9 ve Aw

Znajdujemy si? ju? w ?rodku trzy-tygodniowego czasu ?Ben Hamecarim?. Szybko przesuwamy si? od mniejszego postu siedemnastego Tamuz, do wielkiego postu dziewi?tego Aw. Powoli wprowadzamy w ?ycie rytua?y ?a?obne, takie jak nie ?cinanie w?os?w czy nie s?uchanie muzyki na ?ywo, czy nie noszenie czystych ubra? lub siadanie na pod?odze. Dlaczego? Jaki jest cel tych wszystkich praktyk i znaczenie okresu tych trzech tygodni?

?ydowski kalendarz zosta? stworzony w taki spos?b, by wyposa?y? nas wszystkuch w niezb?dne do?wiadczenia dla zapewnienia emocjonalnego, duchowego i narodowego rozwoju. Ka?dego roku w Rosz Haszana powinni?my zauwa?y? nasz w?asny ? osobisty i narodowy ? rozw?j, to, ?e jeste?my teraz dalej, stanowimy wi?cej ni? rok temu. Niezb?dn? cz??ci? tego procesu (rozwoju) jest do?wiadczenie pora?ki. Dwa omawiane przez nas posty to czas ponownego prze?ywania owych pora?ek i, je?li B-g nam pozwoli, jest to czas kiedy b?dziemy mogli rozwin?? si? i przekroczy? nasze narodowe pora?ki. Pocz?tek pierwszego postu i koniec drugiego reprezentuj? dwa wyra?nie r??ne rodzaje pora?ki, pierwsza daj?ca narodziny drugiej.

Talmud opowiada o pi?ciu tragediach, jakie spotka?y Izrael w dniu siedemnastego Tamuz: zniszczenie tablic z Dziesi?cioma Przykazaniami, bo?ek umieszczony w Beit Hamigdasz, zaprzestanie dziennego sk?adania ofiar w ?wi?tyni, spalenie przez Apostomousa ?Ksi?gi Tory, nadburzenie mur?w Jerozolimy przez rzymski legion. Wszystkie te tragedie s? wstrz?saj?ce, ale bardziej ze wzgl?du na to, co one reprezentuj?, a nie w kontek?cie tego, co naprawd? si? wtedy wydarzy?o. Wszystkie bowiem reprezentuj? pora?k? w potencjale. ?adne z tych wydarze? nie oznacza?o ko?ca lub ?adnego rodzaju narodowej pora?ki, ale reprezentowa?o ograniczenie potencja?u, kt?re ostatecznie wywo?uje pocz?tek ko?ca. Kiedy op?akujemy zburzenie tablic, to nie ich utrata tak bardzo nas smuci, lecz fakt, i? by?y one zburzone poniewa? my ju? na nie nie zas?ugiwali?my.

Siedemnastego Tamuz rozpoczyna si? ciekawy proces; zaczynamy stosowa? pewne zakazy zwi?zane z procesem ?a?oby po stracie bliskiego krewnego, stosujemy je jednak w odwrotnej kolejno?ci. Po ?mierci bliskiego cz?onka rodziny rozpoczyna si? trzy etapowy proces ?a?obny ? czas ?a?oby trwaj?cej pierwszy tydzie po ?mierci, trzydzie?ci dni po ?mierci i rok po ?mierci.

Pierwszy tydzie? ?a?oby jest bardzo restrykcyjny, ma to pom?c ?a?obnikowi w poradzeniu sobie z szokiem utraty, dlatego te? dzia?ania i interakcje ?a?obnika s? ograniczone. Siedzi on na pod?odze, chodzi boso, nie nosi czystych ubra? itp. Wszystkie te praktyki maj? na celu osadzenie ?a?obnika w stanie, gdzie wygl?d zewn?trzny odzwierciedla wewn?trzne pomieszanie. Po pierwszym tygodniu, kiedy b?l nieco ?agodzi, ?agodz? si? r?wnie? zakazy; podobnie jest te? po pierwszych trzydziestu dniach i po roku.

Trzy tygodnie okresu Ben Hamecarim podzielone s? na analogiczne trzy etapy, jednak zamiast ?agodzenia si? zakaz?w, powoli si? one zwi?kszaj?. Zamiast ?agodzenia naszego b?lu zwi?zanego z szokiem ?mierci, przygotowujemy siebie samych i nasz? spo?eczno??, nasz nar?d, do zmierzenia si? z ostatecznym szokiem i ostateczn? pora?k? ? ?mierci?. Na poziomie egsystencjalnym, nie istnieje wi?ksza pora?ka ni? ?mier?, i to w?a?nie reprezentowane jest przez Tisza B?Aw.

Talmud wymienia pi?? tragedii, jakie spad?y na nas w Tisza B?Aw: oszczerczy raport dwunastu szpieg?w na temat Erec Israel, zniszczenie pierwszej i drugiej Beit Hamigdasz, zniszczenie Beitaru, kopanie pod Har Habajit. Wszystkie te pi?? wydarze? reprezentuj? ca?kowit? pora?k? i narodow? ?mier?. W ka?dym z? tych pi?ciu wydarze? nar?d Izraela doszed? do punktu pora?ki; kiedy nie uda?o nam si? i?? do przodu, B-g by? zmuszony zabra? nam to, co starali?my si? uratowa?. Cz?sto rzecz, kt?ra przeszkadza nam w osi?gni?ciu celu to ta sama rzecz, kt?r? postrzegamy jako co?, co nam ma pozwoli? cel ?w osi?gn??. Narodowe pora?ki, kt?re mia?y miejsce tego dnia, zdarzy?y si? jedynie po to, by?my mogli za ich po?rednictwem, rozwija? si? i sta? si? kim? wi?cej.