Paraszat Jetro

I oto wracamy do Jetro… za każdym razem, gdy przychodzi czas na tę Parszę zauważam, że wciąż skupiam się na jej początku, choć szóste czytanie jest rzekomo najważniejsze w całej Torze. Nie jestem w stanie wyjść po za odwiedziny teścia Mojżesza, może dlatego, że sam teścia nie mam. Kiedy Jetro przychodzi do Mojżesza i Dzieci Izraela, przyprowadza ze sobą Seforę, Gerszoma i Eliezera – żonę i dwoje dzieci Mojżesza. Midrasz mówi nam, że gdy Mojżesz zobaczył warunki, które musieliby znosić, gdyby wrócili z nim do Egiptu, odesłał ich z powrotem do Jetro. Sefora i Jetro pojawiają się w dalszej opowieści, ale dzieci Mojżesza widzimy po raz ostatni.

Dlaczego? Co stało się z Gerszomem i Eliezerem? Nie wiem, tekst nic na ten temat nie mówi. Wszystko, co o nich wiemy, wiemy z naszej Parszy. Czytamy w niej, że spędzili wczesne dzieciństwo ze swoim dziadkiem, nie z ojcem.

Jetro zawsze pojawia się w kontekście rodziny. Kiedy Mojżesz spotyka go po raz pierwszy, jest przedstawiony jako ojciec Sefory. W naszej Parszy występuje jako teść Mojżesza. A kiedy opuszcza Dzieci Izraela, stanowczo oświadcza, że potrzebuje wrócić do swojej rodziny. Torę studiujemy w Bet Midrasz, ale żyjemy nią w domu. Jetro przychodzi powiedzieć Mojżeszowi, i nam wszystkim, że całego naszego studiowania Tory nie można porównywać do życia według Tory z naszymi dziećmi.

Szabat Szalom!

Z miłością,

Yehoshua

tłumaczenie: Jojo Wrześniowska

Parsza Wajeszew

Pod koniec Parszy z ostatniego tygodnia, Tora długo i szczegółowo wymienia potomstwo Esawa. Przekaz jest jasny – Esaw nie będzie już częścią naszej opowieści. Cała uwaga skupia się teraz na Jakubie i jego rodzinie. Jakub też to rozumie. Wraca do Ziemi Izraela, którą opuszcza jego brat. Spotkali się, a potem każdy poszedł w swoją stronę. Jakub może w końcu pożegnać przeszłość i swoje zmagania z bratem. Ale to nie działa w ten sposób. Choć Jakub jest przekonany, że udało mu się zakończyć rodzinne konflikty, razem z dziećmi odtwarza je co do joty.

Jeden z moich współlokatorów na studiach miał za zadanie stworzyć drzewo genealogiczne swojej rodziny z wyszczególnionymi relacjami pomiędzy przodkami. Był zadziwiony, kiedy odkrył, że te same konflikty i traumy powtarzały się w każdym pokoleniu. Jakub myślał, że teraz, gdy zmierzył się już z wyzwaniem zwanym „Esaw”, sprawa będzie zakończona. Tymczasem, razem ze swoimi dziećmi, powtarza dokładnie to samo. Życie to ciąg wyzwań, które są ze sobą w pewien sposób powiązane. Gdy uda nam się przejść jeden poziom, rosnące wyzwania przenoszą nas na kolejny. To jest źródło naszej siły; to dar, który musimy zaofiarować światu.

Szabat Szalom!

Z miłością,

R. Yehoshua