Widz?c Izrael Oczami Polskich Ocala?ych

IMG_20150315_11560210 marca 2015 roku trzydzie?cioro ocala?ych z Holocaustu, cz?onk?w JCC Krak?w, wyjecha?o z Krakowa w Polsce do Izraela na specjaln? tygodniow? wycieczk?. Pieni?dze na wypraw? uda?o si? zebra? w wyniku pierwszego Rajdu ?ywych (Ride of the Living) ? rajdu rowerowego, w kt?rym cz?onkowie Centrum Spo?eczno?ci ?ydowskiej w Krakowie, jechali na rowerach z O?wi?cimia do Krakowa. ?Rajd? mia? odzwierciedla? koncepcj?, ?e judaizm nie sko?czy? si? na ?mierci i zniszczeniu w Auschwitz, ale niezwykle przetrwa? i skupia si? teraz na ?yciu i odrodzenia. Druga cz??? pieni?dzy pochodzi z hojnych datk?w, m.in. ?ydowsko-polskiego filantropa Zygmunta Rolata.

Jonathan Ornstein, dyrektor JCC Krak?w zaznaczy?, ?e “Dzieci Holokaustu? posiadaj? bardzo szczeg?lne miejsce w jego sercu. Wed?ug Jonathana stanowi? oni dusz? spo?eczno?ci ?ydowskiej w Krakowie. U?atwienie im bezp?atnej wycieczki do Izraela by?o nie obowi?zkiem, ale przywilejem.

W ci?gu tego tygodnia mia?em okazj? rozmawia? z wieloma uczestnikami i wys?ucha?em nie jednej fascynuj?cej historii. Dowiedzia?em si? jaka jest ich postawa wobec Izraela i czego do?wiadczaj? podczas wizyty na tej ziemi, w?r?d Izraelczyk?w.

Zosia prze?y?a Holokaust przyjmuj?c nie?ydowsk? to?samo??. Auschwitz to ostatnie miejsce pobytu jej ojca, ale nie Zosi. Ona, podobnie jak wiele tysi?cy ocala?ych w Polsce, odbudowa?a swoje ?ycie, za?o?y?a i obserwowa?a dorastaj?ce wnuki. Teraz jako ?yd?wka ma znacz?c? rol? w Krakowie. Jest jednym z aktywniejszych cz?onk?w klubu Seniora w JCC. Co tydzie? daj? Dvar Tor? przy szabatowym stole. Co ma do powiedzenia na temat parszy mo?na r?wnie? ogl?da? na nagrywanym regularnie przez JCC specjalnym filmie.

Mama Zosi nie zabra? jej nigdy do Izraela, ale historia tej ziemi oraz jej tradycja by?y w rodzinnym domu zawsze wa?ne i stawa?y si? coraz wa?niejsze przez kolejne lata. Zosia studiuje hebrajski i uczy si? o wielu aspektach Ziemi Obiecanej, jej mieszka?cach, oraz o ?ydowskim dziedzictwie. Dzi?ki temu, ?e odwiedzi?a Izrael kilkakrotnie nie czuje si? w tym pa?stwie obco.

“By?am tu ju? cztery razy i czuj? nostalgi?, poniewa? chc? zachowa? w pami?ci i w sercu te wszystkie miejsca?. Zosia czuje, ?e ta ziemia nale?y do niej; mimo ?e mieszka w Krakowie to jest jej dom.

Gdy zbli?ali?my si? do kraju i ?wiat?a Tel Awiwu zacz??y by? dostrzegalne z okien samolotu pojawi?o si? w powietrzu mocno wyczuwalne podniecenie. Polskie zwroty rado?ci i zachwytu s?ycha? by?o w ca?ej kabinie samolotowej. Izrael nagle sta? si? czym? realnym dla tych, dla kt?rych by? dot?d tylko pomys?em i marzeniem. Po wyl?dowaniu roznios?y si? gromkie brawa. Takie brawa nie nale?? do rzadko?ci, ale tym razem by?y one naszymi brawami. Byli?my w domu!

Zostali?my przywitani przez naszego organizatora wycieczki i przewodnika, Kordiana Gdulskiego, kt?ry r?wnie? jest cz?onkiem JCC. ?Natychmiast rozpocz?li?my nasz? podr?? na p??noc do Tyberiady gdzie sp?dzili?my pierwsze dwa dni. Przekroczyli?my Galile?, zaczynaj?c w g?rach Karmel, w Hajfie, przechodz?c przez rynki Akko oraz zwiedzaj?c synagogi Ramchal. Stamt?d ruszyli?my w kierunku wschodnim do Golan, zatrzymuj?c si? na Har Bental.

Romek jest Ocala?ym z Zakopanego – dzi? o?rodka narciarskiego, ale przed wojn? kwitn?cego ?ydowskim ?yciem mie?cie. Romek powiedzia?, ?e chce odwiedzi? Izrael przed ?mierci?. Zrobi? to ju? sze?? lat temu, ale teraz maj?c drug? szans? chcia? z niej skorzysta?. Po wej?ciu nazist?w do Zakopanego jego matka zosta?a zastrzelona przez gestapo w centrum miasta. On sam by? ukrywany przez polsk? rodzin? w pobliskim mie?cie Guba??wki. To w?a?nie z tej rodziny po?lubi? potem c?rk?, zbudowa? rodzin? i mieszka? w Zakopanem przez nast?pnych ponad 50 lat.

Romek ca?kowicie odsun? si? od ?ycia ?ydowskiego. Mia? krewnych w Izraelu, ale sam trzyma? si? daleko od religijnych praktyk i tego pa?stwa. Ale nigdy nie jest za p??no. Podczas wycieczki przepe?nia?o go szcz??cie. Powtarza? ca?y czas, ?e teraz, b?d?c w Izraelu ju? dwa razy naprawd? mo?e umrze?. A mo?e b?dzie i trzeci, albo nawet czwarty raz?

Podr??uj?c na po?udnie w kierunku Jerozolimy, zatrzymali?my si? w synagodze Bet Alfa. Wi?kszo?? uczestnik?w wycieczki mia?a ponad osiemdziesi?t lat. Niekt?re przystanki zabiera?y wi?cej czasu na za?atwienie r??nych potrzeb. Byli jednak w grupie i tacy, kt?rzy przypominali prawdziwych ?o?nierzy. Zadawali wnikliwe pytania dotycz?ce archeologii i historii.

Rozmawia?em z nimi o fenomenie dawnych synagogach w Izraelu, szczeg?lnie na p??nocy, o mozaikach, symbolice. Por?wnywa?em i z naszymi synagogami dzi? uwypuklaj?c mocny kontrast. Co ciekawe, Bet Alfa jest jedn? z synagog z bardzo rzadko spotykan? architektur?. Co ciekawe w synagodze Kupa w Krakowie r?wnie? taka architektura wyst?puje.

Maria i jej m?? pojechali razem do Izraela i byli bardzo podekscytowani mo?liwo?ci? zobaczenia ziemi Izrael zw?aszcza podczas tak intensywnego programu. Pani Maria by?a zdumiona jak bardzo kraj jest pe?en pi?knych miejsc i fascynuj?cych opowie?ci. Opowiada?a jak blisko ?mierci by?a ?yj?c w Krakowie podczas wojny i jak prze?y?a dzi?ki rodzicom, kt?rzy zgin?li w Be??cu? oraz pewnej zakonnicy, kt?ra ukrywa?a j? i opiekowa?a si? ni? przez kolejnych 20 lat. Owa zakonnica, Katarzyna Kiyak zapewni?a Marii przysz?o?? nigdy nie ukrywaj?c, ?e Maria jest ?yd?wk?, potomkini? rabina Yehonatana Eibeschitza. Yad Vashem uzna?o j? za Sprawiedliw? W?r?d Narod?w ?wiata.

Grup? cieszy?o pouczaj?ce spotkanie w Knesecie. Dowiedzieli?my si? wi?cej o Jerozolimie jako stolicy Izraela, naznaczonej przez Dawida Ben Guriona, o demokratycznym procesie i o filarze, na kt?rym zbudowano pa?stwo. Wsz?dzie gdzie byli?my ludzie pytali o nasze wyj?tkowe odblaskowo zielone kurtki z napisem ?Zieloni JCC?. Wszyscy bardzo si? dziwili, ?e w Polsce s? nadal ?ydzi. Tym bardziej, ?e ?ydowscy ocaleni przyjechali zobaczy? Izrael. Tak jak Menora jest symbolem ?ydowskiej ci?g?o?ci i nieugi?tego ?wiat?a to ten duch naszych ocala?ych z Krakowa, kt?rzy mieli tak? wol?, by zobaczy? Izrael, stanowi prawdziw? iskr? narodu ?ydowskiego, “ud mutzal me’esh” (niedopa?ek z gasn?cego ognia).

Szabat sp?dzili?my oczywi?cie w Jerozolimie, w hotelu w Bajit Vegan. Tury?ci z ca?ego ?wiata, wszystkich wyzna?, przebywali w tym miejscu tylko po to, by m?c poczu? ducha Szabatu w Jerozolimie. M?wi?em o dodatkowej duszy, kt?r? dostajemy podczas Szabatu. Zapyta?em, po tym jak odwiedzili?my p??noc i po?udnie, po tym jak przeszli?my wsp?lnie g?ry i pustynie dlaczego jest w Torze micwa by chodzi? po tej ziemi? Ryszard odpowiedzia?, ?e ka?dy krok przybli?a ci? do ziemi i ludzi. Ryszard sp?dzi? najwi?cej czasu w Izraelu poniewa? jego c?rka mieszka tu od dwunastu lat i tu urodzi?a si? jego wnuczka. Ryszard sp?dzi? dziewi?? miesi?cy w getcie w Skawinie i zosta? uratowany przez Sprawiedliwych W?r?d Narod?w ?wiata.

Ryszard nigdy nie zrezygnowa? z ?ydowskiej to?samo?ci. By? jednym z cz?onk?w niewielkiej grupy ocala?ych, kt?rzy spotkali si? z ksi?ciem Karolem podczas jego wizyty w Polsce, w Krakowie. Ksi??? m?g? si? przekona? wtedy na w?asne oczy, ?e ?ycie ?ydowskie przetrwa?o i nadal istnieje nawet w XXI wieku. Zapyta? senior?w na tym spotkaniu w jaki spos?b m?g?by im pom?c. Ryszard odpowiedzia?, ?e potrzebne jest centrum dla ?yd?w by mogli spotyka? si?, zrelaksowa?, cieszy? si? swoim towarzystwem. Kilka lat p??niej, dzi?ki wsparciu ksi?cia i World Jewish Relief oraz JDC, powsta?o JCC Krak?w.

Jonathan Ornstein, dyrektor JCC, od samej chwili jego powstania jest przekonany, ?e ?ydzi w Polsce mog? nadal my?le? ?o przysz?o?ci ?ydowskiej dla siebie i swoich wnuk?w. Zapewnia, ?e Izrael jest cz??ci? ich to?samo?ci ?ydowskiej: “To wielkie b?ogos?awie?stwo mie? poparcie naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha w kultywowaniu ?ycia ?ydowskiego w Krakowie. oraz Michaela Freunda i Shavei Israel, kt?re wspieraj? stanowisko rabina Aviego Baumola tu w Krakowie. Mieli?my szcz??cie, ?e rabin Avi do??czy? do naszej szczeg?lnej podr??y do Izraela i jest z nami na co dzie? w Krakowie?.

Najbardziej wzruszaj?ca cz??ci? podr??y by?a wizyta w Yad Vashem. Pomimo fizycznego i psychicznego zm?czenia wszyscy przetrwali trzygodzinne zwiedzanie wystawy. Ich doskona?y przewodnik opowiada? po polsku o wystawie i o historii Holocaustu. Dla ?cz?onk?w wycieczki nie by?a to jednak obca historia. W pewnym momencie jeden z uczestnik?w wskaza? na obraz na ?cianie getta i powiedzia?: “to by? m?j dom”.

Jednak to po zwiedzaniu nast?pi? najbardziej wzruszaj?cy moment. Izraelscy przewodnicy po Yad Vashem poprosili o specjalne spotkanie z naszymi seniorami. Na co dzie? maj? stykaj? si? z zeznaniami ocala?ych i z nagraniami filmowymi. Rzadko jednak maj? osobi?cie do czynienia z osobami, kt?re prze?y?y Holocaust. Zw?aszcza z trzydziestoma na raz. W pokoju nie by?o jednego suchego oka. Ka?demu ciek?y ?zy po policzkach. Ka?dy z naszych Ocala?ych stan? i opowiedzia? swoj? histori? ? jak oni i ich rodzice prze?yli i kto im w tym pom?g?.

Ryszard opowiada?,? podobnie jak Zosia, Romek i Maria, Henryk, Sylwia i kilka innych; ka?dy z nich opowiada? swoj? osobist? histori? strat, b?lu, po?wi?cenia, trudu i przetrwania. Ka?da z tych os?b przekaza?a najbardziej niezwyk?? cz??? historii ?yd?w ? ?e wci?? ?yj? i nawet ca?kiem nie?le im si? wiedzie w Krakowie, w Polsce siedemdziesi?t lat po Holokau?cie. Nigdy nie pozwolili ?mierci zniszczy? ich zdolno?ci do ?ycia jako ?ydzi. Maj? rodziny, przychodz? do JCC, wsp?lnie sp?dzaj? szabatowe wieczory. Nigdy nie stracili ??czno?ci z Izraelem i narodem ?ydowskim. ?Niekt?rzy nie umiej? m?wi? i czyta? po hebrajsku, ale wszyscy znaj? s?owa ostatniego utworu ?piewanego w pi?tek wieczorem, hymnu dla tych niesamowitych dusz i dla ?yd?w-Am Yisrael Chai!