Parasza Teruma

Parasza Teruma

Teruma ma jeden temat: instrukcje dotyczące budowy Miszkanu.  Mosze apeluje o składanie materiałów.  Podane są instrukcje dotyczące budowy: Aronu, który miał pomieścić tablice z dziesięcioma przykazaniami, Stołu, na którym miały być umieszczane chleby, Menory, nakrycia nad Miszkanem, budynku Miszkanu, ołtarza na ofiary na dziedzińcu Miszkanu oraz dziedzińca otaczającego Miszkan.

1. alija (25,1-16) Mosze otrzymuje polecenie, by powiedzieć ludowi, aby ten przyniósł dary z materiałów: złota, srebro, miedzi, tkaniny, skóry zwierząt, oliwy, kadzidła i klejnotów.  I uczyńcie Mi świątynię, a Ja zamieszkam wśród nich.  Zróbcie Aron: z drewna pokrytego złotem, z tyczek do noszenia.  I umieść w Aronie tablice, które ci dam”.

Tora opisuje Miszkan jako miejsce dla Boga, aby zamieszkał pośród narodu żydowskiego.  To, jak Wieczny, Nieskończony mieszka na ziemi, jest przedmiotem rozważań filozofów.  Ale pasuje to bezproblemowo do narracji Tory.  W swoim dążeniu do człowieka Bóg zbliża się coraz bardziej i bardziej.  Tworzy świat.  Nawiązuje kontakt z Adamem i Ewą, z Kainem i Noem.   Ale ich grzechy powodują wygnanie od Niego: Adam i Ewa odesłani z Ogrodu, Kain na tułaczkę po świecie, wieża Babel rozprasza ludzi.  Kiedy nawiązuje On kontakt z Abrahamem, przyciąga go do siebie, obiecując ziemię.  Następnie interweniuje On w przyrodzie, aby wykupić lud z Egiptu, rozdzielając Morze: wyszedł daleko poza zwykłe przemawianie do człowieka, a teraz obejmuje ramieniem cały naród żydowski.  Następnie zdejmuje On zasłonę, rozmawiając z całym ludem na Synaju.  Miejsce stałego zamieszkania, a nie tylko sporadycznego przebywania na ziemi, jest naturalnym kolejnym krokiem.  Pasuje to do związku mężczyzny i kobiety: rozpocząć rozmowę, złożyć obietnicę i zobowiązanie, pomagać sobie nawzajem, bliski i intymny kontakt jak na Synaju, a potem dom.

2. alija (25:17-30) Przykryj Aron złotą pokrywą, z której wyłanią się dwaj aniołowie, zwróceni do siebie twarzami, z rozpostartymi skrzydłami.  Tam, pomiędzy aniołami, którzy są na Aronie, spotkam się z tobą i będę z tobą rozmawiał.  Uczyńcie stół z drewna pokrytego złotem, z kijami do noszenia. Lechem Hapanim zostanie tam umieszczony na stałe.

Immanencja Boga, która jest właściwa dla Miszkanu, jest łagodzona przez nadmierne pokrycie.  Tablice z dziesięcioma przykazaniami mają być zapieczętowane w Aronie, zakryte i ukryte w Świętym Miejscu.  Nigdy nie mogą być widziane.  Tablice są symbolem komunikacji Boga z nami.  Można by postawić je wysoko na piedestale, w najbardziej publicznym miejscu.  A jednak, zrobimy coś przeciwnego do publicznego wystawienia.  Umieszczamy je w Aronie, zakryte, umieszczone w Świętym Miejscu Najświętszym, które jest ukryte za zasłoną i gdzie nikt oprócz jednego Cohen Gadola – Największego Koena, jeden raz w roku, nie może wejść.  Tylko jedna osoba w roku zobaczy Aron, choć z pewnością nawet nie tablice, które się w nim znajdują.

Immanencji Boga w Miszkanie przeciwstawiona jest tajemnica transcendencji, niezdolność człowieka do zrozumienia Go: symbolizowana przez zakrycie tej samej rzeczy, która reprezentuje Jego intymność, tablic z 10 przykazaniami.  On jest bliski, a jednak ukryty.  Mieszka pośród was, ale jest nieosiągalny.  Obecny, ale niedostrzegalny.

3. alija (25:31-26:14) Stwórz menorę z litego złota, ozdobioną kielichami, gałkami i kwiatami, z 7 lampami.  Uczyń ją w takiej formie, jaką widziałeś na Synaju.  Uszyj zasłony utkane z tchelet, purpurowe i czerwone z cherubami.  Te długie zasłony mają pokryć cały miszkan, zarówno jako dach, jak i pokrycie boków budynku.  Mają być one wykonane w częściach, a następnie połączone.  Na wierzchu tych zasłon, modne zasłony z koziej sierści.  A na to przykrycie z czerwonych skór barana i tachasza.

Miszkan składa się z budynku, który jest przykryty trzema okryciami.  Wewnątrz budynku, w najbardziej wewnętrznym pomieszczeniu Świętej Świętości, znajduje się Aron, ukryty za zasłoną.  Na zewnątrz tej zasłony znajduje się stół z chlebami, menora i ołtarz do kadzenia.  (Niektóre z tych elementów zostaną opisane w następnych alijach).   Wszystko to jest przykryte na górze trzema zasłonami.  Zasłony te tworzą dach budynku.  Pierwszy zestaw zasłon wykonany jest z tkanej kolorowej wełny z utkanym wzorem aniołów. Te liczne zasłony są udrapowane na całej drodze od ziemi po jednej stronie budynku, w górę ponad szczytem i w dół po drugiej stronie, sięgając prawie do samej ziemi.  Drugi zestaw drapowanych zasłon wykonany jest z koziej sierści.  Te zostały umieszczone na szczycie pierwszego, całkowicie pokrywając je, sięgając bliżej ziemi.  Pięknie utkany pierwszy zestaw zasłon nie był w ogóle widoczny dla tych, którzy znajdowali się na zewnątrz Miszkanu.  Widzieli je tylko kohanim, którzy wchodzili do Miszkanu.  Trzeci zestaw skórzanych lub futrzanych zasłon leżał na wierzchu zasłon z czarnego koziego włosia.

Zasłony te wzmacniają prywatność, odosobnioną naturę Miszkanu. 

4. alija (26:15-37) Wykonaj tablice z drewna pokrytego złotem.  Będą one umieszczone w srebrnych gniazdach.  Seria paneli pokrytych złotem będzie miała 30 amot, w sumie, wzdłuż boków.  Jeden koniec będzie miał 10 amot tych paneli.

Tylko Koeni mieli prawo wejść do tego Miszkanu.  Zobaczyliby złote ściany i spoglądając w górę zobaczyliby kolorową, tkaną zasłonę z motywem anioła.

5 alija (27:1-8) Zrób parochet, zasłonę z tkanej kolorowej wełny z motywem anioła.  Będzie ona oddzielać Święte Świętości od zewnętrznego obszaru.  Aron będzie znajdował się w Miejscu Najświętszym.  Stół i menora będą na zewnątrz tej zasłony.  Wejście na przeciwległym końcu tego budynku od Miejsca Najświętszego będzie miało tkaną zasłonę jako jego ścianę.

Aron nie był widoczny dla Koenów; jest on ukryty za kolorową tkaną zasłoną z motywem anioła.  Widzieli menorę i stół z chlebami, a także ołtarz kadzidła (jeszcze nie opisany).

Można uznać, że to minimalistyczny dom: światło, jedzenie, stół. I wewnętrzne prywatne miejsce, w którym on przebywa.

Ten parochet, czyli zasłona, wykonany jest z kolorowej wełny, utkanej z wzorem Cherubinów lub aniołów.  Ten sam wzór, wełny utkanej z cherubinami lub aniołami, jest użyty do zasłony wiszącej przy wejściu do Miszkanu.  I ten sam materiał z motywem cherubinów jest użyty do wykonania zasłon lub draperii, które zakrywają cały Miszkan, widoczny od wewnątrz.  Jak wyglądały te cheruby we wzorze?

Zasłona nad całym Miszkanem i Parochetem przed Świętością miała inny wzór po dwóch stronach.  Po jednej stronie był uskrzydlony anioł, który wyglądał jak orzeł.  Po drugiej stronie był skrzydlaty anioł, który wyglądał jak lew.  Zasłona, która wisiała przy wejściu do Miszkanu, miała tylko wzór anioła lwa po obu stronach.

6. alija (27, 9-19) Uczyń ołtarz wielkości 5 kwadratowych amot z rogami na rogach, pokryty miedzią.  Wszystkie naczynia, garnki, łopaty, patelnie i widelce będą z miedzi.  Słupy z drewna pokryte miedzią umieszcza się w pierścieniach do noszenia ołtarza.

Ama, czyli kubit, to długość od łokcia do koniuszków palców.  Czyli około półtorej stopy lub pół metra.  5 amot to 7 ½ stopy na 7 ½ stopy.  Ten ołtarz jest znacznie większy niż wszystkie inne obiekty w Miszkanie. 

Ołtarz ten umieszczony jest na zewnątrz budynku Miszkanu, w którym znajdowała się Menora, stół, ołtarz kadzenia oraz miejsce Święte z Aronem.  Ołtarz znajduje się na dużym dziedzińcu opisanym w następnej aliji.  Podczas gdy budynek Miszkanu był całkowicie zakryty, ten ołtarz i dziedziniec są otwarte na niebo.

7. alija (27:9-19) Uczyńcie zasłony z białego płótna na dziedziniec otaczający Miszkan.  Zasłony będą zawieszone na słupach.  Dziedziniec będzie miał 100 amot długości i 50 amot szerokości.  Zasłona przy wejściu na dziedziniec będzie z kolorowo tkanej wełny.

Statyczna struktura Miszkanu jest kompletna.  Aron, Stół, Menora, Ołtarz, z których żaden nie był przedmiotem naszej dyskusji, mają bogatą symbolikę.  Nasz nacisk kładliśmy na napięcie, które jest nieodłącznym elementem ziemskiego miejsca kontaktu między człowiekiem a Bogiem.  I że to napięcie jest przekazywane poprzez nakrycia, symboliczny sposób na przekazanie wiadomości o wzniosłym, tajemniczym, ukrytym, niewysłowionym doświadczeniu Boskiego kontaktu z tym, co ziemskie.

Paraszat Miszpatim

Paraszat Miszpatim

Parszat Miszpatim

Rozpoczynamy nową erę w Torze: erę micw.  W pierwszych 86 wersetach Parszy znajduje się 51 micw. Większa część Parszy to micwy prawa cywilnego.  Koniec Parszy wznawia narrację, opisując zbliżające się wejście do ziemi Izraela.  Mojżesz wstępuje na górę, aby otrzymać tablice.

Aby nadać pewną strukturę tym 51 micwotom, wprowadziłem do każdej sekcji nagłówek kursywą, wskazując na temat praw, które one wprowadza.

Pierwsza alija (21:1-19) A oto prawa, o których masz ich pouczyć.

Prawa dotyczące niewolników

Żydowski niewolnik wychodzi na wolność po przepracowaniu 6 lat.  Jeśli zechce, może przedłużyć swoją niewolę na stałe.  Właściciel lub jego syn może poślubić niewolnicę.  Jeśli tego nie zrobią, niewolnica wychodzi na wolność po osiągnięciu dojrzałości. 

Fizyczna napaść

Fizyczna napaść skutkująca śmiercią jest karana śmiercią, podobnie jak napaść na rodzica, porwanie, przeklinanie rodzica.  Za napaść cielesną, która nie prowadzi do śmierci, wypłacane są odszkodowania za szkody, bezrobocie i koszty leczenia.

Zeszłotygodniowa Parsza zakończyła się szczytowym doświadczeniem objawienia na Synaju – i strachem ludu przed usłyszeniem głosu Boga.  Cóż za kontrast, by zaraz po tym nastąpiły prawa dotyczące niewolnictwa.  I napaści.  Raszi zwraca uwagę, że pierwsze słowo Parszy ma “waw”, czyli „i” –  “i takie są prawa”.  Mimo że dla nas jest to nowa Parsza, w Torze jest ona kontynuacją narracji z góry Synaj.  Musimy zadać oczywiste pytanie: w jaki sposób te wszystkie prawa cywilne są powiązane z narracją?

Długi pobyt w Egipcie miał wiele celów: 1) pozwolić całemu narodowi żydowskiemu doświadczyć Ręki Boga w historii, 2) pozwolić całemu narodowi żydowskiemu doświadczyć objawienia na Synaju i 3) nauczyć naród żydowski jakiego rodzaju społeczeństwa nie chcą naśladować.

Wyruszamy w podróż do nowego życia, do żydowskiego społeczeństwa w ziemi Izraela.  Nie tylko opuszczamy Egipt; mamy cel podróży.  Ale to społeczeństwo, które zamierzamy zbudować, nie powinno być podobne do egipskiego.  Zostawcie egipskie społeczeństwo za sobą.  Nasze żydowskie społeczeństwo nie powinno być w niczym podobne do tamtego społeczeństwa: budujemy społeczeństwo antyegipskie.  Zostawmy za sobą jego wykorzystywanie niewolników, jego lekceważący stosunek do ludzkiego życia (niemowlęta w rzece), jego nadmierne użycie siły fizycznej (pan niewolników). 

Nasze żydowskie społeczeństwo będzie szanowało życie, szanowało innych, wytyczało granice szacunku dla własności innych i budowało społeczeństwo dobroci i sprawiedliwości.

Druga alija (21:20-22:3)

Fizyczna napaść:

Fizyczna napaść za którą należy uiścić opłatę to: Napaść na niewolników, na kobietę w ciąży skutkująca utratą ciąży.  Napaść na niewolnika skutkująca utratą oka lub zęba daje niewolnikowi wolność.

Szkody wyrządzone przez moją własność lub działania

Szkody wyrządzone przez moją własność lub działania: szarżujący wół powodujący śmierć osoby, śmierć zwierzęcia w wyniku wykopanego przeze mnie dołu lub w wyniku szarżowania mojego woła.

Kradzież

Kradzież i sprzedaż lub ubój zwierząt wymaga restytucji w wysokości 4 lub 5-krotnej wartości straty.  W przypadku kradzieży potajemnej, jeśli złodziej zostanie zabity, uznaje się, że sprawca działał w obronie własnej.  Karą za kradzież jest podwójna wartość skradzionego przedmiotu.

Oprócz szacunku do godności innych, nasze społeczeństwo ma być sprawiedliwe.  Tematem tej aliji nie są woły goniące woły, ale ludzie biorący odpowiedzialność za swoją własność.  Jeśli moja własność zniszczy twoją, to biorę za to pełną odpowiedzialność.  Tematem są ludzie szanujący własność innych ludzi.

Trzecia alija (22:4-25) Dobrzy sąsiedzi

Dobrzy sąsiedzi: szkody w twojej własności muszą być zrekompensowane, jeśli zostały wyrządzone albo przez moje zwierzęta pasące się na pastwisku, albo przez ogień rozpalony przeze mnie w mojej własności;

Prawa dotyczące rekompensaty za utratę twojej własności, gdy była strzeżona lub pożyczana przeze mnie. 

Prawa, dotyczące wykorzystywania innego człowieka:

Uwiedzenie niezamężnej kobiety, czarodziejów skazuje się na śmierć.  Jeśli ktoś uciska obcego, wdowę lub sierotę, a oni zwrócą się do Mnie, żony wasze będą wdowami, dzieci sierotami.

Wracając do tematu odrzucenia norm egipskiego mocarstwa; władza nie daje przywilejów.  Są ludzie z władzą.  I ludzie bez niej.  Cudzoziemiec, wdowa i sierota nie mają władzy – są sami, nie mają nikogo, kto mógłby bronić ich sprawy.  Nie żeruj na ich braku władzy.  Ja, mówi Bóg, jestem opiekunem tych, którzy nie mają władzy.  Oni mogą nie mieć nikogo, do kogo mogliby się zwrócić, kto by im pomógł.  Ale oni zawsze mają mnie.  Wy, którzy macie władzę i wykorzystujecie tych, którzy jej nie mają, będziecie musieli liczyć się ze Mną.

4 alija (22:26-23:5) Dobrzy obywatele

Dobrzy obywatele: nie przeklinajcie sędziów ani władców, nie zwlekajcie ze spełnieniem obowiązków, nie sprzymierzajcie się z oszustami, aby wypaczyć sprawiedliwość, ani nie podążajcie za złym tłumem w sporach. 

Pomocni sąsiedzi: Zwrot zwierzęcia, które przemieściło się bezpańsko, pomóc rozwiązać zapięte zwierzę nawet zwierzę wroga.

Nierównowaga sił w Egipcie, która rodziła niechęć do rządzących, nie jest dla nas.  My jesteśmy nimi – szanujmy tych, którzy mają władzę, bo oni nam służą.  Nasze społeczeństwo ma być nastawione na współpracę dla dobra nas wszystkich.  A polepszanie życia innych nie jest wyłączną odpowiedzialnością rządu: wszyscy możemy uczynić życie innych lepszym – inicjować zwrot zagubionych przedmiotów, odciążać innych.

5 alija (23, 6-19) Sprawiedliwość: nie wypaczajcie sprawiedliwości – wobec biednych i słabych, przez kłamstwa, przez łapówki i wobec cudzoziemca, bo byliście cudzoziemcami w Egipcie. 

Ograniczenia człowieka w świecie Bożym: pracuj na roli 6 lat, w siódmym zostaw ją ubogim.  Pracuj 6 dni, siódmego dnia daj odpocząć swoim robotnikom.  Przestrzegaj 3 świąt pielgrzymkowych: Pesach, Szawuot, Sukkot.  Nie pokazuj się z pustymi rękami.

To szczegółowe wyliczenie tego, co nazwalibyśmy prawem cywilnym, kończy się na Szmicie, Szabacie i świętach.  Korzeniem żydowskiego społeczeństwa jest zdrowe uświadomienie sobie ograniczeń człowieka i naszego partnerstwa z Bogiem.  My pracujemy, ale ziemia jest Jego.  Zatrudniamy pracowników, ale wszyscy jesteśmy Jego sługami.  Nasze rolnictwo jest przerywane świętami; tak aby uśpić naszą pogoń za bogactwem dla samego bogactwa, z infuzją stania przed Nim.

6 alija (23:20-25) Podróż do Ziemi: Posyłam Mojego anioła, aby cię poprowadził do Ziemi Izraela.  Wierność temu, co mówię, zapewni ci pomyślne osiedlenie się w tej ziemi.  Nie czcijcie tam bożków, służcie raczej Bogu, a będziecie się cieszyć błogosławieństwem i zdrowiem w ziemi.

Wyliczenie micwot kończy się tutaj i narracja zaczyna się na nowo.  Jesteśmy na naszej drodze do Ziemi Izraela.  Dlaczego narracja została przerwana wyliczeniem 51 micwot?  Stawiając się w sytuacji ludu: my znamy historię 40 lat na pustyni.  Ale oni nie.  Bóg powiedział Mojżeszowi, że wyprowadzi lud z Egiptu, zaprowadzi go na górę Synaj.  I wprowadzi ich do Ziemi Izraela.  Do tej pory wyszli z Egiptu, byli na Synaju, a teraz są gotowi do wędrówki do Ziemi Izraela.  W umysłach ludzi lista micwot, które tworzą sprawiedliwe i życzliwe społeczeństwo, ma sens.  Ponieważ już za kilka miesięcy będą oni zakładać nowe społeczeństwo żydowskie w ziemi Izraela.  Po wysłuchaniu tych micwot, wiedzą teraz, jak będzie wyglądało to żydowskie społeczeństwo – według tych życzliwych i sprawiedliwych praw.

Siódma alija (23:26-24:18) Twoi przeciwnicy w Ziemi będą się bać.  Sprawię, że będą odchodzić powoli z czasem, aby Ziemia nie była spustoszona, gdy przybędziesz.  Nie zawieraj paktów z mieszkańcami Ziemi, nie mogą oni mieszkać z tobą, abyś nie zaczął służyć ich bogom.  Mojżesz wstąpił na górę, spisał słowa Boga.  Zbudował ołtarz u stóp góry; przyniesiono ofiary.  Odczytał słowa przymierza; lud odpowiedział, że wypełni je wszystkie.  Krew została pokropiona na znak przymierza.  Mojżesz wstąpił na górę z Aharonem, Nadawem i Awihu oraz 70 starszymi; ujrzeli oni szafir, czystość niebios.  Bóg wezwał Mojżesza na górę, aby dać mu Tablice, Torę i Micwot.  Obłok Boga był na górze, wizja Boga jak ogień trawiący.  Mojżesz był tam przez 40 dni i 40 nocy.

Ostatnia alija tej Parszy nie przykuwa aż tak wielkiej uwagi.  Ale ten ostatni akapit?  Szafir, wizja czystości nieba, obłok i ogień na górze.  Podczas gdy my często skupiamy się na treści 10 przykazań na Synaju, znacznie więcej uwagi w Torze poświęca się dramaturgii tego doświadczenia; zarówno w Jitro w zeszłym tygodniu, jak i w tym opisie.  Podczas gdy my mamy kilka tygodni przed złotym cielcem, postawienie się w sytuacji tych, którzy stali u stóp góry – to jest przerażające.  Ludzie musieli czuć się niepewnie, przestraszeni, niegodni, przytłoczeni, zdezorientowani.  Chcą bliskiego i życzliwego Boga, ale bardzo możliwe, że mają wątpliwości co do mocy i implikacji tego, co oznacza bliski Bóg.

Parasza Jitro

Parasza Jitro

Jitro dołącza do Mojżesza.  Doradza on Mojżeszowi w delegowaniu sędziów.  Na górze Synaj Bóg ofiarowuje narodowi żydowskiemu, pozycję  cennego narodu. Dziesięć przykazań zostaje podanych na Synaju. Ludzie drżą w odpowiedzi.

Pierwsza alija (18:1-12) Jitro, teść Mojżesza, poruszony wyjściem z Egiptu, udaje się na spotkanie z Mojżeszem, przyprowadzając Ciporę i dwóch synów. Mojżesz wita ich i opowiada o wszystkim, co się wydarzyło. Jitro błogosławi Boga, potwierdzając, że teraz wie, iż Bóg jest wielki, i składa Mu ofiary.

Raszi twierdzi, że ta historia o Jitro pojawia się po nadaniu Tory – co oznacza, że sama Tora wyrwała tę sytuację z właściwej chronologii i umieściła tutaj. Przypuszczalnie z dobrego powodu. Dlaczego umieszczono tę historię tutaj?

Możesz odpowiedzieć, patrząc na to, co nastąpi później, albo na to, co właśnie się wydarzyło. Historią z końca zeszłotygodniowej Parszy była wojna z Amalekiem. Amalek jest przeciwstawiony Jitro. Istnieją różne rodzaje nie-Żydów, których spotkamy w historii: Amalek i Jitro.  Amalek chce naszej krzywdy. Jitro szuka naszego Boga. Amalek widzi naszą słabość. Jitro widzi naszą wielkość. Amalek walczy z nami. Jitro współpracuje z nami.

Druga alija (18:13-23) Jitro obserwuje ludzi stojących i czekających cały dzień, aż Mojżesz wyda wyrok. Jitro pyta o to. Mojżesz odpowiada: “Ludzie przychodzą szukając Boga, szukają rozstrzygnięcia, a ja uczę ich praw Bożych. Jitro krytykuje Mojżesza. I sugeruje: Ty pytasz Boga w ich imieniu.  Nauczaj ich praw Boga. Ale dodatkowo, wybierz sędziów, którzy będą mogli orzekać w twoim imieniu. Sędziów, którzy są merytoryczni, bojący się Boga, ludzie prawdy i brzydzący się niewłaściwym zyskiem.

Jitro daje Mojżeszowi dobrą radę: deleguj władzę na sędziów. Ale chociaż proponuje delegowanie władzy, nie sugeruje delegowania władzy w innych rolach Mojżesza. Ponieważ w tych rolach Mojżesz jest po prostu niezastąpiony.

Mojżesz powiedział Jitro, że ma trzy funkcje: pomaganie tym, którzy szukają Boga, rozstrzyganie sporów i nauczanie poleceń Boga. Jitro mówi mu, że inni mogą rozstrzygać spory. Ale jeśli chodzi o dociekanie Boga i nauczanie Jego poleceń, to cóż, nikt poza tobą nie mógłby ich wykonywać.  Gdyż jeśli chodzi o komunikację od Boga, jesteś wyjątkowy, niezastąpiony, sui generis, jedyny w swoim rodzaju.

Ta wymiana zdań przedstawia fundamentalną zasadę Tory: że Bóg przemawia do Mojżesza w sposób, w jaki nie przemawia, ani nie będzie przemawiał w przyszłości do nikogo innego. Kiedy Mojżesz mówi, że ludzie przychodzą do niego szukając Boga, ma na myśli to, że: Ja mam dostęp do Boga. On przemawia do mnie. (Mówienie do Boga nie jest sztuką; sztuką jest to, kiedy On odpowiada). Podobnie, kiedy Mojżesz mówi, że naucza prawa Boga, ma na myśli to, że Bóg przekazuje te prawa jemu i nikomu innemu.

To właśnie może być głównym celem tej historii o Jitrze. W następnej opowieści, o nadaniu Tory, ten sam temat wyjątkowości Mojżesza jako tego, do którego przemawia Bóg, jest centralny.

Trzecia alija (18:24-27) Mojżesz wysłuchał. Wybrał sędziów, przy czym tylko najtrudniejsze sprawy były mu przedstawiane. Mojżesz odesłał Jitro do domu.

Potrzeba uczciwego przywódcy, aby przyjąć sugestie o poprawie. Mojżesz pokazuje swoją uczciwość i pokorę – jeśli sugestia jest dobra, przyjmij ją.  Tak jak Jitro przyjął wiadomość o Exodusie i uznał, że istnieje Jeden Bóg, tak też Mojżesz przyznaje, że mógłby ulepszyć swój system. Dwóch ludzi uczciwych i pokornych.

Czwarta alija (19:1-6) Lud rozbił obóz na pustyni Synaj naprzeciwko góry.  Mojżesz wstąpił na górę. Bóg powiedział mu: „Powiedz ludowi. Jeżeli będziecie Mnie słuchać i dotrzymacie Mojego przymierza, będziecie królestwem kohanim i narodem świętym. Powiedz to narodowi żydowskiemu”.

Ta krótka alija krzyczy o znaczeniu: jest zaproszeniem do intymnego spotkania. Cała Tora do tego momentu była wyciągnięciem ręki przez Boga do człowieka. A tutaj mamy tego kulminację. Przypomina to Boski uścisk. Bóg stworzył świat, co było aktem pragnienia świata. Stworzył człowieka.  Wyciągnął rękę do Abrahama, obiecując mu ziemię Izraela. Ale trzymał się na dystans. Aż do Egiptu, kiedy to sięgnął ponownie, by wyciągnąć naród żydowski z niewoli. Teraz mówi Mojżeszowi, że przyciąga do siebie naród żydowski jako swoich najbliższych, kohanim, tych, którzy są w Jego wewnętrznym sanctum. 

Piąta alija (19,7-19) Mojżesz przedstawia ludowi słowa Boga. Oni odpowiadają: Wszystko, co Bóg powie, uczynimy. Bóg mówi: Przyjdę do was w obłoku, aby lud usłyszał, że z wami rozmawiam. Przygotujcie ich przez trzy dni, bo trzeciego dnia zstąpię na widok całego ludu. Nikt nie będzie dotykał góry. Mojżesz przygotował lud. Trzeciego dnia pojawiły się błyskawice i grzmoty, gęsta chmura i potężny dźwięk szofaru. Ludzie w obozie bali się. Mojżesz wyprowadził ich na górę. To wszystko było w dymie ponieważ Bóg zstąpił w ogniu. Góra zatrzęsła się. Shofar wzrósł w mocy. Mojżesz przemówił; głos Boga emanował.

Objawienie na Synaju jest kulminacyjnym momentem wyciągnięcia przez Boga ręki w kierunku człowieka. On obiecuje, On nas odkupuje, a teraz przemawia, komunikuje się.

I choć moment ten jest szczytowym momentem w historii człowieka, to wcale nie jest jasne, co właściwie lud usłyszał.  Narracja, bez midraszy, zdaje się mówić, że lud podsłuchał, jak Bóg mówi do Mojżesza. Boska komunikacja z człowiekiem jest przecież przytłaczająca, niezgodna z naszymi ograniczeniami.  Lud się boi – Mojżesz musi ich wyciągnąć z tego stanu. Później, w siódmej aliji, lud mówi do Mojżesza, że nie może wytrzymać słuchania głosu Boga, i że od tego mogą umrzeć.

To właśnie tutaj naprawdę widzimy wyjątkowość Mojżesza: jako jedynego, który jest w stanie usłyszeć słowo Boga i przeżyć. Tora opisze go tak później – nikt inny nie mógł tolerować “panim el panim”, bezpośredniej komunikacji z Bogiem. Wyjątkowość Mojżesza nie polega na tym, że jest przywódcą, prawodawcą, królem, wojownikiem, mówcą motywacyjnym. Jego wyjątkowość polega na tym, że jest tym, który słyszy słowa Boga, Jego polecenia, Jego micwot i jest w stanie to wytrzymać i przetrwać.

Celem objawienia na Synaju jest umożliwienie ludziom doświadczenia z bliska komunikacji między Bogiem a Mojżeszem.  To doświadczenie umocni ich w przekonaniu, że Bóg przemawia do Mojżesza, tak że później zaakceptują nauki Mojżesza jako pochodzące od Boga. I to zrobi na nich wrażenie i uwierzą w Boga.

Szósta alija (19:20-20:14) Bóg zstąpił na górę i wezwał Mojżesza na górę.  Ostrzegł go, by ponownie pouczył lud, by nie dotykał góry, bo zginie. Dziesięć przykazań: Ja jestem Bogiem, żadnych bożków przede mną, nie używaj imienia Boga nadaremno, szabat, czcij rodziców, nie morduj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie składaj fałszywego świadectwa, nie pożądaj.

Midrasz zwraca uwagę, że pierwsze 2 polecenia są w drugiej osobie, Bóg mówi bezpośrednio do ludzi: Ja jestem Bogiem.  A reszta w trzeciej osobie, pozornie Mojżesz mówi w imieniu Boga o Nim: nie bierzcie Jego imienia nadaremno. Jest to sprzeczne z tym, co powiedziałem powyżej – że lud nie słyszał treści tego, co mówił Bóg, a jedynie podsłuchiwał Jego rozmowę z Mojżeszem.  Midrasz godzi to ze sobą stwierdzając, że po usłyszeniu dwóch pierwszych przykazań bezpośrednio od Boga, ludzie faktycznie umarli na miejscu z powodu przytłaczającego doświadczenia objawienia.  Potem jednak powrócili do życia. Od tego momentu Mojżesz przemawiał w imieniu Boga, gdyż po prostu nie byli w stanie wytrzymać mocy bezpośredniego doświadczenia Boga.

Siódma alija (20,15-23) Na widok grzmotów i błyskawic, dźwięku szofaru i dymiącej góry lud się cofnął. Powiedzieli do Mojżesza: Niech Bóg mówi do Ciebie, ale nie do nas, bo nie chcemy umrzeć. Mojżesz zapewnił ich, że Bóg przyszedł, aby się Go bali, uznali. Bóg rozkazał:  Widzieliście, że rozmawiałem z wami z nieba. Dlatego nie miejcie innych bogów; uczyńcie raczej ołtarz gliniany. 

Z doświadczenia Synaju zachowały się dwa symbole: szofar i obłok.  Szofar jest naszym sposobem przywoływania Jego Obecności; obłok jest Jego sposobem wskazywania na Jego Obecność.  Odtąd, gdy chmura unosi się nad Ohel Moed, ma to wskazywać, że Obecność Boga jest tam, przemawiając do Mojżesza. Jak chmura i dym na górze Synaj.

Szofar jest naszym sposobem na przywołanie Jego Obecności na górze Synaj. W Rosz Haszana, kiedy mamy czuć się szczególnie blisko Boga, znowu sięgamy po szofar. Szofar Gadol zwiastuje również ostateczne odkupienie. Szofar przetrwał jako symbol intymnej Obecności Boga, tak jak to miało miejsce na górze Synaj.

Parasza Beshalach

Parasza Beshalach

Faraon ściga, morze się rozstępuje, lud śpiewa.   Lud podróżował i skarżył się na wodę w Mara, na chleb i mięso na Pustyni Grzechu i na wodę w Refidim.  Amalek zaatakował i został pokonany.

1.  alija (13:17-14:8) Bóg prowadzi Żydów w kierunku Morza.  Mojżesz bierze kości Józefa.  Obłok prowadzi ich w dzień, ogień w nocy.  Bóg instruuje ich, aby uniknąć prostej drogi do Ziemi Izraela z obawy, że powrót do Egiptu będzie zbyt łatwy.  Raczej mają rozbić obóz nad morzem tak, że Faraon ich zauważy.  Serce Faraona „stwardnieje” i zacznie on pogoń.  Poprowadzi on swoje elitarne rydwany w pościg.  W efekcie wszystkich wydarzeń Egipt ma poznać, kto jest prawdziwym Bogiem.  

Nasza parsza wprowadza nowy rozdział w historii narodu żydowskiego: rozdział narodowej wolności.   Chmura wisiała nad narodem od chwili, gdy Abrahamowi powiedziano: “Twój naród będzie trapiony w obcej ziemi przez 400 lat”. 7 pełnych parszy, od sprzedaży Józefa do teraz, opowiadało historię tego utrapienia.  

Ale teraz z wolnością przychodzi wyzwanie, jakim jest życie. Bycie wolnym narodem to wspaniała idea, ale trudna rzeczywistość. Możliwe, że łatwiej jest żyć w nadziei na wolność, niż być wolnym.

Nawet sam Bóg obawia się, że lud będzie się wzdragał przed niepewnością wolności; będzie pragnął komfortu pewności niewolniczego życia. I będą chcieli wrócić do Egiptu. Dlatego kieruje ich na okrężną drogę.  

2. alija (14,9-14) Gdy zbliża się armia Faraona, lud się boi. Wołają do Boga i mówią do Mojżesza: Dlaczego wyprowadziłeś nas z Egiptu, abyśmy zginęli na pustyni? Wolelibyśmy być niewolnikami w Egipcie niż umrzeć na pustyni. Mojżesz mówi im, żeby się nie bali, bo wkrótce zobaczą odkupienie dokonane przez Boga.

Punkt ciężkości Tory zmienia się dramatycznie. W tej historii były 4 główne postacie: Bóg, Mojżesz, Faraon i naród żydowski. Ale jedna z nich była nieobecna w większości tej historii: naród żydowski. W całej historii Exodusu słyszeliśmy bardzo niewiele o narodzie żydowskim. Mojżesz, na polecenie Boga, stanął twarzą w twarz z Faraonem. Mojżesz otrzymał micwy przed plagą pierworodnych. Wszystko, co słyszymy o Żydach to to, że zrobili wszystko, co Bóg nakazał odnośnie ofiary Pesachowej. Nawet w dramatyczną noc Exodusu, kiedy Faraon kazał im odejść, słyszymy tylko o tym, że otrzymali złoto i srebro oraz że walczyli o prowiant, nie mając czasu na wyrośnięcie ciasta.

A co z radością i świętowaniem? A strach; obawy, strach przed nieznanym, strach przed zmianą, strach przed bezbronnością, strach przed zemstą ze strony Faraona?  Co z ich emocjami, z ich myślami?

Wszystko to zmienia się tutaj. Teraz słyszymy o ich zmaganiach, zmartwieniach, obawach. Ponieważ do tej pory narracja była prowadzona z perspektywy Boga – po to, by dać lekcję o istnieniu „Jego Ręce” światu.   Teraz punkt ciężkości przesuwa się na Żydów. Nauczyliśmy się Jego lekcji.   Teraz musimy nią żyć. A to prowadzi nas do strachu, radości, niepewności, rozczarowania i bezbronności – wszystkiego, co czyni ludzi ludźmi.

3. aliya (14:15-25) Bóg instruuje Mojżesza, aby podniósł rękę tak, że morze się rozdzieli. Bóg też zatwardza serca Egiptu, aby On był potem rozpoznany i uwielbiony przez Faraona i jego otoczenie. „I Egipt będzie wiedział, że Ja jestem Bogiem”.    Mojżesz tak uczynił; lud wszedł na suchy ląd w morzu, gdzie wody były murami po obu stronach. Egipcjanie podążyli za nim; o poranku zostali uwięzieni w morzu.

Rozdzielenie się morza odnawia temat wody jako symbolu początków.   Woda pojawiła się w Stworzeniu, w kołysce Mojżesza w rzece i teraz.   Początek świata, początek Exodusu i teraz, początek żydowskiego życia narodowego. Żydowskie życie narodowe rozpoczyna się wraz z wejściem Żydów do wody. To już nie są tylko Jego cuda; my uczestniczymy jako partnerzy w Jego planie. Robimy ten pierwszy krok do wody.

4 alija (14:26-15:26) Woda powróciła i utopiła wszystkich Egipcjan. Lud żydowski zobaczył martwych Egipcjan, zobaczył rękę Boga, bał się Boga, wierząc w Niego i Mojżesza.   Mojżesz i lud zaśpiewali “Az jaszir: Będę śpiewał do Boga, mojej siły, mojego wybawcy. On jest Tym, który prowadzi wojnę. Twoja ręka jest potężna, Twoja ręka pokonuje wrogów. Narody będą się Go bać. Bóg będzie królował na wieki.”  Miriam poprowadziła kobiety w pieśni. Mojżesz poprowadził lud na pustynię do Mara. Lud skarżył się na wodę. Bóg polecił Mojżeszowi, aby rzucił drewno i osłodził wodę.  

W wielkiej pieśni nad morzem, mamy uwolnione emocje. Lud śpiewa.   Boskie odkupienie wymaga ludzkiej odpowiedzi. W rzeczywistości, kiedy cytujemy exodus z Egiptu w naszej modlitwie, nieuchronnie wspominamy pieśń – ludzie muszą śpiewać, kiedy zostają błogosławieni odkupieniem.

Znajdujemy tu radość, uznanie, uniesienie i wiarę. I podczas gdy cały lud śpiewa z Mojżeszem, pieśń jest, co ciekawe, w pierwszej osobie liczby pojedynczej: „Ja śpiewam, moja moc”. To jest osobiste, indywidualne – moje, nie nasze. Wszyscy śpiewaliśmy tę pieśń nad morzem; ale w liczbie pojedynczej. Mój Bóg mnie ocalił.

W rzeczywistości, choć tylko spekuluję, może to być źródłem zdania w Hagadzie: “Każdy człowiek jest zobowiązany widzieć siebie wychodzącego z Egiptu”. Jeśli jesteśmy dokładni w opowiadaniu historii w Egipcie, musimy zauważyć, że każda osoba, indywidualnie, osobiście śpiewała pieśń w liczbie pojedynczej: Mój Bóg mnie ocalił, Mój Bóg stoczył bitwę. I tak, jeśli chcemy dokładnie opowiedzieć historię Egiptu podczas sederu, my również musimy indywidualnie poczuć swoje miejsce w tej historii, tak jak robił to pojedynczy Żyd w tamtym czasie.

5. alija (15:27-16:10) Udali się na pustynię Sin. Skarżyli się: o, gdybyśmy pozostali w Egipcie, gdzie była obfitość chleba i mięsa. Manna była dostarczana rano: zbierzcie jej tyle, żeby wystarczyło na jeden dzień, a w piątek na dwa dni. Bóg pojawił się w obłoku.

Seria skarg zaczyna lepki biznes bycia narodem. Jakkolwiek wzniosła jest wolność, ludzkie troski są często bardziej bezpośrednie. Oni skarżą się na wodę, chleb, mięso i wodę ponownie. Mojżesz jest zirytowany.

Frustracja Mojżesza jest podkreślona – po to, aby podkreślić, kto tu jest prawdziwym Przywódcą. Cała historia Exodusu to historia Boskiej interwencji. On nas uwolnił; Mojżesz tylko podniósł swoją laskę. Rozdzielił morze; Mojżesz tylko podniósł swoją laskę. On troszczy się o nas, a Mojżesz tylko uderzył laską w skałę. To nie jest historia Mojżesza, charyzmatycznego przywódcy, który prowadzi swój lud ku wolności.   Jest to historia Boga, który wykorzystuje swojego zaufanego sługę, aby poprowadzić swój lud ku wolności. I aby się o nich troszczyć.

6 alija (16:11-36) Mięso pojawi się wieczorem. Każdy będzie codziennie zbierał mannę na swoje potrzeby. Niektórzy oszczędzali ją na następny dzień; psuła się. A niektórzy poszli zbierać w szabat. Bóg zapytał: jak długo będziecie się opierać przed wykonywaniem moich poleceń?  Bóg dał wam szabat, więc w piątek daje wam podwójną porcję. Aron, weź porcję manny, aby zachować ją na zawsze. Naród żydowski jadł mannę przez 40 lat.   

Szabat poprzedza nadanie Tory. Micwa Szabatu jest czwartym z dziesięciu przykazań. A jednak, już tutaj, przed Synajem, jest pojęcie Szabatu.   Przygotuj to, czego potrzebujesz w piątek. Zbierzcie podwójnie w piątek.   Nie zbierajcie w Szabat. Bo nic nie spadnie.

Jest w tym ironia, aby dać mannę i Szabat w tym samym czasie. Przez 6 dni będziecie pracować. Siódmy dzień jest dniem odpoczynku. Ale oni otrzymują swoje jedzenie spadające z nieba. Jaką pracę wykonują przez sześć dni?

Tutaj, w środowisku nie związanym z pracą, jest Szabat. Jest on rozumiany nie tylko jako dzień wolny od ciężkiej pracy w tygodniu. Jest to dzień święty, spotkanie z Szechiną – boską obecnością. Brak pracy jest środkiem do celu, jakim jest duchowe skupienie. Intymny dzień z Szechiną ma znaczenie – czy po 6 dniach pracy, czy nie.

Siódma alija (17:1-16) W Refidim nie było wody. Ludzie narzekali, podobnie jak Mojżesz. Polecono Mojżeszowi, by uderzył w skałę; woda się pojawiła. Amalek zaatakował w Refidim. Jehoshua pokonał Amaleka.   Pamięć o tej wojnie musi być zapisana.

Zestawienie wojny z Amalekiem z tym wszystkim, co nastąpiło wcześniej, jest pouczające. Boskość zapewniła nam: wykupienie z niewoli, interwencję na morzu, wodę, pożywienie, mięso, znowu wodę. Wydawałoby się, że Amalek atakuje tę rzeczywistość. Naród z Bogiem, który chroni i zapewnia – to jest naród, który atakuję.

Wrogowie narodu żydowskiego postrzegają nas jako naród Boga. Lud chroniony przez Jego Rękę. To prowokuje zazdrość, urazę i zaprzeczenie. O tym nie potrzebujemy komentarza.

Paraszat Bo

Paraszat Bo

Następuje ósma i dziewiąta plaga.  Przed dziesiątą plagą, czyli śmiercią pierworodnych, nadane są micwy Korban Pesach i Maca.  Pierworodni umierają.  Żydzi zostają wysłani z Egiptu.  Micwy zostają nadane, aby upamiętnić doniosłe wydarzenie Wyjścia z Egiptu.

  1. Alija (10:1-11) Ósma plaga: szarańcza.  Mojżesz i Aron przybywają do Faraon: szarańcza roi się, zjadając całą roślinność pozostałą po gradobiciu.  Odchodzą.  Doradcy Faraona ostrzegają go, że Egipt zmierza ku zagładzie.  Mojżesz i Aron zostają sprowadzeni z powrotem.  Faraon mówi: idź i służ swemu Bogu.  Kto idzie?  Mojżesz odpowiada: młodzi, starzy, mężczyźni, kobiety, zwierzęta.  Faraon odmawia: tylko mężczyźni. I wysyła ich.

Plagi mają swoje wzorce.  Jednym z wzorców w tych ostatnich plagach wydaje się być odwrócenie procesu tworzenia.  Z powrotem w historii stworzenia, światło jest stworzone w dniu pierwszym.  Niebo w dniu drugim.  Ziemia i roślinność w dniu trzecim.  W odwrotnym kierunku: szarańcza zjada całą roślinność na ziemi.  Roją się z nieba.  W ciemności, Mojżesz podnosi swoją laskę do nieba.  I wtedy nie ma żadnego światła.  Jakby świat Egiptu rozpadał się z powrotem w chaos.

2nd aliya (10:12-23) The east wind brings in the locusts.  They darken the earth, eating all vegetation.  Faraon quickly calls Mojżesz and Aron: I have sinned to Bóg your Bóg.  Pray to remove this death from me.  Mojżesz does.  The wind brings the locusts back to the sea.  Faraon does not send the people out.  The 9th plague: 3 days of darkness.  There is light for the Jews.

  •  alija (10:12-23) Wschodni wiatr sprowadza szarańczę.  Ciemnieją one na ziemi, zjadając wszelką roślinność.  Faraon szybko wzywa Mojżesza i Arona: Zgrzeszyłem wobec Boga, twego Boga.  Módlcie się, aby oddalił ode mnie tę śmierć.  Mojżesz to robi.  Wiatr sprowadza szarańczę z powrotem do morza.  Faraon nie wysyła ludzi.  Dziewiąta plaga: 3 dni ciemności.  Jest światło dla Żydów.

O ile nie powinniśmy mieć ulubionego dziecka, o tyle możemy mieć ulubioną plagę.  Dzieci lubią żaby.  Moją ulubioną jest ciemność.  Za to, co mówi o Żydach.  Jeśli w Egipcie jest ciemno przez 3 dni – ojej, dlaczego przez 3 dni?  Żadna z innych plag nie mówi nam, jak długo trwały.  Dlaczego ciemność trwała 3 dni?  Gdzie jeszcze w tej historii pojawiają się 3 dni? 

Mojżesz pyta Faraona by pozwolił Żydom na trzy dniową podróż przez pustynię aby służyć Bogu.  Jeśli jest ciemno przez 3 dni – to idealnie – mogliby wyjść i przez 3 dni i zanim zapalą się światła, naród żydowski byłby już nad morzem.  Dlaczego nie wyruszyli pod osłoną 3-dniowej ciemności?

Ponieważ ta historia nie jest marszem Żydów ku wolności.  Marsz wolności miałby charyzmatycznego przywódcę, który zwołuje ludzi do walki z niesprawiedliwością, która im się przydarza, prowadząc ludzi, którzy pragną zdobyć wolność.  Ale to nie jest ta historia.  Żydzi są w Egipcie przez setki lat.  Nie ma powstania.  Mojżesz ma 80 lat, gdy zostaje powołany do swojej misji – to trochę późno, by przewodzić swojemu ludowi.  Ale przewodzenie ludowi nie jest jego pomysłem; zostało mu to narzucone.  On odmawia.  Mojżesz nie jest charyzmatycznym przywódcą, gładkim mówcą retorycznym, mistrzem prawodawstwa. 

Historia Exodusu jest historią Boskiego aktu. Bóg  wybiera Mojżesza, wbrew jego woli, by był jego pionkiem.  I spójrzcie na Żydów – mogliby uciec – ale nie są twórcami wolności.  Odchodzą całkowicie tylko z woli Boga, a nie z powodu własnych podstępów.  Kiedy mieli szansę uciec – nie uciekli.  Niechętny przywódca i bierni naśladowcy oznaczają tylko jedno: ich odkupienie nie było ich własnym dziełem, ale jest dziełem Boga.

3. alija (10:24-11:3) Faraon wzywa Mojżesza: Idźcie służyć Bogu, nawet wasze dzieci.  Zostawcie tylko zwierzęta.  Mojżesz odpowiada: musimy je wziąć – nie wiemy, co złożyć w ofierze, dopóki tam nie dotrzemy.  Faraon: Nigdy więcej do mnie nie przychodź, bo zginiesz.  Bóg mówi Mojżeszowi, że po następnej pladze będą wolni.  A Egipcjanie wyposażą lud w złoto i srebro.

Sprawiedliwość jest głównym tematem Tory.  Niesprawiedliwość niewoli musi zostać naprawiona – stąd obietnica, że Egipcjanie dadzą złoto i srebro, małe zadośćuczynienie za krzywdę niewoli.

4. alija (11:4-12:20) Mojżesz mówi Faraon o zbliżającej się pladze pierworodnych. Twój lud będzie błagał nas, abyśmy odeszli.  Mojżesz odchodzi w gniewie.  Bóg mówi mu, że Faraon nie wysłucha prośby.   Mojżesz i Aron otrzymują instrukcje dotyczące Korban Pesach: 10 dnia miesiąca weźcie baranka dla rodziny, pilnujcie go do 14 dnia, cały naród żydowski go ofiaruje, spożyje go w nocy pieczonego z macą i marorem, z laską w ręku, z butami na nogach.  W międzyczasie o północy wybiję wszystkich pierworodnych.  Dzień ten i jego obchody będą naznaczone na wieki.  Przez 7 dni jedz macę; przez 7 dni nie wolno jeść chamecu.

Maca ma być jedzona w noc wyjścia – przed północą.  Ale myślałem, że jemy macę ze względu na pośpiech exodusu?  Rabin Menachem Liebtag zwraca uwagę, że seder w noc exodusu jest kolacją antyegipską.  Zwierzęta są święte – my pieczemy jedno.  A chleb, który rośnie, to egipski wynalazek.  Cały chleb w tych stronach to chleb płaski – pitas, lafa.  Chleb w wymyślnych foremkach jest egipski.  Tak więc na sederze w Egipcie – nie ma żadnego wymyślnego egipskiego chleba, tylko maca.

5. alija (12:21-28) Mojżesz poucza lud o Pesach, w tym o konieczności oznaczenia drzwi krwią.  Tej nocy nie wolno wam wychodzić z domu.  To święto będzie obchodzone na zawsze; kiedy dotrzecie do ziemi, przestrzegajcie go.  Dzieci wasze będą was pytać, dlaczego; powiedzcie im, bo Bóg przeszedł nad naszymi domami.  Ludzie słysząc te instrukcje kłaniają się, idą i robią dokładnie to, co Bóg nakazał Mojżeszowi i Aharonowi.

Wyobraźcie sobie wiarę konieczną do wykonania tych instrukcji.  Ok, Bóg zapowiedział, że pierworodni Egipcjanie zostaną wybici piętnastego dnia o północy.  I dzięki temu będziemy wolni.  Ale żeby niewolnicy bezczelnie przygotowywali się do uboju świętych zwierząt egipskich, nie jednego dnia, ale wzięli je i pilnowali przez 4 dni, ofiarowali, upiekli.  Dlaczego pieczone na otwartym ogniu?  Nie wiem, spekuluję, ale cóż, nie da się ukryć zapachu grilla.  Cała okolica się cieszy.  Żydom nakazano świętować, bez wstydu, w pełnej krasie, paląc Egipcjanom to, co dla nich święte, prosto pod nosem – i to zanim staną się wolni! 

A żeby zwiększyć pewność siebie, wiarę i jasność działania, Bóg dodaje: wiedzcie, że będziecie to święto obchodzić już zawsze. Zanim nastąpi exodus, oni planują świętować go na zawsze. To jest pewność siebie.  Wiara. 

Gdy Mojżesz pouczył lud, wykonali to dokładnie z instrukcjami Boga, które przekazał im Mojżesz. Niesamowite!

6. alija (12:29-51) O północy wszyscy pierworodni w Egipcie umierają.  Faraon wzywa Mojżesza i Arona i nakazuje im odejść, aby służyli Bogu. I to szybko, aby cały Egipt nie został zniszczony. Wśród Żydów, którzy opuścili Egipt było wówczas 600,000 dorosłych mężczyzn.  Ciasto zostało upieczone jako maca, ponieważ nie mogli się doczekać, aż wyrośnie.  Żydzi byli w Egipcie 430 lat. Bóg wyjaśnił Mojżeszowi i Aronowi zasady ofiary Pesachowej: dokonać jej mają tylko obrzezani niewolnicy, nie pracownicy, cały lud, nie wynosić ofiary z domu, jedna zasada dla wszystkich ludzi. 

Wyjście z Egiptu jest centralnym punktem naszej wiary, w której uznajemy, że Bóg kształtuje żydowską historię mocną i wyciągniętą ręką.  Wierzymy we wszechmocnego Boga.  Który dał nam Torę.  Ale który, na dodatek, ma plan.  Interweniował w sprawy człowieka, przyprowadził nas do Niego.  Ręka Boga w historii zbyt często, a właściwie najczęściej, była zasłonięta przed naszym wzrokiem.  Gdzie On nas prowadzi, jak nas prowadzi? 

My, uprzywilejowane pokolenie, och, jakże uprzywilejowane, my, którzy powróciliśmy do naszej Ziemi, jesteśmy naprawdę uprzywilejowani; ponieważ kiedy czytamy o Jego silnej ręce i wyciągniętym ramieniu – możemy przytaknąć, tak, potwierdzić, że On prowadzi nasz lud, interweniuje w naszą historię.

7. alija (13, 1-16) Bóg nakazuje: wszystkie pierworodne zwierzęta oraz ludzie narodu żydowskiego będą dla mnie święte.  Mojżesz mówi do ludu: pamiętajcie o tym dniu, bo w nim Bóg mocną ręką wyrwał was z niewoli.  Gdy wejdziecie do ziemi Izraela, przestrzegajcie tego: jedzcie macę przez 7 dni, oczyśćcie dom z chamecu, powiedzcie waszym dzieciom, że to dlatego, że Bóg wyprowadził nas z Egiptu.  I zwiąż je jako znak na twoim ramieniu i pamiątkę między twoimi oczami.  Każde pierworodne zwierzę jest poświęconą ofiarą.  Gdy twoje dziecko zapyta, co to jest, powiedz mu, że Bóg wyprowadził nas z Egiptu.  Zawiąż to jako znak na twojej ręce i jako wskazówkę między twoimi oczami, ponieważ Bóg wyprowadził nas silną ręką.

Historia Exodusu musi być zapamiętana w szczegółach poprzez wykonywanie micw.  W tym zawiązywanie tefilin na naszej ręce, słabszej ręce, bo On ma silną rękę, i na naszych głowach.  Bo wszystkie nasze działania i wszystkie nasze dążenia, cała historia, muszą być kierowane tą historią o Jego miłości, która bierze nas za swoich umiłowanych.