INSPIRUJĄCY SUKCES PO HISZPAŃSKU

Nieopartą potrzebą społeczności emigrantów do Izraela (olim) jest przekazanie tego co przeżyli kolejnym nowo-przybyłym. Ilan Bresler, konsultant finansowy z Argentyny, właśnie to robi.

Bresler jest przedsiębiorcą prowadzącym w Izraelu firmę doradztwa finansowego o nazwie Cucu. Dokonawszy aliji 23 lata temu, Bresler prowadzi teraz szkolenia i coaching dla hiszpańskojęzycznych ludzi w Izraelu, którzy chcą założyć własną działalność gospodarczą. Bresler motywuje i zachęca ludzi do rozpoczęcia i przezwyciężenia strachu, mimo że przebywają w nowym kraju i niekoniecznie posiadają silne umiejętności w języku hebrajskim.

W tym tygodniu Centrum Ma’ani prowadzone przez Shavei Israel gościło Ilana Breslera organizując w naszych biurach w Jerozolimie specjalne seminarium finansowe w języku hiszpańskim. Wzięła w nich udział entuzjastyczna grupa blisko 20 osób z różnych środowisk i różnych krajów. Niektórzy uczestnicy są po konwersji do której uczyli się w Machon Miriam również prowadzonym przez Shavei Israel.

Po spotkaniu ludzie byli bardzo wdzięczni Shavei Israel za sprowadzenie Breslera, ponieważ zachęcił ich do rozpoczęcia życia w Izraelu i uwierzenia, że ​​oni również mogą spełnić swoje marzenia. Ludzie czuli się bardziej zmotywowani do nauki hebrajskiego i „rozwinięcia” życia w Izraelu. Widoczna była wyczuwalna mocna energia, a sam Bresler bardzo cieszył się zaangażowaniem i podekscytowaniem grupy.

Wszystkim uczestnikom życzymy sukcesów w ich biznesplanach i przedsięwzięciach oraz czekamy na kolejne inspirujące programy w Centrum Ma’ani!

LUDZIE KSIĘGI W WIELU JĘZYKACH

Gdy naród żydowski zjednoczył się z ziemią Izraela, nakazano nam wyrzeźbić kamienne tablice, które „dobrze wyjaśniłyby” Torę. Gemara w Traktacie Sotah wspomina, że zostały one wyrzeźbione w 70 językach świata w tym samym czasie. Przez tysiące lat, gdy naród żydowski mieszkał w wielu różnych krajach i doświadczył wielu różnych wygnań, ostatecznie przyjęliśmy języki narodów, wśród których żyliśmy.

Wyobraź sobie teraz, że pochodzisz z miejsca, w którym brakuje podstawowych pism w języku, którego używasz?

Na przykład, jeśli musielibyśmy się dowiedzieć podstaw na temat naszego dziedzictwa w języku innym niż hebrajski czy angielski, np. po chińsku. Zajęłoby nam to sporo czasu i sprawiło wiele trudu.

Shavei Israel i nasz projekt Ma’ani Center, mają na celu edukację na temat dziedzictwa Izraela. Kontynuują podróż do czterech krańców ziemi, aby przywrócić Zaginionych Żydów z różnych kultur i środowisk. Dlatego, dla wspierania nauki Żydowskich, stało się konieczne przetłumaczenie ważnych tekstów na niektóre języki. Na swój sposób, podobnie jak kamienne tablice, Shavei Israel pracuje nad wyjaśnieniem Tory osobom ze wszystkich środowisk, w tym tłumaczeń na chiński, polski i inne języki.

Wiele tomów zostało już ukończonych i są teraz dostępne dla Żydów mówiących w ponad 10 różnych językach i są używane regularnie w razie potrzeby. Teksty te wspierają tych, którzy robią aliję (przeprowadzkę do Izraela) z odległych miejsc, a także tych, którzy pozostają w swoich krajach ojczystych i chcą odkrywać i odzyskiwać swoje żydowskie dziedzictwo.

Dołącz do nas. Powitaj Żydów z całego świata, którzy wracają do swoich korzeni.

Ludzie z całego świata używają przetłumaczonych przez Shavei Israel żydowskich dzieł. Dzięki temu umacniają swoje doświadczenia z żydowskim życiem i zwyczajami. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara od lewego górnego rogu: Argentyńska kobieta czytająca książkę błogosławieństw po hiszpańsku; Bnei Menasze z północno-wschodnich Indii odmawiający modlitwy „Selichot” w Kuki; Polscy Żydzi odmawiają chanukowe modlitwy po polsku; Chińscy turyści w Izraelu korzystają z książki Shavei Israel z błogosławieństwami szabatowymi po chińsku.

“MACHON MILTON niebawem wystartuje”

Ten tydzień był powodem do świętowania. Pracownicy Shavei Israel dołączyli do kilku rabinów i nauczycieli witając dziesięciu uczniów z całego świata, którzy mają jedną ważną wspólną cechę: wszyscy zdecydowali się przyłączyć do wiary żydowskiej! Są oni pierwszymi studentami zupełnie nowego Machon Milton, angielskojęzycznego Ulpan Giyur (kurs konwersji na judaizm), który Shavei Israel i jego partner w tym przedsięwzięciu, Rabiniczna Rada Ameryki (RCA) otworzyli w Jerozolimie pod auspicjami Głównego Rabinatu Izraela.

RCA przez wiele lat prowadziła w Jerozolimie podobny kurs również po angielsku, ale zakończyła około 12 lat temu.  Od tego czasu nie było takiego.

Oprócz personelu Shavei Israel, kierowanego przez założyciela i prezesa Michaela Freunda w świętowaniu uczestniczyli rabin Moshe Weller, szef działu konwersji rabinatu, rabin Reuven Tradburks, dyrektor izraelskiego regionu RCA, Louis Lipsky, starszy koordynator ds. Zadań Planowania i wsparcia finansowego organu ds. Konwersji i rabin Michoel Zylberman, dyrektor sądów ds. Konwersji w RCA.

Obecni byli także rabin Aaron Goldscheider i pani Dafna Siegman, nauczyciele nowego programu oraz rabini Shmuel Goldin i Aaron Poston.

Parszat Beszalach

Z jakiegoś powodu na początku naszej Parszy napisane jest, że kiedy Mojżesz opuszczał Egipt, wziął ze sobą kości Józefa. To ważny szczegół, ponieważ pod koniec Księgi Bereszit Józef zobligował braci, by w przypadku ostatecznego exodusu zabrali jego kości z Egiptu. Dlaczego jednak wspomniane jest to teraz? Powinna być o tym mowa raczej w połowie Parszy z ubiegłego tygodnia, kiedy Dzieci Izraela przygotowywały się do opuszczenia Egiptu. Dlaczego więc jest to napisane teraz? Kiedy Mojżesz wziął kości Józefa, stało się jasne dla wszystkich, że nie planował już powrotu. Było to oczywiste dla wszystkich, także dla Faraona, że gdy Mojżesz wydobył kości Józefa z Nilu, Dzieci Izraela odeszły na zawsze.

Później, kiedy powiedziano Faraonowi, że Dzieci Izraela nie wracają, stracił on panowanie nad sobą i wszczął pościg z udziałem tego, co pozostało z jego armii. Już wcześniej wiadomo było, że nie wracają, z jakiego więc powodu Faraon wpadł w taką złość? Faraon nie zareagował na to co robili Żydzi, ale na to, co mówili ludzie w jego otoczeniu. W tym momencie losy Faraona i Egiptu zostały przypieczętowane. Stało się tak nie dlatego, że Żydzi odmówili powrotu, ale dlatego, że Faraon odmówił przyznania się do swoich ograniczeń.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua

Paraszat Bo

Żadna z plag, które B!g zesłał na Egipt, nie dotknęła narodu Izraela. Tora wielokrotnie powtarza, że niedole spadające na Egipt nie dotyczyły Izraela. Jeśli pośrednik, który w imieniu B!ga sprowadził dziewięć plag, był w stanie odróżnić Egipcjan od Żydów, dlaczego przy dziesiątej pladze musieliśmy znaczyć odrzwia krwią? Czy plaga ta nie ma mocy rozróżniania? Czy dlatego B!g mówi nam, że gdy będzie się ona wydarzać żaden człowiek nie może opuszczać swojego domu?

Tekst wskazuje, że w przeciwieństwie do wcześniejszych plag, które były sprowadzane przez anioły, zabicie pierworodnych dokonane zostało bezpośrednio pod patronatem B!ga. Można pomyśleć, że podczas, gdy aniołowie pracowali z ograniczoną mocą i w związku z tym mogli ukierunkować ją na Egipcjan, nieograniczona moc B!ga nie rozróżnia. Jest to jednak podejście problematyczne, ponieważ pierworodni zostali odróżnieni od pozostałych Egipcjan, a domy oznakowane od nieoznakowanych. Problematyczna teologicznie jest także propozycja mówiąca, że B!g ma mniejszą możliwość kontroli swojej mocy niż anioły, które stworzył.

W odniesieniu do wersu, który nakazuje nam oznaczyć nasze domy, Raszi mówi, że jest to znak dla nas, nie dla Egipcjan i z pewnością nie dla B!ga. Tłumaczy dalej, że język który opisuje plagi, wskazuje, iż Egipcjanie, którzy byli pomiędzy Żydami zginęli, a Żydzi, którzy byli pomiędzy Egipcjanami – nie. A więc to nie krew i nie pozostanie w domach uratowało dzieci Izraela od śmierci, to był B!g.

Krew na naszych odrzwiach była znakiem dla nas. Znakiem, że B!g odsunął nas jako naród na ubocze, dając nam jednocześnie wyjątkowe obowiązki i jedyny w swoim rodzaju potencjał, a jedno z drugim powiązane. Po hebrajsku obowiązki to Micwot, a potencjał to Segula. By B!g wywiódł nas z Egiptu, musimy zasłużyć na odkupienie. Dlatego dał nam obowiązki (Micwot) do wypełniania, co powoduje aktywację potencjału (Segual) Narodu Izraela.

Dlaczego więc B!g zamknął nas w domach? Teraz, gdy zaczęliśmy urzeczywistniać naszą wyjątkowość, czyż nie powinniśmy wszystkich o tym poinformować? Czy nie powinniśmy maszerować przez ulice Egiptu głosząc zdolność B!ga do ratowania wybranych?

Wers, który opisuje konieczność pozostania w domach, Rashi tłumaczy czasami, w których moc należała do sił zniszczenia i siły owe nie rozróżniały pomiędzy prawymi, a złymi. Czy znaczy to, że nie umiałyby odróżnić Dzieci Izraela od Egipcjan? Nie, jeśli odróżniają pierworodnych od pozostałych Egipcjan nie jest oczywiste, że nie będą miały problemu z odróżnieniem Żyda od Egipcjanina. Chodzi raczej o to, że zginąć może zarówno prawy, jak i zły Egipcjanin.

Dziewięć plag tłumaczyć można jako naturalne zjawiska, które są uzasadnioną karą, można je tolerować, a w niektórych przypadkach można ich uniknąć. Ale zabicie pierworodnych było czymś zupełnie innym. Tora mówi bardzo wyraźnie, że nie było domu, w którym nie pojawiłaby się śmierć. Bez względu na to, jakie strategie radzenia sobie stosowali Egipcjanie, by udźwignąć dziewięć plag, teraz nie działało nic. W nocy śmierci pierworodnych Egipt trwał w emocjonalnym szoku w obliczu nieznanego. I był to dokładnie ten czas, którego potrzebował Izrael, by okazać współczucie poprzez pozostanie w domach.

W tym tygodniu widzimy, że kiedy nadchodzi odkupienie, kiedy B!g ukazuje światu swoją moc i swoich ludzi, to jest dokładnie ta chwila, kiedy musimy praktykować pokorę niezbędną, byśmy byli Narodem B!ga.

Egipt ciężko zgrzeszył przeciwko B!gu i dzieciom Izraela. Wszystkie plagi były w pełni usprawiedliwione zarówno gdy mowa o ich sile, jak i wielkości. Mimo to nie dostaliśmy prawa do panowania nad Egipcjanami. Dopiero gdy nauczymy się akceptować z pokorą tak potencjał, jak i obowiązki, które dał nam B!g, gdy zrozumiemy, że nie są one po to, by wynieść nas ponad inne narody świata, ale po to, by wynieść wszystkie narody świata, zasłużymy na nasze odkupienie i odkupienie całego świata.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua

Połączenie ‘Bnei Mitzvah’ z Bnei Menashe

Kiedy dzieci osiągają wiek „dorosłości” w judaizmie, w rzeczywistości są jeszcze dość młode. Zrozumiałe jest, że ci młodzi nastolatkowie koncentrują się na przyjaciołach, telefonach i zabawie … To imponujące, gdy dzieci potrafią patrzeć poza siebie i myśleć o tym, jak mogą zmienić świat. Tak było w przypadku Natea i Cory Sugar, bliźniaków z Nowego Jorku, którzy postanowili poświęcić swoją uroczystość bar i bat micwa społeczności Bnei Menasze.
Ich matka, Rebecca, wyjaśnia: „Żydom w Ameryce często trudno jest docenić różnorodność narodu żydowskiego. Chcieliśmy, aby Nate i Cora wiedzieli, że Żydzi są rodziną złożoną z wielu różnych ras i grup etnicznych zjednoczonych przez naszą Torę i Ziemię Izraela”.
„Bnei Menashe demonstrują także ten rodzaj zaangażowania w życie Izraela i Żydów, które chcemy, aby nasze dzieci dostrzegły i doceniły. Podczas gdy tak wielu Żydów w Stanach Zjednoczonych uważa swoją żydowskość za pewnik, wielu na całym świecie nadal nie jest połączona z naszym ludem i pragnie głęboko, by jak najszybciej móc być częścią narodu, który tak ceni nasze teksty i tradycje. Nasi goście byli bardzo zainteresowani poznaniem społeczności Bnei Menashe. Większość nie słyszała o Żydach z Indii. Byli szczególnie zainteresowani historią społeczności i wytrwałością, z jaką jej członkowie realizowali marzenie powrotu do narodu żydowskiego. Połączenie Bnei Micwa naszych dzieci z historią Bnei Menashe wzmocniło przesłanie, że nie tylko byli oni w tym momencie odpowiedzialni za micwot, ale także za cały naród żydowski. Wszyscy Żydzi są połączeni i odpowiedzialni za siebie. Chcieliśmy, aby nasze dzieci zrozumiały, że to nie była zwykła impreza nastolatków – była to chwila niezwykle ważna w ich życiu, kiedy akceptowali swoje miejsce wśród naszych ludzi. Gdy Nate i Cora rozmawiali o Bnei Menashe, ponad 400 osób w pokoju umilkło”.
Oto fragment każdego z przemówień bliźniaków:
Cora: „Gdy spotkaliśmy się z członkami społeczności w Izraelu, byliśmy zdumieni ich głębokim zaangażowaniem w judaizm i ich miłością do Izraela. Przechodzą formalne nawrócenie, przeprowadzają się do Izraela, dołączają do IDF, mówią po hebrajsku i prowadzą pełne życie żydowskie. I są bardzo wdzięczni za każdą chwilę. Tutaj, w Ameryce, wielu Żydów nie oddaje się swojej religii i swojemu ludowi z tą samą pasją ”.
Nate: „Poznaliśmy Yehoshua Menashe [Żyda Bnei Menashe] w Tel Awiwie w zeszłym roku. Yehoshua służył w IDF i teraz co roku pełni swoją rezerwę. Jego ojciec i dziadek w Indiach marzyli, że pewnego dnia będzie żył jako Izraelczyk i Żyd, a Yehoshua z dumą powiedział nam, że to marzenie się spełniło. Stojąc obok Yehoshua, nikt nie zgadłby, że jesteśmy częścią tego samego ludu. Wyglądamy inaczej, wychowaliśmy się w w różnych połowach świata, on mówi w języku Kuki, a ja mówię po angielsku – co moglibyśmy mieć ze sobą wspólnego? – Właśnie bardzo wiele! Oboje jesteśmy Żydami. ”
Rebecca dodała: „Myślę, że goście naprawdę docenili możliwość poznania tematu i nawiązania do głębszego znaczenia wydarzenia”.

Czy chcesz dodać więcej znaczenia tej uroczystości? Dowiedz się więcej na temat projektu Bnei Menashe lub innej specjalnej grupie, z którą współpracuje Shavei Israel. Skontaktuj się z laura@shavei.org w celu uzyskania informacji.

WIELKA RADOŚĆ W CALI

W tym miesiącu w Cali w Kolumbii miało miejsce wyjątkowe wydarzenie, które poruszyło serca wielu osób, w szczególności zespołu Shavei Israel. Chcemy pogratulować rabinowi Aszerowi Abrabanelowi i jego żonie ich małżeństwa i życzyć im wspólnego życia pełnego błogosławieństw, pokoju, harmonii i miłości. Rabin Asher bierze udział w działaniach Shavei Israel i jest przedstawicielem organizacji w swoim mieście. Bardzo doceniamy jego cenną pracę dla Shavei Israel i społeczności Maguen Abraham w Cali w Kolumbii.
 
W ślubie uczestniczyli Rav Shimon Yechua, wysłannik Shavei Israel w Kolumbii, a także rabin Shmuel Tawil i Rav Yitzchack Abud z Meksyku, którzy poprowadzili ceremonię ślubną (mesader kiddushin). Rav Elad Villegas, dyrektor ACIC (Stowarzyszenie Wspólnot Izraela w Kolumbii), powiedział kilka słów i wzniósł toast za nową parę.