zwyczaj. (W judaizmie jeśli osoba umiera w domu, to martwe ciało kładzie się na podłodze i przykrywa, dopóki nie zostanie przygotowane do pochówku).

Rozmowa, którą Sara odbyła po Szabacie z wysłannikami Shavei Israel o jej zwyczajach rodzinnych, zamknęła dla niej krąg. Ona, która chciała nawiązać kontakt z narodem żydowskim, odkryła, że ​​w rzeczywistości była jego częścią – częścią, która musiała porzucić judaizm i wędrować przez setki lat.

W swojej książce Repaired Vessels (opublikowanej w języku hebrajskim) Sara opisuje, jak ona i jej syn Baruch poradzili sobie z przystosowaniem się do życia żydowskiego w małej hiszpańskiej wiosce, gdzie wraz z rodziną przeszli pierwsze etapy konwersji. Z jednej strony było to bardzo trudne, ponieważ nikt we wsi nie był religijnym Żydem, ani nie miał pojęcia o judaizmie. Z drugiej strony Sara bardzo dobrze porozumiewała się z mieszkańcami wioski. Wieśniacy rozumieli i szanowali jej wybór. Towarzyszyli procesowi wejścia w judaizm i ostatecznemu przeniesieniu się do Madrytu.

Kiedy rodzina dotarła do Madrytu, praktykowanie judaizmu stało się znacznie łatwiejsze dzięki dużej populacji żydowskiej. Po przejściu kolejnego etapu konwersji w Madrycie rodzina przeprowadziła się do Izraela, aby zakończyć ją całkowicie, osiedlając się w Beit El.

Kiedy zapytaliśmy Sarę o statystyki, które mówią o dziesiątkach milionów potomków Marranos w Hiszpanii, Portugalii, Brazylii, Hondurasie i innych krajach odpowiada, że jej zdaniem jest to jedna z oznak odkupienia. „Jest obietnica od Boga, że ​​wszystkie dusze powrócą, aby odkupienie się zakończyło – to jest zdecydowanie znak, że ten czas nadchodzi”. Jednak według Sary każdy przypadek musi zostać dogłębnie zbadany. Możliwe jest przecież, że przez lata pojawiło się wiele ludzi, którzy chcieli należeć do narodu intelektualistów, liderów i ludzi wpływowych wcale nie będąc jego częścią.