Paraszat Ki Tece

Już po kilku zdaniach naszej Parszy czytamy o jednym z najbardziej przerażających przykazań w całej Torze: Ben Sorer Umoreh – niepokorny syn. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to szczegóły tego przykazania są dokładnie opisane w Misznie, w traktacie Sanhedryn. Generalnie chodzi o to, że jeśli dziecko jest wyjątkowo niepokorne i krnąbrne, jego rodzice muszą iść do sądu i skazać go na śmierć. Byłem przerażony, kiedy czytaliśmy to podczas Minchy w Szabat.

Rozumiem, że czasami, może nawet dość często, zmuszamy nasze dzieci do robienia rzeczy wbrew ich woli i czujemy, że jest to okrutne. Może to przykazanie daje nam przestrzeń do fantazjowania o strasznej zemście, kiedy dzieci zbyt często posuwają się za daleko…

Gdy czytam wspomnienia tych, którzy przeżyli Holokaust, zdarza mi się płakać mając przed oczami także obraz własnych dzieci. Zastanawiam się czy byłbym w stanie je uratować i czy one miałyby wolę, by zostać uratowane. Mówię sobie, że zrobię dla nich absolutnie wszystko, że dam im absolutnie wszystko. Granice i dyscyplina rzadko pojawiają się na tej liście.

Rodzicielstwo to potężne wyzwanie, a dzieci potrzebują teraz naszej ochrony bardziej niż kiedykolwiek. Wyzwaniem jest tworzenie i utrzymywanie zdrowych granic. Tak samo jak nauka poskramiania potężnego apetytu, gdy wszystko jest w zasadzie w zasięgu ręki. Jak możemy temu podołać, jeśli sami nie odrobiliśmy tych lekcji? Ben Sorer Umoreh to wstrząsający sposób na wytrącenie nas ze stanu samozadowolenia zarówno jako rodziców, jak i ludzi.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua

Paraszat Kedoszim

Aktualna Parsza zawiera jedną z najważniejszych i najbardziej wymagających Micwot w całej Torze – aby być świętym. Na samym początku tekstu B!g mówi, że musimy być święci, ponieważ B!g jest święty. Nasi Rabini odczytują to w ten sposób, że powinniśmy postępować zgodnie z działaniami B!ga: „ponieważ jest miłosierny, powinniśmy być miłosierni, tak jak on ubiera nagich, tak też powinniśmy ubierać nagich”. Generalnie wykonywanie Micwot rozumiane jest jako naśladowanie B!ga. Ciekawe jest to, iż zaraz po wersecie, w którym B!g mówi nam, abyśmy byli święci, nakazuje nam szanować rodziców. Ale B!g nie ma rodziców
i nigdy nie wykona tej Micwy, więc dlaczego pojawia się w końcu wersetu, gdzie B!g mówi nam, abyśmy byli święci jak On.

Szanowanie matki i ojca jest jedną z najtrudniejszych Micwot, dlatego jest źródłem niesamowicie wysokiego stopnia świętości. Jest to źródło bądź ogromna świętość, której B!g nie może wnieść w ten świat. Kiedy chowamy naszą dumę i czcimy naszych rodziców, pomagamy B!gu osiągnąć nowy poziom świętości na świecie. B!g nie mówi nam, abyśmy byli święci, ponieważ jest święty, błaga nas, abyśmy byli święci, aby pomóc Jemu być świętym. B!g nakazał nam być jego partnerami w nasycaniu świata fizycznego etyczną czystością i duchowym światłem. Nakaz świętości nie jest poleceniem odległego ojca, lecz modlitwą nienarodzonego dziecka. 
Szabat Szalom!
Love,
Yehoshua