Donios?a chwila Judy – Paraszat Waigasz

????Punkt kulminacyjny dramatu mi?dzy bra?mi rozgrywa si? w pierwszych wersetach naszej paraszy, gdy ?przedziwny egipski wezyr?, zdaje si? mie? sadystyczn? przyjemno?? z rozpaczliwego po?o?enia przybyszy. Bolesna, upokarzaj?ca i wieloletnia saga wreszcie osi?ga sw?j szczyt w dialogu mi?dzy Jud? i J?zefem.

“Juda zbli?y? si? do niego” te s?owa rozpoczynaj? nasz? parasz? i sugeruj? odrobin? agresji lub desperacji ze strony Izraelit?w. Nie pytaj?c o pozwolenie, po prostu, ?zbli?a si?”? Nasi rabini zwr?cili uwag? na s?owo ?waigasz? ? kt?re oznacza podej?? blisko, co? na co z pewno?ci? nie pozwoli?by sobie wobec faraona zwyk?ym ?miertelnik, nie m?wi?c ju? o podejrzanym szpiegu z obcego kraju. Jednak Juda wkracza do ?naj?wi?tszego z naj?wi?tszych? i przedziera si? do prywatnej sfery J?zefa, na tyle blisko, aby zobaczy? jego oczy. Nasi rabini m?wi?, ?e s?owo ?waigasz? mo?e mie? zar?wno konotacj? pokojow? jak i wojenn?. Tak jakby Juda swoimi s?owami i intonacj? zasugerowa?: je?li chcesz to mo?emy to w prosty spos?b rozwi?za?, a je?li nie, to b?dzie wojna, na kt?rej stracisz.

To ?zbli?enie si?? Judy jest ca?kowicie bezinteresowne ? ma na my?li tylko dobro Benjamina. Lub te? ma na wzgl?dzie przede wszystkim obietnic?, kt?r? z?o?y? ojcu, ?e zadba o brata i jego bezpieczny powr?t. Ta pasja i desperacja oraz ?ar z jakim przemawia Juda do w?adcy Egiptu, zbli?a ich.

Juda wykazuje si? tutaj prawdziwym charakterem i J?zef oraz reszta braci poznaj? jego prawdziw? osobowo??, gdy jest got?w odda? swoje ?ycie ze wzgl?du na mi?o?? i odpowiedzialno?? jak? odczuwa wobec swojej rodziny. Zupe?nie inaczej ni? Juda z poprzednich lat.

W pewnym momencie J?zef, ?nie mo?e si? ju? powstrzyma?? i przerywa t? fars?. Co sprawi?o, ?e straci? zimn? krew? Czy to wspomnienie o Jakubie, jego ojcu w podesz?ym wieku, kt?rego nie widzia? od ponad dwudziestu lat? Czy te? wzmianka o Benjaminie i jego blisko?ci z ojcem i pokrewie?stwie dusz? A mo?e J?zef straci? kontrol?, poniewa? by? ?wiadkiem czego?, o czym, odk?d zosta? zdradzony przez braci, s?dzi?, ?e nie istnieje ? by? ?wiadkiem mi?o?ci.

Prawdopodobnie by?o to po??czenie wszystkich czynnik?w, kt?re spowodowa?y najszcz??liwszy a zarazem najsmutniejszy czas w ?yciu Jakuba i syn?w Izraela. Z jednej strony J?zef spotka si? z ojcem, a rodzina razem osi?dzie w ziemi Goszen ciesz?c si? plonami i ?yj?c jak kr?lowie. Z drugiej strony oznacza to pocz?tek wygnania z ziemi Izraela. Boska misja powierzona Abrahamowi i jego potomkom: ?Id?cie do ziemi? jest tu gwa?townie przerwana i zostaje op??niona o kilkaset lat, zanim ich potomkowie wr?c? do domu.

Juda wstawia si? za swoj? rodzin? i pokazuje J?zefowi jak bardzo si? zmieni? i ?e jego usta wypowiadaj? s?owa pe?ne mi?o?ci, a nie jak dawniej, nienawi?ci. Rodzina dzi?ki tej wypowiedzi Judy zostanie zjednoczona i stworzy pocz?tki narodu Izraela.

Czasami pobyt dwadzie?cia lat poza Izraelem wystarczy, aby powr?ci? do domu; a czasami jest to wygnanie, kt?re trwa setki lat, zanim stworzy si? nar?d i zat?skni za powrotem do domu. Czasem takie wygnanie trwa blisko dwa tysi?ce lat zanim us?yszymy wezwanie do powrotu.

Potomkowie Judy po raz kolejny doprowadzili nar?d Izraela do jego domu i miejmy nadziej?, ?e tym razem ju? na zawsze.