Dotykając Boskości

Jakub ucieka przed bratem na pustynię. Samotny, przerażony, roztrzęsiony własnym postępkiem i niejasnym przekazem od swoich rodziców – Jakub jest zagubiony. Co robi, by się odnaleźć? Gdzie szuka inspiracji?

Dzisiaj wszyscy szukają inspiracji. Istnieją książki, pokazy, grupy na czatach, trenerzy, guru, zorganizowane wycieczki zapewniające inspirację, a także wiele stron internetowych obiecujących wieczne szczęście i spokój. A jednak ludzie wciąż szukają …

Gdzie Jakub znajduje siebie i wewnętrzny spokój? Do kogo się zwraca, aby podjąć nową drogę w życiu? Odpowiedź to dwa słowa:

Jakub zaś wyruszył z Beer-Szeby i udał się do Haranu. A gdy przybył na pewne miejsce, zatrzymał się tam na noc, gdyż słońce zaszło, i wziął jeden kamień z tego miejsca, podłożył go sobie pod głowę i zasnął na tym miejscu

יפגע במקום

„Ifga bemakom” można przetłumaczyć jako: dotarł na miejsce, ustanowił miejsce, zatrzymał się w miejscu.

Komentatorzy zastanawiali się nad wyjaśnieniem i zdefiniowaniem tych dwóch słów.

Continue reading “Dotykając Boskości”

Paraszat Chajej Sara – Otrząśnięcie się po śmierci i kontynuacja życia

Parszat Chajej Sara zaczyna się eufemistyczne sugerując, że to nie jest opowieść o śmierci Sary lecz o jej życiu. To ważny przekaz Tory dotyczący afirmacji życia. Życie jest darem, który mamy cenić, strzec, starać się żyć jak najpełniej w czasie, który Bóg nam dał na Ziemi. Abraham, po wieści o śmierci swojej ukochanej  Sary, żegna ją słowami, płacze, przechodzi żałobę, a następnie powstaje i kontynuuje życie, aby w jak największym stopniu upamiętnić swoją żonę i jej misję – poprzez zdobycie własnego kawałka ziemi w Erec Israel. Również Abraham odchodzi w tej pardzy. Na to poświęcony jest tylko jeden werset stwierdzający jego śmierć. Tak jakby Tora chciała nam przekazać, że samo życie Abrahama oraz kontynuacja i rozwój następnego pokolenia ma pierwszeństwo przed śmiercią.To właśnie reprezentuje istotę naszej Parszt i istotę życia naszych największych przywódców, Abrahama i Sary. To wskazówka jak w naszym życiu ma się wyrażać odpowiedzialność wobec naszych rodzin i wspólnot.

W tym świetle bardzo trudno jest zignorować fakt, że w tym tygodniu Stany Zjednoczone doświadczyły głęboko wstrząsającej tragedii. Masakra ośmiu Żydów celebrujących Britę Milę w synagodze w Pittsburghu zmusiła gminy żydowskie do zrewidowania własnego poczucia bezpieczeństwa i otworzyła stare rany antysemityzmu, które jak wielu amerykańskich Żydów dotąd sądziło były już tylko przeszłością.

Kilka dni później w Izraelu miała miejsce straszna tragedia na autostradzie koło Morza Martwego, gdzie w jednym samochodzie zginęła cała rodzina. Straszliwy wypadek, który wciąż jest przedmiotem śledztwa, doprowadził do tragicznej rzeczywistości, że dwóch rodziców i sześcioro ich dzieci już nie istnieje.

Continue reading “Paraszat Chajej Sara – Otrząśnięcie się po śmierci i kontynuacja życia”

Paraszat Lech-Lecha: Oczekiwanie

Dlaczego Bóg nie powiedział Abramowi, dokąd iść? Dlaczego tylko “podpowiedział mu”, mówiąc, aby poszedł do miejsca, które “Ci wskażę “? Komentatorzy od wieków starali się zrozumieć ten dylemat, oferując różne podejścia:

Ramban sugeruje fascynującą myśl, że Abram nie od razu udał się do Kanaanu. Raczej przeszedł przez wiele miejsc i przebywał w wielu krajach szukając miejsca, które prawdziwie zasługiwałoby na obietnicę: “kraina, którą Ci wskażę”. Jest coś interesującego w podejściu Rambana, że Abram nie poszedł wprost od razu do “świętego miejsca”; a raczej “wypróbowywał” kraje, miasta, góry i doliny, czekając na moment, w którym poczuje, że jest w domu. I to właśnie czytamy w wersecie 12: 7, kiedy Bóg mówi do Abrama: “Twojemu potomstwu oddaję właśnie tę ziemię”. Wtedy Abram wie, że osiedlił się w kraju, który jest jego domem.

Rabin Yosef Ibn Kaspi (badacz z XIV wieku i komentator biblijny z północnej Francji) wyjaśnia, że ​​ten fragment uczy nas o naturze początku proroctwa, z którym spotkał się Abram. “Nie objawił się Abramowi naraz, ponieważ taki przyjął przekaz na wyjawienie proroctwa. Z każdym krokiem zmysły i umysł Abrama wzrastają, a on wznosi się wyżej i doświadcza przepowiedni oraz własnego wzrostu i wielkości. Zapamiętaj to sobie na zawsze!”. Według Ibn Kaspi, ilekroć jakiś wielki prorok doświadcza Boga, Bóg objawia mu się po kawałku, a gdy prorok rośnie i rozwija się, zagadka zaczyna się materializować i przyjmować ostateczną formę.

Continue reading “Paraszat Lech-Lecha: Oczekiwanie”

Rosz Haszana – Święto rozdwojonej jaźni?

Czy powinniśmy płakać w tym dniu lub radować się? Czy Rosz Haszana to dzień przepełniony lękiem i drżeniem, a może radością i świętowaniem? Być może zrozumienie nazwy tego dnia da nam lepszy wgląd i pomoże nam odpowiedzieć na to pytanie.

Interesujące jest to, że fraza Rosz Haszana w zasadzie nie pojawia się w Torze! (chociaż pojawia się w rozdziale 40 Ezechiela, ale nie odnoszącym się do tego święta). Zamiast tego ten dzień nazywa się “Jom Truah”, Zichron “Truah” lub “Szabaton Zichron Truah” – wszystko związane z dźwiękiem Shofaru.

Mimo to rabini przypisali temu dniu imię Rosz Haszana. Czemu? ROSH w Torze ma dwa różne znaczenia: 1. Po pierwsze. 2. Najlepsze! Z jednej strony celebrujemy “pierwszy”, początek nowego roku, szansę na rozpoczęcie od nowa z czystym kontem. To reprezentuje pogląd, że Rosz Haszana jest dniem pokuty, dniem, w którym Bóg osądza świat i określa, jaki rodzaj roku będziesz miał. Musisz ciężko pracować i przygotować się duchowo na ten dzień, ponieważ jest to “pierwszy dzień reszty twojego życia”. Jest to również początek “dziesięciu dni pokuty”, która ma sens, ponieważ jest to czas, w którym Bóg was osądza i określa, jak będzie wyglądał wasz rok.

Continue reading “Rosz Haszana – Święto rozdwojonej jaźni?”

Ki Tawo – umiejętność dziękowania

Lekceważenie dziękowania jest jednym z powodów naszego złego samopoczucia. Ta ułomność, bo tak to trzeba nazwać, jest też jednym z powodów kryzysów wielu relacji. Mam na myśli nie tylko mówienie słowa “dziękuję”, ale przede wszystkim wysiłek polegający na szukaniu dobrych rzeczy, które spotykają nas w życiu, czy to ze strony ludzi czy ze strony Boga. Mało tego, halacha mówi, że dziękować powinniśmy również za smutne wiadomości (Baruch Dajan Emet). To jest chyba jeszcze trudniejsze i trochę kłóci się z tym co potocznie rozumiemy pod słowem “dziękuję”.

Continue reading “Ki Tawo – umiejętność dziękowania”

Paraszat Ki Tece

“Tutaj nie przepędza się Boga, tutaj nie używamy urządzeń internetowych”. “Każdy kto korzysta ze smartfona jest niezdatny do bycia świadkiem na ślubie”. “Posiadacz ajfona jest nazywany złoczyńcą”. Z drugiej strony: “Widziałeś ten wypadek na youtube?”. “Ale hardkorowy filmik, ohyda! Zobacz sobie”. Continue reading “Paraszat Ki Tece”

Paraszat Szoftim – Drzewa i litość

Samuel David Luzzatto był włoskim uczonym żydowskim, filozofem, tłumaczem, poetą i egzegetą biblijnym przynależącym do uczonych uznających tradycję dosłownego interpretowania Tory, zwanych „pasztanim”. Mieszkał we Włoszech i odegrał ważną rolę w rozwoju włoskich badaczy Biblii. Jako jeden z inicjatorów organizacji “Mądrość Izraela” i był prekursorem religijnego syjonizmu, w swoim niezwykłym komentarzu do Tory przekazał nam swoją piękną myśl na temat wersetu, który czytamy w paraszy w tym tygodniu.

“Jeżeli będziesz oblegał jakieś miasto przez długi czas, walcząc przeciwko niemu, aby je zdobyć, nie niszcz jego drzew podnosząc na nie siekierę, bo z nich możesz się żywić; nie wycinaj ich więc, bo czyż drzewo polne jest człowiekiem, aby miało być przez ciebie oblegane?”

Continue reading “Paraszat Szoftim – Drzewa i litość”