Parszat Naso

??wi?ty? i ?bardziej ?wi?ty?.035

Prawo dotycz?ce nazyratu.

?I o?wiadczy? Wiekuisty Moj?eszowi, a obja?ni? im: Je?eli si? m??czyzna albo niewiasta wyr??ni, ?lubuj?c ?lub wstrzemi??liwo?ci, aby by? wstrzemi??liwym, gwoli Wiekuistemu. Tedy od wina i mocnego napoju wstrzymywa? si? winien, nawet kwasu winnego, ani kwasu z odurzaj?cych napoj?w pija? nie ma: ?adnej te? nalewki z winnych jag?d nie b?dzie pi?; a tak?e ?adnych winnych jag?d ?wie?ych albo suszonych jada? nie b?dzie.? (Bamidbar 6:1-2)
Nast?pnie Tora podaje przykazanie zwi?zane z ofiarami ( korban) dotycz?cymi Nazyr?w-
?I spe?ni kap?an jednym ofiar? zagrzeszn?, drugim ca?opalenie, i oczy?ci go od tego, czym zgrzeszy? przez zmar?ego, a po?wi?ci g?ow? jego w ten?e dzie?.? (Bamidbar 6:11)

*

?…i oczy?ci go od tego, czym zgrzeszy? przez zmar?ego? ? napisane jest w Torze. Na czym polega ?w grzech Nazyra?
Raszi odpowiada ?

?przez grzech polegaj?cy na wej?ciu w kontakt z umar?ym: za grzech zwi?zany z cia?em…Rabin Eleazar Hakappar powiedzia?: On przyda? swemu cia?u cierpieniu, przez powstrzymywanie si? od wina, [w ten spos?b zgrzeszy? przeciwko swemu cia?u].? (Raszi Bamidbar 6:11)

*

Czy po??dane jest, by cz?owiek powstrzymywa? si? od czego?, co jest dozwolone? Czy postrzegane jest to, jako co? pozytywnego?

Gemara nie ma w tej sprawie jednoznacznej odpowiedzi ?

?Samuel powiedzia?: Ktokolwiek po?ci [na rzecz samo-umartwiania] nazywany jest grzesznikiem…Mo?emy zrobi? odniesienie od czego? ma?ego do du?ego: Je?li cz?owiek ten {Nazaryta] kt?ry odm?wi? sobie jedynie wina, tak jest nazywany, jako Grzesznik, ile? bardziej ten, kt?ry odmawia sobie przyjemno?ci tak wielu innych rzeczy.? (Taanit 11a)
Oto jedno spojrzenie na t? spraw?. Istnieje jednak inna perspektywa ?

?Rabin Eleazar powiedzia?: On nazywany jest ?wi?tym…Je?li cz?owiek ten [Nazaryta], kt?ry odm?wi? sobie jedynie wina, tak jest nazywany, jako ?wi?ty, ile? bardziej ten, kt?ry odmawia sobie przyjemno?ci tak wielu innych rzeczy.? (Taanit 11a)

Gemara dalej dyskutuje w owym temacie, ostatecznie jednak dochodzi do takiego oto wniosku ?

?Nie ma tu ?adnej sprzeczno?ci. Jeden z nich m?wi o cz?owieku, kt?ry jest w stanie znie?? samo-umartwianie, a drugi, o cz?owieku kt?ry nie jest w stanie tego znie??.? (Taanit 11b).

Innymi s?owy ? je?li cz?owiek jest w stanie powstrzyma? si? od przyjemno?ci tego ?wiata i przychodzi mu to bez trudno?ci ? jest to co? dobrego i po??danego, a nawet nazywany jest on ??wi?tym?. Je?li nie jest on jednak w stanie znie?? tego, a mimo to kontynuuje on owo samo-umartwianie ? jest to rzecz negatywna i nie po??dana, i b?dzie on uwa?any za ?grzesznika?.

Oto dos?owne odczytanie owego problemu przedstawionego przez Talmud.

*

Jednak Rabin Jakow Meszulem Bursztejn, rabin Lwowa, przedstawia nieco inne wyja?nienie owego problemu. Wygl?da ono tak –

Gemara naucza ?

?Przy posi?ku, kt?ry sprawia ci przyjemno?? ? nie folguj sobie za bardzo.? (Gitin 70a)

Chasydzi wyja?nili, i? Gemarze chodzi?o o to, ?e cz?owiek, kt?ry chce pokona? sw? ??dz? jedzenia, winien zastosowa? tak? oto praktyk?: nie powstrzymywa? si? od jedzenia swej ulubionej potrawy wog?le, lecz w?a?nie je?? swe ulubione danie, z tym ?e pod koniec jedzenia, gdy ?ar?oczna ekscytacja dochodzi szczytu, wyci?gn?? r?ce przed siebie i przesta? je??. Nie jest to proste, bynajmniej. Znacznie trudniej zatrzyma? si? w trakcie spo?ywania przepysznej potrawy ni? w og?le zrezygnowa? z jej spo?ycia…

Tak nauczali chasydzi.

Na podstawie owego twierdzenia chasyd?w, Rabin z Lwowa wyja?nia s?owa Gemary z Masechet Taanit ?

?Ten, kt?ry zdolny jest znie?? samo-umartwianie? ? je?li jest on wystarczaj?co mocny, i jest w stanie przerwa? jedzenie w trakcie posi?ku ? zabronione jest mu cierpie? i powstrzymywa? si? wog?le od jedzenia tej potrawy ?jako, ?e ma on mo?liwo?? dokona? wi?cej tzn. zacz?? jedzenie lecz go nie sko?czy?.

?Ten, kt?ry nie jest zdolny znie?? samo-umartwianie? ? jednak ten, kt?ry nie ma wystarczaj?co silnej woli, i nie jest on w stanie powstrzyma? swej ??dzy jedzenia w trakcie posi?ku, nie ma on innej opcji jak powstrzyma? si? zupe?nie od jedzenia, i wog?le nie zaczyna?.

***

Rabin Jakow Meszulem Bursztejn, by? jednym z najwi?kszych autorytet?w rabinicznych Galicji dziewi?tnastego wieku. By? rabinem i rosz jesziwa (rektorem) jesziwy we Lwowie. Opublikowa? obszerne dzie?o ?Jeszuot Jakow?, w dziesi?ciu tomach, b?d?ce komentarzem do Szulchan Aruch.

*