Paraszat Waera

Paraszat Waera

Parsza Waera jest przejściem od Boskich obietnic do Boskiego działania.  Po pierwszej odmowie Faraona pod koniec zeszłotygodniowej Parszy, Bóg zapewnia Moszego (Mojżesza), że uwolni naród żydowski z niewoli i sprowadzi go do ziemi Izraela.  Mimo obaw Mojżesza, Mojżesz i Aharon zostają wysłani do Faraona.  Pojawia się siedem pierwszych plag: krew, żaby, wszy, dzikie zwierzęta, choroby zwierzęce, czyraki, grad.  Faraon reaguje cały czas w ten sam sposób, czasami się zgadza, a następnie zmienia zdanie.

1. Alija (6,2-13) Bóg odpowiada stanowczo i ostatecznie na pozorną bezcelowość wizyt Mojżesza u Faraona pod koniec poprzedniego tygodnia Paraszy.  Ja jestem Bogiem, imię nieznane praojcom.  Obiecałem im ziemię Izraela.  Usłyszałem wołanie ludu.  I pamiętam o przymierzu.  Więc powiedzcie ludowi: Ja, Bóg, wyprowadzam ich, ocalam ich, wykupuję ich, przyprowadzam ich do Mnie, przyprowadzam ich do Ziemi.  Lud nie słyszy z powodu swoich ciężarów.  Bóg każe Mojżeszowi iść do Faraona.  On sprzeciwia się: lud mnie nie słyszał, jakże więc wysłucha mnie Faraon?

W tej aliji, Bóg ustanawia najbardziej fundamentalne z żydowskich przekonań: Bezpośrednia interwencja Boga w żydowską historię.  Do tej pory znaliśmy Boga jako Tego, który obiecuje Abrahamowi, że otrzyma on ziemię Izraela.  Ale jeszcze nie widzieliśmy, by ta obietnica stała się rzeczywistością.  Obietnica ziemi nie została spełniona.

Teraz wszystko się zmienia.  Zamiast szukać, podglądać za kulisami Boskości, On mówi nam dokładnie, co zamierza zrobić.  Teraz po raz pierwszy Bóg ujawnia, w najdrobniejszych szczegółach, co zamierza zrobić.  I dzieje się to natychmiast.  Mówi Mojżeszowi i ludowi w żywych szczegółach technokoloru dokładnie to, co zamierza zrobić: wyprowadzić ich, ocalić, odkupić, przyprowadzić do Niego, przyprowadzić do Ziemi. 

A o samych plagach mówi On, co zamierza zrobić.  A potem natychmiast  to robi.  Dlatego właśnie jest 10 plag.  On chce ciągle pokazywać, że kontroluje świat, a więc i historię ludzkości.

I co najważniejsze – On nie karze.  On przyciąga do siebie swojego ukochanego, swojego pierworodnego.  Powiedział Noemu, że ukarze świat.  I tak się stało.  Powiedział Abrahamowi, że ukarze Sodomę i Gemorę.  I tak zrobił.  Ale to nie jest kara.  To jest miłość do Jego ludu. 

2. Alija (6:14-29) przedstawia nam linię genalogiczną Reuwena, Szimona i Lewiego.  W tym narodziny Mojżesza i Aharona.  To są ci Aharon i Mojżesz (Mosze), którym Bóg nakazał iść do Faraona.  Ci, którzy rozmawiają z Faraonem. 

Rodowód Mojżesza wydaje się być podany po to, aby podkreślić, że nie jest on przywódcą z racji pochodzenia.  Nie pochodzi on od pierworodnego syna Reuwena.  Ani od pierworodnego syna Lewiego.  Ani nawet nie jest pierworodnym synem Amrama.  Mojżesz nie jest przywódcą na mocy rodowodu.

3. Alija (6:30-7:7) Bóg mówi Moszemu, aby udał się do Faraona.  Mosze się sprzeciwia: Język mi się plącze, jak Faraon będzie słuchał?  Bóg mówi do Moszego: “Uczynię cię sędzią Faraona, a Aharona twoim rzecznikiem.  Zatwardzę serce Faraona.  Nie będzie cię słuchał”.   

Tutaj zaczynają się szczegóły tego, co się wydarzy.  Przy zastosowaniu normalnych środków politycznych, Mosze wie, że nie odniesie sukcesu.  On, słaby.  Faraon, potężny.  Ale powiedziano mu, że on i Faraon są tylko pionkami w ręku Boga.

4 Alija (7:8-8:6) Zaczynają się plagi.  Idźcie do Faraona rano, gdy ten idzie nad rzekę.  W tym poznasz, że Ja jestem Bogiem.  Woda zamieni się w krew.  Mosze ostrzega Faraona.  Aharon uderza w wodę, a ona zamienia się w krew.  Czarownicy Faraona też to potrafią, a zatem  Faraon nie słucha.  Druga plaga: przyjdź do Faraona i powiedz mu, że Bóg mówi, aby wypuścił lud, aby mu służył.  Jeśli nie, żaby wtargną do waszych domów, do łóżek, do pieców, do domów niewolników.  Aharon podnosi swoją laskę i żaby wkraczają do domu.  Faraon wzywa Moszego i prosi go, aby modlił się o to, by przestały.

Pierwsze 2 plagi, krew i żaby, pochodzą z wody.  Woda od razu przywodzi nam na myśl Stworzenie: duch Boga unosił się nad wodami.  Woda to początki: w Breszit (Księga Rodzaju), początek świata.  Tutaj – początek narodu żydowskiego.

Plagi zaczną się nisko i będą się wznosić.  Co jest niżej niż poziom ziemi?  Woda, która gromadzi się na niższym gruncie.  Pierwsze 2 plagi są z wody.  4 i 5, dzikie zwierzęta i choroby zwierzęce są na ziemi.  A 7, 8, 9, grad, rój szarańczy i ciemność są z nieba.

5. Alija (8:7-8:18) Mosze modli się, żaby ustają, Faraon się wycofuje.  3 plaga: Aharon podnosi laskę; wszy wdzierają się na ludzi i zwierzęta.  Czarownicy bezskutecznie próbują to naśladować;  ale to ręka Boga.   Faraon nie słucha.  Czwarta plaga: Idź do Faraona rano, kiedy idzie nad rzekę.  Powiedz mu: W Egipcie będą dzikie zwierzęta, ale nie w Goszen.  Po tym poznasz, że Ja jestem Bogiem pośród tej ziemi”.

Ktokolwiek decydował o tym, gdzie kończy się alija, komentował ten wybór.  W naszej paraszy miałoby sens, aby alija kończyła się ładnie i czysto wraz z końcem jednej plagi – w przerwie paragrafu.  Ale zarówno ta alija, jak i następna kończą się podobnie: abyście wiedzieli, że Ja jestem Bóg. 

Pierwsza, czwarta i siódma plaga zaczynają się od spotkania Moszego z Faraonem nad wodą o poranku.  I każda z nich powtarza to samo zdanie: abyście wiedzieli… Pierwsza to: abyście wiedzieli, że jestem Bogiem.  W czwartym – abyście wiedzieli, że jestem Bogiem pośród ziemi.  I siódmy, abyście wiedzieli, że nie ma nikogo takiego jak Ja.

To są 3 filary żydowskiej wiary.  Istnieje Bóg.  On jest naszym Bogiem, co oznacza, że jest zaangażowany w świat.  I On jest Jeden.

6 Alija (8:19-9:16) Następuje plaga bestii.  Faraon zgadza się, aby lud mógł odejść i świętować na pustyni.  Mosze modli się o zaprzestanie plagi.  Faraon zmienia zdanie.  Piąta plaga: Chodź do Faraona, zwierzęta zostaną porażone chorobą, choć nie te z narodu żydowskiego.  Faraon sprawdził i zobaczył, że to prawda.  Ale zatwardził swoje serce.  Szósta plaga:  Mosze, rzucił kurz w niebo przed Faraona.  Zrobiły się czyraki i bąble na zwierzętach i ludziach.  Bóg zatwardził serce Faraona.  Siódma plaga:  Mosze, idź rano do Faraona.  Po tej zarazie poznacie, że nie ma nikogo takiego jak ja.  

Plagi 4 i 5, dzikie zwierzęta i choroby zwierzęce atakują tylko Egipcjan, nie atakują w Goszen.  Ma to na celu nauczenie, że Bóg jest zaangażowany w działalność człowieka, rozróżniając zło od dobra. 

Zamiana wody w krew była atakiem na egipskiego boga; stąd wiecie, że ja jestem Bogiem.  Tutaj plaga rozróżnia ludzi, Egipcjan i Żydów, aby nauczać: Ja jestem Bóg działający pośród ziemi.  A ostatnie plagi pochodzą z nieba – On kontroluje niebo, moce, kosmos.  Nikt oprócz Niego.

7.  Alija (9:17-35) Grad spadnie i zabije wszystkich na swojej drodze.  Mosze podniósł swą laskę i grad spadł wśród grzmotów, z ogniem.  Faraon zawołał Moszego i Aharona: Zgrzeszyłem, Bóg jest sprawiedliwy.  Módlcie się, aby to usunąć, a puszczę was wolno.  Mosze tak uczynił.  Faraon odmówił wysłania ludu.

O ile plagi mają bardzo jasny porządek, o tyle reakcje Faraona już nie.  Łagodnieje, pozwalając im odejść, aby świętować.  Potem zmienia zdanie.  Tutaj zgadza się, że zgrzeszył.  Jest to bardzo imponujące przyjęcie odpowiedzialności.  Nazwalibyśmy to teszuwa – nawrócenie.  On jest skruszony.  A potem zmienia zdanie.

Choć ta demonstracja zaangażowania Boga w świat jest bezprecedensowa, człowiek mimo wszystko pozostaje uparty. 

Parsza kończy się po 7 plagach.  Ostatnie 3 pojawią się w Parszy w przyszłym tygodniu.  Dramat wyjścia z Egiptu rozciąga się na 3 parsze: Waera, Bo i Beszalach.

Ta historia jest najbardziej znaną historią w życiu żydowskim.  Codziennie wspominana w naszych modlitwach.  W Szema.  W Birkat Hamazon.  Wspominana w Kiduszu.  I w sederze.  Ponieważ stanowi ona radykalną innowację w wierze religijnej.  Bóg jako Stwórca jest podstawowym wierzeniem.  Bóg jako Sędzia, nagradzający i karzący, jest podstawowym przekonaniem.  Ale koncepcja, że Bóg interweniuje w świat, w kształtowanie ludzkiej historii, w przyciąganie do Niego narodu żydowskiego, aby sprowadzić nas do ziemi Izraela – Bóg historii jest tu wprowadzony.  Jesteśmy rozpieszczani w naszych czasach, ponieważ widzimy Boga historii w naszym powrocie do ziemi Izraela.  Dla nas jest to oczywiste.  Widzimy to na własne oczy.  Bóg historii jest nam przedstawiony tutaj, w naszej Parszy.

Parasza Waera

Parasza Waera

Nasza aktualna Parsza jest dość trudna. Po “rejestracji genealogicznej” 

B-g pogrąża Egipcjan w kolejnych falach (nie)naturalnych katastrof. 

Dla nas, czytających tę Parszę, to siedem z dziesięciu plag, lecz dla doświadczających ich wówczas Egipcjan musiało to być zbliżone do naszych, teraźniejszych doświadczeń z Covid-19. Każdorazowo, gdy fala zaczyna słabnąć, mamy na dzieję na zakończenie tego całego zamieszania, będąc dodatkowo wyczerpanymi władzami, które nie uznają swojej odpowiedzialności za zakończenie kryzysu, a także widząc cierpienie tych, których kochamy i nie jesteśmy w stanie ich uratować. W pewnym sensie Egipcjanie mieli więcej szczęścia niż my, nie mieli ZOOM’a i plagi skończyły się w niecały rok, a my obecnie zaczynamy trzeci rok z pandemią.

Pomiędzy początkiem a końcem naszej Parszy zmieniło się niewiele. Dzieci Izraela nadal tkwią w Egipcie, niezdolne do służby B-gu, mimo tego, iż ucierpiały miliony Egipcjan. Zawsze dziwiło mnie to, iż wszystkie dziesięć plag nie występuje w tej samej Parszy, jednak teraz wydaje się to pouczające. B-g nie mówi Mosze (Mojżeszowi) czy Aharonowi, że nastąpi dziesięć plag. Z perspektywy naszej Parszy widzimy jedynie następujące po sobie kolejne fale cierpienia, jednak ten tydzień dobiegnie końca i przejdziemy do następnej Parszy.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua

Parasza Szemot

Parasza Szemot

Naród żydowski jest w Egipcie. Nowy Faraon jest zaniepokojony wielkością narodu żydowskiego. Dekretuje ciężką pracę, dzieciobójstwo, a następnie aktywne topienie niemowląt płci męskiej. Mojżesz rodzi się i wychowuje w domu córki Faraona. Widząc, jak Żydzi są maltretowani, ucieka do Madian, żeni się i tam się osiedla. W wieku 80 lat Mojżesz napotyka płonący krzew.  Bóg poleca mu udać się do Faraona i zażądać, w imię Boga, uwolnienia narodu żydowskiego. Mojżesz, po próbie odrzucenia tej misji, udaje się do Faraona. Faraon zwiększa ciężary nakładane na lud. Lud się skarży.   

1. Alija (1:1-17) 70 Bnei Izrael zstępuje do Egiptu.  Rosną niezwykle licznie, wypełniając ziemię. Pojawia się nowy Faraon, który nie znał Józefa.  Obawiając się, że Żydzi połączą się z wrogami Egiptu, stara się osłabić ich liczbę. Wnosi podatek od pracy oraz ciężką pracę. Następnie położne są poinstruowane, aby zabić żydowskie noworodki. Położne boją się Boga i nie słuchają dyrektywy Faraona.

Księga Szemot różni się radykalnie od Księgi Bereszit.  Bereszit był opowieścią o ludziach: Abrahamie, Icchaku, Jakubie, Sarze, Rywce, Racheli i Lei. Potem o Józefie i jego braciach.  A na historię ludzi nakłada się Boski refren: “Daję wam ziemię obiecaną Abrahamowi”.  To prawie jak pieśń z refrenem; każda osoba jest wersem, a refren obietnicy Boga o ziemi jest powtarzany.  Abraham i jego życie, z powtarzającą się obietnicą Boga.  Icchak i jego rodzina, z powtarzającą się obietnicą Boga.  Jakub, a potem historia Józefa, w której powtarza się obietnica Boga.  W Bereszit ludzie są w centrum uwagi, z Bogiem zawsze obecnym, ale niewiele mówiącym; powtarzająca się obietnica.

W Szemot Bóg i człowiek zamieniają się miejscami.  Jest to opowieść o Boskiej kontroli nad żydowskim przeznaczeniem. On jest głównym reżyserem, a naród żydowski zwykłymi aktorami na scenie. Nie czai się już z powtarzanymi obietnicami. On działa, dominuje, kontroluje, manipuluje.  On inicjuje, komunikuje, rozkazuje. Później, na Synaju, On się objawia.

Ale Jego pojawienie się zaczyna się dopiero wtedy, gdy sięgniemy dna.

Faraon działa, by osłabić naród żydowski.  Podłe działania, w tym morderstwo.  Położne boją się Boga, odmawiają morderstwa.  Nie ma wzmianki o działaniach Boga.  Widzieliśmy to już wcześniej.  Imię Boga jest nieobecne w sprzedaży Józefa, tak jak i tutaj.  Spiralę w dół możemy zrobić na własną rękę.  Człowiek robi potężną pracę okrucieństwa wszystko na własną rękę.  Bóg pojawia się, gdy sięgamy dna.

2. Alija (1:18-2:10) Położne bronią swoich działań przed Faraonem.  Mojżesz rodzi się, wrzucony do wody w koszu.  Córka Faraona ratuje go.  Miriam organizuje matkę Mojżesza, aby go karmiła.  Zostaje on zwrócony córce Faraona i nazwany Mojżesz.

Kiedy Mojżesz się urodził, jego matka “widziała, że był dobry”.  I został umieszczony w wodzie, aczkolwiek w koszyku.  Te dwa elementy, woda i “było dobre”, natychmiast przypominają nam o pierwszym dniu stworzenia.  Na początku “duch Boga unosił się nad wodami” (Rdz 1, 2).  A kiedy światło zostało stworzone, “Bóg ujrzał światło i było ono dobre”.  To, że Mojżesz został umieszczony w wodzie, a jego matka “zobaczyła, że jest dobry”, może być sposobem Tory na powiedzenie, że ma miejsce nowa historia stworzenia: wraz z narodzinami Mojżeszgo, dla narodu żydowskiego nastaje nowy świat.

3 Alija (2:11-25) Mojżesz dojrzewa.  Wychodzi, by zobaczyć cierpienia swoich braci.  Broni Żyda, zabijając egipskiego napastnika, a potem ratuje Żyda przed żydowskim napastnikiem.  Ucieka w obawie o swoje życie do Midian, pomaga córkom Jitro, zostaje przyjęty przez Jitro, żeni się z Ciporą, ma dziecko o imieniu Gerszom.  “Bo jestem obcy w obcej ziemi”.  Bóg widzi cierpienie Żydów i pamięta o swoim przymierzu z Abrahamem, Icchakiem i Jakubem.

Mojżesz nadaje swojemu synowi imię Gerszom, co oznacza “jestem przybyszem”.  Do jakiej obcej ziemi się odnosi?  Bycia Żydem w Egipcie?  Czy do bycia Egipcjaninem w Madianie?  Gdzie jest dom Mojżesza?

Historia do tego momentu jest historią ludzi; Bóg musi się jeszcze pojawić.  W świecie bez obecności Boga są dobrzy ludzie i źli ludzie.  Faraon, zły.  Położne, dobre.  Rodzice MojżeszA, odważni.  Córka Faraona, dobra.  Siostra MojżeszA, altruistka. Egipski pan niewolników, okrutny.  Żydzi walczący, gwałtowni.  Jitro, gościnny.

A Mojżesz?  Wychodzi.  Martwi się.  Pomaga tym, którzy potrzebują pomocy.  Czuje niepokój, jest obcy.

Pojawia się Bóg.  Jego imię pojawia się 5 razy w 3 wersach.  Wszystko się teraz zmienia.  A może nie.  Cała ludzka działalność do tego momentu; czy On to zaaranżował, czy też ludzie robią to, co robią?  Niektórzy dobrzy, inni nie?  Czy tylko marionetki w ręku Lalkarza?

4 Alija (3:1-15) Mojżesz i krzak gorejący.  Mojżesz, Mojżesz, Hineni – oto jestem.  Bóg przemawia, Mojżesz tchórzy.  Bóg mówi do niego:  Widziałem cierpienia Mojego ludu.  Wybawię ich z Egiptu i wprowadzę do krainy mlekiem i miodem płynącej.  Wysyłam cię, abyś poszedł do Faraona, a on uwolni mój lud z Egiptu.  Mojżesz się sprzeciwia: kimże ja jestem, by iść do Faraona?  A naród żydowski będzie pytał, kto mnie posłał.  Bóg mówi: powiedz im, że przysłał cię Bóg ich przodków, Abrahama, Icchaka i Jakuba.

Cała historia Tory zmienia się w tym miejscu.  Bóg przechodzi od niewidzialnej siły stojącej za ludzkimi działaniami do bezpośredniego dyktowania ludzkich działań.  Mówi Mojżeszowi, że wyprowadzi naród żydowski z Egiptu i przyprowadzi go do ziemi Izraela.  Do tej pory naród żydowski miał obiecaną ziemię, ale żył tylko obietnicą, a nie jej spełnieniem.  Nie widzieli ręki Boga, ale raczej wykrywali ją za wydarzeniami.  Jak powiedział Józef: “Bóg sprowadził mnie do Egiptu, aby ocalić rodzinę”.  On nigdy tego nie słyszał.  Zerknął za zasłonę i wykrył to.

Teraz zasłona jest zaciągnięta.  Mojżeszowi jest opowiedziane w szczegółach dokładnie co się wydarzy.  Żydzi zostaną wysłani przez Faraona.  Historia Wyjścia z Egiptu jest filarem żydowskiej wiary, ponieważ jest jawnym, bezpośrednim przejawem ręki Boga w naszej historii.  Jest to Jego ręka w pełnej krasie, nie za zasłoną.

5 Alija (3:16-4:17) Bóg kontynuuje: Zbierzcie lud.  Powiedz im, że zabiorę ich do Ziemi Obiecanej.  Oni posłuchają.  Idźcie do Faraona.  Wiem, że nie będzie słuchał.  Rozgromię Egipcjan.  Będziecie obładowani złotem, srebrem i odzieżą od Egipcjan.  Mojżesz nadal jest przekonany, że lud mu nie uwierzy.  Bóg daje mu znaki: laska zamienia się w węża, a potem z powrotem, ręka zmienia się w trędowatą, a potem z powrotem.  I woda zamienia się w krew.  Mojżesz sprzeciwia się: Nie jestem dobrym mówcą.  Bóg mówi: „Ja daję mowę człowiekowi.  Poślę z tobą Arona.  On przemówi.  Weź swoją laskę”.

Gdy Mojżesz słyszy więcej szczegółów i otrzymuje znaki, które ma przekazać ludowi, niechętnie zgadza się na bycie ludzkim przewodnikiem dla Boskiej ręki.  Uświadamia sobie, że jego ludzkie słabości są nieistotne; jest on jedynie marionetką w ręku lalkarza.  Exodus z Egiptu nie jest historią wielkiego, charyzmatycznego przywódcy, który prowadzi swój lud z opresji do wolności, ukazując siłę ludzkiej woli w obliczu niesprawiedliwości.  Jest to historia Boskiej Ręki kierującej ludzkimi wydarzeniami poprzez niechętnego przywódcę.  To nie jest historia Mojżesza.  Jest to historia Boga.  Mojżesz niechętnie zgadza się na swoją rolę w tym najbardziej doniosłym przejawie Boskiej Opatrzności w historii.

6 Alija (4:18-31) Mojżesz otrzymuje błogosławieństwo od Jitro na powrót do Egiptu.  Bóg mówi Mojżeszowi, że ci, którzy szukają jego śmierci, już nie żyją.  Bóg każe mu powiedzieć o tym Faraonowi: Bóg mówi, że Izrael jest moim pierworodnym.  Wypraw mojego syna, bo jeśli tego nie uczynisz, zabiję twego pierworodnego.  Cipora obrzezuje swego syna.  Aron wita się z Mojżeszem.  Zbierają lud.  Ludzie wierzą, że Bóg ich wybawi.

Bóg dodaje Mojżeszowi jeszcze jedną kwestię: Izrael jest moim pierworodnym.  Jakby chciał powiedzieć – “Mojżeszu, to jest historia miłości.  Postrzegam naród żydowski jako mojego ukochanego pierworodnego”.  I odmowa ze strony Faraona spowoduje Boską karę.  Nasz zachodni etos nie czuje się komfortowo z tymi centralnymi zasadami judaizmu: Ręka Boga w historii, miłość Boga do narodu żydowskiego, i Boska kara.  Jak powiedział rabin Sacks, z “l – błogosławionej pamięci, radykalny wtedy.  Radykalny teraz.

7th Aliya (5:1-6:1) Moshe and Aron approach Faraon, requesting a 3-day journey to the desert to celebrate.  Faraon refuses.  He increases the workload.  Conflict arises between the Jewish workers and the Egyptian supervisors.  The Jews criticize Moshe for increasing their burden.  Moshe complains to G-d.  G-d reassures him that through a strong hand, Faraon will send them out.

7 alija (5:1-6:1) Mojżesz i Aron zwracają się do Faraona z prośbą o 3-dniową wyjście narodu żydowskiego na pustynię w celu świętowania.  Faraon odmawia.  Zwiększa ilość pracy.  Konflikt powstaje między żydowskimi robotnikami a egipskimi nadzorcami.  Żydzi krytykują Mojżesza za zwiększenie ich ciężaru.  Mojżesz skarży się do Boga.  Bóg uspokaja go, że dzięki „silnej ręce” Bogna, Faraon ich w końcu wypuści.

Mojżesz spotyka się z trudną rzeczywistością istot ludzkich. Rozwijanie się Boskiego planu nie wyklucza oporu.  Ludzie nie przyjmują Boskiego planu z otwartymi ramionami.  Człowiek błądzi, gdy Boski plan się rozwija.   Ale rozwija się.


O Autorze: Rav Reuven Tradburks jest dyrektorem Machon Milton, angielskiego Kursu Przygotowawczego do Konwersji, stowarzyszenia Rady Rabinicznej Ameryki (RCA) i Shavei Israel. Ponadto, jest dyrektorem RCA-Regionu Izrael. Przed aliją, Rav Tradburks służył przez 10 lat jako dyrektor Sądu Konwersyjnego Toronto Vaad Harabonim oraz jako rabin kongregacyjny w Toronto i Stanach Zjednoczonych.

Parasza Szemot

Parasza Szemot

W tym tygodniu zaczynamy czytanie Księgi Szemot. Jesteśmy w Egipcie i jesteśmy niewolnikami. Cała ta Księga opowiada o naszych zmaganiach z faktem, że zostaliśmy zniewoleni w Egipcie. Tak więc zawsze na początku Szemot powstaje pytanie: co się stało, że zostaliśmy zniewoleni, co sprawiło, że staliśmy się uchodźcami w naszych własnych domach?

Proces naszego zniewolenia ukazany jest w pięciu wersetach. W tych pięciu wersach społeczeństwa egipskie i izraelskie zostają tak zaprojektowane, by stworzyć cały zniewolony naród. Znamy proces, który miał miejsce. Zostało to udokumentowane i przeanalizowane na przestrzeni ostatniego stulecia. Możemy być tego świadkami, a nawet przewidzieć to, ale wciąż zdaje się nam, że nie jesteśmy w stanie tego powstrzymać.

I co teraz? Przyjmujemy to jako część naszego DNA, cenę bycia człowiekiem i uczestniczenia w żydowskiej historii? Brakuje mi odpowiedzi. Muszę więc polegać na obietnicy, którą B-g daje Mojżeszowi w naszej Paraszy: tak jak jestem teraz z tobą w twoim cierpieniu, tak samo będę z tobą w przyszłych kłopotach.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua

Paraszat Ree

Paraszat Ree

Parsza w tym tygodniu rozpoczyna się i kończy proroctwem. Na początku Mojżesz mówi nam, żebyśmy widzieli błogosławieństwo i przekleństwo, które znajduje się przed nami. Na końcu Mojżesz mówi, że trzy razy w roku będziemy widziani przez B!ga w Jerozolimie. Pomiędzy zaś czytamy o wszystkich duchowych i etycznych wyzwaniach, którym będziemy stawiać czoła w Ziemi Izraela i o tym, jak ich uniknąć. W całej Parszy, kiedy Mojżesz odnosi się do Jerozolimy i umiejscowienia Świątyni, mówi: „Miejsce, które wam pokażę”.

Słowo oznaczające widzenie, które używane jest w tej Parszy, odnosi się do poziomu zrozumienia po za obserwacją, do widzenia w opozycji do oglądania. To najcudowniejsze uczucie, gdy ktoś Cię widzi, kiedy patrzy na ciebie, wie kim jesteś, przez co dane ci było przejść i pokazuje, że cię dostrzega. To właśnie obiecuje Mojżesz na końcu naszej Parszy. Obiecuje, że poprzez wyzwania świata, w którym nic nie jest jasne, w którym wszystko odkrywa się na bieżąco, będziemy mogli uwidocznić się przed B!giem, będziemy mogli wybrać życie błogosławieństwa.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua