Paraszat Noach

Pomi?dzy ?sprawiedliwym? a ?nieskazitelnym?

New ImageNa pocz?tku nasza Parsza opisuje Noacha (Noego) ?

?Noach by? m??em sprawiedliwym; nieskazitelnym by? on za czas?w swoich; z Bogiem post?powa? Noach.? (Bereszit 6, 9)
Sprawiedliwy (cadik), wszyscy wiemy co to znaczy, to osoba z kt?r? wszystko jest tak, jak powinno by?, a mo?e nawet troszk? lepiej.

Okre?lenie ?nieskazitelny? – w oryginale hebrajskim:?tamim?, s?owo to ma po hebrajsku trzy znaczenia (naturalnie, ?e powi?zane ze sob?): 1. Doskona?y, kompletny. 2. prosty, szczery niewinny, prawy. 3. Naiwny, ?atwowierny.

Chasydzi podkre?laj? i chwal? drugie i trzecie znaczenie s?owa ?tamim?. Chasydyzm naucza, i? cz?owiek powinien by? prostolinijny, szczery. By? mo?e nawet nieco ?atwowierny, naiwny, taki kt?ry nie zadaje zbyt wielu pyta?…

Do Noacha zosta?y przypisane obie te definicje, cechy, wyst?puj?c jednocze?nie ? ?cadik? i ?tamim?.

*

Pewnego razu chasydzi zapytali ?Hozego? (Widz?cego) z Lublina: Nauczaj nas rabinie nasz, powiedz, co jest lepsze, czy lepiej jest by? cadikiem wielkim, ni? bycie ?tamim? (nieskazitelnym, prostolinijnym), czy mo?e lepiej by? ?tamim? od bycia cadikiem?

Rabin odpowiedzia? ?

Istnieje chalahiczny zapis ustanawiaj?cy, i? w przypadku gdy cz?owiek siedz?cy przy stole, ma przed sob? jeden ca?y lecz bochenek chleba i du?y (wi?kszy) kawa?ek chleba, nale?y pob?ogos?awi? hamoci nad tym pe?nym, pomimo ?e kawa?ek bochenka mo?e by? wi?kszy.

Oto wasza nauka, pe?ny jest lepszy od du?ego.

Odno?nie waszego pytania wi?c: ?tamim?, pomimo ?e jego duchowe rozumienie jest organiczone, lepszy jest od ?cadika?, kt?remu brakuje owej nieskazitelno?ci, niewinno?ci, pe?no?ci.

Nu, oczywi?cie mo?liwe jest tak?e by po??czy? obie cechy, i by? zar?wno ?cadik? jak i ?tamim? ?? Noach by? m??em sprawiedliwym; nieskazitelnym by?.

***

Rabin Jakow Icchak Halevi Horowitz, znany jako Widz?cy z Lublina? (Hoze miLublin) (lub w skr?cie po prostu ?Hoze” ? ?Widz?cy?), wybitny ucze? rabina Elimelecha z Le?ajska i innych najwi?kszych postaci rabinackich tamtych czas?w. Pocz?tkowo mieszka? w ?a?cucie, nast?pnie w Rozwadowie (Stalowej Woli), a stamt?d przeni?s? si? do Lublina, gdzie za?o?y? “Kloiz” (chasydzki dom modlitwy)”, gdzie przybywa?o tysi?ce chasyd?w, widz?cych w Hoze prawdziwego proroka ich czas?w.

Ca?e swe ?ycie ? opowiadaj? chasydzi ? chodzi? z zawi?zanymi oczami, kt?rych nie potrzebowa?, gdy? widzia? wszystko z daleka dzi?ki swemu duchowemu widzeniu…

Jego wielki sukces w rozpowszechnianiu chasydyzmu, wzbudzi? gniew po?r?d ?Mitnagdim?, a jego najwi?kszym przeciwnikiem by? rabin Azriel ?Ajzenkap? ( ??elazna g?owa?), rabin Lublina, kt?ry nawet nie pozwoli? by nad grobem Hozego postawi? ohel (chasydzki rodzaj nagrobka).

Chasydzi wierzyli i? Widz?cy posiada? moc jasnowidzenia, wgl?du w ?r?d?o duszy i jej tikunu (naprawy), a tak?e zdolno?? wgl?du w przesz?e wcielenia duszy (gilgulim), a wszystko to za pomoc? czytania z czo?a przybysza lub z li?cik?w (kwitel) jakie mu przynoszono.

Znanych jest wiele opowie?ci, agadot na temat legendy Hozego, zw?aszcza w temacie jego odej?cia z tego ?wiata, kiedy to ?wypad?? on z okna w dniu Simchat Tora, podczas walki z Szatanem o przyj?cie Mesjasza…Po wypadku tym, Hoze dozna? wielu obra?e? i nie wsta? a? do swej ?mierci, w Tisza beAw.

Jego uczniowie zebrali jego wyk?ady na temat Tory i skompilowali w dzie?a o tytu?ach: ?Diwrei Emet?, ?Zot Zikaron?, ?Zikaron Zot?, ?Zikaron Tow?