?wi?teczne przygotowania

W 27 rozdziale Ksi?go Bamidbar w parszy Ki Tawo, kt?r? czytamy w tym tygodniu, pojawiaj? si? przekle?stwa. Przekl?ci s? m.in. ci, kt?rzy robi? sobie pos?gi, gardz? rodzicami, ?ami? prawo sieroty, obcuj? ciele?nie ze zwierz?ciem i nie trzymaj? si? nakaz?w Pana.

Ledwie wakacje si? sko?czy?y, a ju? zbli?a si? kolejne wolne. B?dzie mo?na znowu spa? do po?udnia, leniwie czyta? ksi??ki i wypocz?? porz?dnie?

Kto b?dzie m?g? ten ma szcz??cie. Dla wi?kszo?ci pa? domu zbli?aj?ce si? w kalendarzu ?ydowskim ?wi?ta to praca bez przerwy. Rosz Haszana oznacza zalane miodem meble, szukanie granatu, kt?ry nie kosztuje kroci oraz kombinowanie jak zdoby? g?ow? ryby (nie koniecznie z zreszt? jej cia?a). Zapychanie lod?wki i zamra?alnika, by starczy?o jedzenia na dwa dni (w tym roku s? to trzy ?wi?teczne dni pod rz?d) dla stada go?ci, jest zawsze logistycznym wyzwaniem. Po?o?one szczelnie zapakowane sa?atki jedna na drugiej dadz? przestrze? zupie. W drzwi mo?na poupycha? s?oiki z sosami. Wyci?gni?ty kurczak zrobi miejsce galaretce owocowej. Mo?e zosta? jednak nadskubany przez koty. Je?eli nie mamy kota to zagro?eniem mog? by? skubi?ce w kurczaku dzieci. Jak nie posiadamy ani jednego ani drugiego kurczak mo?e prze?yje. Chyba, ?e si? nagle ociepli co w Polsce jest ma?o prawdopodobne. Przed Rosz Haszana koniecznie trzeba posprz?ta? dom. Nie wita si? Nowego Roku w chlewie i z niepomytymi oknami. Zw?aszcza, ?e zaraz potem jest Jom Kippur ? S?dny Dzie?. A kto by chcia? by? s?dzony, gdy na prysznicu s? zacieki.

Po tygodniu przygotowa? oka?e si? i tak, ?e pani domu pami?taj?c o diecie cioci Poli, kt?ra ma si? pojawi? na jednej z seud, piek?c jab?ecznik, sprawdzaj?c czy w daktylach nie ma robak?w, ubieraj?c elegancko dzieci, pr?buj?c doczy?ci? (po tych daktylach) paznokcie, zamiataj?c warzywne obierki zupe?nie zapomnia?a o bia?ym kitlu pana domu ? ani nie ma poj?cia, gdzie go wsadzi?a rok wcze?niej, ani czy spra?o si? z niego czerwone wino i zupa pomidorowa. A pan domu ju? musi wyj?? do synagogi…Je?eli uda si? unikn?? rodzinnej awantury to tylko dlatego, ?e dzieci maj? w szkole wolne i kr??? znudzone po kuchni nas?uchuj?c o czym m?wi? rodzice lub zbli?aj?ce si? Jom Kippur utrzyma nerwy w ciele nie pozwalaj?c ma??onkom wy?adowa? napi?cia (ona jest spi?ta bo ogarniaj?c przed?wi?teczny rozgardiasz pada ze zm?czenia, on jest spi?ty bo go ?ona poprosi?a, ?eby wyrzuci? ?mieci).

Jak ju? kitel si? znajdzie, rodzina wybaczy sobie wszelkie przewinienia, B?g zapisze ka?dego na nast?pny rok przychodz? kolejne ?wi?teczne dni. Znowu dwa lub trzy dni z rz?du. Przynajmniej domu nie trzeba sprz?ta? bo si? i tak je na zewn?trz. Warto w tym czasie by? jednak kreatywnym, by ozdobi? pi?knie suk?. Najlepiej wygl?daj? r?czne wycinanki. Mog? by? ostatecznie kolorowe (lepione po nocach) ?a?cuchy. Gdy ju? si? poda?o zup? z dyni, owsiane ciasteczka i kilkana?cie innych potraw, a dzieci od siedzenia w deszczu zaczynaj? poci?ga? nosem i niepokoj?co kaszle? mo?na zacz?? gotowa? od nowa. Ju? tylko ostatnie 3 dni podawania do sto?u, zmywania, nakrywania, przyrz?dzania, zmywania, nakrywania, podawania, gotowania, obierania, zmywania, przyrz?dzania, siedzenia przy stole i jedzenia, nakrywania, podawania, zmywania.

Ca?y miesi?czny ?wi?teczny bal ko?czy Simchat Tora. Panowie ta?cz? w synagodze i raduj? si? niezmiernie, ?e B?g podarowa? narodowi ?ydowskiemu Tor?. Panie r?wnie? si? ciesz?. ?e ?wolne? si? sko?czy?o i b?dzie mo?na wr?ci? do pracy.

W ca?ej tej opowie?ci mi?e jest to, ?e m?drzy rabini zalecaj? m??om kupienie sukienki lub innej ?wi?tecznej garderoby swojej ?onie (jako? zapomnieli wspomnie?, ?e wyrzucanie ?mieci to obowi?zek ?miec?cego, a nie wielka ?aska). Taki noworoczny zwyczaj. Niech co? od tego ?ycia ta kobieta ma. Gest nadzwyczajny, godny pochwa?y. Gdyby nie talmudyczni m?drcy panowie mogli by na to nie wpa??. Nie ma to jak w jednej kiecce usi??? do w?asnor?cznie przygotowanych 20 ?wi?tecznych posi?k?w w ci?gu 25 dni.

Czyszcz?c na kolanach pod?og? ?atwo dorzuci? do listy wymienionych w naszej parszy przekle?stw ?przekl?ty ten, kt?ry nie pomaga w ?wi?tecznych przygotowaniach?.