Shavei Israel i Rabbinical Council of America otworzą anglojęzyczny instytut konwersji w Jerozolimie.

Orginalny tekst ukazał się na stronie Arutz Sheva

Shavei Israel, organizacja non-profit z siedzibą w Jerozolimie, we współpracy z Rabbinical Council of America (RCA), są w trakcie otwierania instytutu konwersji w języku angielskim. Instytut o nazwie Machon Milton będzie działał pod patronatem Głównego Rabinatu Izraela i przygotuje kandydatów do procesu konwersji.
Założyciel i prezes Shavei Israel, Michael Freund, powiedział, że jego organizacja i RCA otwierają instytut z powodu rosnącej potrzeby i popytu na niego, ponieważ w Jerozolimie istnieje obecnie tylko kilka opcji dla anglojęzycznych mieszkańców, którzy chcą formalne przejście na judaizm. Instytut został nazwany na pamiątkę zmarłego dziadka Freunda, Miltona Freunda, który był wybitnym przywódcą syjonistycznym i żydowskim.
Od 15 lat Shavei Israel prowadzi Machon Miriam, unikalny instytut konwersji, który oferuje kursy przygotowawcze w języku włoskim, portugalskim i hiszpańskim, a teraz zdecydował się zaoferować podobną opcję w języku angielskim. „Uznaliśmy, że to kolejny logiczny krok: otwarcie anglojęzycznego instytutu, który zapewni ciepłe, wspierające i przyjazne środowisko dla tych, którzy chcą związać swój los z Izraelem lub powrócić do swoich korzeni” – powiedział Freund.
„Jako wiodąca organizacja rabiniczna w Ameryce, RCA była idealnym partnerem dla tego przedsięwzięcia i cieszymy się, że możemy połączyć się z nimi w tym ważnym projekcie” – dodał Freund.

Freund i dyrektor regionu Izraela RCA, rabin Reuven Tradburks, omawiali ten pomysł kilka lat temu. Ale ostatnio przekonali się, że nadszedł odpowiedni czas na rozpoczęcie programu.
„Teraz, gdy spędziłem dużo czasu z pracownikami Shavei Israel, jestem jeszcze bardziej przekonany o korzyściach płynących z partnerstwa z organizacją” – powiedział. „Personel jest wydajny, skuteczny i, co najważniejsze, działa na rzecz dobra narodu żydowskiego i tych, którzy chcą dołączyć do tego narodu dołączyć. Jest wiele sprawa, ale do tego dużo uśmiechu i ciepła. ”
Rabin Mark Dratch, wiceprezes wykonawczy RCA, powiedział: „Sądy rabiniczne ds. Konwersji w Ameryce Północnej w RCA są standardem konwersji. Wierzymy, że Shavei Israel cieszy się tą samą wysoką jakością w swoich programach konwersji i cieszymy się na partnerstwo z RCA w pomaganiu ludziom w ich dążeniu do bycia częścią narodu żydowskiego. ”

INSPIRUJĄCA WIZYTA W DOMU RABINA KOOKA

W centrum organizacji Shavei Israel zwanym Ma’ani Israel w Jerozolimie odbyła się specjalna wycieczka po hiszpańsku dla uczniów Machy Miriam Ory Jalfon, którzy odwiedzili Dom rabina Kooka. Towarzyszyło im kilku hiszpańskojęzycznych studentów z Midreshet Lindenbaum i Yeshivat Hakotel. W sumie było około 30 uczestników.

Dom rabina Kooka w Jerozolimie jest dziś muzeum i miejscem odwiedzanym przez liczne grupy wycieczkowe, a także uczniów jesziw (szkól dla mężczyzn), midraszy (szkół dla dziewcząt), ulpanów (szkół językowych) jak i zwykłych szkół. Do muzeum przychodzą zarówno Izraelczycy jak i członkowie społeczności żydowskich z diaspory i nie-Żydzi.

Jest to dom, w którym mieszkał rabin Abraham Itzhak Hacohen Kook (1865–1935) od 1921 roku. Zamieszkał tam w dniu ustanowienia Naczelnego Rabinatu Izraela rabin Kook został mianowany pierwszym naczelnym rabinem Aszkenazyjskim na podstawie mandatu brytyjskiego.

Dzięki środkom przekazanym przez amerykańskiego filantropa Harry’ego Fischela, tak zwany powszechnie „Beit Harav” został otwarty w 1923 roku w obecności Wysokiego Komisarza Palestyny​​Herberta Samuela.

Sto lat później dom pozostaje dokładnie taki, jak w czasach, w których mieszkał rabin Kook i jego rodzina; meble w tym samym miejscu, taka sama atmosfera. Nic się nie zmieniło, nawet poczucie świętości emanujące ze ścian budynku.

25 grudnia „Beit Harav” przyjął grupę zorganizowaną przez Shavei Israel wraz ze studentami Lindenbaum i HaKotel. Doświadczenie było ekscytujące zarówno dla studentów, jak i dla mnie, ponieważ służyłem jako przewodnik podczas wizyty. W kolejnej rozmowie telefonicznej z niektórymi gośćmi uderzające jest to, że wszyscy byli pod wrażeniem wieloaspektowej osobowości rabina Kooka – rabina, filozofa, poety, pisarza, doradcy, kabalisty – oraz że mimo należenia do grupy ortodoksyjnych Żydów zwanych haredim był tak otwarty na innych.

Odwiedzający mieli okazję zobaczyć różne przestrzenie, takie jak prywatne biuro rabina, „heder haorhim” lub pokój gościnny (gdzie Albert Einstein był obecny podczas krótkiej wizyty u rabina!)

W salonie wystawowym, a także w Beit Hamidrasz (gabinecie), kolebce dzisiejszej Jesziwy Mercaz Harav, znajduje się krzesło, które specjalnie dla rabina wysłał król Anglii George.

Kolejnym przedmiotem nasyconym znaczeniem i historią jest gobelin, który założyciel Betzalel Art School, Boris Schatz, podarował rabinowi Kookowi.

Wreszcie chciałem zaskoczyć odwiedzających inspirującą piosenką „Kanfei Ruah”, która w rzeczywistości jest wierszem rabina Kooka.

„Ben Adam, ale lemaala alé”

Synu człowieczy, leć wysoko, zawsze lataj wysoko, bo jest w tobie głęboka siła. Skrzydła orła są w tobie.

Nie zapominajcie o nich, używajcie ich, nie będzie tak, że was zapomną…

Synu człowieczy, leć wysoko, zawsze wysoko…

Chciałbym podziękować Chayi Castillo, dyrektorce hiszpańskiego oddziału Shavei Israel, za jej nieocenione wsparcie w organizacji wizyty, a także w całym programie.

~ Ora Jalfon

Polska impreza w Jerozolimie

Piątej nocy Chanuki Shavei Israel zorganizowało specjalną imprezę dla polskich Żydów w Centrum Ma’ani w Jerozolimie. Spora grupa Polaków, zarówno mieszkających na stałe w Izraelu, jak i odwiedzających Ziemię Świętą cieszyła się obecnością, aż dwóch byłych wysłanników Shavei Israel: rabina Izaaka Rappaporta i rabina Boaza Pasha oraz obecnego emisariusza w Łodzi rabina Dawida Szychowskiego. Na imprezie była również obecna Bogna Skoczylas – nasza wieloletnia współpracownica i tłumaczka.

Rabin Rappaport uroczyście zapalił świeczki Chanukowe, a uczestnicy byli zachwyceni książeczką po polsku wydaną przez Shavei Israel specjalnie na święto Chanuka. Na koniec były pączki i prezenty.

Po tym, jak wszyscy usiedli i delektowali się specjalnymi przysmakami Chanukowymi, rabin Rappaport powiedział kilka słów Tory, a rabin Pash poprowadził quiz. Śpiewano i rozmawiano przy serdecznym „lechaim”. Uczestnicy zgodnie uznali, że świetnie się bawili i że już się nie mogą doczekać kolejnego spotkania.

FUNDAMENTALNY FREUND: MACHABEUSZE, WZGÓRZE ŚWIĄTYNNE I NOWOCZESNY IZRAEL

MICHAEL FREUND

Na kilka dni przed rozpoczęciem Chanuki minister bezpieczeństwa Gilad Erdan przedstawił uwagi, które uczyniłyby Machabeuszy dumnymi.

Przemawiając na konferencji poświęconej interesom narodowym zorganizowanej przez organizację My Israel w Centrum Dziedzictwa Menachema Begin w Jerozolimie, Erdan wypowiedział się na temat Wzgórza Świątynnego i daj Żydom prawo do modlenia się na nim – decyzja ta pięknie koresponduje ze świętem chanuka niedawno obchodzonym przez Żydów na całym świecie.

Podczas gdy większość mediów zdaje się nie zwracać na to uwagi, komentarze Erdana mogą sygnalizować początek bardzo potrzebnej i długo oczekiwanej zmiany w izraelskiej polityce, która zapowiadałaby pełne przywrócenie praw żydowskich w najświętszym miejscu naszego narodu.

“Pouczyłem policję, aby działała pod każdym względem tak, by przywrócić naszą suwerenność w rejonie Wzgórza Świątynnego” powiedział Erdan, “i aby zezwolić jak największej liczbie Żydów na odwiedzenie najświętszego miejsca ludu żydowskiego.”

Zauważywszy, że liczba żydowskich gości na Górze jest najwyższa na przestrzeni ostatnich lat ogłosił: “Sądzę, że nadszedł czas, aby ponownie przeanalizować ograniczenia nałożone na Żydów, którzy chcą wejść na Wzgórze Świątynne. Należy ocenić co jest naprawdę konieczne z punktu widzenia bezpieczeństwa i tego, co praktykuje się w wyniku dyskryminującego status quo, które stało się ugruntowane przez lata, a które nie ma prawdziwego uzasadnienia “.

Dla każdego, kto śledził prawa dotyczące Wzgórza Świątynnego, stwierdzenie Erdana było odświeżeniem ze względu na jego szczerość jak i prawdziwość.

Po zbyt wielu latach, w których żydowscy goście i wyznawcy judaizmu na Wzgórzu Świątynnym byli nękani, upokarzani i ciemiężeni bojąc się zarazem  urazić islamskich ekstremistów zmiana podejścia do sprawy jest od dawna wyczekiwana i upragniona.

 

Dwa incydenty, które miały miejsce trzy miesiące temu, podkreślają, jak absurdalna stała się sytuacja. 20 września dowódca Okręgu Policji Jerozolimskiej Yoram Halevy podpisał sześciomiesięczny nakaz administracyjny zakazujący Izraelczykowi Shlomo Puahowi wchodzenia na Wzgórze Świątynne. Dlaczego? Ponieważ Puah wstąpiła na nie i zadął w szofar podczas święta Rosz Ha-Szana. Halevy uzasadnił nakaz, który jest wyraźnie pogwałceniem podstawowych praw obywatelskich Puahego, stwierdzając, że “konieczne jest zapobieganie poważnym szkodom dla bezpieczeństwa osobistego lub własności”. Nie podano żadnego dodatkowego wyjaśnienia i tak za pomocą jednego długopisu izraelskie prawo wolności obywatelskiej, wolności wyznania i wolności zgromadzeń zostały bezceremonialnie zdeptane.

 

Zaledwie tydzień później, 26 września, podczas święta Sukot, czterech młodych Izraelczyków zostało zatrzymanych przez policję na Wzgórzu za klękanie i recytowanie na głos “Szma Israel”. Film na YouTube pokazuje policję dosłownie ciągnącą ich na przesłuchanie. A przecież Sąd Najwyższy orzekł, że żydowska modlitwa na Wzgórzu Świątynnym jest całkowicie legalna.

 

Ograniczenia nałożone na Żydów na Wzgórzu są zarówno nie do zniesienia, jak są niewybaczalne, a biorąc pod uwagę kluczową rolę, jaką strona odegrała w cudzie Chanukowym, teraz jest idealny czas, aby je zmienić. Czyż nie jest boleśnie ironiczne, że podczas gdy Machabeusze walczyli o uwolnienie Wzgórza Świątynnego od zagranicznej kontroli, Izrael zezwala palestyńskim muzułmanom Wakf, a Jordanii na dyktowanie tego, co się tam dzieje?

 

Zgodnie z Pierwszą Księgą Machabejską 2:6-8, na samym początku powstania Hasmoneuszy, Matatiachu ubolewał nad losem najświętszego miejsca naszego ludu: “Dlaczego urodziłem się, aby zobaczyć te okropne rzeczy, krzywdę moich ludzi i ruiny Jerozolimy? Czy muszę tu siedzieć bezradnie, podczas gdy miasto jest podporządkowane wrogom, a Świątynia wpadła w ręce obcokrajowców?”.

Niestety, to samo można powiedzieć teraz, gdy Żydom wchodzącym na Górę nie wolno przynosić siduru czy Tory, a nawet wypowiadać kilku słów modlitwy. A to wszystko w imię “bezpieczeństwa”.

 

Świątynia i wyzwolenie Góry, na której się znajdowała, są podstawowymi elementami historii chanukowej. Wszak tam, na Wzgórzu Świątynnym, cudownym zdarzeniem światło z czystego oleju nadal płonęło.

 

Więc kiedy każdego wieczoru zapalasz świece chanukowe z rodziną i patrzysz, jak płomienie docierają do nieba, rozważ następujące rzeczy: jesteśmy to winni sobie i naszym walczącym przodkom Machabeuszom, aby ponownie uwolnić Wzgórze Świątynne i udostępnić je Żydom.

Podczas gdy wydarzenia, które upamiętniamy podczas Chanuki, miały miejsce ponad 21 wieków temu, motywy świąt nadal silnie odbijają się echem. Dzięki heroizmowi i determinacji Machabeusze wyznaczyli wyraźną ścieżkę. Błogosławieni łaską Boską, rozpalili ślad światła, który przeszył ciemność ich dnia. Każdego roku w trakcie Chanuki, jeśli słuchasz uważnie, możesz usłyszeć, jak wołają do nas z pokolenia na pokolenie, namawiając nas, abyśmy podążali ich śladami, trzymajcie się mocno i nie poddając się.

Niech rząd Izraela wreszcie będzie miał odwagę, by słuchać ich wezwania i uwolnić Wzgórze Świątynne raz na zawsze.

 

 

 

 

Piękna wystawa w Jerozolimie fotografii przedstawiająca Bnei Menasze

W tym tygodniu w siedzibie AACI w Jerozolimie otworzono piękną wystawę zatytułowaną “Camaraderie”.

Na wystawie zaprezentowano prace uczestników Yehoshua Halevi’s 2018 Master Photographer Year Course, wśród których jest również Laura Ben-David – dyrektorka Shavei Israel od spraw marketingu i mediów społecznościowych.

Fotografie Laury były poświęcone podróży Bnei Menasze, od północno-wschodnich Indii do Izraela, i odzwierciedlały trzy główne rozdziały w ich historii: wspomnienie Indii, alija oraz ich nowe życie w żydowskim państwie.

Wstęp na ekspozycję jest bezpłatny, a zdjęcia można oglądać do 31 grudnia. AACI znajduje się na rogu 37 Pierre Koenig / 2 Poalei Tzedek, Talpiot w Jerozolimie.

Aby dowiedzieć się, jak zorganizować wystawę w swojej synagodze czy żydowskim centrum społeczności skontaktuj się z nami pod adresem office@shavei.org.