Paraszat Chaje Sara

Zbyt udana lamentacja

“Sara doczeka?a si? stu dwudziestu siedmiu lat ?ycia. Zmar?a ona w Kiriat-Arba, czyli w Hebronie, w kraju Kanaan. Abraham rozpocz?? wi?c obrz?dow? ?a?ob? po Sarze, aby j? op?aka?.” (Bereszit 23:1-2)

Powiedzieli?my ju? – przy okazji Parszy Wajera – jak i dlaczego Ba?ch przeni?s? si? z Be?zu do Brze?cia, teraz za? doko?czymy opowie?? o tym, jak przyw?drowa? z Brze?cia do Krakowa, a tak?e o zbyt dobrej mowie pogrzebowej dla ?ony.

Rabi Joel Sirkes, autor ksi?gi Ba?ch, mia? rodzin? obdarzon? b?ogos?awie?stwem wielo?ci syn?w i c?rek, jak r?wnie? ci?g?y b?l g?owy o to, jak ich wykarmi?.
Nie zawsze udawa?o mu si? znale?? prac? odpowiedni? do jego umiej?tno?ci i do potrzeb rodziny. W?drowa? zatem w?r?d r??nych miast, takich jak: Pr??na, ?uk?w, Lubomla, Mi?dzyb?? (znane jako rodzinne miasto Baal Szem Towa), Be?z i Brze??, gdzie pe?ni? pos?ug? rabina oraz funkcje Awa?d (g?owa s?du rabinicznego) i Rosz Jesziwa. Nie zawsze gminy wspiera?y go na tyle, by m?g? zosta? na d?u?szy czas.

Dzia?o si? to, gdy by? rabinem w Brze?ciu, i zdecydowa? juz o porzuceniu funkcji, nie tylko ze wzgl?du na trudn? sytuacj? materialn?, ale tak?e ze wzgl?du na plotki i narzekania ??yczliwych?, kt?rzy upierali si?, i? nie jest on wystarczaj?co wielkim Talmid Chacham (uczonym), by by? rabinem w takim miejscu jak Brze??.

Pewnego pi?tku, gdy ucina? sobie kr?tk? drzemk?, jaki? m??czyzna zapuka? do drzwi. Jako ?e wszyscy byli zaj?ci, drzwi otworzy?a ma?a c?reczka Rywka. Cz?owiek ?w poda? jej list adresowany do jej ojca, m?wi?c, i? jest wyj?tkowym pos?a?cem i czeka na natychmiastow? odpowied?.

Rywka wzi??a list i wr?czy?a go obudziwszy ojca. By? to cud, o kt?ry rabin si? modli? ? zaproszenie od gminy w Krakowie do obj?cia funkcji Rosz Jesziwa i Raawa?d (p??niej stanie si? rabinem miasta). By? tak szcz??liwy, i tak wdzi?czny wobec c?rki za przyniesienie wie?ci, i? pob?ogos?awi? j?, aby jej przysz?y m?? by? ?nie mniejszym Talmid Chacham ode mnie? (wed?ug innej wersji powiedzia?: ?wspanialszym ode mnie?).

By? to ?obosieczny miecz?, gdy? przez to b?ogos?awie?stwo odrzuci?a ona wiele propozycji dobrych sziduch?w, rozs?dnie t?umacz?c, i? w por?wnaniu z jej ojcem nie s? wystarczaj?co dobre.

Rebecyn ? ?onie Rabina Ba?cha ? pomys? ten zupe?nie nie przypad? do gustu. Mia?a za z?e m??owi, i? stworzy? zbyt wyg?rowane wymagania, i ?e c?rka ?tak d?ugo pozostanie star? pann?, a? posiwieje?.

Pewnego dnia, wskutek zrz?dzenia rebecyn, rabin rozgniewa? si? mocno i przyrzek?: ?Daj? s?owo, zrobi? sziduch przy pierwszym lepszym ch?opaku, kt?rego spotkam w Bet Hamidrasz?. W?o?y? kapelusz i uda? si? do szulu, i tam, w przedsionku, zobaczy? ch?opaka ?pi?cego na ?awce. Przypomina? jednego ze student?w prowadzonej przez Ba?ch jesziwy. Rabin obudzi? go i zapyta?, czy jest on ?onaty lub zar?czony. Otrzyma? odpowied? negatywn?, i natychmiast pojawi?o si? pytanie, czy m?odzieniec by?by sk?onny o?eni? si? z c?rk? rabina. Ch?opak, ci?gle jeszcze rozespany, nie rozumiej?c nawet zanadto, czego rabin od niego chce, zgodzi? si? bez wahania. Ba?ch spyta? go o nazwisko i pochodzenie, ale okaza?y si? one nieznajome.

Po?niej, kiedy przemy?la? jeszcze raz, czego si? dopu?ci?, postanowi? uwolni? si? od przysi?gi i anulowa? sziduch. Jednak?e c?rka nie zgodzi?a si?, nalega?a na pozostanie przy owym m?odzie?cu, wierzy?a s?owom ojca, i skoro tak ju? uczyni?, tak musi pozosta?.

Ok, dalszej cz??ci historii nie opowiemy tym razem, jest ona zbyt d?uga; w ka?dym razie nast?pi?o szcz??liwe zako??zenie, para stan??a pod chup?, i wiele lat p??niej pan m?ody ? Dawid Segal ? zosta? rabinem we Lwowie (Lembergu, jak nazywaj? to miasto ?ydzi). Tam napisa? swoje znane dzie?o Turej Zahaw ? komentarze do Szulchan Aruch, czym uczyni? te?cia bardzo dumnym.

Rywka wkr?tce umar?a. Po pogrzebie, Rabin Dawid o?wiadczy? si? m?odszej c?rce Ba?cha.

A teraz mamy dwie wersje tego, co dzia?o si? p??niej. Pierwsza, bardziej sympatyczna, m?wi, ?e gdy poprosi? o r?k? siostry ?ony, Ba?ch zgodzi? si?, lecz c?rka odm?wi?a. Odpowiedzia?a ona, i? Hesped (mowa pogrzebowa), kt?r? Taz (jak nazywany by? Rabin Dawid ? w formie skr?tu od Turej Zahaw) wyg?osi? podczas pogrzebu, by?a tak przejmuj?ca, i ?e ?wiadczy ona o wyj?tkowej relacji i mi?o?ci ??cz?cej par?, i ?e nigdy nie by?aby ona w stanie zaj?? miejsca siostry.

Wed?ug drugiej wersji, sam Ba?ch odm?wi?, by Taz otrzyma? drug? c?rk?, m?wi?c, i? Hesped by? tak dobry i tak starannie przygotowany, i? musia? on zacz?? pracowa? nad tekstem jeszcze przed ?mierci? ?ony, co pokazuje, i? Taz jest nieczu?y i nie zwa?a? na cierpienie ?ony, i przez to nie mo?e otrzyma? drugiej c?rki.????????

A wszystko to opowiadamy w kontek?cie Hesped, kt?ry Awraham wyg?osi? dla swojej??? ?ony Sary.

Szabat Szalom umenucha!