Ryż – robi różnicę

Ryż – robi różnicę

W tych trudnych czasach, które wpłynęły na cały świat, zawsze cieszy nas, kiedy ludzie stają przed sposobnością, by nieco ułatwić życie swoim bliźnim. Ostatnio Covid-19 szczególnie mocno uderzył w Indie. Podczas gdy wirus szalał w całym kraju, wielu Bnei Menasze, którzy mieszkają głównie w północno-wschodnich stanach Manipur i Mizoram, zostało bez pracy, próbując związać koniec z końcem, czekając na okazję, by wyjechać do Izraela.

Szybko przeszliśmy z marzenia o zrobieniu aliji do brutalnej rzeczywistości, czyli natychmiastowego zapewnenia najważniejszych potrzeb. Ponieważ ryż jest podstawą diety w Indiach, a typowa rodzina je tam około kilograma ryżu dziennie, skupiliśmy się na zapewnieniu tego pożywienia. Naszym skromnym celem było dostarczenie 100 rodzinom Bnei Menasze w Manipur i Mizoram 100 kilogramowych toreb ryżu, która wystarczy im na trzy miesiące, aby pomóc im przetrwać ten trudny czas.

Byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni natychmiastową hojnością naszych przyjaciół i sympatyków na całym świecie. Najtrudniejszą część naszej ważnej kampanii, było nie zbierajnie funduszy, ale fizyczne rozdawanie ogromnych toreb rodzinom, które ich potrzebowały.

Chcieliśmy tylko podziękować za wsparcie i pokazać kilka zdjęć z udanej operacji. Niech kolejnym projektem Bnei Menasze będzie ich alija do Izraela.

Kulturowy taniec Bnei Menasze

Kulturowy taniec Bnei Menasze

Jak każda społeczność daleko idących korzeni w danym regionie, Bnei Menasze mają wiele tradycji kulturowych, które ewoluowały przez wiele lat w północno-wschodnich Indiach.


Obejmuje to specjalne ubrania i biżuterię, jedzenie, piosenki i muzykę oraz taniec.

Ciesz się tym krótkim klipem przedstawiającym młode dziewczyny Bnei Menasze, wszystkie niedawne imigrantki do Izraela, demonstrujące jeden ze swoich kulturowych tańców przy dźwiękach ich wyjątkowej muzyki i nosząc tradycyjne stroje Bnei Menashe.

Emigranci z Ameryki pomagają emigrantom Bnei Menasze

Emigranci z Ameryki pomagają emigrantom Bnei Menasze

Kilka miesięcy temu w Gush Etzion zorganizowano specjalną akcję oddolną, podczas której podarowano, zapakowano i dostarczono setki prezentów ślubnych na najbardziej niezwykłą ceremonię, która odbyła się w Moshav Nordia niedaleko Netanyi. Uroczyste wydarzenie było jednym z serii zbiorowych ślubów, ostatniej ceremonii w procesie aliji i procesu konwersi nowych imigrantów Bnei Menasze, którzy sprowadzają się do Izraela po 2700 latach.

Inicjatywa była pomysłem Shayny Levine-Hefetz, która zrobiła aliyah z Baltimore i mieszka w Gush Etzion. Levine-Hefetz uważała, że początek ich nowego życia w Izraelu, byłby o wiele bardziej radosny, gdyby poczuli się ciepło przyjęci przez miejscową ludność w Izraelu.

Cała akcja okazała się być ogromnym sukcesem. Setki pięknie zapakowanych prezentów oraz wystarczającą ilością pieniędzy przekazanych na zakup kiduszowych kieliszków potrzebnych w czasie szabatów i świąt.
Ostatnio do Izraela alija sprowadziła 160 Bnei Menasze, w tym dziesiątki dzieci. Ze względu na covid-19 oraz fakt, że Bnei Menasze pochodzą z Indii, kwarantanna trwała bardzo długo, w małych pokojach hotelowych, z minimalną ilością zabawek i przestrzenią do zabawy. Doprowadziło to do skrajnie znudzonych dzieci i ich sfrustrowanych rodziców.

Na ratunek po raz kolejny przyszła Shayna Levine-Hefetz. Organizując zespół kobiet w Gush Etzion, założyła punkty odbioru zabawek i gier dla dzieci, a także zbierała pieniądze na zakupy, które ona i jej przyjaciółka Helaine Brenner osobiście dostarczyły dzieciom. Całą akcje zadedykowała szybkiemu odzyskaniu zdrowia Rafaela Moshe Tzvi Hirsha ben Shayna Chavah.



Do akcji włączyli się też inni ludzie. Tamara Okun, również z Gush Etzion, zorganizowała setki delikatnie używanych ubrań, posortowała je według rozmiaru i również dostarczyła dzieciakom.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za tych niesamowitych ludzi i za życzliwość, którą cały czas okazują! Jeśli Ty lub Twoja społeczność chcielibyście się zaangażować, napiszcie do nas na office@shavei.org! Chętnie się z Tobą skontaktujemy.

Osobista historia Bnei Menasze: rodzina Misao

Osobista historia Bnei Menasze: rodzina Misao

Batya Misao, lat 43, z Manipur w północno-wschodnich Indiach, odkąd tylko pamiętała, marzyła o zrobieniu aliji do Izraela. Kiedy wyszła za Samuela i założyła rodzinę, marzenie nabrało większych rozmiarów. Powiększyło się o czwórkę dzieci, 12-letnią Ellan; 9-letnią Leę, Zohara lat,5 i Nurie w wieku 3 lat. Niestety piękny sen o przyszłości zamienił się w koszmar, kiedy mąż Batyi, Samuel, zginął w zeszłym roku w tragicznym wypadku samochodowym. 

Od tego czasu Batya zdołała poskładać kawałki swojego życia. Jako samotna mama, zawsze z pozytywnym nastawieniem, wciąż czekała na dzień, w którym będzie mogła sprowadzić swoją rodzinę do Izraela. Jej marzenie o powrocie do Syjonu nie zgasło. Pojawiła się dodatkowo potrzeba niesienia pamięć o swoim mężu w Ziemi Obiecanej.

Wreszcie, w środku kryzysu koronawirusowego w Indiach, dzięki wsparciu Shavei Israel miało się wydarzyć to na co czekała! Niestety rodzina nie była w stanie uniknąć wirusa, który praktycznie oblegał Indie. Wszyscy musieli przejść kwarantannę, ponownie opóźniając aliję. Teraz znowu są w zawieszeniu. Minie jeszcze nieokreślony czas zanim wyruszą w podróż, na którą czekali tak długo!