Simchat Tora. Przykazanie i dziedziczenie.

Mojżesz w ostatnich chwilach swojego życia, ofiaruje błogosławieństwo dla każdego z plemionom Izraelskich, zanim triumfalnie wkroczą do Ziemi Obiecanej, podczas gdy on wyruszy w cichą i samotną podróż do góry bez nazwy, na której zakończy się jego życie.

Zanim zwróci się do każdego plemienia, proponuje pewne wstępne uwagi, oferując Synaj jako początkowe doświadczenie Boga dla narodu. W ten sposób Mojżesz wyjawia im oraz nam, że z Synaju pojawiła się wiadomość od Boga, która przybrała formę Tory, niebiańskiego przewodnika w naszym życiu.

Cytuje werset, który został wpisany do naszej codziennej modlitwy i duchowej świadomości.

„Torę – dał nam Mojżesz, dziedzictwo społeczności Jakuba” (Dwarim 33:4)

Continue reading “Simchat Tora. Przykazanie i dziedziczenie.”

Świętość Słowa

Czy ludzie naprawdę mają na myśli to, co mówią? Czy kiedykolwiek zauważyłeś, że dzisiejsze powitanie nie ogranicza się do cześć, ale brzmi: Jak się masz? Mimo to, nie mamy na myśli pytania, tylko jest to w zasadzie stwierdzenie. Nie chcemy naprawdę wiedzieć o stanie drugiej osoby, nie mamy na to czasu. Wyobrażasz sobie, jak by to było, gdyby ktoś naprawdę odpowiedział na nasze pytanie. – „No wiesz, nie najlepiej…kłótnie z żoną…moje hemoroidy…moi teściowie robią kłopoty…z kasą klapa…a co u Ciebie…”

Lub na przykład wpadamy na kogoś a on pyta: Jak Ci leci? Jak Ci się wszystko układa? I naprawdę oczekuje ode mnie wywodu na temat całego życia. No bo co to znaczy wszystko? To moja praca, rodzina, życie społeczne i towarzyskie, moje zmagania, moja filozofia, religia, a nawet to jak pogoda wpływa na mnie itp. Itd. Musiałbym zacząć od ogólnego podsumowania każdego z tych aspektów życia, a następnie przejść do szczegółów.

Continue reading “Świętość Słowa”

Żydowskie Muzeum w Belomnte zostanie otwarte po renowacji

Żydowskie Muzeum w Belomnte zostanie otwarte po renowacji Portugalskie miasto Belmonte odnowiło i ponownie otworzyło swoje Żydowskie Muzeum – największe na świecie, które swoja tematykę poświęca Bnei Anousim – potomkom Żydów, którzy 500 lat temu musieli ukrywać się lub przejść na katolicyzm. Projekt kosztował 350 000 amerykańskich dolarów, a jego ukończenie było gotowe na coroczne Europejskie Dni Kultury Żydowskiej, które odbyły się we wrześniu.

“Można powiedzieć, że jest to zupełnie nowe muzeum i jesteśmy pewni, że stanie się punktem odniesienia dla kultury sefardyjskiej” – powiedział agencji informacyjnej Lusa burmistrz Belmonte, António Dias Rocha.  “Celem zwiedzania i oglądania jest, aby odwiedzający mogli zrozumieć w jaki sposób Żydom udało się pozostać w Belmonte tak wiele lat”. Muzeum zostało założone 12 lat temu. Oprócz nowych interaktywnych eksponatów znajduje się obecnie zrekonstruowane mury oraz fragmenty opowieści społeczności żydowskiej Belmonte. Muzeum liczy, że przyciągnie 100 000 odwiedzających rocznie. Continue reading “Żydowskie Muzeum w Belomnte zostanie otwarte po renowacji”

Rosz HaSzana – Zapisz mnie w Księdze (środka) Życia!

No i zaczęło się:  Łysienie, wolniejszy krok, jakieś bóle i strzykania w stawach. W dodatku naprawdę odczuwam kiedy nadchodzi zmiana pogody! No tak, według Izraelskich danych statystycznych, wkroczyłem już w średni wiek. A to nie mały ambaras! Uczę 18-latków, ale czasami myślę, że nadal jestem w ich wieku. Potem nadchodzi przypomnienie o tym, jakże ulotną jest moja obecność na tym padole – Moja córka właśnie została wezwana do izraelskiej armii! Czyżbym był już tak stary?

Wraz ze średnim wiekiem pojawia się refleksja. Czego dokonałem? Dokąd zmierzam? Wydaje się, że tkwię gdzieś pośrodku…

Środek nie jest zbyt czarujący, w końcu to nie to samo co “początek”. Kiedy zaczynamy coś nowego, jesteśmy poruszeni – spodziewamy się pewnych doznań i wyzwań. To powiew niespodzianki: “wszystko jest możliwe”. Początki pozwalają na czysty start, tak jakby nie było przeszłości, od nowa kreujesz swoją przyszłość.

Continue reading “Rosz HaSzana – Zapisz mnie w Księdze (środka) Życia!”

Paraszat KiTisa

Kto nie słyszał o grzechu złotego cielca? To jeden z kilku najpopularniejszych grzechów zaraz obok zakazanego owocu, bratobójstwa i Wieża Babel. Jakkolwiek pojemność interpretacyjna tego wydarzenia jest duża, to nie możemy nie odnieść się do niego przy okazji czytania parszy na ten tydzień.

A gdy lud widział, że Mojżesz opóźniał zejście z góry, zgromadził się wokół Aarona i rzekli do niego: Nuże, uczyń nam bogów, którzy pójdą przed nami, nie wiemy bowiem, co się stało z owym Mojżeszem, mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej. (Szemot 32:1)

Continue reading “Paraszat KiTisa”

Zasadniczo FREUND: Spotkanie z papieżem Franciszkiem

Tekst ukazał się w izraelskiej gazecie „Jeruzalem Post”, do której pisze założyciel Shavei Israel Michael Freund. (Jeruzalem Post 03.08.2016)

Niezależnie od tego, co Kościół uczynił wobec nas na przestrzeni wieków, Żydzi przetrwali i powrócili do naszej Ziemi, by ponownie swobodnie wielbić Stwórcę w Jerozolimie.

W tę ostatnią niedzielę w dużej eleganckiej sali w samym sercu Krakowa, w Polsce, niespodziewanie wziąłem udział w dość niewyobrażalnym wydarzeniu: w spotkaniu z papieżem.

Grupa kilkunastu Żydów, na czele z niezastąpionym naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem, otrzymała możliwość spotkania z papieżem, który zaledwie dwa dni wcześniej złożył bardzo nagłośnioną przez media wizytę w obozie zagłady Auschwitz.

Po zebraniu się poza rezydencją arcybiskupa podczas popołudniowej ulewy zostaliśmy poprowadzeni przez wielki dziedziniec i podjęci w pałacowych wnętrzach.

Portrety różnych osobistości kościelnych zdobiły ściany i wydawały się nieco zdziwione patrząc na zaproszoną grupę ubranych w kipy Żydów.

Podczas gdy papież stał w sąsiednim pokoju, machając przez okno do tłumu wielbiących go Polaków, członkowie naszego zgromadzenia ustawili się w powitalnej linii tak, jak to zwykło się czynić na weselu lub na Bar Micwie. Continue reading “Zasadniczo FREUND: Spotkanie z papieżem Franciszkiem”

Tisza be-Aw: Dzień żałoby, dzień żalu za grzechy

(Ba bazie wykładu Rabina Józefa B. Soloveitchik błogosławionej pamięci, z 1979)

Tisza be-Aw, przedstawia dwie pozornie przeciwstawne kategorie halachiczne. Z jednej strony, Tisza be-Aw jest przede wszystkim dniem żałoby. Jest uosobieniem aweilut jeszana “starej żałoby”, która dotyczy historycznej tragedii, w przeciwieństwie do aweilut chadasza, “nowej żałoby”, która dotyczy świeżej osobistej straty kogoś bliskiego. Nasza żałoba związana ze zniszczeniem Beit ha-Mikdasz (Świątyni) dotyczy czegoś, co jest przeszłością. W tym dniu smutku, nadrzędnym motywem jest bierność – bo czym innym jest żałoba, jeśli nie akceptacją gorzkiej straty? W taki dzień, Chazal nam nakazuje: “Szew We-al taaseh” – siedź i nie działaj.

Prawa aweilut (żałoby) są pełne zakazów: nie pracuj, nie rozmawiaj, nie zakładaj tefilin, nie ucz się Tory, nie tnij włosów, nie gól się etc. Według Ramban w Tisza be-Aw nie możemy nawet wykonywać tych aktów żałoby, które są zwyczajowo akceptowane przy stracie bliskiej osoby, takie jak – przedarcie ubrania, przykrywanie głowy, odwracanie łóżka. Nie stosujemy tych aktów, ponieważ powinniśmy zachować bierność. Jest jednak pewien wyjątek od tej reguły, który wkrótce omówimy. Ale przyjrzyjmy się temu innemu aspektowi Tisza be-Aw. Continue reading “Tisza be-Aw: Dzień żałoby, dzień żalu za grzechy”