Paraszat Wajikra

Po raz kolejny skończyliśmy czytanie księgi Szmot i przenieśliśmy się do Waikra i tu się zaczyna prawdziwa praca nad studiami Tory. Do tej pory wystarczyło zajmowanie się przypowieściami i narracją Tory, teraz musimy skorzystać z wielu narzędzi egzegezy biblijnej, aby wywnioskować szczegóły halachy w słowach Tory. Bogu niech będą dzięki, bo byłem nieco zbyt zaabsorbowany zmysłowymi aspektami naszej tradycji, a od tego momentu nasz intelekt przejmuje kontrolę.
Choć wszyscy pamiętają historie patriarchów dużo lepiej niż porządek dziennych ofiar, to jednak kolejne trzy księgi Tory dotyczą tego, czego dotyczy większość dyskusji w naszej tradycji. Począwszy od Waikra otrzymujemy wiele zaleceń, precyzyjne miary i środki oraz opisy niezbędnych czynności. Wreszcie możemy zacząć porównywać te różne kategorie przykazanych materiałów i działań, aby wyciągać nowe wnioski z tych porównań. Teraz, gdy już mamy co do analizować możemy nawet przejść do syntezy. Proces halachiczny w zasadzie zaczyna się tutaj.
Halacha oraz proces jej ekstrapolacji, jest strukturą, na której nasz naród jest w stanie się oprzeć, gdy wszystko inne, jak to już często się zdarzało, nas zawiedzie. Teraz, gdy wola Boga jest dokładnie wyłożona, możemy ekstrapolować ją na wszystkie inne sytuacje. Teraz mamy już narzędzia i wskazówki jak przenieść i wnieść świętość Beit Hamigdasz do każdej sytuacji.

W tym tygodniu parasza omawia ofiary jakie należy złożyć, gdy ktoś ze społeczności lub też jej przedstawiciel zgrzeszył. Obie ofiary za grzechy społeczności oraz za grzech arcykapłana wymagają pokropienia krwią zasłony miejsca Najświętszego z Najświętszych. W przypadku ofiarowania za grzechy arcykapłana Tora nazywa tę zasłonę świętą. Natomiast, gdy opisane jest ofiarowanie za grzechy narodu brakuje tego epitetu. Raszi wyjaśnia tę różnicę podając nam metaforę o kolonii, która zbuntowała się przeciw królowi: Jeśli tylko część ludności zbuntowała się, król nie wyciągnie konsekwencji przeciwko lokalnemu rządowi, ale jeśli całe społeczeństwo się zbuntuje, królowi nie pozostanie nic innego jak zniesienie tego rządu. Raszi wyjaśnia, że jeśli arcykapłan dopuścił się grzechu to bóg i świętość nadal pozostają z narodem, ale jeśli cały naród zgrzeszył wtedy boska obecność opuszcza naród.

Parasza poucza nas, że świętość narodu jest zależna od poszczególnych osób tylko wtedy, gdy świadomie są jego częścią. Bez względu na to, jak ściśle przestrzegam halachy, jeśli pozostaję sam, wtedy nie tylko nie mogę wpływać na los innych, ale przede wszystkim nie mogę się rozwijać i wznieść się do góry. Jeśli nie działam na rzecz swojego brata, to przede wszystkim nie wpływa to na moja korzyść. Jednocześnie jeśli decyduję się odrzucić od siebie boskie obowiązki, ograniczam w ten sposób nie tylko swój osobisty rozwój duchowy, ale pociągam za sobą cały naród.
Tora w tym tygodniu daje nam narzędzia, które podtrzymają naszą więź z Bogiem w każdej sytuacji, z jaką mamy do czynienia. Nie możemy jednak dokonać tego sami. Bez względu na to, gdzie się znajdujemy nasz los jest zawsze powiązany z losem narodu, jak również los naszego narodu jest powiązany z myślami, słowami i czynami każdego z nas. Żadne mury jesziwy ani morza nie zdołają nas oddzielić od siebie lub izolować nas od działania innych.

Szabat szalom,
Z Miłością,
Jehoszua