Paraszat Jitro

Co ??czy fakt otrzymania Tory przez Dzieci Izraela z Jitro, kap?anem Midianu? To pytanie zawsze przychodzi do mnie wraz z Parsz? tego tygodnia. Przyjrzyjmy si? Jitro i jego roli w tej Parszy. Tora m?wi, ?e by? kap?anem Midianu, a nasza tradycja przekazuje, ?e by? ?wiatowej klasy ekspertem w dziedzinie ba?wochwalstwa. Na pocz?tku Parszy odrzuca to wszystko i przechodzi na Judaizm. Zaraz potem widzi Moj?esza s?dz?cego ludzi i zwraca mu uwag?, ?e spos?b w jaki to robi nie s?u?y ani Moj?eszowi, ani ludziom. Proponowane przez niego innowacje s? tak oczywiste, ?e mo?na by zapyta? dlaczego Moj?esz sam na nie nie wpad? i dlaczego Tora w og?le zajmuje si? informowaniem nas o owych zmianach?

Dlaczego Moj?esz os?dza? Dzieci Izraela samotnie? Nauczy? si? tego w Egipcie, tak w?a?nie robi? J?zef (Bereszit 42:6). Panuj?cy w Egipcie rz?dzi? samodzielnie, tylko on mia? dost?p do w?adzy. Gdy Jitro krytykuje Moj?esza, nie wskazuje mu bardziej efektywnego systemu, m?wi, ?e nie tylko wolno mu, ale wr?cz powinien wprowadzi? zmiany. Jitro przychodzi, by powiedzie? Moj?eszowi, ?e nie system, ale ludzie s? ?wi?ci. S?u?enie systemowi to ba?wochwalstwo, s?u?enie ludziom to pocz?tek s?u?by B!gu. Dop?ki jeste?my zdeterminowani, by robi? rzeczy tak, jak zawsze, poniewa? zawsze tak robili?my, nigdy nie b?dziemy w stanie s?u?y? B!gu. Histori? Jitro poznajemy zanim B!g przekazuje nam Tor?. Uczy nas ona, ?e nie ma systemu, kt?ry by?by z natury ?wi?ty. I tylko gdy jeste?my ch?tni, by odwr?ci? do g?ry nogami spos?b w jaki zawsze dzia?amy, mo?emy przyj?? Tor?.

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

t?um. Jojo Wrze?niowska

Paraszat Waera

W tym tygodniu Moj?esz po raz kolejny staje przed Faraonem, ale tym razem ma w zanadrzu sztuczk?, naprawd? czadow? sztuczk?. Ale super, ?e B!g pokaza? mu j? przy gorej?cym krzaku tydzie??temu. Wtedy laska Moj?esza zamieni?a si? w NaCHaSZ – po hebrajsku to w??. W tym tygodniu laska Aarona zmienia si? w TaNiN. Raszi twierdzi, ?e TaNiN znaczy NaCHaSZ. Wed?ug niego w obydwu przypadkach laska zamieni?a si? w t? sam? rzecz. Widzimy wi?c, ?e to co nazywa?o si? NaCHaSZ w Midianie, w Egipcie nosi?o nazw? TaNiN.

Nie tylko nazwa jest inna, ale znaczenie tak?e si? r??ni. To samo zwierz? – w?? – znaczy?o co? zupe?nie innego dla Moj?esza w Midianie i dla Faraona w jego pa?acu. Zbyt cz?sto nie?wiadomi jeste?my symboli, kt?re nas otaczaj? i nie?wiadomi ich znaczenia dla innych. Jest to ?r?d?o wielu problem?w, zw?aszcza w relacjach z najbli?szymi. Nie zdajemy sobie nawet sprawy, ?e ?yjemy w r??nych ?wiatach.

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

t?um. Jojo Wrze?niowska

Paraszat Szmot

To koniec, zako?czyli?my rodzinn? cz??? naszej podr??y i wkraczamy teraz do ?wiata jako nar?d. Podczas czytania Ksi?gi Bereszit pr?bowali?my zrozumie? w jaki spos?b osobiste historie wp?ywaj? na nas jako nar?d. W Ksi?dze Szmot pr?bujemy dostrzec czego mo?emy si? nauczy? z historii narodu, co pozwoli nam lepiej zrozumie? nasz? osobist? sytuacj?. Tak to dzia?a.

Ko?c?wka Parszy w tym tygodniu ukazuje nasze narodowe dno. Pojawia si? Moj?esz i o?wiadcza ludziom, ?e wybawienie jest ju? blisko. Ma tajn? bro?, B!ga, kt?ry anuluje wszystkie negatywne skutki ?ycia w Egipcie: niewolnictwo, tortury, zab?jstwa. Moj?esz prezentuje swoje sztuczki wszystkim zaanga?owanym stronom, przez co niewolnictwo i tortury staj? si? jeszcze bardziej dotkliwe. No brawo, Moj?eszu! Ale Moj?esz ma racj? i w ko?cu uwolni miliony Izraelit?w z egipskiej niewoli. Nie wydarzy si? to jednak z dnia na dzie?, a zanim zostanie osi?gni?ty stan r?wnowagi, sprawy stan? si? bardziej niebezpieczne i z?o?one. Fakt, ?e mamy rozwi?zanie, nie oznacza, ?e problem jest rozwi?zany; b?d?my cierpliwi i ostro?ni.

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

t?um. Jojo Wrze?niowska

Szawuot

Szawuot to troch? dziwne ?wi?to. Celebrujemy akt obdarzenia nas Tor? przez B!ga, ale nie jest w niej zapisana ani data Szawuot, ani ?adne przykazanie z tym ?wi?tem zwi?zane. Te dwie ciekawostki ujawniaj? g??bok? prawd? na temat Tory i naszego zwi?zku z ni?. Fakt, ?e data i pow?d ?wi?towania nie s? zapisane ka?e rozumie?, ?e generalnie wi?kszo?? Tory nie jest spisana. Na Szawuot dostali?my ca?? Tor? – pisan? i ustn?. ?wi?to to mo?e by? zrozumia?e jedynie przez pryzmat Tory ustnej. A to u?wiadamia nam, ?e ma ona tak samo kardynalne i fundamentalne znaczenie jak Tora pisana. Fakt, ?e nie ma konkretnych przykaza? zwi?zanych z Szawuot uczy nas, ?e cho? Tora umo?liwia nam prowadzenie ?ycia pe?nego u?wi?conych czyn?w, Jej si?a i potencja?, by zmienia?, istnieje nawet bez ?adnego dzia?ania.

Chag Sameach!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

Parsza Tecawe

Jeste?my w drugim tygodniu czytania w Torze opis?w Miszkanu – naszej przeno?nej ?wi?tyni. Parsza ta jest inna ni? pozosta?e w kolejnych Ksi?gach Tory – jest jedyn?, w kt?rej w og?le nie pojawia si? imi? Moj?esza. Imi? Aarona wymieniane jest wiele razy, natomiast imi? Moj?esza jest zupe?nie nieobecne. G??wnym tematem Tecawe s? stroje noszone przez Kap?an?w. Dlaczego brakuje w niej imienia Moj?esza?

Nasza Parsza opowiada o przewodnikach narodu. Opowiada o tym jak si? ubieraj?, jak si? zachowuj? i jak si? wzajemnie taktuj?. B!g nie zwraca si? do Moj?esza po imieniu, by nauczy? nas, ?e kiedy osi?ga si? pozycj? lidera, nale?y przesta? postrzega? siebie jako jednostk?. Trzeba wtedy zacz?? patrze? na siebie jak na ?wiadectwo narodu. Dlaczego wi?c Aaron wymieniony jest z imienia? Lider musi my?le? o potrzebach wszystkich, zanim zajmie si? swoimi. Nie mo?e wymaga? tego od pozosta?ych cz?onk?w spo?eczno?ci, nawet je?li tak?e s? liderami. Tylko ten, kto got?w jest zapomnie? o sobie wci?? pami?taj?c o innych, godny jest miana przewodnika.

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

Paraszat Jetro

I oto wracamy do Jetro? za ka?dym razem, gdy przychodzi czas na t? Parsz? zauwa?am, ?e wci?? skupiam si? na jej pocz?tku, cho? sz?ste czytanie jest rzekomo najwa?niejsze w ca?ej Torze. Nie jestem w stanie wyj?? po za odwiedziny te?cia Moj?esza, mo?e dlatego, ?e sam te?cia nie mam. Kiedy Jetro przychodzi do Moj?esza i Dzieci Izraela, przyprowadza ze sob? Sefor?, Gerszoma i Eliezera – ?on? i dwoje dzieci Moj?esza. Midrasz m?wi nam, ?e gdy Moj?esz zobaczy? warunki, kt?re musieliby znosi?, gdyby wr?cili z nim do Egiptu, odes?a? ich z powrotem do Jetro. Sefora i Jetro pojawiaj? si? w dalszej opowie?ci, ale dzieci Moj?esza widzimy po raz ostatni.

Dlaczego? Co sta?o si? z Gerszomem i Eliezerem? Nie wiem, tekst nic na ten temat nie m?wi. Wszystko, co o nich wiemy, wiemy z naszej Parszy. Czytamy w niej, ?e sp?dzili wczesne dzieci?stwo ze swoim dziadkiem, nie z ojcem.

Jetro zawsze pojawia si? w kontek?cie rodziny. Kiedy Moj?esz spotyka go po raz pierwszy, jest przedstawiony jako ojciec Sefory. W naszej Parszy wyst?puje jako te?? Moj?esza. A kiedy opuszcza Dzieci Izraela, stanowczo o?wiadcza, ?e potrzebuje wr?ci? do swojej rodziny. Tor? studiujemy w Bet Midrasz, ale ?yjemy ni? w domu. Jetro przychodzi powiedzie? Moj?eszowi, i nam wszystkim, ?e ca?ego naszego studiowania Tory nie mo?na por?wnywa? do ?ycia wed?ug Tory z naszymi dzie?mi.

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

t?umaczenie: Jojo Wrze?niowska

Parsza Waera

Parsza Waera najbardziej znana jest z r??norodnych cud?w dokonywanych przez B!ga w czasie nak?aniania Moj?esza do podj?cia misji wyzwolenia Izraela. Woda zamienia si? w krew, py? ziemi egipskiej zamienia si? w komary, a na wszystko spada ognisty grad – to obrazy godne najstraszniejszych koszmar?w i horror?w. A jednak pocz?tek naszej Parszy jest jeszcze bardziej przera?aj?cy. W pierwszym czytaniu znajdujemy dwie wyj?tkowe genealogie. Pierwsza dotyczy relacji B!ga z Dzie?mi Izraela, druga za? dotyczy Moj?esza. B!g m?wi Moj?eszowi, ?e on, i tylko on, jest odpowiedni? osob? do przeprowadzenia misji wyzwolenia Dzieci Izraela z egipskiej niewoli i osadzenia ich w ziemi Izraela.

Dlaczego jest to tak przera?aj?ce? Po pierwsze, gdy u?wiadamiasz sobie, ?e jeste? w stanie samodzielnie wykona? zadanie, kt?re masz przed sob?, bez wzgl?du na to jak szlachetne, pojawia si? to specyficzne, niepokoj?ce uczucie. Po drugie, i najwa?niejsze, Moj?esz nie wykona? tego zadania. Nigdy nie postawi? stopy na ziemi Izraela, ani tym bardziej nie osadzi? tam ?adnego ?yda. Jego misja jest ostatecznie pora?k?, a B!g m?wi mu, ?e do tego w?a?nie zosta? stworzony.

B!g daje Moj?eszowi mo?liwo?? stania si? najwa?niejsz? postaci? w ca?ej historii, daje mu mo?liwo?? otwarcia pierwszego aktu w dziele ostatecznego odkupienia Dzieci Izraela, ludzko?ci i ca?ego ?wiata, ale? za cen? w?asnej, osobistej ambicji. Moj?esz jest gotowy na to po?wi?cenie, a my?

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua

Paraszat Szemot

Na pocz?tku Parszy Szmot, kiedy c?rka faraona otwiera koszyk, w kt?rym le?y Moj?esz i rodzi si? w niej wsp??czucie, m?wi: ?On jest z Hebrajczyk?w? (Szmot 2:6). Czego uczy nas to stwierdzenie? Czytali?my przed chwil?, ?e matka i ojciec ch?opca pochodz? z plemienia Lewiego, jak wi?c mog? nie wiedzie?, ?e jest ?ydem? O?wiadczenie to daje nam wiedz? nie na temat Moj?esza, ale raczej na temat c?rki faraona. Zobaczy?a ?ydowskiego ch?opca, i cho? jej w?asny ojciec rozkaza? zabi? wszystkie ?ydowskie niemowl?ta p?ci m?skiej, a za niewykonanie rozkazu ustanowi? kar? ?mierci, ulitowa?a si? nad nim i uratowa?a mu ?ycie. By?o to pierwsze w historii prze?ladowanie ?yd?w, za? c?rka faraona by?a pierwszym cz?owiekiem, kt?ry po?o?y? na szali swoje ?ycie, by nas ratowa?. By?a pierwszym cz?owiekiem przeciwstawiaj?cym si? tyranii religijnej nienawi?ci i antysemityzmowi. By?a pierwsz? Sprawiedliw? Po?r?d Narod?w ?wiata. 

Dlaczego Tora opisuje dzieci?stwo Moj?esza? Dlaczego nie zaczyna tej opowie?ci od fragmentu o gorej?cym krzewie i powo?aniu Moj?esza do wyzwolenia Izraela? Opowiadaj?c o empatii i heroizmie c?rki faraona, Tora uczy nas, ?e ca?y nasz nar?d istnieje dzi?ki odwadze jednej kobiety, nie-?yd?wki, kt?ra zaryzykowa?a w?asne ?ycie, by uratowa? ?ydowskiego ch?opca. ?yj?cy wsp??cze?nie ?ydzi zawdzi?czaj? swoje istnienie tej w?a?nie pierwszej Sprawiedliwej. Nasze odkupienie zacz??o si? od jej aktu odwagi. 

Ca?a nasza historia usiana jest okresami nietolerancji i antysemityzmu. Zag?ada europejskich ?yd?w by?a ostatecznym wyrazem tej nienawi?ci. Czasy ciemno?ci rozja?nia?o jednak ?wiat?o akt?w mi?o?ci, dokonywanych przez naszych nie?ydowskich przyjaci?? i s?siad?w. Holokaust by? bezprecedensowym przyk?adem, kiedy nie-?ydzi ryzykowali swoje bezpiecze?stwo i ?ycie, by nas ratowa?. Parsza Szmot naucza, ?e jeste?my winni tym ludziom dozgonn? wdzi?czno??. Pokazuje, ?e istnienie naszego narodu zale?y od ich gotowo?ci do po?wi?cenia wszystkiego. 

Szmot jest ksi?g? naszego odkupienia, modelem ca?ej ?ydowskiej historii, co za tym idzie,  tak?e ostatecznego odkupienia – oby szybko nadesz?o. Widzimy zatem, ?e u podstaw naszego odkupienia le?? bezinteresowno?? i pe?ne samopo?wi?cenia dzia?ania nie-?yd?w. Dlaczego nasze odkupienie zaczyna si? od aktu mi?osierdzia kogo? spoza naszego narodu? ?eby?my wiedzieli, ?e nasze odkupienie nie dotyczy jedynie nas, ani nie wydarzy si? tylko dzi?ki naszym dzia?aniom. Nasze odkupienie dope?ni si?, gdy obejmie ca?y ?wiat. A nasza t?sknota za nim nie zostanie zaspokojona, dop?ki nie b?dzie t?sknot? za odkupieniem wszystkich. 

Szabat Szalom!

Z mi?o?ci?, 

Yehoshua

Paraszat Wajelech

Nasza Parsza w tym tygodniu opisuje chwil?, kiedy Moj?esz ko?czy pisa? Tor? i przekazuje j? lewitom, kap?anom i starszy?nie Izraela. By? mo?e nie zwr?ciliby?my na ten fragment wi?kszej uwagi, gdyby nie fakt, ?e robi to dwa razy: w wersecie 31:4 i znowu w wersecie 31:29. O co w tym chodzi? Dlaczego Moj?esz ko?czy pisa? Tor? dwa razy?

Najbli?szy Szabat to Szabat Nawr?cenia (Szabat Szuwa), Szabat Powrotu (hebr. t?szuwa). To Szabat pomi?dzy Rosz HaSzana i Jom Kipur, kiedy wszyscy dok?adamy wszelkich stara?, by zmieni? swoje dzia?ania i naprawi? z?e uczynki, ?eby B!g zapisa? nas w Ksi?dze ?ycia. W ten Szabat b?dziemy s?ucha? o tym, jak Moj?esz, kiedy sko?czy? pisa? Tor?, Ksi?g? ?ycia, otworzy? J?, by napisa? wi?cej. Okazuje si?, ?e to nie koniec. B!g czeka, by doda? nasze imiona do Ksi?gi Dobrego ?ycia. My musimy zechcie? napisa? ci?g dalszy.

Gmar Chatima Towa!

Szabbat Szalom!

Z mi?o?ci?,

Yehoshua