ROK PO DŁUGO WYCZEKIWANYM ŚLUBIE, PARA BNEI MENASZE DOCZEKAŁA SIĘ SYNA

Para Bnei Menasze z Tiberias niedawno świętowała brit mila swojego pierwszego syna. Pinhas i Linor Vaiphei pobrali się w zeszłym roku w Izraelu po tym, jak Linor przy wsparciu Shavei Israel zrobił alije z Manipur w Indiach. Młoda para czekała pięć długich lat na ponowne zjednoczenie z żydowskim narodem. Na zdjęciach widać nowonarodzonego Ziva Vaiphei, z sandakiem (ojcem chrzestnym), wujem Ziv Ovadią Manlun, żoną siostry Linor.

Shavei Israel życzy szczęśliwym rodzicom Mazal Tov. Niech będą błogosławieni w swoim przymierzu z Abrahamem i niech uda im się wychować synka na dumnego Żyda w Ziemi Izrael.

Na fotografii: Avi Hangshing

WYSTAWA ZDJĘĆ BNEI MENASZE W SAFED

Nasza fotografka, Laura Ben-David, wykonała tysiące zdjęć Bnei Menasze z Indii i Izraela . Miała możliwość pokazywania ich publiczności na całym świecie. Jej najnowsza wystawa opowiadająca historię Bnei Menasze, była pokazana podczas inauguracji GATI  Festival of Arts w Safedzie podczas tegorocznego święta Pesach.

KONTYNUACJA

Jeden Naród, Wiele Twarzy

Na całym świecie ma miejsce bezprecedensowe przebudzenie. Potomkowie Żydów ze wszystkich środowisk chcą powrócić do swoich korzeni i przyjąć swoje dziedzictwo.

Przez ostatnich 15 lat dzięki Shavei Israel – organizacji, której przewodniczę – odkryłem, że jest mnóstwo ludzi, których przodkowie byli kiedyś częścią nas i którzy teraz szukają drogi powrotnej do swojej przeszłości. Jest to rozwój, który dalej przekształci kontury, charakter, a nawet kolor żydostwa.

Od Żydów z Kaifeng w Chinach, których sefardyjscy przodkowie podróżowali wzdłuż Jedwabnego Szlaku, przez Bnei Menasze z północno-wschodnich Indii, którzy twierdzą, że pochodzą od zaginionego plemienia Izraela do „Ukrytych Żydów” w Polsce, którzy są potomkami ocalałych z Holokaustu. Są to tłumy, których historia nierozerwalnie łączy się z narodem żydowskim.

Być może największą grupą wszystkich jest Bnei Anousim, którą historycy nazywają obraźliwym słowem Marranos i których przodkami byli Żydzi hiszpańscy i portugalscy zmuszeni do przejścia na katolicyzm w XIV i XV wieku. Naukowcy szacują, że ich liczba na świecie wynosi miliony, a ostatnie badanie genetyczne opublikowane w grudniu 2018 r. wykazały, że 23 procent mieszkańców Ameryki Łacińskiej ma żydowskie korzenie.

Jeśli będziemy wystarczająco ostrożni, aby skorzystać z okazji i wyciągnąć rękę do tych społeczności i wzmocnić nasze więzi z nimi, to w nadchodzących dziesięcioleciach będziemy świadkami powrotu setek tysięcy, a może i więcej, do naszych żydowskich szeregów.

Historycy szacują, że w okresie Heroda 2000 lat temu na całym świecie było około 8 milionów Żydów. W tym samym czasie dynastia Han przeprowadziła spis ludności w roku 2, w którym stwierdzono, że było 57,5 miliona Chińczyków. Przeskoczmy do teraźniejszości. Liczby są oczywiście całkiem inne. Chiny zamieszkują 1,1 miliarda ludzi, mimo że światowe żydostwo zaledwie liczy ponad 14 milionów.

W ciągu ostatnich 2000 lat wygnania straciliśmy niezliczoną liczbę Żydów, czy to przez asymilację, czy ucisk. Wielu ich potomków domaga się powrotu. Ten rozwój jest świadectwem potęgi żydowskiej historii i triumfu żydowskiego przeznaczenia.

Mówi się, że świat staje się coraz mniejszy dzięki procesom globalizacji i rosnącej współzależności gospodarczej i strategicznej. Aby rozwijać się w tej globalnej wiosce, naród żydowski będzie potrzebował chińskich Żydów i indyjskich Żydów nie mniej niż amerykańskich i brytyjskich.

Oznacza to, że musimy nie tylko zrobić więcej, aby utrzymać Żydów w żydowskich rękach, ale także musimy zacząć myśleć poza polem o tym, jak zwiększyć naszą liczebność. Potrzebujemy więcej Żydów, więc dlaczego nie sięgnąć z powrotem do naszej zbiorowej przeszłości i odzyskać tych, którzy zostali wyrwani z naszej ‘rodziny’ z powodu wygnania i prześladowań? Wielu potomków Żydów już puka do naszych drzwi, prosząc o pozwolenie na wejście. Wszystko, co musimy zrobić, to przekręcić gałkę, podważyć wejście i przyjdą.

Rzeczywiście, ten rodzący się proces już trwa. Za zgodą rządu izraelskiego Shavei Israel przywiózł ponad 4000 Bnei Menasze z Indii oraz kilkunastu młodych chińskich Żydów do Jerozolimy.

Kiedy patrzymy w przyszłość, gdy ten trend nabiera tempa, jasne jest, że naród żydowski będzie jednym narodem o wielu twarzach, o wiele liczniejszym i bardziej zróżnicowanym, niż ktokolwiek mógłby sobie wyobrazić na początku XXI wieku.

Zamiast obawiać się tej prognozy, powinniśmy ją przyjąć, ponieważ ludność żydowska będzie silniejsza pod względem demograficznym i duchowym.

Nie jest to forma „działalności misyjnej”. Przecież idea nie polega na wychodzeniu i przekonywaniu nieprzekonanych, ale raczej na otwieraniu drzwi tym, którzy już nas szukają. Oczywiście nie wszyscy zdecydują się to zrobić. Ale sam akt zaangażowania się w pomoc takim ludziom stworzy w nich większą miłość do Izraela i żydowskich społeczności. Nawet jeśli wolą pozostać oddanymi katolikami w Madrycie lub dumnymi protestantami w Nowym Meksyku.

Kultywując ich identyfikację z żydowskimi korzeniami, czy to w sposób kulturowy, intelektualny, czy duchowy, rozszerzymy liczbę osób, które patrzą ciepło i sympatycznie na Żydów i Izrael.

Ale możemy i powinniśmy celować wyżej. Rozmiar ma znaczenie, czy to w koszykówce, biznesie czy dyplomacji. Aby zmienić świat i sprostać naszej narodowej misji jako Żydów, potrzebujemy znacznie większego i bardziej zróżnicowanego „zespołu” do dyspozycji, jednego z rozbudowanym grafikiem i silną ławką. Innymi słowy, potrzebujemy więcej Żydów.

Musimy także zacząć postrzegać różnorodność jako coś, co jest nie tylko dobre, gdy budujemy nasz krajowy portfel. Jest to oznaka siły dla narodu żydowskiego, którego nie wszyscy wyglądamy podobnie, myślimy podobnie lub mają takie samo tło, a nawet kolor skóry.

Tak więc, gdy coraz większa liczba potomków Żydów na całym świecie udaje się w długą podróż do domu. Witajmy ich z otwartymi ramionami, ponieważ to jeszcze bardziej wzbogaci skomplikowany gobelin naszych ludzi.

SHALVA BAND – I PIOSENKARKA BNEI MENASHE SINGER – WYSTĄPIĄ PODCZAS EUROWIZJI

Nie było to dokładnie to, na co wszyscy mieli nadzieję, ale Shalva Band, a wraz z nią Dina Samte, piosenkarka z plemienia Bnei Menashe, będą mieli moment chwały w półfinałach Eurowizji.


Zespół złożony z niepełnosprawnych młodych osób chwycił za serca izraelskiej publiczności swoją piosenką w Izraelskiej telewizji w programie Kochav Haba w Izraelu gdzie wybiera się izraelskiego reprezentanta na Eurowizji.


Konkurs Piosenki Eurowizji, często zwany po prostu Eurowizją, jest międzynarodowym konkursem piosenki, który odbywa się głównie wśród państw członkowskich Europejskiej Unii Nadawców, ale obejmuje także kilka innych krajów, takich jak Australia i Izrael.


Kiedy Shalva Band, ulubieniec zarówno widzów, jak i sędziów, znalazło się wśród finalistów, zdało sobie sprawę, że nie można uniknąć zbezczeszczenia szabatu podczas obowiązkowej próby finałowej, która odbędzie się w piątkowy wieczór. Po długich naradach zrobili jedyną rzecz, którą mogli zrobić i wycofali się z rywalizacji.


Zespół nie może już być zawodnikiem Eurowizji, ale dzięki publicznemu nadawcy KAN, Shalva Band wystąpi w specjalnym występie na żywo podczas drugiego półfinału z międzynarodowym udziałem.
Dina, która wraz z inną młodą kobietą o imieniu Annael śpiewa dla zespołu, z pomocą Shavei Israel w 2007 roku zrobiła aliję z grupą innych 230 Bnei Menashe z Manipur z północno-wschodnich Indii.


Założyciel i prezes Shavei Israel Michael Freund opowiada o pierwszym spotkaniu z piosenkarką: “Pamiętam towarzyszenie Dinie w jej podróży do Izraela, kiedy przywieźliśmy ją z Indii w 2007 roku i jestem bardzo przejęty losami jej i jej rodziny”

Freund dodje: “To pokazuje, że Bnei Menashe naprawdę zostali zaakceptowani i przyjęcie jako integralna część społeczeństwa izraelskiego i narodu żydowskiego”.


Dina Samte


Bnei Menashe są potomkami plemienia Manaszego, jednego z dziesięciu utraconych plemion wygnanych z ziemi Izraela ponad 2700 lat temu przez imperium asyryjskie. Do tej pory około 3000 Bnei Menashe dostało izraelskie obywatelstwo dzięki Shavei Israel. W tym ponad 1100 w ciągu ostatnich czterech lat. Około 7000 Bnei Menashe pozostaje w Indiach, czekając na szansę powrotu do domu.

FUNDAMENTALNY FREUND: BUDOWA MUZEUM ALIJI

Jeśli spojrzymy wstecz patrząc na ostatnie 70 lat, zobaczymy wyraźnie, że niektóre z najbardziej poruszających momentów naszego narodu były tymi, które dotyczyły ratowania żydowskich społeczności diaspory. Ale ile młodsze pokolenie zna lub w pełni docenia te niezwykłe opowieści?

W annałach współczesnej historii żydowskiej niewiele opowieści jest tak epickich, jak i inspirujących, jak zesłanie wygnańców z czterech krańców ziemi.

Od czasu odrodzenia państwa Izrael w 1948 roku ponad 3,2 miliona imigrantów dotarło do brzegów Ziemi Świętej z ponad 100 krajów na całym świecie. Niektórzy przybyli tutaj, uciekając przed prześladowaniami. Innych motywowało syjonistyczne marzenie, przekonanie religijne lub ożywione nadzie na stworzenie lepszego życia dla siebie i swoich rodzin.

Continue reading “FUNDAMENTALNY FREUND: BUDOWA MUZEUM ALIJI”

Piękna wystawa w Jerozolimie fotografii przedstawiająca Bnei Menasze

W tym tygodniu w siedzibie AACI w Jerozolimie otworzono piękną wystawę zatytułowaną “Camaraderie”.

Na wystawie zaprezentowano prace uczestników Yehoshua Halevi’s 2018 Master Photographer Year Course, wśród których jest również Laura Ben-David – dyrektorka Shavei Israel od spraw marketingu i mediów społecznościowych.

Fotografie Laury były poświęcone podróży Bnei Menasze, od północno-wschodnich Indii do Izraela, i odzwierciedlały trzy główne rozdziały w ich historii: wspomnienie Indii, alija oraz ich nowe życie w żydowskim państwie.

Wstęp na ekspozycję jest bezpłatny, a zdjęcia można oglądać do 31 grudnia. AACI znajduje się na rogu 37 Pierre Koenig / 2 Poalei Tzedek, Talpiot w Jerozolimie.

Aby dowiedzieć się, jak zorganizować wystawę w swojej synagodze czy żydowskim centrum społeczności skontaktuj się z nami pod adresem office@shavei.org.

Michael Freund w Radio w Jerozolimie

Nachum Segal z Nachum Segal Network przeprowadził na żywo w Jerozolimie wywiad z Michaelem Freundem, przewodniczącym i założycielem Shavei Israel, o aliji Bnei Menashe Aliyah i o Żydach z Kaifengu z Chin.

W trakcie wywiadu Michael poruszył ważne kwestie dotyczące historii i obecnego statusu zaginionych i ukrytych społeczności Żydowskich na całym świecie. Wyjaśnił różnice między współczesnymi a byłymi trudnościami tych społeczności w dziedzinie potwierdzania ich związku z judaizmem oraz trudności z formalnym potwierdzeniem konwersji. Podkreślił: dzisiaj jesteśmy suwerennym narodem na naszej Ziemi i bardzo ważne jest, aby istniał mechanizm w ramach Halachy, który będzie zarazem ciepły, otwarty i przyjazny dla tych, którzy chcą stać się częścią narodu żydowskiego, zwłaszcza gdy mówimy tutaj przecież o potomkach narodu żydowskiego.

Continue reading “Michael Freund w Radio w Jerozolimie”

SERIA WYKŁADÓW W CENTRUM MAANI: UTRACONE I UKRYTE WSPÓLNOTY ŻYDOWSKIE

Centrum Maani prowadzone przez Shavei Israel rozpoczęło serię interesujących i ciekawych wykładów poświęconych społeczności utraconych i ukrytych Żydów na całym świecie. Wykłady odbywają się w biurach Shavei Israel i są otwarte dla publiczności.

Continue reading “SERIA WYKŁADÓW W CENTRUM MAANI: UTRACONE I UKRYTE WSPÓLNOTY ŻYDOWSKIE”

SHAVEI ISRAEL FUNDRAISING CHALLENGE SUKCES!

W ubiegłą niedzielę w biurze Shavei Izraela wrzało! Ekipa pracownicza Izraelskiej organizacji pracowała w pocie czoła stojąc na wysokości zadania. Mieli przed sobą największe dotychczas wyzwanie fundraisingowe! Było to możliwe dzięki fundrasingowej platformie „Charidy”. Celem było zebranie ponad 270.000 dolarów w 36 godzin!

Continue reading “SHAVEI ISRAEL FUNDRAISING CHALLENGE SUKCES!”