Parasha Lech Lecha – Abram czy Abraham?

Parasha Lech Lecha – Abram czy Abraham?

Abram czy Abraham?

Czy Abram zawsze mia? by? Abrahamem? Czy na pewno mia? sta? si? ojcem wielu narod?w?

Tak? wyk?adni? Tory wszyscy pami?tamy ze szko?y, ale przy bli?szym zbadaniu tekstu, okazuje si?, ?e nie jest on jednoznaczny. Zazwyczaj zak?adamy, ?e B?g wybra? Abrahama, by ten by? za?o?ycielem wielu narod?w, ale czy aby na pewno tak by?o? Co dobrego mo?e przynie?? fakt, ?e wiele religii ?wiata pochodzi?oby od jednego cz?owieka?

Jaki by? pierwotny plan? Rabin Menachem Liebtag wyja?nia, ?e Abram, to cz?owiek kt?ry, mia? przywr?ci? Boga ?wiatu. Zosta? wybrany przez Boga, poniewa? sam najpierw zrozumia? obecno?? Boga. Gdy ju? sam uzna? Boga, B?g mu to wynagrodzi? i da? mu zadanie.

Zadaniem by?o udanie si? do ziemi Kanaanu i g?oszenie imienia Boga. (Nie jest to tak jednoznacznie opisane, jednak wiemy, ?e dok?adnie temu po?wi?ca on reszt? swojego ?ycia). No dobrze, taki by? plan i zadanie, a co mia?o by? nagrod??

M?wi?c prosto, Abraham stanowi? jedyny osamotniony g?os monoteizmu na ?wiecie. Jeden jedyny cz?owiek Bo?y – wraz ze swoj? ?on? Saraj – nie zapominajmy jej – b?dzie wielkim narodem. “Licznym jak gwiazdy na niebie”. Na pocz?tku paraszy Lech Lecha B?g przemawia do Abrama ?Uczyni? bowiem z twojego nasienia wielki nar?d,?b?d? ci b?ogos?awi? i twoje imi? rozs?awi?: staniesz si? b?ogos?awie?stwem?. Tak wi?c tu jest ta wielka osobista nagroda ? w?asny wielki nar?d.

Gdy Abram idzie drog? wytyczon? mu przez Boga, g?osz?c imi? Bo?e, B?g ofiarowuje mu dodatkow? nagrod? ? ?Dam t? ziemi? twojemu potomstwu?. Abram g?osi imi? Boga rozdziale 13: 5, a w kolejnych rozdzia?ach B?g powtarza swoj? obietnic? ziemi i licznego potomstwa: ?Sp?jrz na niebo i policz gwiazdy, je?li zdo?asz to uczyni??; potem doda?: ?Tak liczne b?dzie twoje nasienie – potomstwo?.

W rozdziale czternastym Abram ponownie u?wi?ca imi? Boga, co zostaje rozpoznane przez Kr?la Malakicedek.

W rozdziale pi?tnastym ponownie B?g przemawia do Abrama i m?wi mu, ?eby si? niczego nie obawia?, ?e on jest jego obro?c? i ?e czeka go wspania?a nagroda. Tym razem Abram odpowiada – nie mam nawet syna, w jaki spos?b mog? da? pocz?tek wielkiemu narodowi? B?g odpowiada, m?wi?c, ?e Eliezer nie b?dzie dziedziczy? tej ziemi lecz dziedzictwo otrzyma ten, kt?ry wy?oni si? z Abrama (z ?ona Sary).

Czy s?owo ??ono? odnosi si? tu jednocze?nie do Abrama i Sary, czy te? wystarcza fakt, ?e maj? szczeg?ln? wi?? z Bogiem i to im zapewni przysz?o?? i pami???

Tego dnia B?g ponawia przymierze z Abramem, m?wi?c mu, ?e daje t? ziemi? potomstwu Abrama.

W rozdziale szesnastym pojawia si? historia z Saraj i Hagar. Abram liczy sobie ju? wtedy 86 lat.

W siedemnastym rozdziale B?g przemawia do Abrama, kt?ry ma ju? ?99 lat. B?g m?wi mu by nadal chodzi? boskimi drogami oraz, ?e zawiera z nim przymierze i ?e uczyni go wielkim ojcem wielu narod?w wielu kr?l?w. “Spe?ni? moje przymierze mi?dzy nami i twoim potomstwem, aby by? bogiem waszym i dla twojego nasienia. Oddam wam t? ziemi? i wasze potomstwo “.

Nakazuje obrzezanie.

Sara ju? nie jest Saraj, lecz nazywa si? Sarah.

Jak to si? sta?o, ?e nagle przeszli?my z pierwszego osobistego przymierza, do przymierza publicznego uwzgl?dniaj?cego wiele narod?w?

Odpowied? znajduje si? w krytycznym rozdziale szesnastym. Poprzednie rozdzia?y zak?adaj?, ?e Sara i Abram stworz? w?asne potomstwo. Ale to si? nie wydarzy?o?Sara jeszcze NIE urodzi?a.

W tym momencie rozpoczyna si? test. Jak maj? zareagowa? na t? sytuacj?? Czy maj? uzna?, ?e nasienie b?dzie pochodzi?o od nich obojga, (mo?na przypuszcza?, ?e Sara tak s?dzi?a), to by oznacza?o, ?e maj? poczeka? a? Sara zajdzie w ci???. A mo?e pr?ba polega?a na tym by szuka? innych sposob?w i nie wierzy?, ?e wydarzy si? cud?

Mo?na by uzna?, ?e Abram i Sara nie przeszli pozytywnie tego testu, bo postarali si? o potomstwo dla Abrama, bez czekania na cud od Boga. Dlatego pojawia si? w naszej historii Hagar oraz jej syn Iszmael. Poniewa? Iszmael nie pochodzi od zarazem i od Sary i od Abrama nie mo?e nada? pocz?tku narodowi, kt?ry B?g obieca? w nagrod? Abramowi. Jednak?e jest synem Abrama.

Otw?rzcie rozdzia? siedemnasty. B?g objawia si? Abramowi, ale Abram ju? nie jest osobistym cz?owiekiem Boga, z kt?rego narodzi si? obiecany nar?d, lecz z powodu okoliczno?ci staje si? publicznym wielonarodowym Abrahamem. To kolejne przymierze ustanawia go ojcem wielu narod?w, zmieniaj?c jego imi?, m?wi, ?e pojawi si? z niego wiele kr?l?w. B?g dodaje jednak ?Przymierze moje, kt?re zawieram pomi?dzy Mn? a tob? oraz twoim potomstwem (nasieniem), b?dzie trwa?o z pokolenia w pokolenie jako przymierze wieczne, abym by? Bogiem twoim, a potem twego potomstwa (nasienia).?I oddaj? tobie i twym przysz?ym potomkom (nasieniu) kraj, w kt?rym przebywasz, ca?y kraj Kanaan, jako w?asno?? na wieki, i b?d? ich Bogiem?.

Kiedykolwiek B?g zwraca si? do Abrama jako do osoby prywatnej u?ywa s?owa ?nasienie?, gdy obiecuje mu jego w?asny nar?d. Gdy B?g zwraca si? do Abrahama jako do ojca wielu narod?w, nie u?ywa hebrajskiego s?owa zera (nasienie). B?g, skonfrontowany przez rzeczywisto?? zwi?zan? z Iszmaelem, decyduje si? na dwa przymierza z Abrahamem. Podtrzymuje stare przymierze, wed?ug kt?rego z nasienia Abrama i z ?ona Sary powstanie potomstwo godne szczeg?lnej relacji z Bogiem i godne obiecanej mu Ziemi. Jednocze?nie B?g decyduje si? na stworzenie publicznego Abrahama dla ca?ej ludzko?ci i ustanawia go ojcem wielu narod?w.

Dzia?ania Abrama i Saraj doprowadzi?y do tego, ?e stali si? Abrahamem i Sar? (Sarah), czyli ojcem i matk? wielu narod?w. Wiele z tych narod?w g?osz? przywi?zanie do Boga i w pewien spos?b wymusza to uznanie zwi?zku z “bra?mi” i “siostrami “.

I w?a?nie to si? sta?o! Jeste?my zwi?zani z Islamem i Chrze?cija?stwem z powodu Abrahama i Sarah. To powi?zanie jest spowodowane ich decyzj? o stworzeniu potomstwa w inny spos?b, ni? czekaniem na cud od Boga i brzemienno?? Sary, w co by?o im trudno uwierzy?.

Sarah jest w??czona w t? publiczn? matk? narod?w pomimo tego, ?e urodzi?a tylko Izaaka, poniewa? mia?a udzia? w decyzji przekazania Hagar Abramowi i stworzenia ich potomstwa.

B?g wyra?nie podkre?la r??nic? w swoim stosunku do ka?dego z dw?ch przymierzy z Abramem a zatem i w inny spos?b traktuje Izaaka ni? Iszmaela.

?Ale? nie! ?ona twoja, Sara, urodzi ci syna, kt?remu dasz imi? Izaak. Z nim te? zawr? przymierze, przymierze wieczne z jego potomstwem (nasieniem), kt?re po nim przyjdzie.?Co do Iszmaela, wys?ucham ci?: Oto pob?ogos?awi? mu, ?eby by? p?odny, i dam mu niezmiernie liczne potomstwo; on b?dzie ojcem dwunastu ksi???t, narodem wielkim go uczyni?. Moje za? przymierze zawr? z Izaakiem, kt?rego urodzi ci Sara za rok o tej porze?.

Kto wie, jak wiele narod?w wywodzi si? z Abrahama, kt?re sta?y si? narodami i pokoleniami wielu spo?ecze?stw na ?wiecie. Wiemy jednak, jaki nar?d powsta? z planowanego przez Boga spadkobierc? ? Izaaka. Z niego powstaj? kolejne pokolenia narodu Izraela.

Najkrytyczniejszym jest zadziwiaj?cy i nieco sprzeczny test przed jakim B?g stawia Abrahama ??daj?c od niego ofiarowania w?asnego syna. Abraham s?yszy od Boga, ?e Izaak jest jego jedynym w?a?ciwym synem, opartym na pierwotnym przymierzu i obietnicy. Im bardziej Abraham u?wiadamia sobie t? rzeczywisto??, tym trudniej mu jest ofiarowa? w?asnego jedynego syna Bogu. Je?li jednak Abraham nie zechce odda? syna Bogu, to znaczy, ?e albo uznaje swojego syna za wa?niejszego od Boga, lub te?, ?e nie wierzy w moc Boga w przyznaniu mu nast?pnego potomka. Jednak?e je?li zbyt ?atwo zdecyduje si? na zabicie syna, to oznacza, ?e nie zrozumia?, ?e Izaak jest tym wybranym, z kt?rego narodzi si? nar?d i dlatego te? nie b?dzie zas?ugiwa? na Izaaka.

Ostatecznie Abraham staje na wysoko?ci zadania i udowadnia, ?e zdaje ten test wiary. W zwi?zku z tym B?g b?ogos?awi go i Izaaka m?wi?c: “skoro nie szcz?dzi?e? mi swojego jedynego syna, pob?ogos?awi? i rozmno?? wasze nasienie w ca?ym kraju”.

Abram prywatny, wybrany przez Boga, spe?ni? swoje zadanie wraz z Saraj. Razem obwieszczali imi? Boga i stworzyli lud Bo?y. Jednak?e w podczas wype?nienia tej misji podejmuj? decyzj?, kt?ra odmienia histori? ?wiata na zawsze. Staj? si? Abrahamem i Sarah. Hebrajska litera ?hej? dodana do ich imion nie oznacza imienia Boga, lecz pochodzi od s?owa ?hamon? (wiele), poniewa? nadali pocz?tek wielu narodom staj?c si? ich praojcem i pramatk?. Istnieje nieodparta si?a, kt?ra przyci?ga ?yd?w, Chrze?cijan i Muzu?man do Ziemi Kanaan. By? mo?e to ze wzgl?du na to, ?e wszyscy maj? tych samych rodzic?w, kt?rzy tam mieszkali? Ostatecznie jednak, Tora rozwi?zuje t? kwesti?. Istnieje wiele narod?w, kt?re pochodz? od Abrahama i Sarah, i zaludniaj? oni rozleg?e ziemie, zgodnie z tym co jest obiecane Abrahamowi w sprawie Iszmaela. Ale jest tylko jeden wybrany syn (nasienie),kt?ry dziedziczy ca?? Ziemi? Kanaan.