Paraszat Acharei Mot – Kedoszim

Paraszat Acharei Mot – Kedoszim

Podw?jna Parsza – Acharej mot / Kedoszim – by?a Parsz? podczas mojej Bar Micwy, ale nie jest to Parsza przypadaj?ca w moje urodziny. Acharej mot nie jest moim ulubionym fragmentem Tory. Parsza ta nie ma narracji, zawiera jedynie zakazy dotycz?ce sk?adania ofiar oraz zakazy zwi?zane ze zwi?zkami. Nazwa ta jednak zawsze wydawa?a si? tak znacz?ca, Acharej mot – po ?mierci.

Tytu? odnosi si? do przedwczesnej ?mierci dw?ch syn?w Aharona. Zawsze rozumia?em t? Parsz? z perspektywy Aharona, kt?ry prze?y? tragiczn? strat?. W tym roku zacz??em si? zastanawia?, co mo?na powiedzie? z perspektywy ofiary? Zaraz po wzmiankach o ?mierci syn?w Aharona nasza Parsza pogr??a si? w najbardziej z?o?onej s?u?bie ofiarnej w ca?ym roku czyli Jom Kipur. Pozornie synowie Aharona zmarli sze?? miesi?cy wcze?niej, pr?buj?c z?o?y? t? sam? ofiar?. Ofiary prosz?, aby Ci, kt?rzy prze?yli, kontynuowali i poprawiali drog?, na kt?rej one by?y. Tragedii nie mo?na zapomnie?, ale mo?na j? zmieni?. Modlitwa ofiar w Acharej mot oraz w ca?ej historii u?wi?ca nasze ?ycie i ?mier?, kontynuuj?c nasz? misj? odkupienia ?wiata.

T?umaczenie: Hubert Ch?opicki

Paraszat Caw

Paraszat Caw

W zesz?ym tygodniu rozpocz?li?my trzeci? ksi??k? Tory, Waikra. Po pi?ciu ekscytuj?cych tygodniach Miszkanu zesz?e czytanie rozpocz??o zupe?nie nowy kierunek w Torze – ofiary i kult.

To nie jest najlepszy czas dla wegetarian. W zesz?ym tygodniu zacz?li?my zajmowa? si? szczeg??ami g??wnego o?tarza w Miszkanie, na kt?rym palono cz??ci sk?adanych ofiar oraz tematem tego jak dok?adnie si? to dzia?o.

Nasza Parsza zaczyna si? od interesuj?cego szczeg??u, w jaki spos?b zaczynamy codzienn? s?u?b? ofiarn?. Pierwsz? rzecz?, jak? kap?ani zrobili rano, by?o wzi?cie ?opaty pe?nej popio?u z o?tarza i postawienie jej przy o?tarzu. To nie jest wielka innowacja dla B-ga, aby powiedzie? nam, ?e musimy czy?ci? o?tarz od czasu do czasu. Wi?c dlaczego w og?le o tym wspomina si??

Dowiadujemy si? tutaj dw?ch rzeczy o duchowym wzro?cie. Po pierwsze, pocz?tkiem wszelkiej pracy duchowej jest stworzenie miejsca dla nowego. Nasze dusze potrzebuj? powietrza i przestrzeni do wzrostu, a to jest punkt wyj?cia duchowego ruchu. Po drugie, to, co teraz jeste?my gotowi odrzuci?, jest tak samo wa?n? cz??ci? naszego wzrostu, jak to, co realizujemy. Nasza droga ?yciowa nie jest warto?ciowa tylko pod wzgl?dem tego, dok?d zmierzamy, ale tak?e niezb?dna do tego, by da? nam zna?, sk?d przyszli?my.

Szabat szalom!

Mi?o??,

Yehoshua

Paraszat Teruma

Paraszat Teruma

Bereszit, pierwsza ksi?ga Tory, to historia naszych korzeni, ?wiata i narodu. Szemot, ksi?ga kt?r? obecnie czytamy, jest histori? naszej drogi do wolno?ci i niepowodze? na tej ?cie?ce. Sk?ada si? z trzech cz??ci: niewolnictwo w Egipcie i nasze oswobodzenie, objawienie na Synaju oraz Miszkan. Te trzy cz??ci odpowiadaj? przesz?o?ci, tera?niejszo?ci i przysz?o?ci. Miszkan, jego budowanie, tworzenie maj? nauczy? nas, jak zachowa? nasz? wolno??.

W tym tygodniu zag??biamy si? w temat, kt?ry moja Babcia z?l nazwa?aby bardzo ciekaw? cz??ci? Tory. Ilekro? moja Babcia z?l znalaz?a co?, wed?ug mnie niezbyt atrakcyjnego, to zawsze nazywa?a to interesuj?cym. Nast?pnych pi?? Parszy omawia planowanie, wytwarzanie, konstruowanie, a nast?pnie inwentaryzacj? Miszkanu. Miszkan by? naszym mobilnym Bejt Hamikdasz czyli ?wi?tyni?. U?ywali?my go przez 38 lat na pustyni, a nast?pnie w r??nych formach przez kolejnych 400 lat w ziemi Izraela. W ko?cu, wraz z budow? ?wi?tyni przez Salomona, Miszkan nie by? ju? u?ywany. Dlaczego wi?c Tora po?wi?ca tyle tekstu Miszkanowi?

Znaczenie Miszkanu to nie tylko fizyczna struktura, ale raczej jej wieczne symbole i funkcje. Pierwsza lekcja, kt?rej uczy nas Miszkan, ma zwi?zek z natur? jej struktury. Mimo ?e wi?kszo?? czasu pozostawa?a w jednym miejscu, zosta?a zbudowana jako struktura tymczasowa. Pierwszy sekret zachowania wolno?ci jest to zrozumienie, ?e fizyczne, fizjologiczne i duchowe miejsce, kt?re obecnie zajmujemy, mo?e i musi si? zmieni?. ?Podr??owanie bez poruszania si?? – zgodnie z Jamiroquai. Miszkan pojawia si?, aby uczy? nas wolno?ci, a pocz?tek tej wolno?ci jest got?w uderzy? w nas z ogromn? si?? i pod??a? za nami, dok?dkolwiek nas zaprowadzi.