Wezot Habracha

?Rozwa?aj j? w dzie? i w nocy?? – Przepocony szal Rabina Szymona Sofera

Tym razem, w przypadku ostaniej Parszy w Torze, porozmawiamy o Haftarze.
?Haftara? (?dzielenie na cz??ci?) jest tekstem, kt?ry sk?ada si? z wybranych pism
z Tanachu, zw?aszcza z ksi?g Newi?im (Prorok?w), czytanym publicznie w synagodze tu? po czytaniu Tory, w ka?dy Szabat, jak r?wnie? w ?wi?ta i dni postu. Zazwyczaj Haftara odnosi si? tematycznie do poprzedzaj?cego j? fragmentu Tory.

W naszej Haftarze, pierwszym rozdziale Nevii?m, kt?ry nast?puje zaraz po zako?czeniu ostatniego rozdzia?u Tory, czytamy o tym, co Haszem rozkazuje Jehoszui, przemawiaj?c do niego po raz pierwszy:

??Niech ta Ksi?ga Prawa b?dzie zawsze na twych ustach: rozwa?aj j? w dzie? i w nocy, aby? ?ci?le spe?nia? wszystko, co w niej jest napisane, bo tylko wtedy powiedzie ci si?
i oka?e si? twoja roztropno???. (Yehoshua 1:8)

Oto historia pewnego ?yda z Krakowa, prostego cz?owieka, jednego z s?siad?w rabina miasta ? Rabina Szimona Sofera, kt?ry pewnej nocy przerazi? si?, widz?c swojego syna, ma?e dziecko, zaatakowanego przez gor?czk?. Nie wiedz?c co pocz?? zobaczy?, ?e
w domu Rabina Szimona Sofera nadal p?onie ?wieca, zdoby? si? wi?c na odwag?
i z wahaniem zapuka? do drzwi ? kto wie, sk?d przyjdzie rozwi?zanie…
Gdy rabin otworzy? drzwi, ?yd zacz?? wylewa? przed nim ?zy goryczy zwi?zanej
z chorob? syna, pytaj?c jak obni?y? gor?czk? i go ocali?. Rabi Szymon wys?ucha? go
i odpowiedzia?: ?Ale c?? ja mog?? Nie jestem lekarzem?.
Jednak?e ?yd, nie maj?c innego wyboru, nalega: ?Rabi! Ocal go! Masz w sobie B-sk? m?dro??, rozka?, by m?j syn ozdrowia?, a Niebiosa wype?ni? twoj? wol?…?????
Rabbi Szimon zdj?? przewi?zany wok?? szyi szal, ca?y przesi?kni?ty potem, da? go ojcu ch?opca i nakaza? przykry? nim dziecko na noc, za? rano przynie?? szal z powrotem,
?a dobry B-g ze?le na niego zdrowie?.

Dzie? p??niej, o poranku, ?yd przyszed? zwr?ci? szal, pe?en rado?ci i wdzi?czno?ci: ?Rabi, w chwili, gdy po?o?yli?my szal na dziecku, natychmiast poczu?o si? lepiej, jego gor?czka si? obni?y?a i teraz wygl?da ono jak nowo narodzone.??
Po okazaniu szcz?scia i nadaniu b?ogos?awie?stwa, Rabin poprosi? go: ?Nie m?w, prosz?, nikomu o tym, co sta?o si? dzisiejszej nocy, utrzymaj to, prosz?, w tajemnicy.?
?Wiesz? ? t?umaczy rabin ? ?ca?ymi dniami siedz? i g?owi? si? nad potrzebami gminy, udzielam rad, podejmuj? decyzje halachiczne i tak dalej. Moje utrapienia s? spore i nie mam czasu, by po?wi?ci? si? Torze, jedynie w nocy. Czyni? to ze wszystkich moich si?. Przez ten wysi?ek nad studiowaniem Tory szal na mojej szyi ca?y przesi?ka potem,
i dzieki niemu, jako ?e pochodzi ze studi?w nad ?wi?t? Tor?, tw?j syn zosta? uratowany. Je?li rozniesiesz t? nowin? po ca?ym mie?cie, ludzie przyjd? niepokoi? mnie r?wnie?
w nocy, i w?wczas nie b?d? mia? ju? w ogole czasu na studiowanie Tory ? wtedy nie by?oby ju? korzy?ci z przepoconego szala dla nikogo wi?cej.