W jaki spos?b cz?owiek ma polepsza? swoje cechy charakteru?

1674057-5W Talmudzie jest ciekawa porada odno?nie prawid?owego sposobu oddawania ubrania do pralni. W traktacie Szabat jest napisane:

Abaje, jeden z wielkich rabin?w czwartego wieku ery gregoria?skiej, powiedzia?: Ten, kt?ry daje swoje ubranie do pralni powinien zmierzy? wymiary tego ubrania zar?wno przed oddaniem go oraz zmierzy? wymiary tego ubrania po otrzymaniu go z powrotem z pralni. Je?li ubranie po praniu jest wi?ksze ni? by?o oryginalnie to wida?, ?e pralnia uszkodzi?a ubranie rozci?gaj?c je. Natomiast je?li ubranie est po praniu mniejsze ni? by?o oryginalnie to znaczy, ?e pralnia uszkodzi?a ubranie kurcz?c je.

Ciekaw? interpretacj? do tego fragmentu z Talmudu znajdujemy w komentarzach Rabbiego Kooka, pierwszego Naczelnego Rabina Ziemi Izraela w dwudziestym wieku. Rabbi Kook widzia? w nim dodatkow? warstw? przes?ania. On uwa?a? ten fragment z Talmudu r?wnie? za metafor? dla sposobu, wed?ug kt?rego cz?owiek powinien poprawia? swoje w?asne cechy charakteru. Ubranie jest metafor? cech charakteru cz?owieka, a pralnia przedstawia tych ludzi lub nauki, do kt?rych cz?owiek si? zwraca, aby one pomog?y mu si? polepszy?. Talmud m?wi nam, ?e nie nale?y pr?bowa? zmieni? na 100% esencji swojej w?asnej predyspozycji, esencji swojego w?asnego charakteru. Takie staranie nie odniesie wielkiego sukcesu, a ponadto jeszcze spowoduje depresj?. Cz?owiek potrafi si? poprawi? tylko wtedy, gdy jego duch jest zdrowy; tylko, je?li on posiada dobre samopoczucie.

Dlatego musi szuka? dobrych i pozytywnych sposob?w do u?ywania swojej naturalnej sk?onno?ci, zamiast pr?bowa? tej sk?onno?ci zaprzecza?. S? ludzie, kt?rzy maj? charakter zapalczywy. By?oby dla nich b??dem, je?liby spr?bowali zmieni? si? na bycia lud?mi bardzo ?agodnymi. Zapalczywi ludzie powinni raczej szuka? warunk?w do pozytywnego wykorzystania swojej naturalnej sk?onno?ci do agresji. Agresja i nienawi?? s? og?lnie ?le widzianymi cechami charakteru, ale onete? maj? swoje miejsce w odpowiednich okoliczno?ciach. Nale?y szuka? tylko takich nauczycieli, kt?rzy mi pomog? znale?? moj? w?asn? drog?; drog?, kt?ra wykorzysta moje w?asne naturalne predyspozycje. Wed?ugmetaforycznych s??w Talmudu: Powinienem oddawa? moje ubrania tylko do takiej pralni, kt?ra ich ani nie rozci?gnie, ani nie skurczy.

Jest r?wnie? inny fragment z Talmudu, kt?ry odnosi si? do naszego tematu. W traktacie Berachot, folio 17a, jest napisane:

?Kiedy Rabbi Aleksandri ko?czy? swoj? modlitw? mia? zazwyczaj dodawa?: ?Mistrzu ?wiata! Jest jasne przed Tob?, ?e nasz? wol? jest, aby wykonywa? Twoj? wol?. A co przeciwstawia si? [tej naszej woli] i powoduje, ?e tego nie robimy? Sk?onno?? do z?a, kt?ra zakwasza nasze serca, jak r?wnie? ten fakt, ?e jeste?my pod kontrol? nacisk?w narod?w. Oby by?a Twoja wola, ?eby? nas uratowa? z ich r?k i oby?my wr?cili do wykonywania Twojej woli z ca?ym sercem.?

Jeden z najwi?kszych komentator?w Midrasz?w z Talmudu by? Rabbi Shlomo Eidels, nazwany wed?ug swoich inicja??w Maharsha (Moreinu Harav Shlomo Eidels). Jego interpretacja tego talmudzkiego Midraszu opiera si? o t? sam? ide? om?wion? wy?ej w komentarzu Rabbiego Kooka. Idea podstawowa polega na tym, ?e jedyna droga do udanego poprawienia w?asnych cech?w charakteru jest ?droga ?rodkowa?; droga bez skrajno?ci w jakimkolwiek kierunku. Ubranie nie ma by? ani rozci?gane, ani skurczone. Wobec modlitwy Rabbiego Aleksandri w Talmudzie, Maharsha interpretuje ‘zakwas serca’ jako nadmiern? dum?. Zakwas w cie?cie powoduje, ?e ciasto ro?ne; ciasto zape?nia si? powietrzem. Tak samo funkcjonuje duma cz?owieka, m?wi Maharsha. Ona powoduje, ?e cz?owiek nie stara si?, aby si? poprawi?, poniewa? my?li, ?e jest ju? doskona?y. Taki cz?owiek by?by wed?ug tej metafory ?pe?en powietrza?. Maharsha interpretuje s?owa Rabbiego Aleksandri w ten spos?b, ?e Rabbi Aleksandri po prostu nazwa? sk?onno?ci? ku z?a ?zakwasem serca?. Natomiast ‘bycie pod naciskeim cudzych narod?w’ o kt?rym m?wi? r?wnie? Rabbi Aleksandri, nale?y zrozumie? dos?ownie ? czyli byciem biednym finansowo lub poczuciem emocjonalnego poni?enia wobec innych rz?dz?cych nad nami narod?w. Taki rodzaj biednego cz?owieka b?dzie mia? ci??ko, ?eby si? skupi? na poprawianiu samego siebie, bo jest on po prostu pe?en w?asnego cierpienia. Rabbi Aleksandri widzi te dwie skrajno?ci, kt?re mog? odci?gn?? cz?owieka od ?rodkowej drogi na kt?rej on potrafi si? poprawi?, jako ?zakwas serca? lub ?nacisk od cudzych narod?w?. ?Zakwas serca? zape?nia serce cz?owieka powietrzem i prowadzi do skrajno?ci ? wywy?szania si?, a ?nacisk od cudzych narod?w? nape?nia cz?owieka b?lem i nie pozwala mu skupi? si? na czym? innym. Nale?y zwr?ci? uwag?, ?e Rabbi Aleksandri prosi Haszem, aby Haszem uwolni? nas od nacisku innych narod?w a reszta b?dzie ju? nasz? w?asn? odpowiedzialno?ci?. Oby Haszem zaakceptowa? modlitw? Rabbiego Aleksandri dla nas wszystkich.

Szalom z Jerozolimy,
Rabin Icchak Rapoport