Paraszat Ki Tissa

Parszat Ki Tissa otwiera si? podaniem nam szczeg???w na temat kszta?tu, sposob?w u?ytkowania i u?wi?cania Miszkanu. W nast?puj?cej zaraz potem sekcji tekstu, B?g ostrzega nas, aby przestrzega? Szabatu i jego ?wi?to?ci. Zgodnie z zasadami biblijnej egzegezy,jakie otrzyma? Moj?esz na Synaju, u?yty j?zyk i rozmieszczenie r??nych cz??ci tekstu, wskazuje nam na to, ?e por?wnuj?c te dwie sekcje Parszy, mo?emy si? wiele dowiedzie?.

Werset opisuj?cy Szabat, u?ywa najpierw hebrajskiego s?owa ??, s?owo to t?umaczone jest jako ?sprawiedliwy?, jednak Raszi wskazuje na to, ?e kiedykolwiek s?owo to pojawia si? w tek?cie oznacza ono ograniczenie. ?? przychodzi jako wytyczenie granic Miszkanu. Halachicznie wskazuje na to, ?e przestrzeganie Szabatu ma pierwsze?stwo przed budow? Miszkanu.

W kontek?cie Halachy, wi?kszo?? zabronionych dzia?a? w Szabat, wnioskujemy na podstawie tego stwierdzenia. Werset ostrzegaj?cy nas, by przestrzega? Szabatu, przychodzi do nas w j?zyku ograniczenia; informuje nas, ?e wszystkie dzia?ania, kt?re podj?te zosta?y w celu stworzenia, u?wi?cenia i administrowania Miszakanu, zosta?y zatrzymane w Szabat. Dlatego te?, w Szabat musimy zatrzyma? wszystkie tego typu dzia?ania. Na poziomie Agady, s?owo ?? ma g??bsze i cz?sto bardziej istotne znaczenie i niesie ze sob? inne przes?anie.

Miszkan i Beit HaMikdasz (zast?puj?cy Miszkan), by?y ograniczone zar?wno w czasie i przestrzeni. W czasach kiedy istnia?y owe ?wi?tynie, wiedzieli?my, ?e zawsze mamy miejsce w kt?rym mogli?my poczu? obecno?? B-ga, co wi?cej, stanowi?y one symbol jedno?ci narodu z B-giem. Od czasu gdy Miszkan i Beit Hamikdasz zosta?y zniszczone, jeste?my zagubieni i t?sknimy za szans? odbudowy i odtworzenia utraconego po??czenia. ?? jest wskaz?wk? ograniczonego charakteru Mikdasz (?wi?tyni). Co robimy w czasach, gdy nie mamy miejsca do kt?rego mo?emy uda? si?, by poczu? si? blisko B-ga? Gdy nie posiadamy narodowego sanktuarium, do kt?rego mo?emy si? zwr?ci?, czy mamy co? w zamian? Szabat.

B-g m?wi nam, ?e Szabat jest wiecznym znakiem tego, ?e jeste?my jego Narodem, a On jest naszym B-giem. Bez wzgl?du na to, jak bardzo pogr??eni jeste?my w niewoli, ka?dego si?dmego dnia Kr?l przychodzi do naszego domu. Sze?? dni w tygodniu jeste?my na wygnaniu, ale w Szabat jemy ju? chleb przysz?ego ?wiata. Niezale?nie od tego jak bardzo ?le wygl?da sytuacja, B-g wyznaczy? ju? termin nast?pnego spotkania z nami. Sze?? dni wygnania trwa d?ugo, jednak B-g poinformowa? nas ju? o naszym odkupieniu, jedyne co musimy zrobi?, to poczeka? do ko?ca tygodnia.

W Parszy na ten tydzie? dowiadujemy si?, ?e pomimo fizycznych struktur jakie budujemy dla B-ga, struktur nietrwa?ych, podobnie jak wszystko co fizyczne, nasze po??czenie z B-giem jest wieczne. Tak jak sze?? dni w tygodniu zawsze ko?czy si? Szabatem, wiemy, ?e nasze d?ugotrwa?e wygnanie, zako?czy si? odkupieniem.

Szabat Szalom,
Jehoszua