Parashat Behar

Parashat Behar

Parsza Behar to krótka parsza, licząca 57 wersetów.  Jest to tylko jeden rozdział plus 2 wersety do następnego.  Jest to w zasadzie zakończenie księgi Wajikra, gdyż przyszłotygodniowa parsza Bechukotai jest w większości ostrzeżeniem przed błogosławieństwami i przekleństwami, jakie grożą po wejściu do ziemi. 

Tak więc, kontynuując temat Keduszy, czyli Świętości, który był głównym tematem tej księgi, przechodzi ona do tematów struktury społecznej, przewidując zbliżające się wejście do ziemi Izraela.  Znamy resztę Tory, więc wiemy, że wejście do ziemi będzie opóźnione o 40 lat, ale w tym momencie Tory wydaje się, że już niedługo wejdziemy do ziemi.  Punkt ciężkości przesuwa się wtedy z Kedusza w naszej relacji z Bogiem na zajęcie się fundamentami społeczeństwa żydowskiego w oczekiwaniu na wejście do ziemi.

1 alija (Waikra 25,1-13) Szmita: Ziemia Izraela ma swój Szabat.  Praca trwa 6 lat, a siódmy rok jest szabatem dla Boga.  To, co samo rośnie, jest dostępne do użytku.  Jowel: po 7 cyklach 7-letnich następuje Jowel, rok 50-ty, rok jubileuszowy.  Jest on święty; ogłasza się wolność w całej ziemi.  Niewolnicy są wolni; ziemia wraca do pierwotnego właściciela.

Temat świętości zostaje jeszcze raz rozwinięty.  Mieliśmy świętość w Mikdaszu to znaczy w Świątyni, w naszym podejściu do Niego w Jego domu.  Mieliśmy świętość w jedzeniu.  Świętość w relacjach: tych dozwolonych i tych niedozwolonych.  Świętość w czasie: szabat i święta.  Teraz zapoznajemy się ze świętością ziemi Izraela, keduszat haaretz. 

Ziemia Izraela jest ziemią, do której Bóg nas zaprosił, abyśmy byli blisko Niego.  Najbliżej Niego jesteśmy w Jego domu, w Mikdaszu.  I w Jerozolimie, Jego mieście.  Ale świętość bliskości z Nim przenika z Jerozolimy na całą ziemię.   Ta świętość, nasza bliskość z Szechiną w ziemi Izraela tworzy wyjątkowe prawa związane z rolnictwem, z tą ziemią.  Szemita i Jowel są takimi prawami, obowiązującymi tylko w ziemi Izraela.  My, którzy mamy przywilej mieszkać w ziemi Izraela, mamy przywilej chodzić w ogrodzie Króla, na Jego podwórku.  Jest to zarówno odpowiedzialność, jak i przywilej.

Szemita mówi nam, że musimy uświadomić sobie, że cała ziemia jest Jego.  Istnieją dwa ludzkie stany, które prowadzą do wyobcowania się od Boga.  Przygnębienie.  I pycha.  Zbyt niskie mniemanie o naszej pozycji.  I zbyt wysokie.  Do tego momentu Tora koncentrowała się bardzo intensywnie na tym, że Bóg sięga po człowieka.  Miłość Boga do człowieka rodzi w nas poczucie własnej ważności.  On nas pragnie?  Wow, musimy być wyjątkowi.  Jeśli On sięga po mnie, to ja muszę wyciągnąć do Niego rękę.  Na tym polega godność i majestat człowieka.  Ale kiedy za bardzo myślimy o sobie – o sobie, o tym, że jestem człowiekiem sukcesu, o popularności, o świecie u mych stóp – to po co komu Bóg?  Sam sobie poradzę.  Szabat uczy nas, że to On jest Stwórcą, nie ja.  Szmita uczy tego samego o nieruchomościach – są Jego, nie moje.  Szemita łagodzi pychę.

Ale Jowel jest micwą zupełnie innego rodzaju.  Wprowadza nas w radykalne podejście ekonomiczne Tory: ochronę tych, którzy mają mniej szczęścia. 

W jowel niewolnicy zostają uwolnieni, a ziemia powraca do pierwotnego porządku.  W Torze jest to wersja bankructwa.  Zacznijmy od początku.  Co 50 lat ziemia, która w społeczeństwie agrarnym jest podstawowym źródłem utrzymania, zaczyna od nowa.  Jeśli ktoś musiał sprzedać swoje pole, to tylko dlatego, że miał kłopoty finansowe.  Tym bardziej niewolnik – on naprawdę miał kłopoty.  Obaj mają teraz szansę nanowy początek. 

To właśnie ta ekonomiczna teoria ochrony mniej szczęśliwych jest rozwijana w dalszej części parszy.

2. alija (25, 14-18) Sprzedając swoją ziemię, nie nadużywajcie nabywcy, wiedząc, że ziemia wróci do was w 50. roku.  Sprzedawaj ją proporcjonalnie do lat, jakie kupujący będzie miał do Jowisza.  Przestrzeganie tych praw pozwoli ci zabezpieczyć się na ziemi.

Handel powinien być zawsze uczciwy.  Jeśli kupujący nie wie, że Jowel wypada za 3 lata, nie sprzedawaj po cenie, która odpowiadałaby 40-letniemu użytkowaniu.  Bezpieczeństwo w ziemi zależy nie tylko od lojalności wobec Boga, ale także od uczciwych praktyk handlowych.

3. alija (25, 19-24) Nie bójcie się, że nie będziecie mieli co jeść, jeśli zatrzymacie ziemię; Ja wam to zapewnię.  Niech ziemia nie będzie sprzedana na stałe; bo ziemia jest Moja, a wy jesteście na niej tylko gośćmi”. 

Nie popadamy w skrajność i nie oczekujemy, że jedzenie spadnie nam z nieba.  Musimy zapracować na nasz obiad.  Ale Boże błogosławieństwo płynie z czynienia tego, co właściwe.  Odpocznij w czasie Szemity po sześciu latach pracy, a On sam to zapewni.  Podpowiadają nam to nasze dwie Chały w Szabat: w dniu, w którym nie pracujemy, otrzymujemy podwójną porcję.  Odpoczywaj, gdy jest to nakazane – to jest podwójne błogosławieństwo.

4. alija (25,25-28) Jeśli ktoś znajdzie się w potrzebie i sprzeda swoje pole, niech je odkupi.  Sprzedający może je również odkupić według lat, które pozostały do powrotu do niego w jowelu. 

W tym rozdziale rozpoczyna się rozwój ekonomicznej teorii interwencji.  Kiedy ludzie mają kłopoty, należy im pomóc.  Sprzedaż pola nie może skończyć się dobrze.  To jest utrata pracy.  Co w społeczeństwie agrarnym będzie robił były właściciel ziemski, aby zarobić na życie?  To początek spirali upadku.  Odkupić jego pole, odzyskać je dla niego, aby mógł się utrzymać.  Tak jak mówi Talmud, najwyższą formą cedaki jest danie człowiekowi pracy.  Odkupienie pola to zwrócenie mu jego sposobu zarabiania na życie.

Tora nakazuje interwencję.  Nie możemy powiedzieć: “Och, to jest jego problem.  Sam wpakował się w kłopoty, sam może się z nich wydostać.  To nie moja sprawa”. 

Jest to finansowa analogia do “nie stój bezczynnie wobec krwi bliźniego”.  Tora nie pozwala nam być niewinnymi obserwatorami, którzy się nie angażują.  Jeśli czyjeś życie jest zagrożone, mamy obowiązek wkroczyć do akcji.  A w naszej parszy, jeśli czyjeś finanse się załamują, mamy obowiązek wkroczyć.

Ale zauważalny jest także związek z rodziną.  Musimy wkroczyć, aby pomóc naszej rodzinie.  Odpowiedzialność wobec członków rodziny jest większa niż wobec innych.  Dobroczynność zaczyna się w domu.  

5 alija (25, 29-38) Dom w mieście również może zostać odkupiony, jeśli zostanie sprzedany, ale tylko w ciągu pierwszego roku.  Po tym czasie sprzedaż jest trwała. Domy w otwartych miastach są traktowane jak pola; można je wykupić i wracają one w Jowelu.  Miasta Lewiim, nawet jeśli są otoczone murem, zawsze można wykupić i one również wracają w Jowelu.  Gdy ktoś jest w potrzebie, pomóżcie mu.  Nie naliczajcie odsetek, dajcie mu życie.  Ja jestem Bogiem, który wyprowadził was z Egiptu, aby dać wam tę ziemię i aby być waszym Bogiem”.

Talmud zwraca uwagę na to, że postępuje tu od złego do gorszego.  Przymusowa sprzedaż pola z powodu biedy.  Potem sprzedaż domu.  Potem konieczność zaciągnięcia pożyczki.  A w następnej aliji – o tym jak staje się niewolnikiem.  Najlepsza Cedaka to ta pierwsza: odzyskanie pola, uniknięcie całej tej zapaści.

6. alija (25, 39-46) Gdy ktoś zostanie wam sprzedany jako niewolnik, nie uciskajcie go.  Traktujcie go jak pracownika.  W roku jubelu będzie wolny.  Wy bowiem jesteście Moimi sługami.  Niewolnicy kupowani od okolicznych narodów są jak własność, która przechodzi na przyszłe pokolenia.

Niewolnictwo budzi w nas dyskomfort, ponieważ znamy nadużycia związane z niewolnictwem i poniżanie godności ludzkiej.  Tora jednak zezwala na niewolnictwo.  Myślę, że musimy spojrzeć na niewolnictwo w kontekście ekonomicznego podejścia Tory: pomoc nieszczęśliwym spoczywa na jednostkach.  Nie ma rządowego systemu opieki społecznej.  Nasza współczesna hojność wyrażająca się w rozbudowanych systemach opieki społecznej jest zjawiskiem bardzo niedawnym.  Tora nie nakłada opieki nad nieszczęśliwymi na barki rządu, ale raczej na hojne barki naszego narodu.  W związku z tym mogą zaistnieć okoliczności, w których sytuacja finansowa jest tak tragiczna, że najlepszym rozwiązaniem jest niewolnictwo.  Przedstawienie szczegółowych przepisów dotyczących niewolnictwa, zawartych w Talmudzie, wykracza poza ramy tego forum, ale niewolnictwo żydowskie ma wiele wspaniałomyślnych praw.  Ale przynajmniej dla niewolnika jest nadzieja: wolność w roku Jubelu.  

Siódma alija (25,47-26,2) Gdy Żyd zostanie sprzedany nie-Żydowi, krewny go wykupi, bo naród żydowski jest Mi sługą, Moimi sługami, których wykupiłem z Egiptu.

W pięknym wyrażeniu Imitatio Dei, czyli naśladowania dróg Boga, mówi się nam, że mamy być tacy, jak On był w Egipcie.  On wyprowadził nas z Egiptu; my także powinniśmy wyprowadzić z niewoli naszych krewnych.  

Paraszat Emor

Paraszat Emor

Pierwsza Alija (Wajikra 21,1-15) Kohenom nie wolno kontaktować się ze zmarłymi z wyjątkiem ich rodziny.  Nie wolno im też przyjmować nieżydowskich praktyk żałobnych, takich jak golenie głowy i brody czy uszkadzanie swojego ciała.  Koheni muszą być święci dla Boga, ponieważ są Jego strażnikami na pierwszej linii frontu.  Nie mogą poślubić rozwódki.  Należy ich uświęcać.  Kohen Gadol nie powinien w ogóle stać się tamei (nieczysty), gdyż jest namaszczony.  Nie może on poślubić rozwódki ani wdowy.

W księdze Wajikra dominuje świętość.  Świętość w Torze oznacza szlachetność.  Im bliżej Boga, tym więcej szlachetności i świętości.  Ale ma to swoją cenę: świętość, ta bliskość Boga, wiąże się z większymi ograniczeniami.  Nic dziwnego, że koheni – ci, którym powierzono zadanie ułatwiania składania ofiar, zbliżania się człowieka do Boga – powinni mieć wyjątkowe zasady dotyczące swojego osobistego postępowania.  Dlaczego jednak świętość, ta bliskość Boga, wymaga większych ograniczeń?

W spotkaniu Boga i człowieka, człowiek musi być powściągliwy.  Ostrożny.  Niedoskonały człowiek, który zbliża się do doskonałego, nieskończonego Boga, mógłby stać się arogancki, dumny, zadufany w sobie.  Nie chcemy tego.  Chcemy podchodzić ostrożnie, z pokorą.  Ostrożnie.  Przesłaniem świętości jest to, abyśmy podchodzili do niej z ostrożnością.  Liczne przepisy Mikdaszu (Świątyni) odzwierciedlają to ostrożne podejście.

Koheni, którzy składają ofiary, też mają swoje zasady.  Istnieją ograniczenia dotyczące tego, kogo mogą poślubić.  Pasuje to do zasad przedstawionych w zeszłym tygodniu, dotyczących tego, komu wolno się żenić, a komu nie.  Pierwsze dwie rzeczy, które zostały powiedziane człowiekowi szóstego dnia stworzenia, to: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się.  I jedzcie roślinność i owoce.  Związki.  I jedzenie.  Dwie pierwsze rzeczy, które w tej księdze kształtują nas, abyśmy byli święci, to: kaszrut oraz ograniczenia w związkach.  Świętość jest nierozerwalnie związana z granicami jedzenia i relacji.  Koheni, którzy muszą być jeszcze bardziej skrupulatnie przestrzegać świętości, mają tutaj swoje własne zasady dotyczące tych relacji.

Druga alija (21:16-22:16) Kohen, który ma skazę, nie może służyć w Mikdaszu (Świątyni).  Dotyczy to osób niewidomych, chromych, ze złamanymi kończynami, z wadami wzroku i innych.  Może on spożywać święte posiłki, ale nie może pełnić służby.  Kehen nie może służyć, gdy jest tamei (nieczysty), ponieważ bezcześci to sacrum.  Podczas gdy nie-Kohen nie może spożywać świętych posiłków (Teruma), mogą to robić ci, którzy są częścią domu Kohena.  Jego córka, przed ślubem lub po ślubie, jeśli jest bezdzietna, jest częścią jego domu i może spożywać jedzenie ze świętej ofiary.  Święte jedzenie jest profanowane, gdy jest spożywane przez innych.

Kohen z skazą nie może służyć w Mikdaszu.  A Kohen, który jest tamei, nie może spożywać rzeczy świętych: ani ofiar, ani terumy.  Teruma może być również spożywana przez któregokolwiek z członków jego rodziny.  Ale tylko wtedy, gdy są oni w stanie czystości. 

Dziś zakładamy, że wszyscy kohanim znajdują się w stanie nieczystości i dlatego nie mogą spożywać Terumy.  Mogą ją jednak spalić.  Jeśli ktoś ma drzewko oliwne i chce podarować terumę prawdziwemu panu Cohenowi, to pani Cohen może użyć oliwy z oliwek, którą dostała jako terumę od sąsiadów, do zapalenia świec szabatowych.  Od czasu naszego powrotu do Erec Jisrael wiele świec szabatowych Kohenów w całym kraju zapala się oliwą z Terumy.

Trzecia Alija (22, 17-33) Ofiara ze zwierząt nie może mieć skazy.  Dotyczy to ślepych, połamanych kończyn, wad wzroku i innych.  Dotyczy to również ofiar składanych przez nie-Żydów.  Zwierzę ze skazą nie jest przyjemne.  Ofiara musi mieć co najmniej 8 dni.  Matka i potomstwo nie mogą być zabite tego samego dnia.  Ofiara nie może być spożywana po drugim dniu.  Nie profanujcie Mojego Imienia, a raczej uświęcajcie Mnie pośród was.

Kohen musi być nieskazitelny, ofiara również.  Nie-Żyd może przynieść ofiarę do naszego Mikdaszu, ale na naszych warunkach, a nie na ich.  Musi ona spełniać rygorystyczne wymagania naszych norm dotyczących ofiar. 

W zakończeniu tej części czytamy, że przestrzeganie tych zasad uświęca Mnie(Boga), podczas gdy składanie niewłaściwych ofiar profanuje Mnie.  W tej dość niewinnej uwadze kryje się micwa Kidusz Haszem (uświęcanie Boga) i Hillul Haszem (profanowanie Boga).  Czynności wykonywane przez małego, starego mnie mogą spowodować zbezczeszczenie Imienia Bożego – Hillul Haszem.  Albo uświęcić – Kidusz Haszem.  Chociaż w ofiarach jest wiele szczegółów dotyczących świętości, to nasze codzienne działania dają nam jeszcze większą szansę na świętość.  Świętość Imienia Bożego unosi się nad każdym naszym działaniem.  Cóż za wielka odpowiedzialność.  I wspaniała okazja.  

Czwarta Alija (23, 1-22) Są to dni święte:  6 dni pracy, siódmy dzień to szabat.  Pesach wypada 14 dnia pierwszego miesiąca; przez 7 dni je się macę.  Pierwszy dzień jest święty, nie należy wykonywać żadnej melachy (pracy – zakazanych w szabat rodzajów czynności), podobnie jak siódmego dnia.  Ofiarę omerową ze świeżo zebranego jęczmienia przynosi się następnego dnia po pierwszym dniu świątecznym Pesach.  Pozwala ona na spożywanie nowego ziarna.  Należy odliczyć 7 pełnych tygodni i 50. dnia przynieść ofiarę z nowej pszenicy jako upieczoną chamec.  Dzień ten (Szawuot) będzie dniem świętym, w którym nie wolno wykonywać melachy.  Podczas żniw należy zostawić rogi i porzucone rzeczy (np. zboże) ubogim i obcym.

W świętość zostajemy wprowadzeni poprzez czas.  Świętość bliskości Boga została wyrażona w świętości w przestrzeni, w Miszkanie.  A poprzez jedzenie i właściwe związki stajemy się święci.  A Koheni mają świętość.  Teraz także czas.  Szabat i święta są spotkaniem z Bogiem, nie tylko w konkretnym miejscu, ale i w konkretnym czasie. 

Rabin Soloveitchik zauważył, że mamy Kabalat Szabat (modlitwa na powitanie Szabatu), ale nie mamy Kabalat Jom Tow.  Ponieważ spotkanie zmienia gospodarzy.  W Jom Tow obowiązuje micwa aliya l’regel czyli pielgrzymki do Świątyni.  Odwiedzamy Go w Jego domu.  W Szabat On odwiedza nas w naszym domu.  W Szabat witamy Go w naszym domu, stąd Kabalat Szabat – a dokładniej witamy Szechinę (boską obecność), Ją.  Kiedy nadchodzi nasza kolej, by być gospodarzem Szabatu, witamy naszego gościa, Szechinę, w naszym domu poprzez Kabalat Szabat.  Szabat jest czymś więcej niż tylko cudownie spędzonym dniem wolnym od pracy, w którym spędza się dużo czasu z rodziną i przyjaciółmi.  Jest to dzień święty, spotkanie z Szechiną; dzień, w którym zapraszamy Szechinę, aby dołączyła do nas w naszych domach.

Piąta Alija (23, 23-32) Pierwszy dzień siódmego miesiąca (Rosz ha-Szana) jest wspomnieniem truah.  Nie wolno wykonywać żadnej pracy.  Dziesiąty dzień (Jom Kippur) jest dniem świętym, w którym należy utrapić duszę, gdyż jest to dzień pokuty.  Nie wolno wykonywać żadnej pracy.  Od wieczora do wieczora.

Rosz ha-Szana i Jom Kipur nie są świętami pielgrzymkowymi.  Zobaczymy w Parszy Pinchasa, że ich ofiary nie są takie same jak 3 regalim (czyli 3 świętach, w których obowiązuje pójście do świątyni: Pesach, Szawuot, Sukot).  Mają one jednak te same ograniczenia związane z pracą, co wszystkie inne święta.  Niezależnie od tego, czy spotkanie jest radosne, czy refleksyjne, czas święty jest naznaczony ograniczeniem pracy.  Praca i jej osiągnięcia, choć cenne, są łagodzone przez jej zaprzestanie.  Nasze życie nie powinno być pochłonięte przez pracę; w Szabat i święta odzyskujemy sens samego życia, niezależny od pracy.  To właśnie spotkanie z Bogiem w te dni nadaje życiu sens.

Szósta Alija (23, 33-44) Piętnastego dnia siódmego miesiąca rozpoczyna się siedmiodniowe święto Sukot.  Pierwszy dzień jest święty, nie wolno wykonywać żadnej pracy.  Ósmy dzień jest święty i nie wolno w nim wykonywać żadnej pracy.  Są to dni święte, z których każdy ma swoją ofiarę, oprócz ofiar szabatowych i dobrowolnych.  Także 15 dnia siódmego miesiąca weźcie lulaw i etrog i radujcie się przed Bogiem przez 7 dni.  Zamieszkajcie w Sukot (w Sukach), abyście wiedzieli, że kazałem Żydom zamieszkać w Sukot po wyjściu z domu”. 

Po nakreśleniu i podsumowaniu wszystkich świąt, Tora powraca i mówi, aby wziąć lulaw przez 7 dni i radować się.  Wydaje się, że Lulaw jest wyrazem wdzięczności na zakończenie cyklu świątecznego, który rozpoczął się od Pesach.   Jakże szczęśliwi jesteśmy, że możemy cieszyć się naszymi szczególnymi dniami.  Sukkot jest ostatnim świętem w cyklu świąt Tory.  Dlatego też potrząsamy Lulawem w Hallel, modlitwie wdzięczności za nasz cykl świąteczny podczas Sukkot, ostatniego święta w cyklu świątecznym.

Parasza Acharei Mot

Parasza Acharei Mot

1. alija (Szmot 16,1-17), 2. alija (Szmot16,18-24)

Aharonowi polecono, aby wszedł do Miejsca Najświętszego tylko po złożeniu misternej ofiary.  Ma on przynieść prywatną ofiarę za grzech.  Oraz wspólnotową ofiarę za grzech, składającą się z dwóch identycznych kozłów – jednego jako ofiary, drugiego wysłanego na pustynię, wyznaczonego w drodze losowania.  Krew z jego ofiary i z ofiary zbiorowej wnosi się do Miejsca Najświętszego wraz z kadzidłem.  Dym z kadzidła wypełnia Świętość.  Kozioł (ofiarny) zostaje wysłany na pustynię.  Lud zyskuje kaparę, czyli zadośćuczynienie. 

            Wejście do Miejsca Najświętszego wymaga skomplikowanej ceremonii składania wyjątkowych ofiar, w tym ceremonii kozła ofiarnego i kadzidła składanego w Miejscu Najświętszym.  A wszystko to wykonuje Kohen Gadol czyli najwyższy kapłan.

            To kontynuuje potężny i kluczowy temat całego rozdziału po górze Synaj.  W swoim dążeniu do człowieka, w swojej miłości do niego, Bóg stworzył miejsce spotkania – Miszkan.  Jest to jednak spotkanie z troską, z rezerwą, z pokorą.  Projekt budynku jest bardzo szczegółowy.  Ofiary są szczegółowo opisane: kiedy się je przynosi, jak się je przynosi, jaka jest rola kohanim czyli kapłanów w ich składaniu.  Bóg mówi: Możecie się do Mnie zbliżyć, chcę, żebyście się zbliżyli, ale ostrożnie.  Zaprasza On człowieka na spotkanie w Świętym Miejscu – wewnętrznej, intymnej komnacie z Aron ha-kodesz i tablicami, przykrytej przez aniołów.  To intymne zaproszenie wymaga bardzo skomplikowanej procedury; wyjątkowych ofiar, takich jak kozioł ofiarny i kadzidło, ofiary za grzech, ofiary za ołtarze.  Im bliżej, tym bardziej intymnie, ale też tym więcej troski i przygotowań. 

Jest to potężny i kluczowy temat:  Bóg zaprasza człowieka, pragnie człowieka, ale wymaga od niego zrozumienia jego niewystarczalności i ludzkich słabości (ofiary za grzech).  I chociaż człowiek jest zaproszony do Miejsca Najświętszego, to jednak z wielkimi ograniczeniami.   Nie każdego człowieka, nie każdego dnia; jest to jedna osoba, Kohen Gadol czyli Najważniejszy Kohen, tylko jeden raz w roku.  Bóg pozostaje tajemniczy, niewysłowiony, nieskończony, niepoznawalny.  Na tym polega delikatna równowaga, którą tworzy Tora: Bóg chce człowieka.  Człowiek jest szlachetny, zaproszony przez samego Boga.  Ale z ogromną czcią, z ogromną pokorą wobec ograniczonego stanowiska człowieka.  Szlachetność i pokora; majestat  bycia zaproszonym przez Boga idzie w parze z rzeczywistością naszej niedoskonałości.

3 alija (16, 25-34) Cała ta ceremonia odbywa się raz w roku, w święto Jom Kipur, aby uzyskać przebłaganie i czystość.        

Dopiero na końcu całego opisu, w jaki sposób należy wejść do Miejsca Najświętszego, Tora mówi nam, że należy to uczynić w Jom Kipur.  Jakby chciała powiedzieć: celem Jom Kipur jest wejście do Miejsca Najświętszego.  To właśnie poprzez zbliżenie się człowieka do Boga uzyskuje on przebłaganie i czystość. 

4. alija (17, 1-7) Powiedz całemu ludowi: wszystkie ofiary mają być przynoszone do Mikdaszu.  Kohen ma je składać, aby były przyjemne.  Nie wolno już składać ofiar duchom.

Centralne miejsce w Mikdaszu ma podkreślać monoteizm: jedno miejsce, jeden Bóg. 

5 alija (17,8-8,5) Nie wolno spożywać krwi, bo życie jest we krwi.  Dałem ją wam, abyście jej używali na przebłaganie na ołtarzu, a nie abyście ją spożywali.  Krew nieudomowionego zwierzęcia lub ptaka, zabitego w celu spożycia, ma być przykryta ziemią.  Nie czyńcie tego, co czynią Egipcjanie i Kananejczycy.  Wykonujcie moje polecenia, a będziecie żyć. 

Zakaz spożywania krwi jest związany z wartością, jaką przywiązujemy do życia.  Nasza siła życiowa jest istotą ofiary; ofiarujemy samych siebie, choć poprzez ofiarę.

6 alija (18, 6-21) Zabronione są kontakty seksualne z krewnymi: w tym z małżonkami rodziców, przyrodnim rodzeństwem, wnukami, przyrodnim rodzeństwem, ciotkami, teściami.  Ponadto nie wolno poślubić dwóch spokrewnionych kobiet.  Zabronione są również stosunki seksualne z kobietą zamężną.

            Wyliczenie zakazanych związków zmienia temat z przepisów dotyczących Miszkanu.  Nie jest to pierwsza taka zmiana tematu.  Przepisy Kaszrutu z Parszat Szemini również stanowiły zmianę tematu.  Tak więc pierwsze dwa tematy praw niezwiązanych z naszym podejściem do Boga w Miszkanie to jedzenie i rodzina.  Są to pierwsze rzeczy, które zostały powiedziane pierwszemu mężczyźnie i pierwszej kobiecie szóstego dnia stworzenia: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się.  I jedzcie z ziół.  Rodzina i pożywienie zostały wypowiedziane do Adama i Ewy.  Rodzina i pożywienie to pierwsze prawa, które zostały szczegółowo przedstawione narodowi żydowskiemu.

7 alija (18, 22-30) Mężczyzna nie będzie współżył z mężczyzną.  Zabronione są stosunki seksualne ze zwierzęciem.  Te rzeczy (wszystkie powyższe) plugawią ziemię: wypluje was”.

Paraszat Zachor

Paraszat Zachor

Parszat Zachor z księgi Dwarim jest czytana w Szabat przed Purim niezależnie od rocznego cyklu czytania tory.

„Przypomnijcie sobie, co Amalek uczynił wam, gdy byliście zmęczeni i gdy pozostawaliście w tyle podczas wyjścia z Egiptu.  Gdy zamieszkacie w ziemi, wymażcie pamięć o Amaleku”.

Micwa wspominania Amaleka jest najbardziej znaczącą micwą geopolityczną w Torze.  Istnieją micwy polityczne, takie jak mianowanie króla, a także prowadzenie wojny w celu podbicia ziemi Izraela.  Są to jednak wewnętrzne micwy polityczne – to jest to, co my jako naród musimy zrobić, aby się osiedlić i rządzić sobą.  Pamięć o Amaleku ma charakter geopolityczny, wyrażający stosunek do innego narodu.  A jego przesłanie jest szczególnie aktualne w tym roku.  Istnieją narody, które są złe.  Trzeba im się przeciwstawić.  Choć szanujemy wszystkich ludzi, nie szanujemy wszystkich czynów.  I chociaż micwa polega na pamiętaniu o Amaleku, drugi werset wymaga nie tylko postawy, ale i działania, aby wyeliminować zło.

Parasza Teruma

Parasza Teruma

Teruma ma jeden temat: instrukcje dotyczące budowy Miszkanu.  Mosze apeluje o składanie materiałów.  Podane są instrukcje dotyczące budowy: Aronu, który miał pomieścić tablice z dziesięcioma przykazaniami, Stołu, na którym miały być umieszczane chleby, Menory, nakrycia nad Miszkanem, budynku Miszkanu, ołtarza na ofiary na dziedzińcu Miszkanu oraz dziedzińca otaczającego Miszkan.

1. alija (25,1-16) Mosze otrzymuje polecenie, by powiedzieć ludowi, aby ten przyniósł dary z materiałów: złota, srebro, miedzi, tkaniny, skóry zwierząt, oliwy, kadzidła i klejnotów.  I uczyńcie Mi świątynię, a Ja zamieszkam wśród nich.  Zróbcie Aron: z drewna pokrytego złotem, z tyczek do noszenia.  I umieść w Aronie tablice, które ci dam”.

Tora opisuje Miszkan jako miejsce dla Boga, aby zamieszkał pośród narodu żydowskiego.  To, jak Wieczny, Nieskończony mieszka na ziemi, jest przedmiotem rozważań filozofów.  Ale pasuje to bezproblemowo do narracji Tory.  W swoim dążeniu do człowieka Bóg zbliża się coraz bardziej i bardziej.  Tworzy świat.  Nawiązuje kontakt z Adamem i Ewą, z Kainem i Noem.   Ale ich grzechy powodują wygnanie od Niego: Adam i Ewa odesłani z Ogrodu, Kain na tułaczkę po świecie, wieża Babel rozprasza ludzi.  Kiedy nawiązuje On kontakt z Abrahamem, przyciąga go do siebie, obiecując ziemię.  Następnie interweniuje On w przyrodzie, aby wykupić lud z Egiptu, rozdzielając Morze: wyszedł daleko poza zwykłe przemawianie do człowieka, a teraz obejmuje ramieniem cały naród żydowski.  Następnie zdejmuje On zasłonę, rozmawiając z całym ludem na Synaju.  Miejsce stałego zamieszkania, a nie tylko sporadycznego przebywania na ziemi, jest naturalnym kolejnym krokiem.  Pasuje to do związku mężczyzny i kobiety: rozpocząć rozmowę, złożyć obietnicę i zobowiązanie, pomagać sobie nawzajem, bliski i intymny kontakt jak na Synaju, a potem dom.

2. alija (25:17-30) Przykryj Aron złotą pokrywą, z której wyłanią się dwaj aniołowie, zwróceni do siebie twarzami, z rozpostartymi skrzydłami.  Tam, pomiędzy aniołami, którzy są na Aronie, spotkam się z tobą i będę z tobą rozmawiał.  Uczyńcie stół z drewna pokrytego złotem, z kijami do noszenia. Lechem Hapanim zostanie tam umieszczony na stałe.

Immanencja Boga, która jest właściwa dla Miszkanu, jest łagodzona przez nadmierne pokrycie.  Tablice z dziesięcioma przykazaniami mają być zapieczętowane w Aronie, zakryte i ukryte w Świętym Miejscu.  Nigdy nie mogą być widziane.  Tablice są symbolem komunikacji Boga z nami.  Można by postawić je wysoko na piedestale, w najbardziej publicznym miejscu.  A jednak, zrobimy coś przeciwnego do publicznego wystawienia.  Umieszczamy je w Aronie, zakryte, umieszczone w Świętym Miejscu Najświętszym, które jest ukryte za zasłoną i gdzie nikt oprócz jednego Cohen Gadola – Największego Koena, jeden raz w roku, nie może wejść.  Tylko jedna osoba w roku zobaczy Aron, choć z pewnością nawet nie tablice, które się w nim znajdują.

Immanencji Boga w Miszkanie przeciwstawiona jest tajemnica transcendencji, niezdolność człowieka do zrozumienia Go: symbolizowana przez zakrycie tej samej rzeczy, która reprezentuje Jego intymność, tablic z 10 przykazaniami.  On jest bliski, a jednak ukryty.  Mieszka pośród was, ale jest nieosiągalny.  Obecny, ale niedostrzegalny.

3. alija (25:31-26:14) Stwórz menorę z litego złota, ozdobioną kielichami, gałkami i kwiatami, z 7 lampami.  Uczyń ją w takiej formie, jaką widziałeś na Synaju.  Uszyj zasłony utkane z tchelet, purpurowe i czerwone z cherubami.  Te długie zasłony mają pokryć cały miszkan, zarówno jako dach, jak i pokrycie boków budynku.  Mają być one wykonane w częściach, a następnie połączone.  Na wierzchu tych zasłon, modne zasłony z koziej sierści.  A na to przykrycie z czerwonych skór barana i tachasza.

Miszkan składa się z budynku, który jest przykryty trzema okryciami.  Wewnątrz budynku, w najbardziej wewnętrznym pomieszczeniu Świętej Świętości, znajduje się Aron, ukryty za zasłoną.  Na zewnątrz tej zasłony znajduje się stół z chlebami, menora i ołtarz do kadzenia.  (Niektóre z tych elementów zostaną opisane w następnych alijach).   Wszystko to jest przykryte na górze trzema zasłonami.  Zasłony te tworzą dach budynku.  Pierwszy zestaw zasłon wykonany jest z tkanej kolorowej wełny z utkanym wzorem aniołów. Te liczne zasłony są udrapowane na całej drodze od ziemi po jednej stronie budynku, w górę ponad szczytem i w dół po drugiej stronie, sięgając prawie do samej ziemi.  Drugi zestaw drapowanych zasłon wykonany jest z koziej sierści.  Te zostały umieszczone na szczycie pierwszego, całkowicie pokrywając je, sięgając bliżej ziemi.  Pięknie utkany pierwszy zestaw zasłon nie był w ogóle widoczny dla tych, którzy znajdowali się na zewnątrz Miszkanu.  Widzieli je tylko kohanim, którzy wchodzili do Miszkanu.  Trzeci zestaw skórzanych lub futrzanych zasłon leżał na wierzchu zasłon z czarnego koziego włosia.

Zasłony te wzmacniają prywatność, odosobnioną naturę Miszkanu. 

4. alija (26:15-37) Wykonaj tablice z drewna pokrytego złotem.  Będą one umieszczone w srebrnych gniazdach.  Seria paneli pokrytych złotem będzie miała 30 amot, w sumie, wzdłuż boków.  Jeden koniec będzie miał 10 amot tych paneli.

Tylko Koeni mieli prawo wejść do tego Miszkanu.  Zobaczyliby złote ściany i spoglądając w górę zobaczyliby kolorową, tkaną zasłonę z motywem anioła.

5 alija (27:1-8) Zrób parochet, zasłonę z tkanej kolorowej wełny z motywem anioła.  Będzie ona oddzielać Święte Świętości od zewnętrznego obszaru.  Aron będzie znajdował się w Miejscu Najświętszym.  Stół i menora będą na zewnątrz tej zasłony.  Wejście na przeciwległym końcu tego budynku od Miejsca Najświętszego będzie miało tkaną zasłonę jako jego ścianę.

Aron nie był widoczny dla Koenów; jest on ukryty za kolorową tkaną zasłoną z motywem anioła.  Widzieli menorę i stół z chlebami, a także ołtarz kadzidła (jeszcze nie opisany).

Można uznać, że to minimalistyczny dom: światło, jedzenie, stół. I wewnętrzne prywatne miejsce, w którym on przebywa.

Ten parochet, czyli zasłona, wykonany jest z kolorowej wełny, utkanej z wzorem Cherubinów lub aniołów.  Ten sam wzór, wełny utkanej z cherubinami lub aniołami, jest użyty do zasłony wiszącej przy wejściu do Miszkanu.  I ten sam materiał z motywem cherubinów jest użyty do wykonania zasłon lub draperii, które zakrywają cały Miszkan, widoczny od wewnątrz.  Jak wyglądały te cheruby we wzorze?

Zasłona nad całym Miszkanem i Parochetem przed Świętością miała inny wzór po dwóch stronach.  Po jednej stronie był uskrzydlony anioł, który wyglądał jak orzeł.  Po drugiej stronie był skrzydlaty anioł, który wyglądał jak lew.  Zasłona, która wisiała przy wejściu do Miszkanu, miała tylko wzór anioła lwa po obu stronach.

6. alija (27, 9-19) Uczyń ołtarz wielkości 5 kwadratowych amot z rogami na rogach, pokryty miedzią.  Wszystkie naczynia, garnki, łopaty, patelnie i widelce będą z miedzi.  Słupy z drewna pokryte miedzią umieszcza się w pierścieniach do noszenia ołtarza.

Ama, czyli kubit, to długość od łokcia do koniuszków palców.  Czyli około półtorej stopy lub pół metra.  5 amot to 7 ½ stopy na 7 ½ stopy.  Ten ołtarz jest znacznie większy niż wszystkie inne obiekty w Miszkanie. 

Ołtarz ten umieszczony jest na zewnątrz budynku Miszkanu, w którym znajdowała się Menora, stół, ołtarz kadzenia oraz miejsce Święte z Aronem.  Ołtarz znajduje się na dużym dziedzińcu opisanym w następnej aliji.  Podczas gdy budynek Miszkanu był całkowicie zakryty, ten ołtarz i dziedziniec są otwarte na niebo.

7. alija (27:9-19) Uczyńcie zasłony z białego płótna na dziedziniec otaczający Miszkan.  Zasłony będą zawieszone na słupach.  Dziedziniec będzie miał 100 amot długości i 50 amot szerokości.  Zasłona przy wejściu na dziedziniec będzie z kolorowo tkanej wełny.

Statyczna struktura Miszkanu jest kompletna.  Aron, Stół, Menora, Ołtarz, z których żaden nie był przedmiotem naszej dyskusji, mają bogatą symbolikę.  Nasz nacisk kładliśmy na napięcie, które jest nieodłącznym elementem ziemskiego miejsca kontaktu między człowiekiem a Bogiem.  I że to napięcie jest przekazywane poprzez nakrycia, symboliczny sposób na przekazanie wiadomości o wzniosłym, tajemniczym, ukrytym, niewysłowionym doświadczeniu Boskiego kontaktu z tym, co ziemskie.