Seminarium dla polskich ?yd?w przeciwstawia si? terrorowi i zakochuje si? w Izraelu

Polish group on tour with Rabbi Baumol

Na pierwszy rzut oka pomys?, by sprowadzi? grup? m?odych polskich ?yd?w na wakacje do? Izraela w czasie wojny, wydaje si? absurdalny. Kto by jecha? do Izraela w takim czasie? Jak sobie radzi? w takiej sytuacji? Czego mo?na nauczy? si? na temat Izraela, w czasie kiedy kraj jest bombardowany ka?dego dnia rakietami na o?lep celuj?cymi w cywili swymi jadowitymi sztyletami?

Odpowied? jakiej udzieli? ka?dy z uczestnik?w wyprawy brzmia?a… tak wiele mo?na si? tutaj nauczy?. Nikt z nich nie my?la? o powrocie do domu. Co wi?cej, dw?jka m?odych ludzi z Polski do??czy?a do grupy w trakcie trwania programu, pomimo rakiet, mimo trud?w jakich do?wiadcza kraj w stanie wojny. Pod koniec podr??y rozmawia?em z kilkoma m?odymi seminarzystami, kt?rzy nie chcieli wraca? do domu!

Jak radzili sobie z sytuacj? m?odzi ludzie? Bardzo dobrze. Zostali osadzeni w Jerozolimie, studiowali dniami i nocami, i kilka dni podr??owali po kraju. Osobi?cie sp?dzi?em z nimi dwa cudowne dni, zwiedzaj?c wraz z grup? pustyni? Judzk?, dolin? Jordanu, Galile?, i ?wi?tuj?c wspania?y Szabat w Cfat.

O co w tym wszystkim chodzi? Dwa s?owa rozwi??? nasz? zagadk? ? Shavei Israel! Shavei Israel to dziecko Michaela Freunda, ameryka?skiego idealisty, kt?ry lata temu dokona? alij? wraz ze swoj? rodzin? i zaanga?owa? si? w polityk? (pracowa? jako Zast?pca Dyrektora ds. Komunikacji w biurze premiera Netanyahu), a tak?e w ?wiat biznesu. Od dziesi?ciu lat, jednak, skupia sw? energi? na jednej misji ? powrotu zaginionych ?ydowskich dusz do Izraela i ?ydowskiego narodu.

Organizacja Shavei Israel odpowiedzialna jest za sprowadzenie do Izraela Bnei Menaszy, ?yd?w z Indii; ?yd?w Subotnik?w z Rosji; krypto-?yd?w z Hiszpanii, i wielu innych ukrytych ?yd?w z ca?ego ?wiata. Shavei znajduje ich, u?atwia poszukiwania zwi?zane z ich to?samo?ci?, i ostatecznie pomaga im w powrocie do ich kraju i do ich ludu.

Polska stanowi jeden z projekt?w Shavei Israel, przez ostatnie dziesi?? lat. Przez wi?kszo?? tego czasu emisariuszem Shavei by? rabin Boaz Pash. Dzi? to ja jestem ich wys?annikiem, i to wielki zaszczyt dla mnie pracowa? dla tej organizacji.

Od roku pracuj? w Krakowie, w zakres czego wchodzi prowadzenie wielu lekcji na temat Tory; by?em liderem wycieczki do Izraela sze?? miesi?cy temu, czy te? uczestniczy?em w letnim seminarium Shavei Israel kilka tygodni temu. Seminarium stanowi wa?ny aspekt edukacyjnej filozofii Shavei Israel; organizacja mocno dotuje te wyprawy, wi???ce jej uczestnik?w z Tor?, Izraelem i ?ydowskim narodem. Po tym jak uko?czy?em kurs na przewodnika, mog?em zabra? grup? na pi?tkow? wycieczk?, kt?rej kulminacj? stanowi? Szabat w Cfat. Dwa dni lata, pomimo wojny i spadaj?cych nieprzerwanie pocisk?w, dla nas by?y przygod?; spotkaniem z ziemi?, histori?, lud?mi Izraela.

Dzie? 1

Climbing into Nahal Og

Wyruszyli?my wcze?nie rano, zje?d?aj?c prawie tysi?c metr?w w d??, do najni?szego miejsca na ziemi. Nie k?pali?my si? jednak w Morzu Martwym; zamiast tego w?drowali?my ?kanionem zwanym Nachal Og, rozpoczynaj?cym si? tu? na zach?d od Morza. Nachal Og to pi?kny kanion, wij?cy si? w d??, z g?r Judei do morza.

Miliony lat erozji i osad?w, utworzy?y d?ug? szczelin? w ziemi, otwieraj?c j? do formy wspania?ych korytarzy i osi?gaj?c niesamowite depresje.

Nie by?a to jednak prosta wycieczka. Dla niekt?rych stanowi?a walk? ze strachem i niepokojem. S? tam dwa lub trzy miejsca, gdzie bardzo trudno jest wspi?? si? na wy?szy poziom, i w ska?? wwiercone s? metalowe haki, stanowi?cych wyzwanie, jednak wszyscy dali rad? i podbili teren. Po dw?ch godzinach w?dr?wki w porannym s?o?cu, dotarli?my do celu, i wsiedli?my do autobusu, ruszaj?c do kolejnego punktu wyprawy.

On the bus

Po pierwszej wspinaczce i je?dzie autobusem, byli?my gotowi do podj?cia drugiego celu naszej wyprawy: Nahal Hakibbucim. P?yn?ce pod historycznym pasmem g?r Gilad (gdzie Saul i Jonatan walczyli z Filistynami, i gdzie ostatecznie polegli) wody sp?ywaj?ce z g?ry, rozdzielaj? si? na wiele wartkich strumieni,? p?yn?cych do po?o?onej u st?p g?r rzeki Jordan. Obszar ten jest tak ?yzny, ?e jeden z babilo?skich amorait?w (Resz Lakisz) uzna? go za Ogr?d Eden

At Nahal HaKibbutzim

Stanowi?c unikat w skali kraju, jako ?e w Izraelu wartkie i g??bokie strumienia i rzeki, stanowi? rzadko??, na tym obszarze troch? ponad mili, znajduj? si? strumienie g??bokie na dwa metry. Piaszczyste pla?e sprawiaj?, ?e z przyjemno?ci? k?pi? si? tu zar?wno doro?li jak i dzieci, zw?aszcza w gor?ce, letnie dni. W niekt?rych miejscach znajduj? si? sztucznie utworzone zje?d?alnie, stanowi?ce dodatkow? zabaw?.

Nasz kolejny przystanek podr??y przywi?d? nas do jednego z? jednego z czterech ?wi?tych miast w Izraelu: Tyberiady. Miasto, po?o?one na brzegu Morza Galilejskiego, zosta?o zbudowane przez Heroda Antypasa w roku 20 Wsp?lnej Erym na cze?? rzymskiego cesarza Tyberiusza, i stanowi?o ono centrum ?ycia ?ydowskiego w Izraelu w Okresie Miszny (oko?o 200 Wsp?lnej Ery) i epoki bizantyjskiej (324-640). Tyberiada znana jest, by? mo?e najbardziej, jako miejsce spoczynku Sanhedrynu po wygnaniu z Jerozolimy, jednak to tak?e tutaj w?a?nie Rabin Juda Nasi skompilowa? Miszn?; tutaj opracowany zosta? Talmud Jerozolimski, i tu skonstruowano samog?oski wsp??czesnego hebrajskiego.

W zwi?zku z tym, ?e miasto to jest ?wi?tym miejscem i ?ycie ?ydowskie tak bardzo si? tam rozwija?o, pochowanych tam zosta?o wielu s?ynnych rabin?w. Odwiedzili?my wi?c groby Rabina Akiwy, Rabina Jochanana ben Zakai, Maimonidesa i innych tanait?w z czas?w Miszny.

W ka?dym z tych miejsc mieli?my okazj? porozmawia? na temat tych wspania?ych postaci z naszej historii i na temat wp?ywu jaki wywarli oni na ?ydowskie ?ycie na przestrzeni wiek?w.

The Arbel synagogue

Pomimo, ?e by?o ju? popo?udnie i przed nami w programie kolejny punkt podr??y ? Szabat w Cfat ? nie mog?em si? oprze? temu, by zabra? grup? w jeszcze jedno miejsce i pokaza? im antyczn? synagog? zwan? Arbel datowan? na pocz?tek epoki bizantyjskiej. Zachowa?a ona do dzi? swe oryginalne drzwi wykonane z wapienia, w kt?rych wyryto rowek na mezuz?. Jak zauwa?yli?my,? mezuza? zwr?cona jest w stron? Jerozolimy. Ta kr?tka wizyta stanowi?a nasz ostatni przystanek przed podr??? do? trzeciego ?wi?tego miasta tego dnia (Jerozolima, Tyberiada i teraz Cfat).

Dzie? 2-Szabat

Dojechali?my do hotelu Tel Aviv z wystarczaj?cym zapasem czasu na to, by przygotowa? si? do szabatu i uda? si? na wczesn? modlitw? do ?synagogi Beiraw, po?o?onej w samym sercu starego miasta Cfat. Cz?onkowie synagogi, uczniowie reb Szlomo Carlebacha, o s?odkich g?osach, otwartych sercach, zaprosili nas do wsp?lnego ?piewania i ta?czenia, prowadz?cych nas duchowo do przyj?cia Szabatu. Owa atmosfera towarzyszy?a nam do szabatowego posi?ku, podczas kt?rego kontynuowali?my ?piewanie i dzielili?my si? S?owem Tory. Zacz??em s?ucha? opowie?ci niekt?rych z m?odych Polak?w.

Sandra ma 21 i mieszka w Warszawie. Jeszcze dwa lata temu by?a chrze?cijank?; jej rodzina ukrywa?a przed ni? to?samo?? ?ydowsk?, i jedynie dzi?ki zdeterminowanym poszukiwaniom, Sandra odkry?a, ?e nie tylko pochodzi z halachicznej linii ?ydowskich kobiet, ale jej pradziadek by? przyw?dc? ?ydowskiej gminy! Dzi? Sandra studiuje? judaizm (jak r?wnie? studia prawnicze) i zaanga?owana jest w ?ycie spo?eczno?ci ?ydowskiej w Warszawie; pokocha?a tak?e swe izraelskie do?wiadczenie.Podobna historia zosta?a opowiedziana przez Olg?, Daniela, Grzegorza i wielu innych. C?? za inspiracja!

Morning prayers

W szabatowy poranek pomodlili?my si?, zjedli?my,bardzo du?o ?piewali?my, niekt?rzy z nas odpoczywali, a nast?pnie spotkali?my si? i udali?my na spacer po Cfat. Istniej? trzy istotne okresy w historii ?ydowskiej Cfat: Krucjaty (pocz?tek 11 wieku), z?oty wiek ?ydowskich studi?w i mistyki ?ydowskiej (pocz?tek 16 wieku) i wsp??czesny Izraela z powstaniem pa?stwa.

Rozpoczeli?my nasz spacer od zamku krzy?owc?w po?o?onego w najwy?szym punkcie miasta, a nast?pnie przeskoczyli?my prawie tysi?c lat, aby om?wi? cudowne zwyci?stwo ?yd?w w 1948, z broni? Dawidka i ma?? grup? bojownik?w Palmach. Rabin Abraham Zeida Heller (prawnuk krakowskiego rabina Jomtow Lipmann Hellera), naczelny rabin Cfat, powiedzia? wtedy, ?e wojna zosta?a wygrana dzi?ki dzia?aniom i cudom: dzia?aniami by?y modlitwy wszystkich mieszka?c?w Cfat, kt?rzy modlili si? przez ca?? dob?; cudem natomiast to, ?e bojownicy Palmachu przybyli w sam? por?!

Schodz?c kr?t? drog? w d?? dotarli?my do ?wi?tych synagog Cfat, zaczynaj?c od najwa?niejszej osobowo?ci ?ydowskiego ?Cfat -rabina J?zefa Karo, autora ?Szulchan Aruch i “Rabina Ca?ego Izraela”. ?Synagoga rabina Karo funkcjonuje do dzi?, i byli?my w stanie pomodli? si? tam na Minch?. Odwiedzili?my r?wnie? inne synagogi ? synagog? ?Ar?iego?, ?Alszisza?, a tak?e pi?kny Szul Abuhaw.

Zako?czyli?my nasz spacer w ma?ej uliczce o nazwie “Simtat hamasziach”. W Cfat panuje bardzo mistyczna atmosfera, wielu lokalnych ?yd?w aktywnie oczekuje tu na? przybycie Mesjasza. Istnieje historia o ‘savta Jocheved’, starej kobiecie, kt?ra ca?e ?ycie siedzia?a na swym parapecie i t?sknie wygl?da?a w oczekiwaniu na powr?t Mesjasza. Kobieta ta dosz?a do wniosku, ?e to niemo?liwe, by Mesjasz kt?ry przyb?dzie, nie przejdzie przez Cfat! Historia ta bardzo dobrze odzwierciedla? namacalne uczucie podwy?szonej ?wiadomo?ci duchowej, przenikaj?cej to staro?ytne miasto.

Dancing for Havdalah

Wr?cili?my na wspania?e ‘seuda szliszit’, ?piewaj?c kolejne piosenki, a nast?pnie mieli?my melodyjn? Hawdal?, wype?nion? ta?cem i dobrymi uczuciami. Wracali?my do Jerozolimy w spokoju, ka?dy z uczestnik?w wyprawy stara? si? indywidualnie przyswoi? to wszystko, co zaoferowa? nam Cfar. Seminarium trwa?o potem jeszcze dziesi?? dni, ja mia?em okazj? spotka? ich tylko jeden dodatkowy raz, wyk?adaj?c im prawa szabatu. Mam nadziej?, ?e ponownie b?d? mie? okazj? spotka? t? wyj?tkow? grup? m?odych ?yd?w – Polak?w, i obserwowa? ich rozw?j, wzrastanie w judai?mie i mi?o?ci do ziemi Izraela.

Prorok Jeremiasz m?wi do ?yd?w udaj?cych si? na emigracj?, i obiecuje im, ?e ich wysi?ki na rzecz powrotu z ziem wrog?w, zostan? wynagrodzone. “Ostatecznie istnieje dla was nadzieja, m?wi B?g, a dzieci powr?c? do swoich granic”. Jakie szcz??cie, ?e istnieje Michael Freund i organizacja Shavei Izrael, spe?niaj?ca marzenia tak wielu ukrytych ?yd?w.