Parsza Bereszit

I oto znowu tu jesteśmy – Bereszit. To jest początek, to może być początek, tylko czego? Co jest najtrudniejsze w byciu Żydem? Nie koszerne jedzenie, nie miesiąc Tiszrej, nawet nie antysemityzm. Najtrudniejsze jest to, że nasz dzień zaczyna się wieczorem. Ile razy tłumaczyłaś/tłumaczyłeś zdziwionej osobie, która nie jest Żydem, że Szabat zaczyna się w piątkowy wieczór przed sobotą? Dlaczego nasze dni mają swój początek właśnie o tej porze? Jest to wprost powiedziane w Parszy Bereszit: „I był wieczór, i był ranek” – przez wszystkie sześć dni tworzenia świata. Dlaczego jednak ciemność poprzedza światło?

W drugim wersie Tory, zaraz po tym, gdy B!g rozpoczyna proces tworzenia, czytamy, że świat był bezkształtnym chaosem i ciemnością. Ciemność poprzedza Boskie porządkowanie świata. Jest kanwą, na której prezentuje się światło. B!g rozpoczyna tworzenie świata, i naszych dni, od ciemności, by pokazać, iż nie jest to błąd, czy oznaka niepowodzenia. Ciemność jest warunkiem zasadniczym dla całego rozwoju i światła. W Parszy w tym tygodniu B!g mówi nam, iż błogosławieństwa są możliwe tylko dlatego, że poprzedza je ciemność.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua